Rombacha
23-08-26

0 : Odsłon:


Jc.jz.dzzizaza

SŁOJE

Znajomy przyniósł mi kawałek stopy z palcami.
Robi tak dla mnie zawsze, gdy musi odkroić stopę aby buty pasowały do nogi zmarłej osoby. Buty są z papieru malowanego błyszczącym czarnym lakierem. Lakier łatwo pęka, dlatego nie da się wcisnąć stopy. Musi pasować.
Tak się zdarza czasem i on mi je przynosi. W mojej szafie zamknięte w słojach tkwią i pławią się w nieruchomym śnie kawałki śródstopia z palcami. W mętnych płynach obserwuję je. Paznokcie kiełkują im nadal , choć beznadziejne są ich dążenia.
Rosną zwijając czas w szarość. Nic nie słychać. Wszystko w tych słojach żyje bezgłośnie i jednocześnie, choć od zamknięcia pierwszego słoja minęło już kilka wiecznostek. Pierwszy zakręcałem drżącymi rękami, bo nie śmiałem wyrzucić kawałka człowieka, tak jak inni całują kawałek chleba podnosząc z podłogi. Myślałem, że może należy wymieniać płyn w słoju jak wodę rybkom. Gdy miałem pięć słojów opatrzyłem je naklejkami i zauważyłem ich wewnętrzne poczynania.
Najpierw niezauważalne i nie docierające za bardzo do mojej jaźni. Potem wyraźnie dające się we znaki w moich snach i sposobie spędzania wolnego czasu na plaży oglądając stopy plażowiczów przygotowujących się do wieczności. Widziałem jak piach wysysa z nich życia i jak zgrubienia na palcach i piętach ewoluują w kierunku zmarszczki grozy i namysłu , jak ją obecnie nazywam. Wiedziałem już jak to się skończy i choć prawda była tylko cząstkowa, dostawałem bowiem tylko urywek stopy, to jednak wyraźnymi cięciami bruzdy kierowała światło prawdy na przyszłość jaką można było jawnie widzieć dla właściciela stóp. Wiedziałem jak będzie leżał i dlaczego umrze. To co działo się w słojach przerastało najśmielsze oczekiwania.
Robiłem dokumentację fotograficzną i popełniłem przynajmniej dwa by tak rzec, dokumentalne filmy , gdzie w zwolnionym tempie widać rozwój i zmiany urywka stóp i wykwintne ruchy paznokci kręcących się barokowymi łukami i rozrostami w kierunku rokoka to znów strzeliście i niewyszukanie wzdłuż szklanej ścianki słoja.
  Stopniowo powiększałem , kierowany szacunkiem dla mieszkańców słoików, miejsce na półce. Potem zdecydowałem się przenieść inne słoiki, to znaczy, grzybki i borówki oraz peklowane kiełbasy na inny regał, a szafę odświeżyłem i odmalowałem w kolorze kremowym z czerwonymi żyłkami , by wspomnienie koloru skóry owiało mieszkańców częstością swoich drgań. Mieszkańcy byli bowiem koloru szarej wątróbki smażonej na patelni i w niczym nie przypominały kawałka człowieka ni kształtem , ni kolorem. Co prawda niektóre stopy miały paznokcie malowane lakierem na czerwono. Po jakimś czasie budowała się na tych resztkach lakieru mgiełka jakiegoś dziwnego osadu tłumiąc kolor i powodując efekt galaretowacenia całości. Choć było to tylko złudzenie, wiedziałem, że lakier, jako twór sztuczny był żywym dysonansem do całości wyglądu mieszkańca. W każdym słoju trwała cisza i szarość. Ten spokój niezakłócony nawet fantomowymi bólami nieistniejących tu pięt i kostek , i łydek. Napuchłe , to znów skurczone opuszki i poduszki palców drętwiały lub odprężały się właśnie w swoich fazach bytu drugiego i następnych , a ja słuchałem tej ciszy i tkwiłem napojony szacunkiem do mieszkańców i ich społeczności idealnej. Tak! Społeczności pełnej spokoju i dostojnej powolnej emanacji trwania. Czułem się jak ktoś potrzebny by podtrzymywać i służyć owym mieszkańcom co wyciskali piętno na mych snach. Przecież gdyby nie ja ,kończyli by w koszu, na śmieciach, a w najlepszym razie w kieszeni marynarki swego ciała lub pod podgłówkiem trumiennym. I to wszystko z powodu papierowych lakierków.
Dziś patrzę na wnętrze szafy.
Nie przyjdzie mi przecież do głowy by kolekcjonować żywe nosy. Tzn. nosy żywych ludzi, patrząc jak się zachowują, domyślać się co akurat robią ich właściciele, mierząc anilografem długość przyrostu włosów w nosie i ilości, i jakość wycieków z tłuszczowych porów. Podziwiałbym zachowanie się chrząstek i wewnętrznych warstw skóry. Niestety przy palcach umarłych ludzi nie mam tego zapału. Podziwiam tylko ciszę.
Dziś patrzę na wnętrze szafy. Myślę, że mieszkańcy są jadalni. Może przez spożycie zawartości słoja przejąłbym jego doświadczenie i mądrość. Może nie potrzeba łzawiących oczu by widzieć świat przez soczewkę uczuć? Może wystarczą skłębione włosy zmieszane z paznokciami? Każdym krokiem zbliżały właściciela ku przeznaczeniu, i każdy krok był potrzebny. Te palce wiedzą wszystko.
Mieszkańcy pławią swe trwanie w słojach a ja odkurzam półki starając się nie zamącić płynów przy przestawianiu słoików. Niektórzy mieszkańcy wypełnili już szczelnie słoik, inni przywiędli i zespolili się ze szkłem ścianki. Niektórzy zawiśli na trzeciej części wysokości płynu i kontestują markotnie półmrok.
 W snach słyszę ich krzyki. W snach biegają obuci w sandały lub kalosze. Śmieją się z mej bezradności. Nie wiem, który mieszka w jakim słoiku. Krzyczą i biją się między sobą. Uderzają w podłogę dużym paluchem rozpulchłym i z odklejającym się pazurem długim i pozwijanym w świder, lub podkręconym i wrosłym na poły do palca.
Kawałki kości sterczą z drugiej strony okryte galaretkowatym nalotem bez koloru i bez nazwy. A jednak sny kończą się jak zwykle, a ja odczuwam szacunek do mieszkańców i ich wspólnoty w słojach. Każdego nowego mieszkańca witają z uśmiechem i pobłażliwością dla jego niecierpliwych pierwszych bąblowań w płynie, gdy zamykam pokrywę. Przetrzymują cierpliwie ruchy, gdy próbuje się usadowić i przybrać pozycję w słoju. Wiemy ,że zmieni ją wielokrotnie i będzie sterować obracając się we wszystkie strony.


