0 : Odsłon:
RICO I CAROLINA
Da.zt.dzasaz
Każda zemsta ma swą słodycz. Niektóre mają i gorycz spełnienia. Goryczą dla żony Rica była śmierć ich córki. Nagle znaleziono jej ciało zmiażdżone w zgniatarce złomu na placu należącym do Da Esvas, we środę rano. Żona Rico dostała szału, i tym razem z dziwnym przekrzywionym uśmiechem na masce swej twarzy zaprzysięgła wymazać nazwisko Da Esvas z tego świata. Faktycznie jej mała córcia nie mogła być niczemu winna, i jej dziwna śmierć przewróciła matce całą wiedzę o podłości ludzkiej na gorszą jeszcze niż podszewka stronę. Zadawała już ciosy na ślepo, ale zupełnie..... było to bez znaczenia. Rico dwa dni siedział bez ruchu w ciemnym pokoju i nie chciał nikogo widzieć. Potem znikł na jeden dzień załatwiając jakieś sprawy wprost z auta, które widziano tu i tam parkujące lub przemierzające ulice La Palma del Fior. Dziwnym zbiegiem okoliczności i Hombre i Tiago byli zajęci swoimi sprawami a El Micho na górskiej wyprawie z pasterzami. Rico był sam. Już dawno wiedział, a może chciał wytoczyć największe działa, lecz nie miał tak naprawdę przeciw komu, i nie bardzo wiedział, czy tak naprawdę nie skieruje ich wtedy przeciwko sobie. W końcu wiedział niepodważalnymi faktami, że głowy w walizce należały do jego synów, i że skoro nie zginęli w wypadku lub pod lawiną, to ktoś specjalnie odciął im je od torsów, i że ten ktoś miał powód aby to tak właśnie zrobić. Oraz...co najistotniejsze...głowa Rico miała prawo znaleźć się tam jako trzecia. Co więc w takiej sytuacji?
To jest pat! Całe jego życie i przyjaciele, którym ufał i z którymi dobrze się rozumiał, wszystko, co uzyskał i stworzył rozsypywało się jak domek z kart. Wiedział to aż za dobrze. Teraz samotny, osaczony nawet przez własną żonę, demona zemsty, nie mógł się zwrócić do nikogo, kto rozsupłał by jego życie, kto poradziłby jak cofnąć czas i wrócić do swych przyjaciół w białej kamizeli i czystym spojrzeniu... Jak to się stało, że przed chwilą był jako ”El Rico”, „ten” Rico, - mówili na niego -, a teraz jak kundel prowadzi z nimi wszystkimi wojnę?
W ten sposób można odnaleźć skalp. Bo to jest wskazówka geometryczna w/g Talesa. Topią mi się zęby. Myślał Rico i wypuszczał gorące powietrze jak buchaj przez rozdęte nozdrza. Rico siedział w za wąskim, niewygodnym foteliku zatoczki szpitalnej poczekalni. Pamiętał Carolinę jeszcze z opery, gdzie razem dali do wiwatu. Nie wiedział wtedy nic o Mariolo ani o tym, że Carolina ma dziecko z Tiago. Była sprytna i zawsze tajemnicza. Manolito dostał przypadkiem i to właśnie od niej. Nie potrzebnie lazł do tego biura. Myślała, że to Treser wypuścił swe ryże małpy. A skasowała by była chłopaka.
Rico zamyślił się na chwilę. Nie zauważył, że siadła obok, i dumał gapiąc się na własne buty. Odchrząknęła. Była przyzwyczajona do podziwu ze strony mężczyzn i jej pojawienie się wywoływało gorące reakcje, nigdy jej brak.
- Nie szkodzi.
Chrząknęła zirytowana jeszcze raz. Rico poderwał się spłoszony.
- Siadaj. Proszę. - Rzekł znudzony jednak frazą i zaciekawiony jej wyglądem. Teraz dopiero naprawdę ją spostrzegł. - Powiedz mi, powiedz dlaczego nie jesteś odpowiedzialna za to wszystko?
- Ja wstydzę się nawet oddychać. Wiesz, jestem całkowicie odcięta od wiadomości o rodzinie.
- Późno wróciłaś. Co robi więc twój Manolito?
- Mój?
- Może nie twój, ale, jak się domyślam, żywy.
- Ma zdjęcia .Ogląda. Ale on nie jarzy komentarzy. - Siadła na kanapce i wcisnęła złożone ręce między kolana.
