Rombacha
21-03-26

0 : Odsłon:


Jc.jz.dzzizaza

SŁOJE

Znajomy przyniósł mi kawałek stopy z palcami.
Robi tak dla mnie zawsze, gdy musi odkroić stopę aby buty pasowały do nogi zmarłej osoby. Buty są z papieru malowanego błyszczącym czarnym lakierem. Lakier łatwo pęka, dlatego nie da się wcisnąć stopy. Musi pasować.
Tak się zdarza czasem i on mi je przynosi. W mojej szafie zamknięte w słojach tkwią i pławią się w nieruchomym śnie kawałki śródstopia z palcami. W mętnych płynach obserwuję je. Paznokcie kiełkują im nadal , choć beznadziejne są ich dążenia.
Rosną zwijając czas w szarość. Nic nie słychać. Wszystko w tych słojach żyje bezgłośnie i jednocześnie, choć od zamknięcia pierwszego słoja minęło już kilka wiecznostek. Pierwszy zakręcałem drżącymi rękami, bo nie śmiałem wyrzucić kawałka człowieka, tak jak inni całują kawałek chleba podnosząc z podłogi. Myślałem, że może należy wymieniać płyn w słoju jak wodę rybkom. Gdy miałem pięć słojów opatrzyłem je naklejkami i zauważyłem ich wewnętrzne poczynania.
Najpierw niezauważalne i nie docierające za bardzo do mojej jaźni. Potem wyraźnie dające się we znaki w moich snach i sposobie spędzania wolnego czasu na plaży oglądając stopy plażowiczów przygotowujących się do wieczności. Widziałem jak piach wysysa z nich życia i jak zgrubienia na palcach i piętach ewoluują w kierunku zmarszczki grozy i namysłu , jak ją obecnie nazywam. Wiedziałem już jak to się skończy i choć prawda była tylko cząstkowa, dostawałem bowiem tylko urywek stopy, to jednak wyraźnymi cięciami bruzdy kierowała światło prawdy na przyszłość jaką można było jawnie widzieć dla właściciela stóp. Wiedziałem jak będzie leżał i dlaczego umrze. To co działo się w słojach przerastało najśmielsze oczekiwania.
Robiłem dokumentację fotograficzną i popełniłem przynajmniej dwa by tak rzec, dokumentalne filmy , gdzie w zwolnionym tempie widać rozwój i zmiany urywka stóp i wykwintne ruchy paznokci kręcących się barokowymi łukami i rozrostami w kierunku rokoka to znów strzeliście i niewyszukanie wzdłuż szklanej ścianki słoja.
  Stopniowo powiększałem , kierowany szacunkiem dla mieszkańców słoików, miejsce na półce. Potem zdecydowałem się przenieść inne słoiki, to znaczy, grzybki i borówki oraz peklowane kiełbasy na inny regał, a szafę odświeżyłem i odmalowałem w kolorze kremowym z czerwonymi żyłkami , by wspomnienie koloru skóry owiało mieszkańców częstością swoich drgań. Mieszkańcy byli bowiem koloru szarej wątróbki smażonej na patelni i w niczym nie przypominały kawałka człowieka ni kształtem , ni kolorem. Co prawda niektóre stopy miały paznokcie malowane lakierem na czerwono. Po jakimś czasie budowała się na tych resztkach lakieru mgiełka jakiegoś dziwnego osadu tłumiąc kolor i powodując efekt galaretowacenia całości. Choć było to tylko złudzenie, wiedziałem, że lakier, jako twór sztuczny był żywym dysonansem do całości wyglądu mieszkańca. W każdym słoju trwała cisza i szarość. Ten spokój niezakłócony nawet fantomowymi bólami nieistniejących tu pięt i kostek , i łydek. Napuchłe , to znów skurczone opuszki i poduszki palców drętwiały lub odprężały się właśnie w swoich fazach bytu drugiego i następnych , a ja słuchałem tej ciszy i tkwiłem napojony szacunkiem do mieszkańców i ich społeczności idealnej. Tak! Społeczności pełnej spokoju i dostojnej powolnej emanacji trwania. Czułem się jak ktoś potrzebny by podtrzymywać i służyć owym mieszkańcom co wyciskali piętno na mych snach. Przecież gdyby nie ja ,kończyli by w koszu, na śmieciach, a w najlepszym razie w kieszeni marynarki swego ciała lub pod podgłówkiem trumiennym. I to wszystko z powodu papierowych lakierków.
Dziś patrzę na wnętrze szafy.
Nie przyjdzie mi przecież do głowy by kolekcjonować żywe nosy. Tzn. nosy żywych ludzi, patrząc jak się zachowują, domyślać się co akurat robią ich właściciele, mierząc anilografem długość przyrostu włosów w nosie i ilości, i jakość wycieków z tłuszczowych porów. Podziwiałbym zachowanie się chrząstek i wewnętrznych warstw skóry. Niestety przy palcach umarłych ludzi nie mam tego zapału. Podziwiam tylko ciszę.
Dziś patrzę na wnętrze szafy. Myślę, że mieszkańcy są jadalni. Może przez spożycie zawartości słoja przejąłbym jego doświadczenie i mądrość. Może nie potrzeba łzawiących oczu by widzieć świat przez soczewkę uczuć? Może wystarczą skłębione włosy zmieszane z paznokciami? Każdym krokiem zbliżały właściciela ku przeznaczeniu, i każdy krok był potrzebny. Te palce wiedzą wszystko.
Mieszkańcy pławią swe trwanie w słojach a ja odkurzam półki starając się nie zamącić płynów przy przestawianiu słoików. Niektórzy mieszkańcy wypełnili już szczelnie słoik, inni przywiędli i zespolili się ze szkłem ścianki. Niektórzy zawiśli na trzeciej części wysokości płynu i kontestują markotnie półmrok.
 W snach słyszę ich krzyki. W snach biegają obuci w sandały lub kalosze. Śmieją się z mej bezradności. Nie wiem, który mieszka w jakim słoiku. Krzyczą i biją się między sobą. Uderzają w podłogę dużym paluchem rozpulchłym i z odklejającym się pazurem długim i pozwijanym w świder, lub podkręconym i wrosłym na poły do palca.
Kawałki kości sterczą z drugiej strony okryte galaretkowatym nalotem bez koloru i bez nazwy. A jednak sny kończą się jak zwykle, a ja odczuwam szacunek do mieszkańców i ich wspólnoty w słojach. Każdego nowego mieszkańca witają z uśmiechem i pobłażliwością dla jego niecierpliwych pierwszych bąblowań w płynie, gdy zamykam pokrywę. Przetrzymują cierpliwie ruchy, gdy próbuje się usadowić i przybrać pozycję w słoju. Wiemy ,że zmieni ją wielokrotnie i będzie sterować obracając się we wszystkie strony.


