Rombacha
17-09-26

0 : Odsłon:


RICO I CAROLINA

Da.zt.dzasaz


           Każda zemsta ma swą słodycz. Niektóre mają i gorycz spełnienia. Goryczą dla żony Rica była śmierć ich córki. Nagle znaleziono jej ciało zmiażdżone w zgniatarce złomu na placu należącym do Da Esvas, we środę rano. Żona Rico dostała szału, i tym razem z dziwnym przekrzywionym uśmiechem na masce swej twarzy zaprzysięgła wymazać nazwisko Da Esvas z tego świata. Faktycznie jej mała córcia nie mogła być niczemu winna, i jej dziwna śmierć przewróciła matce całą wiedzę o podłości ludzkiej na gorszą jeszcze niż podszewka stronę. Zadawała już ciosy na ślepo, ale zupełnie..... było to bez znaczenia. Rico dwa dni siedział bez ruchu w ciemnym pokoju i nie chciał nikogo widzieć. Potem znikł na jeden dzień załatwiając jakieś sprawy wprost z auta, które widziano tu i tam parkujące lub przemierzające ulice La Palma del Fior. Dziwnym zbiegiem okoliczności i Hombre i Tiago byli zajęci swoimi sprawami a El Micho na górskiej wyprawie z pasterzami. Rico był sam. Już dawno wiedział, a może chciał wytoczyć największe działa, lecz nie miał tak naprawdę przeciw komu, i nie bardzo wiedział, czy tak naprawdę nie skieruje ich wtedy przeciwko sobie. W końcu wiedział niepodważalnymi faktami, że głowy w walizce należały do jego synów, i że skoro nie zginęli w wypadku lub pod lawiną, to ktoś specjalnie odciął im je od torsów, i że ten ktoś miał powód aby to tak właśnie zrobić. Oraz...co najistotniejsze...głowa Rico miała prawo znaleźć się tam jako trzecia. Co więc w takiej sytuacji?
To jest pat! Całe jego życie i przyjaciele, którym ufał i z którymi dobrze się rozumiał, wszystko, co uzyskał i stworzył rozsypywało się jak domek z kart. Wiedział to aż za dobrze. Teraz samotny, osaczony nawet przez własną żonę, demona zemsty, nie mógł się zwrócić do nikogo, kto rozsupłał by jego życie, kto poradziłby jak cofnąć czas i wrócić do swych przyjaciół w białej kamizeli i czystym spojrzeniu... Jak to się stało, że przed chwilą był jako ”El Rico”, „ten” Rico, - mówili na niego -, a teraz jak kundel prowadzi z nimi wszystkimi wojnę?

