Rombacha
15-03-26

0 : Odsłon:


RICO I CAROLINA

Da.zt.dzasaz


           Każda zemsta ma swą słodycz. Niektóre mają i gorycz spełnienia. Goryczą dla żony Rica była śmierć ich córki. Nagle znaleziono jej ciało zmiażdżone w zgniatarce złomu na placu należącym do Da Esvas, we środę rano. Żona Rico dostała szału, i tym razem z dziwnym przekrzywionym uśmiechem na masce swej twarzy zaprzysięgła wymazać nazwisko Da Esvas z tego świata. Faktycznie jej mała córcia nie mogła być niczemu winna, i jej dziwna śmierć przewróciła matce całą wiedzę o podłości ludzkiej na gorszą jeszcze niż podszewka stronę. Zadawała już ciosy na ślepo, ale zupełnie..... było to bez znaczenia. Rico dwa dni siedział bez ruchu w ciemnym pokoju i nie chciał nikogo widzieć. Potem znikł na jeden dzień załatwiając jakieś sprawy wprost z auta, które widziano tu i tam parkujące lub przemierzające ulice La Palma del Fior. Dziwnym zbiegiem okoliczności i Hombre i Tiago byli zajęci swoimi sprawami a El Micho na górskiej wyprawie z pasterzami. Rico był sam. Już dawno wiedział, a może chciał wytoczyć największe działa, lecz nie miał tak naprawdę przeciw komu, i nie bardzo wiedział, czy tak naprawdę nie skieruje ich wtedy przeciwko sobie. W końcu wiedział niepodważalnymi faktami, że głowy w walizce należały do jego synów, i że skoro nie zginęli w wypadku lub pod lawiną, to ktoś specjalnie odciął im je od torsów, i że ten ktoś miał powód aby to tak właśnie zrobić. Oraz...co najistotniejsze...głowa Rico miała prawo znaleźć się tam jako trzecia. Co więc w takiej sytuacji?
To jest pat! Całe jego życie i przyjaciele, którym ufał i z którymi dobrze się rozumiał, wszystko, co uzyskał i stworzył rozsypywało się jak domek z kart. Wiedział to aż za dobrze. Teraz samotny, osaczony nawet przez własną żonę, demona zemsty, nie mógł się zwrócić do nikogo, kto rozsupłał by jego życie, kto poradziłby jak cofnąć czas i wrócić do swych przyjaciół w białej kamizeli i czystym spojrzeniu... Jak to się stało, że przed chwilą był jako ”El Rico”, „ten” Rico, - mówili na niego -, a teraz jak kundel prowadzi z nimi wszystkimi wojnę?