Nie mogę obciąć sobie kawałka stopy i dodać własnomięsnego mieszkańca do tamtych, bo złamałbym zasadę i byłoby to wbrew obyczajowi, gdy na dużym paluchu zawieszają kartkę z numerkiem na woskowanym sznurku. A więc palce żywego kogoś nie nadawały się na mieszkańca.

Kiedy spadł śnieg spożyłem zawartość pierwszego słoja pragnąc doświadczyć jego przeżyć i doświadczeń. Białość przykryła trawnik i drzewa pokazując ślady ptaków i ścieżki kotów na białym planie. Cisza przykryła mój żołądek trawieniem pazurów i odcisków. Pierwszy mieszkaniec nie powiedział nic i musiałem spożyć następnego , może bardziej doświadczonego w rozwoju. Wybrałem stary słój, jeden z pierwszych, który jednak zgryzł chemicznymi reakcjami mętność płynu pozostawiając klarowność, dzięki zachłanności, jak sądzę, jakiegoś grzyba.
Spożycie galaretowatej zawartości było co najmniej trudne, ale możliwe, dzięki szacunkowi jaki wyrobił się we mnie, przez lata, do moich mieszkańców.
Zachorowałem na ponad dziesięć dni i walcząc z zatruciem pokarmowym próbowałem pokonać mrok i szarość, aby przyjrzeć się wizjom mieszkańca numer dwa. Wódka i jeszcze więcej wódki postawiło mnie na nogi i po tygodniu picia piwnicznych nalewek poczułem się zdrowy i silny. Moje nogi same unosiły się i skakałem w pijackim zwidzie długo, aż upadałem spocony i zdyszany na starą kozetkę rozśmieszając ponure sprężyny trocinowym podłym śmiechem i napięciem płóciennych pasów. Moje nogi zdawały się być lekkie i beztroskie. Po prostu były żywe. Zmuszały mnie do chodzenia i biegania po piwnicy a ja wmawiałem sobie, że to pijacka moja przekora o stopach bez palców i z podwójnymi paznokciami.
Że to jakiś zespół adory i że zaraz się obudzę z pleśniejącym słoikiem w jednej a zakrętką w drugiej dłoni. Nic podobnego się nie wydarzyło. Byłem nadal pijany , zadowolony nie wiadomo z czego, i ciągle w ruchu ,od ściany do ściany.

