Rombacha
15-03-26

0 : Odsłon:


RICO I CAROLINA

Da.zt.dzasaz


           Każda zemsta ma swą słodycz. Niektóre mają i gorycz spełnienia. Goryczą dla żony Rica była śmierć ich córki. Nagle znaleziono jej ciało zmiażdżone w zgniatarce złomu na placu należącym do Da Esvas, we środę rano. Żona Rico dostała szału, i tym razem z dziwnym przekrzywionym uśmiechem na masce swej twarzy zaprzysięgła wymazać nazwisko Da Esvas z tego świata. Faktycznie jej mała córcia nie mogła być niczemu winna, i jej dziwna śmierć przewróciła matce całą wiedzę o podłości ludzkiej na gorszą jeszcze niż podszewka stronę. Zadawała już ciosy na ślepo, ale zupełnie..... było to bez znaczenia. Rico dwa dni siedział bez ruchu w ciemnym pokoju i nie chciał nikogo widzieć. Potem znikł na jeden dzień załatwiając jakieś sprawy wprost z auta, które widziano tu i tam parkujące lub przemierzające ulice La Palma del Fior. Dziwnym zbiegiem okoliczności i Hombre i Tiago byli zajęci swoimi sprawami a El Micho na górskiej wyprawie z pasterzami. Rico był sam. Już dawno wiedział, a może chciał wytoczyć największe działa, lecz nie miał tak naprawdę przeciw komu, i nie bardzo wiedział, czy tak naprawdę nie skieruje ich wtedy przeciwko sobie. W końcu wiedział niepodważalnymi faktami, że głowy w walizce należały do jego synów, i że skoro nie zginęli w wypadku lub pod lawiną, to ktoś specjalnie odciął im je od torsów, i że ten ktoś miał powód aby to tak właśnie zrobić. Oraz...co najistotniejsze...głowa Rico miała prawo znaleźć się tam jako trzecia. Co więc w takiej sytuacji?
To jest pat! Całe jego życie i przyjaciele, którym ufał i z którymi dobrze się rozumiał, wszystko, co uzyskał i stworzył rozsypywało się jak domek z kart. Wiedział to aż za dobrze. Teraz samotny, osaczony nawet przez własną żonę, demona zemsty, nie mógł się zwrócić do nikogo, kto rozsupłał by jego życie, kto poradziłby jak cofnąć czas i wrócić do swych przyjaciół w białej kamizeli i czystym spojrzeniu... Jak to się stało, że przed chwilą był jako ”El Rico”, „ten” Rico, - mówili na niego -, a teraz jak kundel prowadzi z nimi wszystkimi wojnę?