- Na pewno dobrze się czujesz? - Spytał chcąc mieć jakiekolwiek pojęcie o tym, co na prawdę się tu dzieje.
- Mhm, no tak. - Stęknęła myśląc o czymś innym. - Nie spocznę dopóki Manolito nie wyzdrowieje.
- Pozwolą mu na to?
- Tak, jeśli nic nie zakłóci porządku. - Spojrzała wymownie, choć Rico nie zrozumiał, o co chodzi.
- Manolito twierdzi, że był tam nie sam. - Ciągnęła Carolina.
- Nie rób mu krzywdy. To ty ich zabiłaś. - Zaryzykował Rico patrząc na jej usta.
- Stoczył się na samo dno i nie potrafił zapomnieć. - Westchnęła.
- Niedługo będziesz musiała porozmawiać o Manolito i o całej reszcie.
- Zamknij drzwi, musimy więc porozmawiać.
- To długa historia. A i miejsce jest nieodpowiednie.
- Pojedźmy gdzieś. - Rzekł i zaraz tego pożałował. Nie chciał nic od Caroliny. Nie chciał też, aby ona tak pomyślała.
Był tu w końcu pół służbowo. Było już jednak za późno, bo Carolina dziwnie na niego spojrzała, a on wiedział dlaczego. Natychmiast zaczął mówić, aby skierować rozmowę na właściwy temat.
- Ta kobieta powiedziała, że jesteś zła. Że chce, abym cię zabił. Może pochodzę nie stąd, ale nie będę marionetką. - Dodał.
- Ten lachon, który powiedział ci, że jestem uosobieniem zła, bardzo się pomylił. Chyba nie sądzisz, że akurat do Manolito miałabym cokolwiek... -Warknęła a kocie iskierki zalotnicy znikły z jej oczu.
- Przekonajmy się. Siedzi przed tobą anioł śmierci. Ani się nie poruszę. - Rico zaczął się wiercić w fotelu, w końcu pochylił się w jej stronę poufale.
Wcale nie przypominał anioła śmierci.
- Ty też nie jesteś zabójcą. - Spokojnie stwierdziła Carolina.
- Weź to na wypadek, gdybyś się jednak rozmyśliła. - Rico dał jej swoją broń, jak ksiądz, gotów wysłuchać wyznania. Przymknął oczy i zbliżył ucho do jej głowy.
- Nie chciałam tego zrobić, ale zrobiłam. - Szepnęła Carolina i zamilkła. Siedzieli tak.
- Witamy w korporacji. - Rico wyciągnął drugi, malutki, niemęski pistolet i przystawił jej lufę do szyi. Wstał aby nie pobrudzić garnituru, a ona automatycznie z nim. Rico myślał.
Pamiętam jeszcze to śniadanie, kiedy byliśmy młodzi i spragnieni soków. Pogładziła mnie po włosach i poczuła ołów na swych palcach. Dłoń ciążyła pęczniejąc od dni przeżytych i od myśli wygładzonych niesłusznie. Marne oczka, co płaczecie, gdzieście wy z oddali pogardzały życiem ludzi i ichnimi problemy, płaczcie dalej i coraz dalej od nas.
Rico schował rewolwer do kieszonki obok butonierki.
- Oddaj mi. - Powiedział do Caroliny.
Miała okrągłe oczy. Machinalnie oddała mu broń. Wziął ją za rękę jak małą dziewczynkę i wyszli ze szpitala na ulicę. Wsiedli do limuzyny a Rico trzymał ją wciąż za rękę jak lalkę, bezwolną i w stanie woskowatości mesmerycznej. Nalał dwie szklaneczki. I postawił na podświetlanym stoliczku.
- Nie martw się. - Powiedział jej do ucha. - Ukryję cię. Powiedz mi, dlaczego chciała, abym cię zabił?
- Jak to? - Carolinie wrócił już świat a fala gorąca kazała zwymiotować na podświetlany stoliczek i na kryształowe szklaneczki z czymkolwiek były.
Rico zrozumiał, że lekcja dotarła do Caroliny zbyt szybko.
- Więc? - Zapytał nie tracąc rezonu, choć nie mógł patrzeć na rzygi ani ich wąchać.
- Co ci mam powiedzieć? Nie wiem. Znaleźli taką jedną . Zabiłam ją przez pomyłkę.