           W ten sposób można odnaleźć skalp. Bo to jest wskazówka geometryczna w/g Talesa. Topią mi się zęby. Myślał Rico i wypuszczał gorące powietrze jak buchaj przez rozdęte nozdrza. Rico siedział w za wąskim, niewygodnym foteliku zatoczki szpitalnej poczekalni. Pamiętał Carolinę jeszcze z opery, gdzie razem dali do wiwatu. Nie wiedział wtedy nic o Mariolo ani o tym, że Carolina ma dziecko z Tiago. Była sprytna i zawsze tajemnicza. Manolito dostał przypadkiem i to właśnie od niej. Nie potrzebnie lazł do tego biura. Myślała, że to Treser wypuścił swe ryże małpy. A skasowała by była chłopaka.
     Rico zamyślił się na chwilę. Nie zauważył, że siadła obok, i dumał gapiąc się na własne buty. Odchrząknęła. Była przyzwyczajona do podziwu ze strony mężczyzn i jej pojawienie się wywoływało gorące reakcje, nigdy jej brak.
- Nie szkodzi.
     Chrząknęła zirytowana jeszcze raz. Rico poderwał się spłoszony.
- Siadaj. Proszę. - Rzekł znudzony jednak frazą i zaciekawiony jej wyglądem. Teraz dopiero naprawdę ją spostrzegł. - Powiedz mi, powiedz dlaczego nie jesteś odpowiedzialna za to wszystko?
- Ja wstydzę się nawet oddychać. Wiesz, jestem całkowicie odcięta od wiadomości o rodzinie.
- Późno wróciłaś. Co robi więc twój Manolito?
- Mój?
- Może nie twój, ale, jak się domyślam, żywy.
- Ma zdjęcia .Ogląda. Ale on nie jarzy komentarzy. - Siadła na kanapce i wcisnęła złożone ręce między kolana.
- Na pewno dobrze się czujesz? - Spytał chcąc mieć jakiekolwiek pojęcie o tym, co na prawdę się tu dzieje.
- Mhm, no tak. - Stęknęła myśląc o czymś innym. - Nie spocznę dopóki Manolito nie wyzdrowieje.
- Pozwolą mu na to?
- Tak, jeśli nic nie zakłóci porządku. - Spojrzała wymownie, choć Rico nie zrozumiał, o co chodzi.
- Manolito twierdzi, że był tam nie sam. - Ciągnęła Carolina.
- Nie rób mu krzywdy. To ty ich zabiłaś. - Zaryzykował Rico patrząc na jej usta.
- Stoczył się na samo dno i nie potrafił zapomnieć. - Westchnęła.
- Niedługo będziesz musiała porozmawiać o Manolito i o całej reszcie.
- Zamknij drzwi, musimy więc porozmawiać.
- To długa historia. A i miejsce jest nieodpowiednie.
- Pojedźmy gdzieś. - Rzekł i zaraz tego pożałował. Nie chciał nic od Caroliny. Nie chciał też, aby ona tak pomyślała.
Był tu w końcu pół służbowo. Było już jednak za późno, bo Carolina dziwnie na niego spojrzała, a on wiedział dlaczego. Natychmiast zaczął mówić, aby skierować rozmowę na właściwy temat.
- Ta kobieta powiedziała, że jesteś zła. Że chce, abym cię zabił. Może pochodzę nie stąd, ale nie będę marionetką. - Dodał.
- Ten lachon, który powiedział ci, że jestem uosobieniem zła, bardzo się pomylił. Chyba nie sądzisz, że akurat do Manolito miałabym cokolwiek... -Warknęła a kocie iskierki zalotnicy znikły z jej oczu.
- Przekonajmy się. Siedzi przed tobą anioł śmierci. Ani się nie poruszę. - Rico zaczął się wiercić w fotelu, w końcu pochylił się w jej stronę poufale. 








Wcale nie przypominał anioła śmierci.
- Ty też nie jesteś zabójcą. - Spokojnie stwierdziła Carolina.
- Weź to na wypadek, gdybyś się jednak rozmyśliła. - Rico dał jej swoją broń, jak ksiądz, gotów wysłuchać wyznania. Przymknął oczy i zbliżył ucho do jej głowy.
- Nie chciałam tego zrobić, ale zrobiłam. - Szepnęła Carolina i zamilkła. Siedzieli tak.
- Witamy w korporacji. - Rico wyciągnął drugi, malutki, niemęski pistolet i przystawił jej lufę do szyi. Wstał aby nie pobrudzić garnituru, a ona automatycznie z nim. Rico myślał.
Pamiętam jeszcze to śniadanie, kiedy byliśmy młodzi i spragnieni soków. Pogładziła mnie po włosach i poczuła ołów na swych palcach. Dłoń ciążyła pęczniejąc od dni przeżytych i od myśli wygładzonych niesłusznie. Marne oczka, co płaczecie, gdzieście wy z oddali pogardzały życiem ludzi i ichnimi problemy, płaczcie dalej i coraz dalej od nas.