           W ten sposób można odnaleźć skalp. Bo to jest wskazówka geometryczna w/g Talesa. Topią mi się zęby. Myślał Rico i wypuszczał gorące powietrze jak buchaj przez rozdęte nozdrza. Rico siedział w za wąskim, niewygodnym foteliku zatoczki szpitalnej poczekalni. Pamiętał Carolinę jeszcze z opery, gdzie razem dali do wiwatu. Nie wiedział wtedy nic o Mariolo ani o tym, że Carolina ma dziecko z Tiago. Była sprytna i zawsze tajemnicza. Manolito dostał przypadkiem i to właśnie od niej. Nie potrzebnie lazł do tego biura. Myślała, że to Treser wypuścił swe ryże małpy. A skasowała by była chłopaka.
     Rico zamyślił się na chwilę. Nie zauważył, że siadła obok, i dumał gapiąc się na własne buty. Odchrząknęła. Była przyzwyczajona do podziwu ze strony mężczyzn i jej pojawienie się wywoływało gorące reakcje, nigdy jej brak.
- Nie szkodzi.
     Chrząknęła zirytowana jeszcze raz. Rico poderwał się spłoszony.
- Siadaj. Proszę. - Rzekł znudzony jednak frazą i zaciekawiony jej wyglądem. Teraz dopiero naprawdę ją spostrzegł. - Powiedz mi, powiedz dlaczego nie jesteś odpowiedzialna za to wszystko?
- Ja wstydzę się nawet oddychać. Wiesz, jestem całkowicie odcięta od wiadomości o rodzinie.
- Późno wróciłaś. Co robi więc twój Manolito?
- Mój?
- Może nie twój, ale, jak się domyślam, żywy.
- Ma zdjęcia .Ogląda. Ale on nie jarzy komentarzy. - Siadła na kanapce i wcisnęła złożone ręce między kolana.
- Na pewno dobrze się czujesz? - Spytał chcąc mieć jakiekolwiek pojęcie o tym, co na prawdę się tu dzieje.
- Mhm, no tak. - Stęknęła myśląc o czymś innym. - Nie spocznę dopóki Manolito nie wyzdrowieje.
- Pozwolą mu na to?
- Tak, jeśli nic nie zakłóci porządku. - Spojrzała wymownie, choć Rico nie zrozumiał, o co chodzi.
- Manolito twierdzi, że był tam nie sam. - Ciągnęła Carolina.
- Nie rób mu krzywdy. To ty ich zabiłaś. - Zaryzykował Rico patrząc na jej usta.
- Stoczył się na samo dno i nie potrafił zapomnieć. - Westchnęła.
- Niedługo będziesz musiała porozmawiać o Manolito i o całej reszcie.
- Zamknij drzwi, musimy więc porozmawiać.
- To długa historia. A i miejsce jest nieodpowiednie.
- Pojedźmy gdzieś. - Rzekł i zaraz tego pożałował. Nie chciał nic od Caroliny. Nie chciał też, aby ona tak pomyślała.
Był tu w końcu pół służbowo. Było już jednak za późno, bo Carolina dziwnie na niego spojrzała, a on wiedział dlaczego. Natychmiast zaczął mówić, aby skierować rozmowę na właściwy temat.
- Ta kobieta powiedziała, że jesteś zła. Że chce, abym cię zabił. Może pochodzę nie stąd, ale nie będę marionetką. - Dodał.
- Ten lachon, który powiedział ci, że jestem uosobieniem zła, bardzo się pomylił. Chyba nie sądzisz, że akurat do Manolito miałabym cokolwiek... -Warknęła a kocie iskierki zalotnicy znikły z jej oczu.
- Przekonajmy się. Siedzi przed tobą anioł śmierci. Ani się nie poruszę. - Rico zaczął się wiercić w fotelu, w końcu pochylił się w jej stronę poufale. 








Wcale nie przypominał anioła śmierci.
- Ty też nie jesteś zabójcą. - Spokojnie stwierdziła Carolina.
- Weź to na wypadek, gdybyś się jednak rozmyśliła. - Rico dał jej swoją broń, jak ksiądz, gotów wysłuchać wyznania. Przymknął oczy i zbliżył ucho do jej głowy.
- Nie chciałam tego zrobić, ale zrobiłam. - Szepnęła Carolina i zamilkła. Siedzieli tak.
- Witamy w korporacji. - Rico wyciągnął drugi, malutki, niemęski pistolet i przystawił jej lufę do szyi. Wstał aby nie pobrudzić garnituru, a ona automatycznie z nim. Rico myślał.
Pamiętam jeszcze to śniadanie, kiedy byliśmy młodzi i spragnieni soków. Pogładziła mnie po włosach i poczuła ołów na swych palcach. Dłoń ciążyła pęczniejąc od dni przeżytych i od myśli wygładzonych niesłusznie. Marne oczka, co płaczecie, gdzieście wy z oddali pogardzały życiem ludzi i ichnimi problemy, płaczcie dalej i coraz dalej od nas.