Szafa patrzyła na mnie. Spostrzegłem to i zrozumiałem prawie jednocześnie. Ze wszystkich półek poczułem piekące spojrzenia oplatające moje nogi zazdrosnym powojem aż do kolan i kurczowo wypijającym z nich soki. Wreszcie zrozumiałem, że mieszkańcy pojęli, że ja też mam u stóp palce i paznokcie. I, że mam coś więcej , bo i pięty, i całe łydki wraz z cięgnami i kościami. No to teraz się zacznie.
Wybiegłem z piwnicy i był to najlepszy pomysł, bo w kuchni wróciła mi władza w nogach. Mocna kawa pozbierała mój umysł do kupy w chwili, gdy tylko jeden paznokieć dzielił mnie od szaleństwa. Nie mogłem przecież zjeść ich wszystkich, a przynajmniej nie na raz! Miałem na sobie ich galaretowate myśli i kożuch wspomnień ludzkich dolegliwości. Tylko moje nogi potrafiły z tego korzystać. Ja byłem doczepionym chwastem. Byłem pępkiem wokół rozbuchanego ciała, które myśli, że jest najważniejszym tworem samodzielnym, a zapomina, że z pępka się zrodziło. I że nadal pępek steruje budową i funkcjami całego ciała, jego wielkością i odnawianiem zepsutych kawałków oraz gojeniem i odpadaniem nieużytków. Problem sekrecji nie jest domeną mózgu ni rdzenia człowieka lecz funkcją pępka.
 
Czwarty listek zarodkowy?

Obudziłem się nad ranem goły na progu domu. Cały w błocie i śniegu. Moje stopy były odmrożone i czerwono czarne opuchlizny nie dawały wątpić o skutkach nocnej przygody.







>
:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS125


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

DID. Producent. Maszyny pakujące. Automaty pakujące, owijarki do gazet.

Firma "DID-PAK" posiada w pełnej ofercie handlowej pakowarki impulsowe, stałogrzejne (manualne, półautomatyczne oraz automaty) z układami elektromagnetycznymi i pneumatycznymi zapewniającymi stały automatyczny docisk zgrzewadła zapewniający komfort…

Drezno, Niemcy. Rzeźba Atlanta na dziejowym budynku, który przypadkowo został po bombardowaniu dywanowym.

Drezno, Niemcy. Rzeźba Atlanta na dziejowym budynku, który przypadkowo został po bombardowaniu dywanowym.

ODPUŚĆ SOBIE LUDZI, KTÓRZY NIE WIBRUJĄ Z TOBĄ.

ODPUŚĆ SOBIE LUDZI, KTÓRZY NIE WIBRUJĄ Z TOBĄ. To nie jest postawa arogancji czy dumy, ale przystawania, będziesz nadal ich kochać, ale z innej perspektywy, z innego poziomu zrozumienia, zrozumienia i świadomości. To najtrudniejsza rzecz, jaką będziesz…

LIFTCOMPONENTS. Windy osobowe. Dystrybutor. Części dźwigowe.

Oferujemy najwyższej jakości komponenty dźwigowe uznanych na rynku marek a nasze windy z powodzeniem pracują i w pełni realizują swoje zadania. Dostarczamy kompletne dźwigi osobowe, dźwigi szpitalne, dźwigi elektryczne, dźwigi hydrauliczne, platformy…

Kioevu cha kasoro usoni na hatua ya plasma tajiri ya plasma.

Kioevu cha kasoro usoni na hatua ya plasma tajiri ya plasma. Njia moja inayofaa zaidi na wakati huo huo njia salama za kupunguza au hata kuondoa kabisa wrinkles ni matibabu na plasma yenye utajiri mkubwa. Huu ni utaratibu, sio upasuaji wa plastiki,…

12: ළමුන් සඳහා සෞඛ්ය සම්පන්න සහතික කළ සහ ස්වාභාවික ඇඳුම්.

