Rombacha
16-05-26

0 : Odsłon:


KASETY


Otoczyli domek. Obeszli na około i stanęli za siecią.
- Jaja sobie robisz? - Powiedział Hombre do Rico.
- Posiedzisz sobie. - Rico uderzył deską wartownika. Odsłonił jakieś blachy, pod którymi pokazał się stary volkswagen garbus.
- Jedź już, życie czeka! - Rzucił kluczyki a Hombre wgramolił się do brudnego wnętrza.
- Postawmy ten plan na głowie.
- Jaja sobie robisz? - Spytał Rico. - Jedź i załatw sprawę. Odpowiada ci wóz?
- Odpowiada, a czym innym da się tam dojechać? – Hombre odburknął wciskając sprzęgło. Rico pomachał i zwołał swoich do odjazdu.
   
   Za zakrętem zatrzymała go Carolina i szybko, chyłkiem by jej nikt nie widział wtarabaniła się wkładając bańkę z paliwem do tyłu.
- Nie ma po drodze gdzie zatankować. Nie dojedziesz na jednym baku.
- Ależ z ciebie suka. - Hombre był zadowolony, że się zjawiła.
- Postaw na mnie na loterii. Co z Mariolo?
- Jest zmęczony, spłukany i wystraszony. A żona Rica?
- To ona sama przyszła. Opowiedziała im o jej synach, jak dostała od Tiago walizkę walizkę z głowami. – Carolina spoglądała niby na drogę.
- Nie przysyłaj jej tutaj.
- Rozsądek mi to nakazuje, przecież ona chce mnie skasować! Jakbyś ją sprawdził, informacje mogły by się przydać. - Stwierdziła. Hombre, delikatnie mówiąc, nie dowierzał żonie Rica. Musiał mieć dziwną minę bo Carolina spytała cicho.
- Chcesz się pomodlić?
- Jestem mało religijny.
- Znałam gościa, którego biblia na piersiach zatrzymała kulę.
- Co ty?
- Gdyby miał drugą biblię...Ale był zbyt religijny i biblia nie leżała mu na wątrobie?
- Na wątrobie? - Spytał bez przekonania.
 - Miał cienki wąsik i czarny głosik, a może odwrotnie, gdy umierał. - Rozczuliła się.
- Nikt nie żyje wiecznie. - Skwitował głucho.
- Elvis próbował. - Zaryzykowała Carolina.
Dojechali nad ranem, gdy mieścina była w przymrozku i oparach.
Lotnisko było wzdłuż szosy, ale minęli je i udali się w zawiły labirynt uliczek, gdzie bocznymi drogami dotarli do małego banku. Miasto spało jeszcze, ale w drzwiach banku czekał chudy człowieczek w okularach jak denka butelek.
- Senior Hombre! Witam, proszę za mną. - Zniknął w cieniu. Poszli za nim a on pchał już na kółeczkach wielkie paczki. Pomógł załadować wszystko do garbusa. Hombre wiedział, że z takim obciążeniem nie pojadą za szybko. Podjechali na lotnisko, gdzie był umówiony pilot. Samolot czekał i przenieśli paczki do boxu transportowego w avionetce.
    Zobaczyli kilka postaci biegnących w ich kierunku od strony wieży. Carolina pokazała na pilota, który zbliżał się do budki.
- Nie chojrakuj ! Odejdź od alarmu.
- Gdzie twoje przełożone? - Krzyknęła Carolina.
Hombre delikatnie wskazał mu miejsce za sterami. Pilot zrezygnowany rozpoczął start i samolocik trzęsąc i prychając zaczął kołować po pasie.
- Strzelimy se po jednym? - Spytała Carolina pokazując na biegnących.
- Tylko bez rozbryzgów. Ostatni trochę się rozprysł. - Zażartował Hombre.
Pilot się posikał i zaczął nerwowo meldować.
- D5 połącz. Echo, echo, echo, papa, zero, nordpol.
- Dwójka, kołuj, nie startuj! - Rozkazał głośnik.
- Zatrzymaj go!... - Słychać było krzyki operatorów w wieży.
- To ten, tutaj.... – Jeszcze strzępki rozmów i wszystko ucichło. Wznieśli się w górę tak ostro, że ludzie na dole poupadali w różne strony i już po chwili ryk silników przeszedł w ciągły rytm. Miasto znikło w dole i Hombre namyślał się, kto chciał przejąć ich ładunek. Carolina trzymała pilota na muszce i dyktowała kurs zmieniwszy ustalony azymut. Wyjęła mapę z półeczki kokpitu i linijką od róży azymutu wyznaczyła nową kreskę do następnej róży. Kurs podała pilotowi biorąc poprawkę ośmiu stopni nordnordwest w tym klimacie na odchylenie busoli przy włączonym odmrażaniu skrzydeł. Mała maszyna szła ciągiem za gwałtownie, ale pilot twierdził, że sobie poradzi. Hombre pociągał rum a gdy po pół godzinie zbliżyli się na odległość radiową zaczął wywoływać lądowisko. Poza trzaskami nie było nic słychać. Przesiadł się na fotelik obok pilota.
- Nie ma kontaktu z wieżą. – Gadał pilot.
- Przełącz radar i odmrażanie skrzydeł inaczej błąd, będziemy mieli nawet dziesięć stopni na północ. Wyruguj błąd odczytu busoli. Odchylenie nordnordost. - Pilot zrobił to tym chętniej, że paliwo kończyło się a byli wciąż nad chmurami. Widząc dziurę w chmurach a w niej małe kwadraciki pól zanurkowali i znaleźli się pod pułapem. Lądowisko wyglądało jak plac defilad. A więc byli oczekiwani. Podnieśli się jeszcze raz i zawrócili nad chmurami na zachód. Widzieli jak startuje za nimi helikopter rządowy, ale postawili na szybkość. Wylądowali na zwykłej szosie i wbili się samolotem w zieloność. Zamaskowali go jak tylko się dało.



