           Rico schował rewolwer do kieszonki obok butonierki.
- Oddaj mi. - Powiedział do Caroliny.
Miała okrągłe oczy. Machinalnie oddała mu broń. Wziął ją za rękę jak małą dziewczynkę i wyszli ze szpitala na ulicę. Wsiedli do limuzyny a Rico trzymał ją wciąż za rękę jak lalkę, bezwolną i w stanie woskowatości mesmerycznej. Nalał dwie szklaneczki. I postawił na podświetlanym stoliczku.
- Nie martw się. - Powiedział jej do ucha. - Ukryję cię. Powiedz mi, dlaczego chciała, abym cię zabił?
- Jak to? - Carolinie wrócił już świat a fala gorąca kazała zwymiotować na podświetlany stoliczek i na kryształowe szklaneczki z czymkolwiek były.
Rico zrozumiał, że lekcja dotarła do Caroliny zbyt szybko.
- Więc? - Zapytał nie tracąc rezonu, choć nie mógł patrzeć na rzygi ani ich wąchać.
- Co ci mam powiedzieć? Nie wiem. Znaleźli taką jedną . Zabiłam ją przez pomyłkę.
- Mnie to nie obchodzi. - Wystękał. - Ani nie jestem płatnym mordercą, ani nie mam ochoty prowadzić prywatnych wojen. Ten lachon, jak powiadasz, chce, abym wysłał moje helikoptery i zrównał z ziemią wszystko, co twoje.
- Co moje? – Gapiła się na niego okrągłymi oczami i myślała o synku.
- Wszystko! - Podniósł głos.
- Ma mojego synka? - Jęczała.
- Nie, ale będzie mieć. Szukają go.
- Kto?
- Treser i małpy.
- Przeczytaj i powiedz. - Rico dał jej jakąś kartkę z obdukcji. Smród wymiocin był nie do zniesienia, ale dojechali już do jednego z hoteli El Micha, gdzie zaraz poszli do elmichowego apartamentu dla swoich. Rico zdumiał się, że nie widzi w Carolinie obiektu pożądania a tylko kłopot. Tak, jakby ktoś zmazał nagle całą szminkę z manekina. Carolina czytała.
 
„Liczne złamania żeber. Pęknięta wątroba....”
- Gdyby w momencie zgniatania dziewczyna żyła, było by tu mnóstwo krwiaków. A więc jak to było? - Rzekł Rico.
- Więc to nie ja ją zabiłam.... musiała już wcześniej, być ,...no wiesz....
- A więc zgnieciono zwłoki. Nie ma żadnych śladów krwi. Nic. Powietrze w tkance skłania do przypuszczenia, że ciało uległo silnemu zgniataniu. - Dodał po chwili, gdy próbowała coś z tego zrozumieć. - Śmierć nastąpiła przez uszkodzenie nasady czaszki przez coś szybkiego.
 
     Rico czyścił broń. Nie używał jej już od wielu lat. Używał ludzi. Umiał się skupić na tej czynności, jakby od niej zależało jego życie. Nie była to prawda. Jego życie dawno już zależało od kogo innego. A Rico był tu nieświadomym wykonywaczem czynności, rzemieślnikiem. Rico przedmuchał wycior i poluzował dokrętki. Broń zważył w dłoni i zamyślił się na chwilę. Tkwił tak w bezruchu uświadamiając sobie swoje jestestwo, bezmyślnie pogrążając się w obrazach i świt wyrwał go z tego. Carolina spała w ubraniu, budząc się i popłakując co jakiś czas.
Rico nigdzie nie dzwonił. Ludzie czekali na rozkazy. On, sam jak palec, siedział tu z Caroliną. Miał ją przecież zabić. Powinien lecieć i zrównać rodzinę da Esvas z ziemią. Wysłał już przygotowania i wszystko było gotowe.
Czy miał prawo? A kogóż to obchodzi. W końcu nie musiał jej słuchać. Tego babsztyla. Nie chciał nic od Caroliny, ale jej nie zabije. Nie! Nie zabije Mariola, mimo wszystko, co mu zrobić chciał lub zrobił. Nie na rozkaż tego babsztyla!
Babsztyl był teraz zrozpaczoną matką chcącą pomścić swą córkę, ale niech robi to sama. On, Rico, ukryje Carolinę, jej zabójczynię. Jeśli faktycznie ona ją zabiła....A co Carolina zrobi, to jej sprawa.