Nie mogę obciąć sobie kawałka stopy i dodać własnomięsnego mieszkańca do tamtych, bo złamałbym zasadę i byłoby to wbrew obyczajowi, gdy na dużym paluchu zawieszają kartkę z numerkiem na woskowanym sznurku. A więc palce żywego kogoś nie nadawały się na mieszkańca.

Kiedy spadł śnieg spożyłem zawartość pierwszego słoja pragnąc doświadczyć jego przeżyć i doświadczeń. Białość przykryła trawnik i drzewa pokazując ślady ptaków i ścieżki kotów na białym planie. Cisza przykryła mój żołądek trawieniem pazurów i odcisków. Pierwszy mieszkaniec nie powiedział nic i musiałem spożyć następnego , może bardziej doświadczonego w rozwoju. Wybrałem stary słój, jeden z pierwszych, który jednak zgryzł chemicznymi reakcjami mętność płynu pozostawiając klarowność, dzięki zachłanności, jak sądzę, jakiegoś grzyba.
Spożycie galaretowatej zawartości było co najmniej trudne, ale możliwe, dzięki szacunkowi jaki wyrobił się we mnie, przez lata, do moich mieszkańców.
Zachorowałem na ponad dziesięć dni i walcząc z zatruciem pokarmowym próbowałem pokonać mrok i szarość, aby przyjrzeć się wizjom mieszkańca numer dwa. Wódka i jeszcze więcej wódki postawiło mnie na nogi i po tygodniu picia piwnicznych nalewek poczułem się zdrowy i silny. Moje nogi same unosiły się i skakałem w pijackim zwidzie długo, aż upadałem spocony i zdyszany na starą kozetkę rozśmieszając ponure sprężyny trocinowym podłym śmiechem i napięciem płóciennych pasów. Moje nogi zdawały się być lekkie i beztroskie. Po prostu były żywe. Zmuszały mnie do chodzenia i biegania po piwnicy a ja wmawiałem sobie, że to pijacka moja przekora o stopach bez palców i z podwójnymi paznokciami.
Że to jakiś zespół adory i że zaraz się obudzę z pleśniejącym słoikiem w jednej a zakrętką w drugiej dłoni. Nic podobnego się nie wydarzyło. Byłem nadal pijany , zadowolony nie wiadomo z czego, i ciągle w ruchu ,od ściany do ściany.