   Czekali do zmierzchu. Helikopter przeczesywał okolicę, ale w końcu odleciał.
Wyjechali na szosę i jadąc na kołach dojechali kilka kilometrów szosą do następnej wsi. Wjechali do mechanika i kupili starą zdezelowaną ciężarówkę. Pilot zdecydował się jechać z nimi dalej. Widać, znudziło mu się obwożenie poczty i turystów. Nie był też potrzebny. Carolina podjeżdżała tyłem a Hombre otwierał luk ładunkowy awionetki.
- Podejdź bliżej. Bliżej,.... jeszcze...
- Odetnij kłódki. - Pilot przydał się na coś wreszcie. - Zahacz kasetę na linkę. Włącz wyciągarkę.
- Uważaj aby na szynie nie było liny. Leci do czasu. Zwiąż tych sześć kaset razem.
- Związałem linkami. - Potwierdził.
- Dobra, dobra, przebieramy się. - Krzyknął Hombre.
- Załóż tez czapeczkę obsługi lotniska.
- Kombinezon, nie, kurtkę. - Powiedziała Carolina.
- Nauszniki i lizaki. Tak, zatknij za połę kurtki. Plakietki rozpoznawcze.
- Są. - Potwierdził pilot.
- Daj jedną.
- Pakujmy się. Domknij pokrywę. Pokrywa!
- Jedźmy, jedź!
- Wreszcie.
- Coś taki nerwowy? Adrenalina czy strach? - Spytała pilota Carolina wyrzucając jego posikane spodnie. Pilot skwasił się w uśmiechu ale nie rzekł nic.
- Załóż okulary.
- Przecież mam.
- Chciałem powiedzieć, zdejmij je z oczu i załóż na pasku na piersi.
Jechali tak jakiś czas aż dotarli do lotniska. Ciągle było tam pełno wojska jakby szukali ślizgających się myszy.
- Na dziesiątej wojskowy łazik. Skręcaj! - Krzyknęła Carolina.
- Co ty? Nie w tę stronę! - Poprawiał Hombre.
- Co jest?
- Skręcaj im na spotkanie. - Spokojnie powiedział Hombre.
- Co ty?
- Jedź prosto na nich! - Krzyknęła.
- Na spotkanie?
- Tak! Żuj gumę. Prosto. Patrz na drogę.
- Co dalej robimy?
- Udajemy awarię. Ty jedź ze złotem. Spotkamy się w umówionym miejscu.
- Do zobaczenia aligatorze! Nie pękaj, to nie koniec.
- Do zobaczenia.
- Już jest pomoc drogowa! - Krzyknął Hombre do żołnierzy. Machnęli aby przejeżdżać szybko.
- No co ty? - Obruszył się pilot widząc, że Carolina celuje do niego.
- Ruszaj się. To na wszelki wypadek.
- Mam cię kopnąć w kostkę? - Dodała.
- Tylko nie przesadź.
- Dobrze się spisałeś. Niezła ze mnie szuja. Staniemy na jednego. - Uśmiechnęła się wreszcie do pilota.
- Nie jedziemy tam. Jedziemy pod tamten samolot. - Hombre wskazał ośmioosobową, dwusilnikową awionetkę, która gotowała się do startu. Weszli na pokład zanim wieża zorientowała się, że ktoś dosiadł się do samolotu.
- Ani słowa ! - Syknęła do pilota Carolina. Pilot odzyskał już humor i potaknął głową chętny na ciąg dalszy.
Hombre poszedł zapłacić obsłudze awionetki, mijał ludzi siedzących z tobołkami na kolanach i trzymających na sznurku kozę. Carolina i pilot siedzieli w ubraniach bagażowych na skrzynkach, które z trudem władowali i spięli pasami.