           W ten sposób można odnaleźć skalp. Bo to jest wskazówka geometryczna w/g Talesa. Topią mi się zęby. Myślał Rico i wypuszczał gorące powietrze jak buchaj przez rozdęte nozdrza. Rico siedział w za wąskim, niewygodnym foteliku zatoczki szpitalnej poczekalni. Pamiętał Carolinę jeszcze z opery, gdzie razem dali do wiwatu. Nie wiedział wtedy nic o Mariolo ani o tym, że Carolina ma dziecko z Tiago. Była sprytna i zawsze tajemnicza. Manolito dostał przypadkiem i to właśnie od niej. Nie potrzebnie lazł do tego biura. Myślała, że to Treser wypuścił swe ryże małpy. A skasowała by była chłopaka.
     Rico zamyślił się na chwilę. Nie zauważył, że siadła obok, i dumał gapiąc się na własne buty. Odchrząknęła. Była przyzwyczajona do podziwu ze strony mężczyzn i jej pojawienie się wywoływało gorące reakcje, nigdy jej brak.
- Nie szkodzi.
     Chrząknęła zirytowana jeszcze raz. Rico poderwał się spłoszony.
- Siadaj. Proszę. - Rzekł znudzony jednak frazą i zaciekawiony jej wyglądem. Teraz dopiero naprawdę ją spostrzegł. - Powiedz mi, powiedz dlaczego nie jesteś odpowiedzialna za to wszystko?
- Ja wstydzę się nawet oddychać. Wiesz, jestem całkowicie odcięta od wiadomości o rodzinie.
- Późno wróciłaś. Co robi więc twój Manolito?
- Mój?
- Może nie twój, ale, jak się domyślam, żywy.
- Ma zdjęcia .Ogląda. Ale on nie jarzy komentarzy. - Siadła na kanapce i wcisnęła złożone ręce między kolana.
- Na pewno dobrze się czujesz? - Spytał chcąc mieć jakiekolwiek pojęcie o tym, co na prawdę się tu dzieje.
- Mhm, no tak. - Stęknęła myśląc o czymś innym. - Nie spocznę dopóki Manolito nie wyzdrowieje.
- Pozwolą mu na to?
- Tak, jeśli nic nie zakłóci porządku. - Spojrzała wymownie, choć Rico nie zrozumiał, o co chodzi.
- Manolito twierdzi, że był tam nie sam. - Ciągnęła Carolina.
- Nie rób mu krzywdy. To ty ich zabiłaś. - Zaryzykował Rico patrząc na jej usta.
- Stoczył się na samo dno i nie potrafił zapomnieć. - Westchnęła.
- Niedługo będziesz musiała porozmawiać o Manolito i o całej reszcie.
- Zamknij drzwi, musimy więc porozmawiać.
- To długa historia. A i miejsce jest nieodpowiednie.
- Pojedźmy gdzieś. - Rzekł i zaraz tego pożałował. Nie chciał nic od Caroliny. Nie chciał też, aby ona tak pomyślała.
Był tu w końcu pół służbowo. Było już jednak za późno, bo Carolina dziwnie na niego spojrzała, a on wiedział dlaczego. Natychmiast zaczął mówić, aby skierować rozmowę na właściwy temat.
- Ta kobieta powiedziała, że jesteś zła. Że chce, abym cię zabił. Może pochodzę nie stąd, ale nie będę marionetką. - Dodał.
- Ten lachon, który powiedział ci, że jestem uosobieniem zła, bardzo się pomylił. Chyba nie sądzisz, że akurat do Manolito miałabym cokolwiek... -Warknęła a kocie iskierki zalotnicy znikły z jej oczu.
- Przekonajmy się. Siedzi przed tobą anioł śmierci. Ani się nie poruszę. - Rico zaczął się wiercić w fotelu, w końcu pochylił się w jej stronę poufale. 








Wcale nie przypominał anioła śmierci.
- Ty też nie jesteś zabójcą. - Spokojnie stwierdziła Carolina.
- Weź to na wypadek, gdybyś się jednak rozmyśliła. - Rico dał jej swoją broń, jak ksiądz, gotów wysłuchać wyznania. Przymknął oczy i zbliżył ucho do jej głowy.
- Nie chciałam tego zrobić, ale zrobiłam. - Szepnęła Carolina i zamilkła. Siedzieli tak.
- Witamy w korporacji. - Rico wyciągnął drugi, malutki, niemęski pistolet i przystawił jej lufę do szyi. Wstał aby nie pobrudzić garnituru, a ona automatycznie z nim. Rico myślał.
Pamiętam jeszcze to śniadanie, kiedy byliśmy młodzi i spragnieni soków. Pogładziła mnie po włosach i poczuła ołów na swych palcach. Dłoń ciążyła pęczniejąc od dni przeżytych i od myśli wygładzonych niesłusznie. Marne oczka, co płaczecie, gdzieście wy z oddali pogardzały życiem ludzi i ichnimi problemy, płaczcie dalej i coraz dalej od nas.