Szafa patrzyła na mnie. Spostrzegłem to i zrozumiałem prawie jednocześnie. Ze wszystkich półek poczułem piekące spojrzenia oplatające moje nogi zazdrosnym powojem aż do kolan i kurczowo wypijającym z nich soki. Wreszcie zrozumiałem, że mieszkańcy pojęli, że ja też mam u stóp palce i paznokcie. I, że mam coś więcej , bo i pięty, i całe łydki wraz z cięgnami i kościami. No to teraz się zacznie.
Wybiegłem z piwnicy i był to najlepszy pomysł, bo w kuchni wróciła mi władza w nogach. Mocna kawa pozbierała mój umysł do kupy w chwili, gdy tylko jeden paznokieć dzielił mnie od szaleństwa. Nie mogłem przecież zjeść ich wszystkich, a przynajmniej nie na raz! Miałem na sobie ich galaretowate myśli i kożuch wspomnień ludzkich dolegliwości. Tylko moje nogi potrafiły z tego korzystać. Ja byłem doczepionym chwastem. Byłem pępkiem wokół rozbuchanego ciała, które myśli, że jest najważniejszym tworem samodzielnym, a zapomina, że z pępka się zrodziło. I że nadal pępek steruje budową i funkcjami całego ciała, jego wielkością i odnawianiem zepsutych kawałków oraz gojeniem i odpadaniem nieużytków. Problem sekrecji nie jest domeną mózgu ni rdzenia człowieka lecz funkcją pępka.
 
Czwarty listek zarodkowy?

Obudziłem się nad ranem goły na progu domu. Cały w błocie i śniegu. Moje stopy były odmrożone i czerwono czarne opuchlizny nie dawały wątpić o skutkach nocnej przygody.







>
:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS125


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

Istnieje kilka przykładów kultu czaszki w Turcji, Palestynie, Syrii, Jordanii i Izraelu.

Istnieje kilka przykładów kultu czaszki w Turcji, Palestynie, Syrii, Jordanii i Izraelu. W tej procedurze tkanka miękka musi zostać oddzielona od czaszki, a czaszka musi zostać wysuszona. Następnie czaszka jest tynkowana i malowana gliną, tynkiem lub…

Gruczoły świadomości.

Gruczoły świadomości. Taoiści nazywają ośrodek mózgu między szyszynką a przysadką „Kryształowym Pałacem”. Znajduje się między starym mózgiem z tyłu a nowym mózgiem z przodu głowy, między lewą a prawą półkulą, nad dwoma skrzydłami tajemniczych komór.…

Figura. figurka. Statuette. Engel. Anioł. Upominek. Dekorationsart. Art. Figürchen. Statue. Skulptur. Angel. Soška. Dárek. 2538 LELEA 22cm

Figura. figurka. Statuette. Engel. Anioł. Upominek. Dekorationsart. Art. Figürchen. Statue. Skulptur. Angel. Soška. Dárek. : DETALE HANDLOWE: W przypadku sprzedaży detalicznej, podana tutaj cena i usługa paczkowa 4 EUR za paczkę 30 kg dla krajowej…

Com beure aigua? Quanta aigua es necessita al dia en relació amb el pes corporal.