           Rico schował rewolwer do kieszonki obok butonierki.
- Oddaj mi. - Powiedział do Caroliny.
Miała okrągłe oczy. Machinalnie oddała mu broń. Wziął ją za rękę jak małą dziewczynkę i wyszli ze szpitala na ulicę. Wsiedli do limuzyny a Rico trzymał ją wciąż za rękę jak lalkę, bezwolną i w stanie woskowatości mesmerycznej. Nalał dwie szklaneczki. I postawił na podświetlanym stoliczku.
- Nie martw się. - Powiedział jej do ucha. - Ukryję cię. Powiedz mi, dlaczego chciała, abym cię zabił?
- Jak to? - Carolinie wrócił już świat a fala gorąca kazała zwymiotować na podświetlany stoliczek i na kryształowe szklaneczki z czymkolwiek były.
Rico zrozumiał, że lekcja dotarła do Caroliny zbyt szybko.
- Więc? - Zapytał nie tracąc rezonu, choć nie mógł patrzeć na rzygi ani ich wąchać.
- Co ci mam powiedzieć? Nie wiem. Znaleźli taką jedną . Zabiłam ją przez pomyłkę.
- Mnie to nie obchodzi. - Wystękał. - Ani nie jestem płatnym mordercą, ani nie mam ochoty prowadzić prywatnych wojen. Ten lachon, jak powiadasz, chce, abym wysłał moje helikoptery i zrównał z ziemią wszystko, co twoje.
- Co moje? – Gapiła się na niego okrągłymi oczami i myślała o synku.
- Wszystko! - Podniósł głos.
- Ma mojego synka? - Jęczała.
- Nie, ale będzie mieć. Szukają go.
- Kto?
- Treser i małpy.
- Przeczytaj i powiedz. - Rico dał jej jakąś kartkę z obdukcji. Smród wymiocin był nie do zniesienia, ale dojechali już do jednego z hoteli El Micha, gdzie zaraz poszli do elmichowego apartamentu dla swoich. Rico zdumiał się, że nie widzi w Carolinie obiektu pożądania a tylko kłopot. Tak, jakby ktoś zmazał nagle całą szminkę z manekina. Carolina czytała.
 
„Liczne złamania żeber. Pęknięta wątroba....”
- Gdyby w momencie zgniatania dziewczyna żyła, było by tu mnóstwo krwiaków. A więc jak to było? - Rzekł Rico.
- Więc to nie ja ją zabiłam.... musiała już wcześniej, być ,...no wiesz....
- A więc zgnieciono zwłoki. Nie ma żadnych śladów krwi. Nic. Powietrze w tkance skłania do przypuszczenia, że ciało uległo silnemu zgniataniu. - Dodał po chwili, gdy próbowała coś z tego zrozumieć. - Śmierć nastąpiła przez uszkodzenie nasady czaszki przez coś szybkiego.
 
     Rico czyścił broń. Nie używał jej już od wielu lat. Używał ludzi. Umiał się skupić na tej czynności, jakby od niej zależało jego życie. Nie była to prawda. Jego życie dawno już zależało od kogo innego. A Rico był tu nieświadomym wykonywaczem czynności, rzemieślnikiem. Rico przedmuchał wycior i poluzował dokrętki. Broń zważył w dłoni i zamyślił się na chwilę. Tkwił tak w bezruchu uświadamiając sobie swoje jestestwo, bezmyślnie pogrążając się w obrazach i świt wyrwał go z tego. Carolina spała w ubraniu, budząc się i popłakując co jakiś czas.
Rico nigdzie nie dzwonił. Ludzie czekali na rozkazy. On, sam jak palec, siedział tu z Caroliną. Miał ją przecież zabić. Powinien lecieć i zrównać rodzinę da Esvas z ziemią. Wysłał już przygotowania i wszystko było gotowe.
Czy miał prawo? A kogóż to obchodzi. W końcu nie musiał jej słuchać. Tego babsztyla. Nie chciał nic od Caroliny, ale jej nie zabije. Nie! Nie zabije Mariola, mimo wszystko, co mu zrobić chciał lub zrobił. Nie na rozkaż tego babsztyla!
Babsztyl był teraz zrozpaczoną matką chcącą pomścić swą córkę, ale niech robi to sama. On, Rico, ukryje Carolinę, jej zabójczynię. Jeśli faktycznie ona ją zabiła....A co Carolina zrobi, to jej sprawa.