Stała za nim. Cicho czekała aż się obróci.
- Co z tobą? - Spytał troskliwie.
- Rico, dlaczego to robisz? - Była cała rozmazana i zgaszona.
Rico nie wiedział, co jej powiedzieć. To znaczy miał odpowiedź gotową, ale szukał innej. Nie znalazł.
- Rico?
- Jak byłem małym dzieckiem, zabili mi matkę. Byłem sierotą. Całe życie. Ojca nie znalem. Nie zrobię tego twojemu synkowi. - Wyrzucił z siebie stękając. Otarł ręką czoło.
- Musisz żyć. - Dodał.
Carolina padła przed nim na kolana i dobiła czołem do podłogi. Rozumiała, że Rico ściąga na siebie wielkie kłopoty.
- Rico, co chcesz, co chcesz, co tylko chcesz będzie twoje! - Powtarzała jak maszynka.
- Nie bój się. Już wiesz, co trzeba. - Powiedział spokojnie.
- Dziękuję ci za życie. - Tkwiła nadal bez ruchu z twarzą ku podłodze.
- Masz tu sygnet. Ukryjesz się i ściągniesz synka. – Miał dość tego patosu i całej tej sytuacji. Prawda, tak, to była prawda, że on, jako sierota, nie mógł a raczej nie chciał za nic na świecie zrobić tego samego jej. Ale przecież ta dziewczynka była jego własną córką, młodą i martwą teraz. I...i.... tylko dlatego jego własna żona zażądała aby wysłał helikoptery i kilku uzbrojonych wytępić ród Da Esvas, wypalić do ziemi jak przeklęty ród Atrydów! Mieli zginąć wszyscy wraz z potomkami i ze wszystkim co posiadali! Rico przystał na to, najpierw powodowany ową nie wysłowioną żałością po stracie kolejnego dziecka, potem, gdy ochłonął zrozumiał, że logicznie będzie wytępić Mariola i cały jego klan. Robił bilans i logika zwyciężyła do momentu gdy musiał osierocić małego synka Caroliny, zabijając mu matkę. Coś w nim zawyło : Dlaczego?! I nagle zrozumiał, że musi postąpić właśnie odwrotnie, nawet, jeśli nadal wszyscy będą myśleć, że prowadzi za nią pościg...
- Wstań już, zamówię coś, zjemy może coś wreszcie. -Zaproponował Rico. - Kości zostały rzucone ale nie obgryzione. - Zadrwił.
- Zadzwonię do Hombre aby zajął się Manolito. Ty nigdzie nie dzwoń a komórkę wyłącz i wyjmij baterię, bo cię namierzą.
- Już wczoraj to zrobiłam.
- O baterii też wiedziałaś?
- Mhm.









:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS073


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

covid-19, коронавірус, лабараторыі, sars, sars-cov-2: Даследаванні па інактывацыі SARS-CoV хімічнымі і фізічнымі рэчывамі:

covid-19, коронавірус, лабараторыі, sars, sars-cov-2: Даследаванні па інактывацыі SARS-CoV хімічнымі і фізічнымі рэчывамі: Дадзеныя аб эфектыўнасці фізічных і хімічных рэчываў пры інактывацыі SARS-CoV-2 у цяперашні час мала. На іх аснове складана…

AMERICANLEDDERS. Company. Ladders, Scaffolds, Truck Equipment.

Ladders, Scaffolds, Truck Equipment & More! American Ladders & Scaffolds, Inc. is one of the nation's largest suppliers of ladders, scaffolds, and truck equipment. American Ladders & Scaffolds...we do it all! Scaffold set-up and delivery, installation of…

RESORREX. Firma. Resory samochodowe. Systemy zawieszenia.

Firma Resorrex Shop & Service jest dominującą na rynku polskim firmą w zakresie sprzedaży, napraw resorów i piór resorowych do samochodów ciężarowych, dostawczych, naczep i przyczep. Nasze produkty dostarczamy do największych hurtowni motoryzacyjnych w…

Sojusznikami Białej Rasy w walce z Siłami Ciemności byli Ludzie z Sali Wielkiego Smoka.

Sojusznikami Białej Rasy w walce z Siłami Ciemności byli Ludzie z Sali Wielkiego Smoka. Pozwolono im osiedlić się na Ziemi, określając miejsce na południowym wschodzie, o wschodzie słońca Yaryla. To współczesne Chiny. Określili miejsce na ziemi w…

Rzym, Palatine Muzeum, zwróćcie uwagę na wielkość kolumn i na ich podstawy.