- Mnie to nie obchodzi. - Wystękał. - Ani nie jestem płatnym mordercą, ani nie mam ochoty prowadzić prywatnych wojen. Ten lachon, jak powiadasz, chce, abym wysłał moje helikoptery i zrównał z ziemią wszystko, co twoje.
- Co moje? – Gapiła się na niego okrągłymi oczami i myślała o synku.
- Wszystko! - Podniósł głos.
- Ma mojego synka? - Jęczała.
- Nie, ale będzie mieć. Szukają go.
- Kto?
- Treser i małpy.
- Przeczytaj i powiedz. - Rico dał jej jakąś kartkę z obdukcji. Smród wymiocin był nie do zniesienia, ale dojechali już do jednego z hoteli El Micha, gdzie zaraz poszli do elmichowego apartamentu dla swoich. Rico zdumiał się, że nie widzi w Carolinie obiektu pożądania a tylko kłopot. Tak, jakby ktoś zmazał nagle całą szminkę z manekina. Carolina czytała.
„Liczne złamania żeber. Pęknięta wątroba....”
- Gdyby w momencie zgniatania dziewczyna żyła, było by tu mnóstwo krwiaków. A więc jak to było? - Rzekł Rico.
- Więc to nie ja ją zabiłam.... musiała już wcześniej, być ,...no wiesz....
- A więc zgnieciono zwłoki. Nie ma żadnych śladów krwi. Nic. Powietrze w tkance skłania do przypuszczenia, że ciało uległo silnemu zgniataniu. - Dodał po chwili, gdy próbowała coś z tego zrozumieć. - Śmierć nastąpiła przez uszkodzenie nasady czaszki przez coś szybkiego.
Rico czyścił broń. Nie używał jej już od wielu lat. Używał ludzi. Umiał się skupić na tej czynności, jakby od niej zależało jego życie. Nie była to prawda. Jego życie dawno już zależało od kogo innego. A Rico był tu nieświadomym wykonywaczem czynności, rzemieślnikiem. Rico przedmuchał wycior i poluzował dokrętki. Broń zważył w dłoni i zamyślił się na chwilę. Tkwił tak w bezruchu uświadamiając sobie swoje jestestwo, bezmyślnie pogrążając się w obrazach i świt wyrwał go z tego. Carolina spała w ubraniu, budząc się i popłakując co jakiś czas.
Rico nigdzie nie dzwonił. Ludzie czekali na rozkazy. On, sam jak palec, siedział tu z Caroliną. Miał ją przecież zabić. Powinien lecieć i zrównać rodzinę da Esvas z ziemią. Wysłał już przygotowania i wszystko było gotowe.
Czy miał prawo? A kogóż to obchodzi. W końcu nie musiał jej słuchać. Tego babsztyla. Nie chciał nic od Caroliny, ale jej nie zabije. Nie! Nie zabije Mariola, mimo wszystko, co mu zrobić chciał lub zrobił. Nie na rozkaż tego babsztyla!
Babsztyl był teraz zrozpaczoną matką chcącą pomścić swą córkę, ale niech robi to sama. On, Rico, ukryje Carolinę, jej zabójczynię. Jeśli faktycznie ona ją zabiła....A co Carolina zrobi, to jej sprawa.
Stała za nim. Cicho czekała aż się obróci.
- Co z tobą? - Spytał troskliwie.
- Rico, dlaczego to robisz? - Była cała rozmazana i zgaszona.
Rico nie wiedział, co jej powiedzieć. To znaczy miał odpowiedź gotową, ale szukał innej. Nie znalazł.
- Rico?
- Jak byłem małym dzieckiem, zabili mi matkę. Byłem sierotą. Całe życie. Ojca nie znalem. Nie zrobię tego twojemu synkowi. - Wyrzucił z siebie stękając. Otarł ręką czoło.
- Musisz żyć. - Dodał.
Carolina padła przed nim na kolana i dobiła czołem do podłogi. Rozumiała, że Rico ściąga na siebie wielkie kłopoty.
- Rico, co chcesz, co chcesz, co tylko chcesz będzie twoje! - Powtarzała jak maszynka.
- Nie bój się. Już wiesz, co trzeba. - Powiedział spokojnie.
- Dziękuję ci za życie. - Tkwiła nadal bez ruchu z twarzą ku podłodze.