Stała za nim. Cicho czekała aż się obróci.
- Co z tobą? - Spytał troskliwie.
- Rico, dlaczego to robisz? - Była cała rozmazana i zgaszona.
Rico nie wiedział, co jej powiedzieć. To znaczy miał odpowiedź gotową, ale szukał innej. Nie znalazł.
- Rico?
- Jak byłem małym dzieckiem, zabili mi matkę. Byłem sierotą. Całe życie. Ojca nie znalem. Nie zrobię tego twojemu synkowi. - Wyrzucił z siebie stękając. Otarł ręką czoło.
- Musisz żyć. - Dodał.
Carolina padła przed nim na kolana i dobiła czołem do podłogi. Rozumiała, że Rico ściąga na siebie wielkie kłopoty.
- Rico, co chcesz, co chcesz, co tylko chcesz będzie twoje! - Powtarzała jak maszynka.
- Nie bój się. Już wiesz, co trzeba. - Powiedział spokojnie.
- Dziękuję ci za życie. - Tkwiła nadal bez ruchu z twarzą ku podłodze.
- Masz tu sygnet. Ukryjesz się i ściągniesz synka. – Miał dość tego patosu i całej tej sytuacji. Prawda, tak, to była prawda, że on, jako sierota, nie mógł a raczej nie chciał za nic na świecie zrobić tego samego jej. Ale przecież ta dziewczynka była jego własną córką, młodą i martwą teraz. I...i.... tylko dlatego jego własna żona zażądała aby wysłał helikoptery i kilku uzbrojonych wytępić ród Da Esvas, wypalić do ziemi jak przeklęty ród Atrydów! Mieli zginąć wszyscy wraz z potomkami i ze wszystkim co posiadali! Rico przystał na to, najpierw powodowany ową nie wysłowioną żałością po stracie kolejnego dziecka, potem, gdy ochłonął zrozumiał, że logicznie będzie wytępić Mariola i cały jego klan. Robił bilans i logika zwyciężyła do momentu gdy musiał osierocić małego synka Caroliny, zabijając mu matkę. Coś w nim zawyło : Dlaczego?! I nagle zrozumiał, że musi postąpić właśnie odwrotnie, nawet, jeśli nadal wszyscy będą myśleć, że prowadzi za nią pościg...
- Wstań już, zamówię coś, zjemy może coś wreszcie. -Zaproponował Rico. - Kości zostały rzucone ale nie obgryzione. - Zadrwił.
- Zadzwonię do Hombre aby zajął się Manolito. Ty nigdzie nie dzwoń a komórkę wyłącz i wyjmij baterię, bo cię namierzą.
- Już wczoraj to zrobiłam.
- O baterii też wiedziałaś?
- Mhm.









:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS073


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

Huumeiden väärinkäyttö:

Huumehoito. Huumeiden väärinkäyttö on jo pitkään ollut vakava ongelma. Lähes jokaisella on mahdollisuus saada huumeita laillisten korkeimpien saatavuuksien ja online-myynnin takia. Huumeiden väärinkäyttö, kuten muutkin riippuvuudet, voidaan lopettaa.…

4 เสื้อผ้าเด็กสำหรับเด็กหญิงและเด็กชาย:

4 เสื้อผ้าเด็กสำหรับเด็กหญิงและเด็กชาย: เด็ก ๆ เป็นผู้สังเกตการณ์ที่ยอดเยี่ยมของโลกที่ไม่เพียง แต่เรียนรู้จากการเลียนแบบผู้ใหญ่เท่านั้น แต่ยังได้รับประสบการณ์ผ่านการพัฒนามุมมองของตนเอง สิ่งนี้ใช้กับทุก ๆ…

Cál - planda iontach: airíonna sláinte:

Cál - planda iontach: airíonna sláinte: 07: I ré an aiste bia shláintiúil, téann an cál ar aghaidh le fabhar. Murab ionann agus láithrithe, ní nuachta i ealaín na Polainne é seo. Go dtí le gairid d'fhéadfá é a cheannach ach amháin ag bazaars bia sláinte,…

Horus and the war with the Anunnaki aliens in Egypt

Horus i wojna z obcymi Anunnaki w Egipcie Wszyscy obecni Starożytni Astronauci Bogowie Anunnaki przybyli na ziemie, a kiedy nadeszła kolej Ozyrysa, Set zapieczętował Trumnę, gdy tylko Ozyrys wszedł do Trumny. Następnie wrzucił trumnę do morza starając się…

Mga paraan ng impeksyon sa trangkaso at komplikasyon: Paano ipagtanggol laban sa mga virus:

Mga paraan ng impeksyon sa trangkaso at komplikasyon: Paano ipagtanggol laban sa mga virus: Ang virus ng trangkaso mismo ay nahahati sa tatlong uri, A, B at C, na kung saan ang tao ay nahawaan ng pangunahin sa mga variant A at B. Ang pinaka-karaniwang…

Güclü üzüm çamurunun soyulması: glikolik və laktik turşu, meyvə turşuları. 100g 20g PULSUZ. BingoSpa. K520.