Com beure aigua? Quanta aigua es necessita al dia en relació amb el pes corporal. Aquests són tres senzills passos per determinar la quantitat d’aigua necessària: • La quantitat d’aigua necessària depèn del pes. En principi, sempre es segueix la regla…

Thomas Edison pozuje ze swoim pierwszym samochodem elektrycznym, Edison Baker, 1895

Thomas Edison pozuje ze swoim pierwszym samochodem elektrycznym, Edison Baker, 1895 Thomas Edison poses with his first electric car, Edison Baker, 1895 Томас Эдисон позирует со своим первым электромобилем Эдисон Бейкер, 1895 год. Thomas Edison…

Największa polska wiktoria do czasu Grunwaldu. Wróg Polski poległ na polu bitwy.

Ruś, której władca Roman Halicki poległ w bitwie pod Zawichostem, pogrążyła się na lata w konfliktach i chaosie. Zagrożenie ze wschodu zostało przez polskich książąt na jakiś czas odsunięte. Przetasowania Od 1138 roku, czyli od śmierci Bolesława…

Ta drukarka jest prawdopodobnie inna niż wszystkie, które widziałeś.

Ta drukarka jest prawdopodobnie inna niż wszystkie, które widziałeś. Wytwarza biomateriały z kadzi przędzalniczego hydrożelu, lepkiej masy wody i długołańcuchowych polimerów. Światło lasera wyświetla obraz na żelu, utwardzając światłoczułe polimery na…

Na głębokości czterdziestu metrów odkryli jakąś piramidę, która świeciła jak lustro.

„Na tej wyspie, zwanej Atlantydą, powstało królestwo o zdumiewającej wielkości i mocy, którego moc rozciągała się na całą wyspę, na wiele innych wysp i na część kontynentu, a ponadto po tej stronie cieśniny przejęli w posiadanie od Libii po Egipt i Europę…

GREENVIT. Producent. Ekstrakty roślinne.

Greenvit sp. z o.o. jest producentem wysokiej jakości ekstraktów roślinnych. To firma rodzinna założona w 2010 roku. Tworzą ją specjaliści z bogatą wiedzą i doświadczeniem w dziedzinie biotechnologii, produkcji oraz handlu ekstraktami roślinnymi i…

EDAR. Producent. Meble drewniane.

Produkujemy wyłącznie najwyższej jakości meble drewniane. Jeśli marzysz o nowoczesnych, klimatycznych meblach, które łączą ponadczasowy design z trwałością na lata, meble drewniane to propozycja dla Ciebie. Bez względu na to, czy tworzysz aranżację w…

Տղամարդու գուլպաներ. Դիզայնի և գույների ուժը. Ամենից առաջ հարմարավետությունը.111:

Տղամարդու գուլպաներ. Դիզայնի և գույների ուժը. Ամենից առաջ հարմարավետությունը. Մի անգամ տղամարդկանց գուլպաները պետք է թաքնվեին տաբատի տակ կամ գրեթե անտեսանելի: Այսօր զգեստապահարանի այս մասի ընկալումն ամբողջովին փոխվել է. Դիզայներները խթանում են տաճարների…

Niespokojne wody. Czytanie moczu w medycynie średniowiecznej. według: Katherine Harvey.

Niespokojne wody. Czytanie moczu w medycynie średniowiecznej. według: Katherine Harvey. Od zielonej kapusty po danie obiadowe, średniowieczne rękopisy przedstawiają spektrum kolorów i konsystencji przy opisywaniu moczu. Katherine Harvey bada złożone…

Teoria Strzałek. OPIS. TS005

OPIS            Gdzie bylibyśmy, gdybyśmy nie umieli rozpoznać trzeciego oka proroka na czole mijającego nas człowieka. Wszechobecność, pełnia percepcji, hiper postrzeganie, gnoza, pełna kontrola nad własnym działaniem, dopięty na ostatni guzik uśmiech…

Te postśredniowieczne rzeźby przedstawiają śmierć, piekło, czyściec i niebo – znane również jako Cztery losy.

Te postśredniowieczne rzeźby przedstawiają śmierć, piekło, czyściec i niebo – znane również jako Cztery losy. Przypisywane sa Manuelowi Chili, zwanego jako Capiscara (Ekwador, ok. 1723 – Quito, Ekwador, 1796).

SEBROS. Producent. Wyroby ze stali, tytanu, miedzi.