           Rico schował rewolwer do kieszonki obok butonierki.
- Oddaj mi. - Powiedział do Caroliny.
Miała okrągłe oczy. Machinalnie oddała mu broń. Wziął ją za rękę jak małą dziewczynkę i wyszli ze szpitala na ulicę. Wsiedli do limuzyny a Rico trzymał ją wciąż za rękę jak lalkę, bezwolną i w stanie woskowatości mesmerycznej. Nalał dwie szklaneczki. I postawił na podświetlanym stoliczku.
- Nie martw się. - Powiedział jej do ucha. - Ukryję cię. Powiedz mi, dlaczego chciała, abym cię zabił?
- Jak to? - Carolinie wrócił już świat a fala gorąca kazała zwymiotować na podświetlany stoliczek i na kryształowe szklaneczki z czymkolwiek były.
Rico zrozumiał, że lekcja dotarła do Caroliny zbyt szybko.
- Więc? - Zapytał nie tracąc rezonu, choć nie mógł patrzeć na rzygi ani ich wąchać.
- Co ci mam powiedzieć? Nie wiem. Znaleźli taką jedną . Zabiłam ją przez pomyłkę.
- Mnie to nie obchodzi. - Wystękał. - Ani nie jestem płatnym mordercą, ani nie mam ochoty prowadzić prywatnych wojen. Ten lachon, jak powiadasz, chce, abym wysłał moje helikoptery i zrównał z ziemią wszystko, co twoje.
- Co moje? – Gapiła się na niego okrągłymi oczami i myślała o synku.
- Wszystko! - Podniósł głos.
- Ma mojego synka? - Jęczała.
- Nie, ale będzie mieć. Szukają go.
- Kto?
- Treser i małpy.
- Przeczytaj i powiedz. - Rico dał jej jakąś kartkę z obdukcji. Smród wymiocin był nie do zniesienia, ale dojechali już do jednego z hoteli El Micha, gdzie zaraz poszli do elmichowego apartamentu dla swoich. Rico zdumiał się, że nie widzi w Carolinie obiektu pożądania a tylko kłopot. Tak, jakby ktoś zmazał nagle całą szminkę z manekina. Carolina czytała.
 
„Liczne złamania żeber. Pęknięta wątroba....”
- Gdyby w momencie zgniatania dziewczyna żyła, było by tu mnóstwo krwiaków. A więc jak to było? - Rzekł Rico.
- Więc to nie ja ją zabiłam.... musiała już wcześniej, być ,...no wiesz....
- A więc zgnieciono zwłoki. Nie ma żadnych śladów krwi. Nic. Powietrze w tkance skłania do przypuszczenia, że ciało uległo silnemu zgniataniu. - Dodał po chwili, gdy próbowała coś z tego zrozumieć. - Śmierć nastąpiła przez uszkodzenie nasady czaszki przez coś szybkiego.
 
     Rico czyścił broń. Nie używał jej już od wielu lat. Używał ludzi. Umiał się skupić na tej czynności, jakby od niej zależało jego życie. Nie była to prawda. Jego życie dawno już zależało od kogo innego. A Rico był tu nieświadomym wykonywaczem czynności, rzemieślnikiem. Rico przedmuchał wycior i poluzował dokrętki. Broń zważył w dłoni i zamyślił się na chwilę. Tkwił tak w bezruchu uświadamiając sobie swoje jestestwo, bezmyślnie pogrążając się w obrazach i świt wyrwał go z tego. Carolina spała w ubraniu, budząc się i popłakując co jakiś czas.
Rico nigdzie nie dzwonił. Ludzie czekali na rozkazy. On, sam jak palec, siedział tu z Caroliną. Miał ją przecież zabić. Powinien lecieć i zrównać rodzinę da Esvas z ziemią. Wysłał już przygotowania i wszystko było gotowe.
Czy miał prawo? A kogóż to obchodzi. W końcu nie musiał jej słuchać. Tego babsztyla. Nie chciał nic od Caroliny, ale jej nie zabije. Nie! Nie zabije Mariola, mimo wszystko, co mu zrobić chciał lub zrobił. Nie na rozkaż tego babsztyla!
Babsztyl był teraz zrozpaczoną matką chcącą pomścić swą córkę, ale niech robi to sama. On, Rico, ukryje Carolinę, jej zabójczynię. Jeśli faktycznie ona ją zabiła....A co Carolina zrobi, to jej sprawa.