: Məhsul kodu: K520. Güclü üzüm çamurunun soyulması: glikolik və laktik turşu, meyvə turşuları. 100g + 20g PULSUZ. BingoSpa. : Parametrlər: Vəziyyət: Yeni Marka: BingoSpa : Tür: Kobud Dəri növü: Bütün dəri tipləri üçün : Fəaliyyət: Təmizləmə : Ölçü: tam…

Czy wiesz, dlaczego butelki wina mają 750 ml?

Czy wiesz, dlaczego butelki wina mają 750 ml? Butelki wina mają zazwyczaj 0,75 l, a nie jeden litr. Skąd ta specyfikacja? Pojemność butelki wina została znormalizowana w XIX wieku i pojawiły się najrzadsze wyjaśnienia tego faktu, które mówiły: - Pojemność…

Polski, Lechicki, Książę Lestek. polskie pochodzenie.

Polski, Lechicki, Książę Lestek. Urodzony prawdopodobnie w latach 70-tych IX w., syn Siemowita. Książę Polański. Od przełomu IX i X w. władca potężnego państwa Polan, znanego za granicą, jako Sclavinia lub "państwo gnieźnieńskie". Musiał być władcą o…

T-shirt męski koszulka

: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…

Piękna architektura Iranu, która odzwierciedla fraktalną naturę Wszechświata. Piekna architektura

Piekna architektura Piękna architektura Iranu, która odzwierciedla fraktalną naturę Wszechświata. Beautiful Iranian architecture that reflects the fractal nature of the universe. Красивая иранская архитектура, отражающая фрактальную природу Вселенной.…

Element 115 to swego rodzaju zagadka.

Pierwiastek 115 jest to nowy, radioaktywny pierwiastek - Ununpentium (Uup) . Element 115 to swego rodzaju zagadka. Został dodany do układu okresowego pierwiastków dopiero w 2016 r., ale przez dziesięciolecia przyciągał dodatkową uwagę z powodu rzekomego…

ajándék: 1469 ELF 11 13 cm. ábra figura szobor szobrászat szobor szobrocska

: Üzleti adatok: Az átutalás, kérjük, adja meg a megrendelés számát és nevét a vevő. Kérjen a nagykereskedelmi árat. A nagykereskedelmi ár a megrendelés méretétől függ. : Ár. Kiskereskedelmi ár: (FOB) EURO: 5 : Fizetési feltételek: előtörlesztési vagy…

Wykorzystali rzekę Nil i minerały piezoelektryczne, takie jak na przykład kwarc.

Badając starożytny Egipt, widzimy, ze zaawansowani byli w naukach przyrodniczych i medycynie, astronomii, matematyce, piśmie, architekturze, magii i mistycyzmie Istnieją nawet ostatnie odkrycia na temat Wielkiej Piramidy w Gizie i Sfinksa, które…

Przekrój przez Grobowiec Pakala w Świątyni Inskrypcji w Chiapas. Meksyk.

Przekrój przez Grobowiec Pakala w Świątyni Inskrypcji w Chiapas. Meksyk.

INTERPRODUKT. Producent. Drzwi i okna.