ළමුන් සඳහා සෞඛ්ය සම්පන්න සහතික කළ සහ ස්වාභාවික ඇඳුම්. දරුවෙකුගේ ජීවිතයේ පළමු වසර නිරන්තර ප්‍රීතියෙන් හා නිරන්තරයෙන් වියදම් කරන කාලයකි, මන්ද දරුවාගේ ශරීර දිග සෙන්ටිමීටර 25 දක්වා වැඩිවේ, එනම් ප්‍රමාණ හතරක්. සියුම් දරුවන්ගේ සමට විශාල සැලකිල්ලක් අවශ්‍ය වේ,…

Vestits, jaqueta, gorra per a noies actives:

Vestits, jaqueta, gorra per a noies actives: Totes les nenes, excepte els pantalons i els xandalls, han de tenir almenys un parell de vestits còmodes i universals al seu armari. L’oferta de la botiga inclou, per tant, models en colors subtils, gris,…

A w rzeczywistości to makrofag, nasza komórka odpornościowa uganiająca się za bakterią E. coli.

Niepozorny i dziwaczny wytwór, który wygląda jak jeden z tych wypustkowych glutków tak uwielbianych przez dzieci i tak znienawidzonych przez rodziców. A w rzeczywistości to makrofag, nasza komórka odpornościowa uganiająca się za bakterią E. coli. Tak,…

Jak sprawdzić adres MAC?

Jak sprawdzić adres MAC? Oto różne sposoby, a wszystkie skuteczne. Autor: Marcin Jaskólski Sprawdzenie adresu MAC, czyli fizycznego numeru karty sieciowej nie jest czynnością skomplikowaną. Pokażemy ci jak można to zrobić i to w kilka sekund. W…

Magia świec, zwłaszcza czerwonych, wykorzystuje wibrującą energię miłości, pasji, witalności i odwagi.

Magia świec, zwłaszcza czerwonych, wykorzystuje wibrującą energię miłości, pasji, witalności i odwagi. Zapalenie czerwonej świecy z intencją wysyła nasze szczere aspiracje do wszechświata, czyniąc ją idealnym sprzymierzeńcem w zaklęciach miłosnych i…

EKOPEL. Producent. Pelet, skup trocin.

Jesteśmy rodzinną firmą ze 100% polskim kapitałem. Produkujemy do 450 ton pelletu miesięcznie. Naszymi odbiorcami są firmy z kraju i Unii Europejskiej. Na polskim rynku w zakresie produkcji pelletu działamy od 2013 roku natomiast doświadczenie w spalaniu…

28: ಸಮುದ್ರಾಹಾರ: ಏಡಿಗಳು, ಸೀಗಡಿಗಳು, ನಳ್ಳಿ, ಮಸ್ಸೆಲ್ಸ್: ಸಿಂಪಿ, ಮಸ್ಸೆಲ್ಸ್, ಚಿಪ್ಪುಗಳು, ಸ್ಕ್ವಿಡ್ ಮತ್ತು ಆಕ್ಟೋಪಸ್:

ಸಮುದ್ರಾಹಾರ: ಏಡಿಗಳು, ಸೀಗಡಿಗಳು, ನಳ್ಳಿ, ಮಸ್ಸೆಲ್ಸ್: ಸಿಂಪಿ, ಮಸ್ಸೆಲ್ಸ್, ಚಿಪ್ಪುಗಳು, ಸ್ಕ್ವಿಡ್ ಮತ್ತು ಆಕ್ಟೋಪಸ್: - ರೋಗನಿರೋಧಕ ಮತ್ತು ನರಮಂಡಲಗಳನ್ನು ಬಲಪಡಿಸಿ ಮತ್ತು ಹೆಚ್ಚುವರಿಯಾಗಿ ಪರಿಣಾಮಕಾರಿ ಕಾಮೋತ್ತೇಜಕ: ಸೀಫುಡ್ ಅಸ್ಥಿಪಂಜರದ ಸಮುದ್ರ ಪ್ರಾಣಿಗಳಾದ ಸಿಂಪಿ, ಮಸ್ಸೆಲ್ಸ್, ಸೀಗಡಿ, ನಳ್ಳಿ,…