Stała za nim. Cicho czekała aż się obróci.
- Co z tobą? - Spytał troskliwie.
- Rico, dlaczego to robisz? - Była cała rozmazana i zgaszona.
Rico nie wiedział, co jej powiedzieć. To znaczy miał odpowiedź gotową, ale szukał innej. Nie znalazł.
- Rico?
- Jak byłem małym dzieckiem, zabili mi matkę. Byłem sierotą. Całe życie. Ojca nie znalem. Nie zrobię tego twojemu synkowi. - Wyrzucił z siebie stękając. Otarł ręką czoło.
- Musisz żyć. - Dodał.
Carolina padła przed nim na kolana i dobiła czołem do podłogi. Rozumiała, że Rico ściąga na siebie wielkie kłopoty.
- Rico, co chcesz, co chcesz, co tylko chcesz będzie twoje! - Powtarzała jak maszynka.
- Nie bój się. Już wiesz, co trzeba. - Powiedział spokojnie.
- Dziękuję ci za życie. - Tkwiła nadal bez ruchu z twarzą ku podłodze.
- Masz tu sygnet. Ukryjesz się i ściągniesz synka. – Miał dość tego patosu i całej tej sytuacji. Prawda, tak, to była prawda, że on, jako sierota, nie mógł a raczej nie chciał za nic na świecie zrobić tego samego jej. Ale przecież ta dziewczynka była jego własną córką, młodą i martwą teraz. I...i.... tylko dlatego jego własna żona zażądała aby wysłał helikoptery i kilku uzbrojonych wytępić ród Da Esvas, wypalić do ziemi jak przeklęty ród Atrydów! Mieli zginąć wszyscy wraz z potomkami i ze wszystkim co posiadali! Rico przystał na to, najpierw powodowany ową nie wysłowioną żałością po stracie kolejnego dziecka, potem, gdy ochłonął zrozumiał, że logicznie będzie wytępić Mariola i cały jego klan. Robił bilans i logika zwyciężyła do momentu gdy musiał osierocić małego synka Caroliny, zabijając mu matkę. Coś w nim zawyło : Dlaczego?! I nagle zrozumiał, że musi postąpić właśnie odwrotnie, nawet, jeśli nadal wszyscy będą myśleć, że prowadzi za nią pościg...
- Wstań już, zamówię coś, zjemy może coś wreszcie. -Zaproponował Rico. - Kości zostały rzucone ale nie obgryzione. - Zadrwił.
- Zadzwonię do Hombre aby zajął się Manolito. Ty nigdzie nie dzwoń a komórkę wyłącz i wyjmij baterię, bo cię namierzą.
- Już wczoraj to zrobiłam.
- O baterii też wiedziałaś?
- Mhm.









:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS073


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

কীভাবে ঘরে বসে প্রশিক্ষণের জন্য একটি স্পোর্টস পোশাক প্রস্তুত করবেন:

কীভাবে ঘরে বসে প্রশিক্ষণের জন্য একটি স্পোর্টস পোশাক প্রস্তুত করবেন: খেলাধুলা সময় ব্যয় করার অনেক প্রয়োজনীয় এবং মূল্যবান উপায়। আমাদের পছন্দের খেলা বা ক্রিয়াকলাপ নির্বিশেষে আমাদের সবচেয়ে কার্যকর এবং কার্যকর প্রশিক্ষণ নিশ্চিত করা উচিত। এটি নিশ্চিত…

LECART. Firma. Akcesoria, części autobusowe.

Jesteśmy polskim przedsiębiorstwem z wieloletnim doświadczeniem. Działamy na rynku motoryzacyjnym od 1998 roku. Naszym klientom oferujemy akcesoria i części do autobusów miejskich i turystycznych wszelkich marek a przede wszystkim: Man, Mercedes, Solaris,…

Torba sportowa

: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: :Kraj: ( Polska ) :Zasięg…

DNA mumii ujawnia pochodzenie starożytnych Egipcjan

DNA mumii ujawnia pochodzenie starożytnych Egipcjan Analiza genetyczna ujawnia bliski związek z mieszkańcami Bliskiego Wschodu, a nie z Afrykanami z Środkowej Afryki. Grobowce starożytnego Egiptu przyniosły ludzkie DNA. Teraz naukowcy uchwycili obszerne…

FENIXUS. Producent. Materiały ogniotrwałe.