Producent zabezpieczeń przeciwpożarowych – Interprodukt Jako firma Interprodukt od ponad 12 lat zajmujemy się kompleksową obsługą inwestycji w zakresie projektowania, produkcji i montażu oddzieleń przeciwpożarowych takich jak drzwi i ścianki zewnętrzne i…

Ny akanjon'ny lehilahy dia vahaolana maharitra ho an'ny mpanosihosy tsara fomba:

Ny akanjon'ny lehilahy dia vahaolana maharitra ho an'ny mpanosihosy tsara fomba: Ny akanjon'ny lehilahy ho an'ny akanjo malaza sy tsy manam-paharoa tsy an-kanavaka. Stylization akanjo, loko ara-pitaovana, dia manasa ny fananganana ny hatsaran-tarehy, ny…

Wygnanie z raju autorstwa malarza Giovanni di Paolo.

Wygnanie z raju autorstwa malarza Giovanni di Paolo. Bóg wygania Adama i Ewę z wnętrza Ziemi na powierzchnię? Czyżby Szambala duchowa, o której mówią tybetańscy mnisi, rzeczywiście była rajem wewnątrz Ziemi?

Ĉu vi misuzas? Misuzo ne ĉiam estas fizika.

Ĉu vi misuzas? Misuzo ne ĉiam estas fizika.  Ĝi povas esti emocia, psikologia, seksa, verba, financa, neglektado, manipulado kaj eĉ streĉado. Vi neniam toleru ĝin, ĉar ĝi neniam kondukos al sana rilato. Plej ofte, misuzo estas farita de iu, kiun ni…

Kale - upea vihannes: terveysominaisuudet:

Kale - upea vihannes: terveysominaisuudet: 07: Terveellisen ruokavalion aikakaudella lehtikaali palaa suosioon. Vastoin näyttelyitä, tämä ei ole uutuus puolalaisessa keittiössä. Viime aikoihin asti voit ostaa sen vain terveysruokabaareista. Tänään voimme…

Слон бели лук се такође назива и глава велике главе.

Слон бели лук се такође назива и глава велике главе. Његова величина главе је упоређена са наранџама или чак грејпом. Из далека, међутим, слон бели лук личи на традиционални бели лук. Глава му је истог облика и боје. Слон бели лук има мањи број зуба у…

CZYM JEST ŻÓŁĆ I DLACZEGO JEST TAK WAŻNA W NASZYM ORGANIZMIE?

CZYM JEST ŻÓŁĆ I DLACZEGO JEST TAK WAŻNA W NASZYM ORGANIZMIE? Żółć to sekret wytwarzany przez wątrobę i najważniejszy element biorący udział w naszym trawieniu. Jest magazynowany w pęcherzyku żółciowym: tam się gromadzi i ulega modyfikacji. Jego główną…

BOTO-DREW. Produkcja. Meble ogrodowe.

W każdym ogrodzie abyśmy mogli miło spędzić czas potrzebne są stoły, ławki i krzesła, tak więc prezentowana kolekcja naszych mebli będzie stanowić doskonałą ozdobę twojego ogrodu. Meble ogrodowe wykonywane są z drewna olchowego, sosnowego i świerkowego.…

Dzięcioł smukły.

Dzięcioł smukły. Przyspieszenie (spowolnienie), jakiego doznaje głowa dzięcioła podczas uderzenia wynosi nawet 1000 g, czyli tysiąc razy więcej niż wynosi przyspieszenie ziemskie. Dla człowieka oznaczałoby to natychmiastową śmierć lub w najlepszym…

Coronavirus in Polen. Es gibt ein schlechtes Szenario für die Coronavirus-Epidemie in Europa:

Coronavirus in Polen. Es gibt ein schlechtes Szenario für die Coronavirus-Epidemie in Europa: In der Praxis traf die polnische Regierung im Kampf gegen die Epidemie zwei grundlegende Entscheidungen: die Schließung der Grenzen und die Einführung einer…

Reglerna för att välja solglasögon.

Reglerna för att välja solglasögon. Att välja solglasögon för många är en extremt svår utmaning. Vi måste vara uppmärksamma inte bara på deras yttre utseende, dvs formen och färgen på ramen som matchar ansiktsformen, utan också för att skydda våra ögon…

Kadesh, the oldest chariot battle in human history.

Kadesh, the oldest chariot battle in human history. The historic battle took place near the city of Kadesh, by the Orontes River, in 1285 BC, between two great powers: the ancient Egyptians and the Hittite people. The leader of the Egyptians was Ramses II…