- Masz tu sygnet. Ukryjesz się i ściągniesz synka. – Miał dość tego patosu i całej tej sytuacji. Prawda, tak, to była prawda, że on, jako sierota, nie mógł a raczej nie chciał za nic na świecie zrobić tego samego jej. Ale przecież ta dziewczynka była jego własną córką, młodą i martwą teraz. I...i.... tylko dlatego jego własna żona zażądała aby wysłał helikoptery i kilku uzbrojonych wytępić ród Da Esvas, wypalić do ziemi jak przeklęty ród Atrydów! Mieli zginąć wszyscy wraz z potomkami i ze wszystkim co posiadali! Rico przystał na to, najpierw powodowany ową nie wysłowioną żałością po stracie kolejnego dziecka, potem, gdy ochłonął zrozumiał, że logicznie będzie wytępić Mariola i cały jego klan. Robił bilans i logika zwyciężyła do momentu gdy musiał osierocić małego synka Caroliny, zabijając mu matkę. Coś w nim zawyło : Dlaczego?! I nagle zrozumiał, że musi postąpić właśnie odwrotnie, nawet, jeśli nadal wszyscy będą myśleć, że prowadzi za nią pościg...
- Wstań już, zamówię coś, zjemy może coś wreszcie. -Zaproponował Rico. - Kości zostały rzucone ale nie obgryzione. - Zadrwił.
- Zadzwonię do Hombre aby zajął się Manolito. Ty nigdzie nie dzwoń a komórkę wyłącz i wyjmij baterię, bo cię namierzą.
- Już wczoraj to zrobiłam.
- O baterii też wiedziałaś?
- Mhm.
:
Poprzedni rozdział: Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS073
: Wyślij Wiadomość.
Przetłumacz ten tekst na 91 języków
: Podobne ogłoszenia.
2020: Դուք բռնության եք ենթարկվում: Չարաշահումը միշտ չէ, որ ֆիզիկական է:
Դուք բռնության եք ենթարկվում: Չարաշահումը միշտ չէ, որ ֆիզիկական է: Դա կարող է լինել հուզական, հոգեբանական, սեռական, բանավոր, ֆինանսական, անտեսում, մանիպուլյացիա և նույնիսկ բռնկում: Երբեք դա չպետք է հանդուրժեք, քանի որ այն երբեք չի հանգեցնի առողջ…
13.000-LETNI MEDALION z EGIPTU.
13.000-LETNI MEDALION z EGIPTU. Angielski profesor i badacz Winwood odkrył złożony medalion ze szklanym blatem w tajemniczym stanowisku archeologicznym w Egipcie. Na krawędzi tego tajemniczego medalionu znajduje się osiem różnych symboli, które nie…
Chiński, największy na świecie detektor neutrin uruchomiony.
Detektor neutrin JUNO. 20251124 AD. Detektor JUNO © Collaboration JUNO JUNO, podziemne obserwatorium neutrin uruchomione w chińskim Jiangmen, osiągnęło rekordową precyzję już na starcie. Pierwsze wyniki pokazują, że kluczowe wskaźniki działania…
MARCOPOL. Producent. Elementy złączne, śruby.
Marcopol to wiodący producent i dostawca elementów złącznych dla wielu gałęzi przemysłu w Polsce i na całym świecie. Założona w 1985 roku firma posiadająca oddziały w 12 polskich miastach oraz 4 filie zagraniczne, w tym na Litwie, w Estonii i w Rosji.…
Kale - sayuran yang indah: sifat kesihatan:
Kale - sayuran yang indah: sifat kesihatan: 07: Di era diet yang sihat, kale kembali memihak. Bertentangan dengan penampilan, ini bukan sesuatu yang baru dalam masakan Poland. Datang sehingga baru-baru ini anda boleh membelinya hanya di bazar makanan…
¿La cerveza es saludable? ¿Qué contiene la cerveza? Rheinheitsgebot. , es decir, el principio de pureza de la composición de la cerveza:
¿La cerveza es saludable? ¿Qué contiene la cerveza? Rheinheitsgebot. , es decir, el principio de pureza de la composición de la cerveza: Antes de llegar a las características nutricionales, vale la pena recordar que la cerveza es una bebida que se creó,…
Inona no hitranga amin'ny vatanao raha manomboka mihinana tantely isan'andro alohan'ny hatory ianao? Triglycerides: tantely: Tryptophan:
Inona no hitranga amin'ny vatanao raha manomboka mihinana tantely isan'andro alohan'ny hatory ianao? Triglycerides: tantely: Tryptophan: Ny ankamaroantsika dia mahafantatra fa ny tantely dia azo ampiasaina hiadiana amin'ny hatsiaka ary koa hamandoana ny…
13 simptome ale coronavirusului în funcție de persoanele care și-au revenit:
13 simptome ale coronavirusului în funcție de persoanele care și-au revenit: 20200320AD Coronavirusul a stăpânit întreaga lume. Oamenii care au supraviețuit infecției cu coronavirus au povestit despre simptomele care le-au permis să facă testul bolii.…
Długopis : Supergrip
: Nazwa: Długopisy : Czas dostawy: 96 h : Typ : Odporna na uszkodzenia i twarda kulka wykonana z węglika wolframu : Materiał : Metal plastik : Kolor: Wiele odmian kolorów i nadruków : Dostępność: Detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…
TATRAPET. Produkcja. Produkty dla zwierząt.