Firma "Fenixus" S.C. powstała w 2012 r. - jednak w branży materiałów ogniotrwałych mamy bogate, ponad dwudziestoletnie doświadczenie. Każdy z nas jest kompetentnym praktykiem w swojej dziedzinie, co pozwala nam ciągle udoskonalać produkcję naszych wyrobów…

VITABRI. Producent. Namioty ekspresowe.

Producent namiotów od ponad 16 lat. VITABRI produkuje, sprzedaje i wynajmuje namioty ekspresowe klientom z różnych obszarów działalności ( instytucje, miasta, gminy, firmy , handlowcy , kawiarnie, restauracje, agencje reklamowe, sportowe, itd). Produkcja…

Kwiaty rośliny:: Cis

: Nazwa: Kwiaty doniczkowe ogrodowe : Model nr.: : Typ: Ogrodowe rośliny:: ozdobne : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: Na sztuki. : Kwitnące: nie : Pokrój: krzewiasty iglasty : Rodzaj: pozostałe : Stanowisko: wszystkie stanowiska : wymiar donicy: 9 cm do 35…

DESZCZ METEORYTÓW JAKI ZNISZCZYŁ OSTATNIĄ NASZĄ CYWILIZACJĘ.

DESZCZ METEORYTÓW JAKI ZNISZCZYŁ OSTATNIĄ NASZĄ CYWILIZACJĘ. Jest to kompilacja materiałów od kilku autorów, a całość pochodzi od Grzegorza Skwarka. "Staram się wykazać w tym jak i w przyszłych artykułach, że zrozumienie obecnego świata możliwe jest…

3: گھریلو ویکیوم کلینر کی اقسام۔.

گھریلو ویکیوم کلینر کی اقسام۔ . ویکیوم کلینر ہر گھر میں انتہائی ضروری آلات میں سے ایک ہے۔ اس سے قطع نظر کہ ہم کسی اسٹوڈیو میں رہتے ہیں یا ایک ہی خاندان کے ایک بڑے گھر میں ، اس کے بغیر زندگی کا تصور کرنا مشکل ہے۔ بس آپ کس قسم کے ویکیوم کلینر کا انتخاب…

Ekspres do kawy Czerwony

: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…

Wszystko, co kiedykolwiek będziesz potrzebował wiedzieć, jest w tobie; sekrety wszechświata są odciśnięte w komórkach twojego ciała.

Wszystko, co kiedykolwiek będziesz potrzebował wiedzieć, jest w tobie; sekrety wszechświata są odciśnięte w komórkach twojego ciała. Dan Millman Everything you will ever need to know is within you; the secrets of the universe are imprinted in the…

PETRALANA. Producent. Produkty z wełny mineralnej.

PETRALANA S.A. to przedsiębiorstwo, w którym nowoczesny i innowacyjny potencjał wytwórczy uzupełnia się z profesjonalnym i elastycznym podejściem oraz poszukiwaniem nowych rozwiązań na rynku materiałów izolacyjnych. Idea budowy wytwórni mineralnej wełny…

Shirts disputationi style solutions ad bonum młośników:

Shirts disputationi style solutions ad bonum młośników: Maxime vulgaris est hominum shirt et unique illius vestis fuerit. Vestibulum et ita in elegantia verborum et candore color et ita, pari robore invitare materiam, quae non potest Ordinarius…

Harmonizatory Slima Spurlinga i Light-Life Ring.

Harmonizatory Slima Spurlinga i Light-Life Ring. Slim Spurling (1938-2007) był wynalazcą, badaczem i uznanym na całym świecie różdżkarzem. Opracował Light-Life RING, który stał się prototypem najnowocześniejszej technologii tensorowej. Eksperymenty z…

Blat granitowy : Vieghorst

: Nazwa: Blaty robocze : Model nr.: : Rodzaj produktu : Granit : Typ: Do samodzielnego montażu : Czas dostawy: 96 h ; Rodzaj powierzchni : Połysk : Materiał : Granit : Kolor: Wiele odmian i wzorów : Waga: Zależna od wymiaru : Grubość : Minimum 2 cm :…

Płytki podłogowe: gres polerowany

: Nazwa: Płytki podłogowe: : Model nr.: : Typ: nie polerowana : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: Pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: 23 kg : Materiał: : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…