Rzym, Palatine Muzeum, zwróćcie uwagę na wielkość kolumn i na ich podstawy. Рим, Палатинский музей, обратите внимание на размер колонн и их оснований. Rom, Palatin Museum, beachten Sie die Größe der Säulen und ihrer Basen. Rome, Palatine Museum,…

Płytki podłogowe: gres polerowany lapid

: Nazwa: Płytki podłogowe: : Model nr.: : Typ: nie polerowana : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: Pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: 23 kg : Materiał: : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…

Помидоры: суперпродукты, которые должны быть в вашем рационе после 40 лет жизни

Помидоры: суперпродукты, которые должны быть в вашем рационе после 40 лет жизни   Когда мы достигаем определенного возраста, потребности нашего организма меняются. Те, кто внимательно следил за тем, чтобы их тела проходили подростковый возраст в 20 лет,…

Kale - suurepärane köögivili: tervislikud omadused:

Kale - suurepärane köögivili: tervislikud omadused: 07: Tervisliku toitumise ajastul pöördub lehtkapsas tagasi soosimise poole. Vastupidiselt esinemistele pole see Poola köögis uudsus. Alles hiljuti võisite seda osta ainult tervisliku toidu bazaaridest,…

Փղի սխտորը կոչվում է նաև մեծածավալ:7

Փղի սխտորը կոչվում է նաև մեծածավալ: Գլխի չափը համեմատվում է նարնջի կամ նույնիսկ գրեյպֆրուտի հետ: Հեռվից, սակայն, փղի սխտորը հիշեցնում է ավանդական սխտորը: Նրա գլուխը ունի նույն ձևը և գույնը: Փղի սխտորը գլխում ունի ավելի քիչ թվով ատամներ: Այն ունի չորս…

Blat granitowy : Gnejs

: Nazwa: Blaty robocze : Model nr.: : Rodzaj produktu : Granit : Typ: Do samodzielnego montażu : Czas dostawy: 96 h ; Rodzaj powierzchni : Połysk : Materiał : Granit : Kolor: Wiele odmian i wzorów : Waga: Zależna od wymiaru : Grubość : Minimum 2 cm :…

Mecanismo da toxicodependência:

Tratamento medicamentoso. A toxicodependência tem sido um problema sério. Quase todo mundo tem a oportunidade de obter drogas devido à alta disponibilidade de elevações legais e vendas on-line. O vício em drogas, como outros vícios, pode ser…

Ptak Krawczyk zszywający gniazdo z liści.

Ptak Krawczyk zszywający gniazdo z liści. ale czy to na pewno ptak krawczyk czy jakiś inny? Krawczyki nie maja chyba takiej plamki wokoło dziobka u dołu?

Błękitna krew naprawdę istnieje, nie jest mitem ani fikcyjnym obrazem artystycznym.

Błękitna krew naprawdę istnieje, nie jest mitem ani fikcyjnym obrazem artystycznym. Tak niezwykłą krew można znaleźć u około 7000 współczesnych ludzi. Co wpływa na kolor naszej krwi? Oczywiście czerwone krwinki. To właśnie te komórki są „odpowiedzialne”…

Ewolucja. Ewolucja to największe kłamstwo, jakie kiedykolwiek opowiedziała nauka.

Ewolucja. Have a strong faith in evolution and call it science. Evolution the greatest lie ever told by science.  Miej silną wiarę w ewolucję i nazwij to nauką. Ewolucja to największe kłamstwo, jakie kiedykolwiek opowiedziała nauka. Ewolucja milczy na…

Badania pod Sfinksem.