Tradycja, doświadczenie, profesjonalizm oraz najnowsza technologia pomagają nam tworzyć najlepsze produkty dla zwierząt. Możemy produkować szybko, elastycznie i efektywne aby osiągać najwyższy możliwy poziom jakości. W chwili obecnej wprowadzamy do…
Zavamaniry voly: Zavamaniry hazo: Crassula arborescens, Oval Crassula: Crassula ovata,
Zavamaniry voly: Zavamaniry hazo: Crassula arborescens, Oval Crassula: Crassula ovata, Toa toy ny hazo bonsai i Crassula. Ity zavamaniry voatoto ity dia mahatratra hatrany amin'ny metatra ny haavony. Ny tombony dia tsy mitaky fikarakarana manokana azy.…
122 nwanyị afọ. Hyaluron dị ka isi iyi ntorobịa? Nrọ nke ntorobịa ebighebi bụ agadi: elixir ntorobịa?
122 nwanyị afọ. Hyaluron dị ka isi iyi ntorobịa? Nrọ nke ntorobịa ebighebi bụ agadi: elixir ntorobịa? Ma ọ bụ ọbara ma ọ bụ ihe ọzọ, ọ nweghị ihe a na-enyocha iji kwụsị ịka nká. N’ezie, enwere ụzọ ugbu a nke na-agbadata oge elele nke ndụ. Ihe dịka otu…
Blat granitowy : Black rock
: Nazwa: Blaty robocze : Model nr.: : Rodzaj produktu : Granit : Typ: Do samodzielnego montażu : Czas dostawy: 96 h ; Rodzaj powierzchni : Połysk : Materiał : Granit : Kolor: Wiele odmian i wzorów : Waga: Zależna od wymiaru : Grubość : Minimum 2 cm :…
हत्ती लसूण देखील मोठ्या डोक्यावर म्हणतात.7
हत्ती लसूण देखील मोठ्या डोक्यावर म्हणतात. त्याच्या डोक्याच्या आकाराची तुलना केशरी किंवा अगदी द्राक्षापासून केली जाते. तथापि, दुरूनच हत्ती लसूण पारंपारिक लसूणसारखे दिसतात. त्याच्या मस्तकाचा आकार आणि रंग सारखा आहे. हत्तीच्या लसणाच्या डोक्यात दात लहान…
122 ವರ್ಷದ ಮಹಿಳೆ. ಯುವಕರ ಕಾರಂಜಿ ಎಂದು ಹೈಲುರಾನ್? ಶಾಶ್ವತ ಯುವಕರ ಕನಸು ಹಳೆಯದು: ಯುವ ಅಮೃತ?
122 ವರ್ಷದ ಮಹಿಳೆ. ಯುವಕರ ಕಾರಂಜಿ ಎಂದು ಹೈಲುರಾನ್? ಶಾಶ್ವತ ಯುವಕರ ಕನಸು ಹಳೆಯದು: ಯುವ ಅಮೃತ? ಅದು ರಕ್ತವಾಗಲಿ ಅಥವಾ ಇತರ ಸಾರಗಳಾಗಲಿ, ವಯಸ್ಸಾಗುವುದನ್ನು ನಿಲ್ಲಿಸಲು ಯಾವುದನ್ನೂ ಪರೀಕ್ಷಿಸಲಾಗುವುದಿಲ್ಲ. ವಾಸ್ತವವಾಗಿ, ಜೀವನ ಗಡಿಯಾರವನ್ನು ಗಮನಾರ್ಹವಾಗಿ ನಿಧಾನಗೊಳಿಸುವ ವಿಧಾನಗಳು ಈಗ ಇವೆ. ವಯಸ್ಸಾದ…
7: اسید هیالورونیک یا کلاژن؟ کدام روش را باید انتخاب کنید:
اسید هیالورونیک یا کلاژن؟ کدام روش را باید انتخاب کنید: اسید هیالورونیک و کلاژن موادی هستند که به طور طبیعی توسط بدن تولید می شوند. باید تأکید کرد که پس از سن 25 سالگی ، تولید آنها کاهش می یابد ، به همین دلیل فرآیند پیری صورت می گیرد و پوست شکننده می…
BRADO. Company. Packs and bags. Backpack.