Soplówka jeżowata (Lion’s Mane) – siłownia dla neuronów i nie tylko

Soplówka jeżowata (Lion’s Mane) – siłownia dla neuronów i nie tylko Dr Mateusz Pruszowski 29 czerwca, 2025 Soplówka jeżowata (Lion’s Mane) Santamedicina Soplówka jeżowata (Lion’s Mane) – siłownia dla neuronów i nie tylko Wygląda jak śnieżnobiała grzybowa…

Panel podłogowy: dąb kataloński

: Nazwa: Panel podłogowy: : Model nr.: : Typ: Deska dwuwarstwowa : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: : Materiał: Drewno : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu…

ROWLAND. Company. Friction materials, brake systems, clutch linings.

Our History Benjamin Franklin was only 25 years old when The Rowland Company was founded in 1732 by Benjamin Rowland, a descendant of John Rowland who arrived in America with William Penn in 1682. It is the oldest continuing company in Pennsylvania, the…

STEERINGSYSTEMS. Company. Steering system. Car parts.

Latest Developments of Steer by Wire and EPS - - Challenges and Opportunities of Autonomous Steering Steering Systems USA 2017 At this conference you will discuss the current and future trends of steering systems in passenger cars and commercial vehicles.…

Łazienka prysznic wanna umywalka nowoczene i stylowe wyposażenie sauna

Łazienka prysznic wanna umywalka nowoczene i stylowe wyposażenie sauna

„Księżyc to maszyna!” — Michio Kaku przerywa milczenie w sprawie przerażających nowych danych księżycowych

04.12.2025 „Księżyc to maszyna!” — Michio Kaku przerywa milczenie w sprawie przerażających nowych danych księżycowych W fascynującej i niepokojącej prezentacji fizyk Michio Kaku ujawnił niedawno odkrycia podważające naszą fundamentalną wiedzę o Księżycu.…

KOBO. Company. Chains, metal chains, roller chains, speciality chains.

Welcome to KOBO USA: Engineered Chain Technology – for over 120 years.   We understand the importance of manufacturing products that have to mesh perfectly and therefore work with the highest quality standards in the industry. Innovation throughout a…

Sól gra pierwsze skrzypce, jeśli chodzi o zmiany ciśnienia krwi.

Sól gra pierwsze skrzypce, jeśli chodzi o zmiany ciśnienia krwi. Przy dużym spożyciu soli występuje nadciśnienie oraz wzrasta ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych, które są główną przyczyną zgonów na świecie. Nie odstawiaj soli całkowicie, twój…

La Piedra Movediza (dosł. „Chwiejny kamień”) był balansującą skałą zlokalizowaną w Tandil w prowincji Buenos Aires w Argentynie.

La Piedra Movediza (dosł. „Chwiejny kamień”) był balansującą skałą zlokalizowaną w Tandil w prowincji Buenos Aires w Argentynie. Jego waga wynosiła około 300 ton. Przyciągał uwagę turystów swoim sposobem balansowania na krawędzi wzgórza. Kamień spadł i…

Вас оскорбляют? Злоупотребление не всегда физическое.

Вас оскорбляют? Злоупотребление не всегда физическое.  Это может быть эмоциональное, психологическое, сексуальное, словесное, финансовое, пренебрежение, манипулирование и даже преследование. Вы никогда не должны терпеть это, поскольку это никогда не…

CENTIMA. Producent. Regały i stojaki.

Producent lekkich konstrukcji stalowych Zajmujemy się zarówno masową produkcją złożonych konstrukcji, jak i produkcją detaliczną prostych wyrobów. Współpracując z nami otrzymują Państwo gwarancję krótkich terminów realizacji dzięki zoptymalizowanej linii…

Kale - llysieuyn rhyfeddol: priodweddau iechyd:

Kale - llysieuyn rhyfeddol: priodweddau iechyd: 07: Yn oes diet iach, mae cêl yn dychwelyd i'w ffafr. Yn wahanol i ymddangosiadau, nid newydd-deb yw hwn mewn bwyd Pwylaidd. Dewch tan yn ddiweddar dim ond mewn bazaars bwyd iechyd y gallech ei brynu,…

Rtęć w zastosowaniu wolnej energii:

Rtęć w zastosowaniu wolnej energii: Testowanie 50-letniego prostownika rtęciowego.