Badania pod Sfinksem. Edgar Cayce w swoich przepowiedniach mówił że Sfinks zawiera szczątki imigrantów z Atlantydy, a wejście do podziemnych sal znajduje się w kamieniu węgielnym przy lewej łapie sfinksa. Wydawałoby się, że jest to prostsze: oświetlić…

Hải sản: cua, tôm, tôm hùm, trai: hàu, trai, sò, mực và bạch tuộc:

Hải sản: cua, tôm, tôm hùm, trai: hàu, trai, sò, mực và bạch tuộc: - tăng cường hệ thống miễn dịch và thần kinh và ngoài ra là một loại thuốc kích thích tình dục hiệu quả: Hải sản là động vật biển xương như hàu, trai, tôm, tôm hùm, bạch tuộc và mực. Do…

សម្លៀកបំពាក់ល្អឥតខ្ចោះសម្រាប់ឱកាសពិសេស៖

សម្លៀកបំពាក់ល្អឥតខ្ចោះសម្រាប់ឱកាសពិសេស៖ យើងម្នាក់ៗបានធ្វើដូចនេះ: ពិធីមង្គលការកំពុងមកដល់ពិធីបុណ្យជ្រមុជទឹកពិធីមួយចំនួនយើងត្រូវស្លៀកពាក់ឱ្យបានត្រឹមត្រូវប៉ុន្តែជាការពិតគ្មានអ្វីត្រូវធ្វើទេ។ យើងទៅហាងយើងទិញអ្វីដែលមិនមែននិងអ្វីដែលយើងចង់បាន។…

Elastomeer eigenschappen:

Elastomeren en hun toepassing. Polyurethaanelastomeren behoren tot de groep kunststoffen die worden gevormd als gevolg van polymerisatie en hun hoofdketens bevatten urethaangroepen. Ze worden PUR of PU genoemd en hebben veel waardevolle eigenschappen.…

Światło w ciemności.

Światło w ciemności. Nie możemy sobie wyobrażać, że nie możemy na nic wpłynąć i dlatego jesteśmy zrozpaczeni i stajemy się bezczynni. Wiele wielkich czynów dokonuje się w małych zmaganiach życiowych. Mówi się, że istnieje zdecydowana, choć niewidzialna…

ALKAN. Hurtownia. Oprawy oświetleniowe. Oprawy sufitowe.

Kim jesteśmy? Firma Alkan to hurtownia elektryczna, która powstała w 2002 roku. Podstawowym profilem naszej działalności jest handel hurtowy artykułami elektrycznymi, a naszą mocną stroną jest oświetlenie. Specjalizujemy się w sprzedaży źródeł światła i…

AIM. Company. Other industrial machinery, Spare parts for industrial machines.

Every day, our goal at AIM is unwavering: provide safe, effective, innovative and cost-efficient solutions to address customers’ individual needs. Working as a team, we create unique equipment that answers your need for increased productivity.   We…

1: حمض الهيالورونيك أم الكولاجين؟ الإجراء الذي يجب أن تختار:

حمض الهيالورونيك أم الكولاجين؟ الإجراء الذي يجب أن تختار: حمض الهيالورونيك والكولاجين هي المواد التي ينتجها الجسم بشكل طبيعي. يجب التأكيد على أنه بعد سن 25 عامًا ، يتناقص إنتاجها ، وهذا هو السبب في أن عمليات الشيخوخة وتصبح البشرة مترهلة ، وتهتز وتجاعيد…

PROXY MOTION. Producent. Podzespoły do maszyn.

Proxy Motion to firma handlowa powstała w 2009 roku. Dostarczamy części oraz podzespoły do maszyn i urządzeń przemysłowych. Od samego początku naszym głównym celem było oferowanie produktów niszowych, niezbyt popularnych na rynku. Przykładem takich…

Význam vhodných vložek pro diabetiky.

Význam vhodných vložek pro diabetiky. Přesvědčit někoho, že pohodlná, dobře padnoucí obuv významně ovlivňuje naše zdraví, pohodu a pohodlí při pohybu, je stejně sterilní, jako když říká, že voda je mokrá. To je nejběžnější zjev na světě, o kterém si…

No more plastic: packaging rethought: Foil packaging made of sugar

No more plastic: packaging rethought: Buy, open, throw away. Packaging creates huge amounts of plastic waste. Every German produces 220 kilos of packaging waste a year. This makes us the frontrunner in Europe. Packaging can be useful, for example…

Dywan popielaty

: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…