os Angeles, CA (October, 2015) – The leading manufacturer of packs and bags for all of life’s adventures, Outdoor Products®, has announced the release of their Artemis Frame Pack. With 35.8L of space, this pack is ready for any adventure that requires…
Podczas ciąży komórki dziecka migrują do krwiobiegu matki, a następnie wracają do dziecka.
Podczas ciąży komórki dziecka migrują do krwiobiegu matki, a następnie wracają do dziecka. To się nazywa mikrochimeryzm płodu i matki. Przez 41 tygodni komórki krążą i łączą się, a po urodzeniu dziecka wiele z nich pozostaje w ciele matki, pozostawiając…
Jego uśmiech mówi wszystko.
Jego uśmiech mówi wszystko. Ucho z drukarki 3D. W takim celu chwała technologii .
Prośba drzewa.
Prośba drzewa. „Posłuchaj mnie, człowiecze, zanim obojętnie położysz na mnie rękę: Zapewniam ciepło Twojemu domowi w długie, mroźne zimowe noce i chłodny cień od blasku słońca letnie dni. Moje owoce zaspokajają twój głód i pragnienie. Służę ci jako rama…
moderna, curevac, covid-19, coronavirus, katemera: mgwirizano wapagulu ndi anthu wamba,
BioNTech, moderna, curevac, covid-19, coronavirus, katemera: 20200320AD BTM Innovations, mgwirizano wapagulu ndi anthu wamba, Apeiron, SRI International, Iktos, mankhwala oletsa kubereka, AdaptVac, ExpreS2ion Biotechnologies, pfizer, janssen, sanofi, Mu…
7: හයුලූරොනික් අම්ලය හෝ කොලජන්? ඔබ තෝරා ගත යුතු ක්රියා පටිපාටිය:
හයුලූරොනික් අම්ලය හෝ කොලජන්? ඔබ තෝරා ගත යුතු ක්රියා පටිපාටිය: හයුලූරොනික් අම්ලය සහ කොලජන් යනු ශරීරය විසින් ස්වභාවිකව නිපදවන ද්රව්ය වේ. වයස අවුරුදු 25 න් පසු ඒවායේ නිෂ්පාදනය අඩු වන අතර වයස්ගත වීමේ ක්රියාවලිය සම සම පැහැපත් වන අතර, කැක්කුම සහ විලි සහ…
PRONAR. Firma. Osie i półosie hamowane.
Pronar to przedsiębiorstwo założone przed niemal 30 laty w niewielkiej podlaskiej miejscowości Narew. Pro” oznacza produkcję, „Nar” to skrót od Narwi – stąd pochodzi nazwa firmy. Ponad 2 tysiące zatrudnionych pracowników, 7 nowoczesnych fabryk, w których…
Кафе дрво, расте кафе во тенџере, кога да сее кафе:
Кафе дрво, расте кафе во тенџере, кога да сее кафе: Кафето е недоволно растение, но совршено ги толерира домашните услови. Тој сака сончеви зраци и прилично влажна земја. Погледнете како да се грижите за какаово дрво во тенџере. Можеби вреди да се избере…
CENTRUM PAPIERU. Producent. Papier do drukarek. Akcesoria do drukarek.
Centrum Papieru to firma z ponad 20-letnim doświadczeniem, naszym logiem jest charakterystyczne pomarańczowe C (orange C). Przez te lata udało nam się ugruntować silną pozycję na rynku urządzeń drukujących, usług oraz materiałów eksploatacyjnych. Było to…
WEF zakaże Amerykanom jedzenia mięsa i posiadania samochodów do 2030 r.
WEF zakaże Amerykanom jedzenia mięsa i posiadania samochodów do 2030 r. WEF = Światowe Ekonomiczne Forum. Nowy plan Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) ma na celu zapewnienie, że do 2030 r. wszystkim Amerykanom zostanie wprowadzony zakaz jedzenia mięsa i…