Wyroby hutnicze i materiały budowlane Witamy Państwa w serwisie internetowym firmy SEBROS. Zapraszamy do zapoznania się z naszym profilem działalności i szeroką ofertą wyrobów hutniczych oraz materiałów budowlanych. Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się…

Mga paraan ng impeksyon sa trangkaso at komplikasyon: Paano ipagtanggol laban sa mga virus:

Mga paraan ng impeksyon sa trangkaso at komplikasyon: Paano ipagtanggol laban sa mga virus: Ang virus ng trangkaso mismo ay nahahati sa tatlong uri, A, B at C, na kung saan ang tao ay nahawaan ng pangunahin sa mga variant A at B. Ang pinaka-karaniwang…

Психоделические наркотики ЛСД как лекарство: от нелегального лекарства до лекарства:

Психоделические наркотики ЛСД как лекарство: от нелегального лекарства до лекарства: Будут ли психоделические вещества, такие как ЛСД или волшебные грибы, скоро использоваться в качестве лекарств от депрессии, тревожных расстройств и боли? Что мы видим,…

Apocalyptic strange sound was heard again in Slovakia

Apocalyptic strange sound was heard again in Slovakia Friday, October 28, 2016 The eerie noise heard by people from different parts of the world since 2011 has now heard again in Slovakia but this time the strange sound is quite different then all…

Długopis : Stick bal fal czarny

: Nazwa: Długopisy : Czas dostawy: 96 h : Typ : Odporna na uszkodzenia i twarda kulka wykonana z węglika wolframu : Materiał : Metal plastik : Kolor: Wiele odmian kolorów i nadruków : Dostępność: Detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…

Wimany Latające rydwany:

Wimany Latające rydwany: Vimanika Shastra to sanskrycki tekst o starożytnych indyjskich maszynach latających lub wimanach. Wiele starożytnych pism indyjskich wspomina o wimanach i podaje szczegółowe opisy ich działania, ale ten starożytny tekst opisuje…

CENTROPEN. Producent. Artykuły szkolne, kreślarskie.

Firma EKSPRES Sp. z o.o. powstała w roku 1993 i od samego początku zajmuje się dystrybucją artykułów biurowych i szkolnych. W roku 1994 uzyskaliśmy status wyłącznego przedstawiciela czeskiej firmy CENTROPEN, której produkty od samego początku znalazły…

سلامت روان: افسردگی ، اضطراب ، اختلال دو قطبی ، اختلال استرس پس از ضربه ، تمایلات به خودکشی ، هراس:

سلامت روان: افسردگی ، اضطراب ، اختلال دو قطبی ، اختلال استرس پس از ضربه ، تمایلات به خودکشی ، هراس: همه ، صرف نظر از سن ، نژاد ، جنسیت ، درآمد ، مذهب یا نژاد ، مستعد بیماری روانی هستند. به همین دلیل درک سلامت روان و گفتگو با شخصی که به آن اعتماد دارید…

Legendy o rasie węży sięgają najstarszych zapisanych pism humanistycznych.

Legendy o rasie węży sięgają najstarszych zapisanych pism humanistycznych. Szczegółowe w starożytnych cywilizacjach i pismach religijnych Opowiadają o tajemniczej rasie nadludzkich gadzich istot, które zstąpiły z niebios, aby uczestniczyć w tworzeniu…

Herrensocken: Die Kraft von Designs und Farben: Komfort vor allem:

Herrensocken: Die Kraft von Designs und Farben: Komfort vor allem: Einmal mussten Herrensocken unter der Hose versteckt oder praktisch unsichtbar sein. Heute hat sich die Wahrnehmung dieses Teils der Garderobe grundlegend geändert: Designer bewerben…

CIA obawia się narażenia na pogodę wojenną i podwodną geoinżynierię.

Dyrektor CIA w 2016 roku John Brennan. CIA obawia się narażenia na pogodę wojenną i podwodną geoinżynierię. Wiodący amerykański klimatolog powiedział, że czuł się „przerażony”, gdy zapytano go o możliwość uzbrojenia pogody przez mroczną organizację, która…

Czy wiesz, jak smakuje wężymord? Skorzonera (Scorzonera hipica).

Jeśli ktoś czuje się znudzony marchewką czy burakami, warto spróbować skorzonery. To również warzywo korzeniowe, ale o zupełnie odmiennym smaku niż warzywa, które jemy na co dzień. Przypomina jednak w smaku jedno wiosenne warzywo – przychodzi na nie pora,…