1: Մազանոթային մաշկ. Մազանոթի մաշկի համար դեմքի խնամք և կոսմետիկա:

Մազանոթային մաշկ. Մազանոթի մաշկի համար դեմքի խնամք և կոսմետիկա: Մազանոթները հակված են կոտրել արյան անոթները, ինչը նրանց կարմրություն է առաջացնում: Մազանոթային մաշկի համար նախատեսված արդյունավետ կոսմետիկա, ինչպիսիք են դեմքի քսուքը կամ մաքրող փրփուրը,…

GALCANADA. Company. Elevator products. Escalator products.

We are the world’s leading provider of nonproprietary Elevator Door Equipment, Controls and Signal Fixtures. GAL Manufacturing is a the cornerstone of the GAL family of companies, which includes GAL Canada, and Hollister- Whitney. We have more than 350…

Po jego żmudnej podróży ku nieśmiertelności i zdobyciu ziela życia wiecznego, podczas snu...

W cywilizacjach Mezopotamii wąż był symbolem ukrytego zła i krzywdy, i tak pojawiał się w większości eposów i legend, pozbawiając człowieka szansy na lepsze życie i wyrządzając mu krzywdę, np. w Eposie o Gilgameszu. Po jego żmudnej podróży ku…

13 sintomi ta 'koronavirus skond in-nies li rkupraw:

13 sintomi ta 'koronavirus skond in-nies li rkupraw: 20200320AD Il-koronavirus ħabbat lid-dinja kollha. Nies li baqgħu ħajjin mill-infezzjoni tal-koronavirus qalulha dwar is-sintomi li jippermettulhom jagħmlu t-test tal-marda. Huwa importanti ħafna li…

mRNA-1273: Coronavirus-vaksine klar for klinisk testing:

mRNA-1273: Coronavirus-vaksine klar for klinisk testing:   Coronavirus-vaksine klar for klinisk testing Bioteknologiselskapet Moderna, fra Cambridge, Mass., Kunngjorde at vaksinen, mRNA-1273, for det raskt spredte Covid-19-viruset snart vil gå til…

Kávovník, pestovanie kávy v kvetináči, kedy vysiať kávu:

Kávovník, pestovanie kávy v kvetináči, kedy vysiať kávu: Káva je nenáročná rastlina, ale dokonale toleruje domáce podmienky. Miluje slnečné lúče a dosť vlhkú zem. Pozrite sa, ako sa starať o kakao v kvetináči. Možno sa oplatí zvoliť túto rastlinu? Káva…

Pogaństwo w Portugalii.

Europa, która teraz podąża za chrześcijaństwem i gości różne główne miejsca chrześcijaństwa, w tym Watykan we Włoszech, była kiedyś wyznawcami politeizmu. Portugalia, jeden z krajów kontynentu europejskiego, była także niegdyś pogańskim krajem, który miał…

Taqsima 2: Arkanġelli bl-Interpretazzjoni tagħhom Bil-Sinjali Zodiac Kollha:

Taqsima 2: Arkanġelli bl-Interpretazzjoni tagħhom Bil-Sinjali Zodiac Kollha: Ħafna testi reliġjużi u filosofiji spiritwali jissuġġerixxu li pjan ordnat jirregola t-twelid tagħna f'ħin u post stabbiliti u għal ġenituri speċifiċi. U għalhekk id-dati li…

Długopis : Automatyczny rbr czerwony

: Nazwa: Długopisy : Czas dostawy: 96 h : Typ : Odporna na uszkodzenia i twarda kulka wykonana z węglika wolframu : Materiał : Metal plastik : Kolor: Wiele odmian kolorów i nadruków : Dostępność: Detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…

Układ odpornościowy, testy genetyczne, testy serologiczne, koronawirus w Polsce, covid-19, sars-cov-2, koronawirus

Kiedy to się wreszcie skończy? Układ odpornościowy, testy genetyczne, testy serologiczne, koronawirus w Polsce, covid-19, sars-cov-2, koronawirus Wiele osób jest zniecierpliwionych, nawet przerażonych sytuacją związaną z COVID-19. Donald Trump…