Wylądowali wreszcie w bezpiecznym, obcym mieście. Teraz należało wrócić do domu.


















:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS082


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

Blat granitowy : Ursalit

: Nazwa: Blaty robocze : Model nr.: : Rodzaj produktu : Granit : Typ: Do samodzielnego montażu : Czas dostawy: 96 h ; Rodzaj powierzchni : Połysk : Materiał : Granit : Kolor: Wiele odmian i wzorów : Waga: Zależna od wymiaru : Grubość : Minimum 2 cm :…

Blat granitowy : San Francisco

: Nazwa: Blaty robocze : Model nr.: : Rodzaj produktu : Granit : Typ: Do samodzielnego montażu : Czas dostawy: 96 h ; Rodzaj powierzchni : Połysk : Materiał : Granit : Kolor: Wiele odmian i wzorów : Waga: Zależna od wymiaru : Grubość : Minimum 2 cm :…

CGIS. Company. Valve manufacturing, including ball valve, gate valve, globe valve, check valves.

The World’s Best Valves® CGIS has been working with the highest performance industrial valves, controls, and automation since 1980. We pride ourselves on our extensive experience and unique knowledge as we know that it is our competitive edge. Our…

122 տարեկան տիկին: Hyaluron- ը `որպես երիտասարդության աղբյուր: Հավերժական երիտասարդության երազանքը հին է. Երիտասարդական էլիքսիր:

122 տարեկան տիկին: Hyaluron- ը `որպես երիտասարդության աղբյուր: Հավերժական երիտասարդության երազանքը հին է. Երիտասարդական էլիքսիր: Անկախ նրանից, թե դա արյուն է, թե այլ էություն, ոչինչ չի ստուգվում, որպեսզի դադարեցնի ծերացումը: Փաստորեն, այժմ կան միջոցներ,…

Egypt – A different view of the entrance to the Great Pyramid:

Egypt – A different view of the entrance to the Great Pyramid: which gives a better perspective on how large this structure is when compared to size of the 150+ people shown in this photograph.

CAGROUP. Company. Soldering equipment, brazing supplies, electronic chemicals.

CAGroup has grown to become a diversified manufacturing and distribution company with sales and distribution centres across Australia and New Zealand. We sell into four distinct market sectors, building & plumbing  products to a broad range of merchant…

Zęby pobrane z martwych żołnierzy po bitwie pod Waterloo, z których robiono protezy.

British Dental Association Museum ma w swojej kolekcji kilka zestawów zębów „Waterloo”. Zęby pobrane z martwych żołnierzy po bitwie pod Waterloo, z których robiono protezy. Po bitwie pod Waterloo w 1815 r. rabusie, padlinożercy, a nawet ocaleni żołnierze…

Witches bottles with human urine.

Witches bottles with human urine. These bottles were extremely popular in the 16th and 17th centuries and were used as protection against witches and evil spells. Most often they were glass or ceramics, their content was very varied and sometimes strange.…

RADAR footage shows that US Navy warships were swarmed by UFOs

RADAR footage shows that US Navy warships were swarmed by UFOs Monday, May 31, 2021 This footage was filmed in the CIC (Combat Information Center) of the USS Omaha on July 15th 2019 in a warning area off San Diego by Visual Intelligence Personnel (VIPER…

Pierniki, pierniczki całuski. Przepis kucharski z 1937 roku.

Pierniczki całuski. 0,5 kg mąki, 125 gram masła, 0,25 kg miód, 125 gram cukier ( pół szklanki), 3 żółtka, 1 paczka korzeni  np Lebkuchen, ca 15 gram, 1 łyżeczka do herbaty proszku do pieczenia  (lub sody oczyszczanej kuchennej), 1 łyżeczka do herbaty…

ZEGAREK SILVER

ZEGAREK SILVER:Mam do sprzedania zegarek. Materiał : metal nieszlachetny, szkło Długość bransolety: 23 cm Średnica tarczy: 4 cm Typ mechanizmu:kwarcowy (na baterię, którą można wymienić u każdego zegarmistrza Zainteresowanych zapraszam do kontaktu.

Szafa z lustrem: drewno masywne olcha grab: 3x2,2m

Szafa z lustrem: drewno masywne olcha grab: 3x2,2m Stan: Używane Faktura: Nie wystawiam faktury Typ drzwi: Uchylne Liczba drzwi: szafa trzydrzwiowa Marka: Inny producent Głębokość mebla: 60 cm Szerokość mebla: 305 cm Wysokość mebla: 218 cm Informacje…

„Nie kochaj pół kochanków

„Nie kochaj pół kochanków Nie zabawiaj pół przyjaciół Nie oddawaj się pracom pół utalentowanych Nie żyj pół życia i nie umieraj pół śmiercią Jeśli wybierzesz ciszę, to milcz Kiedy mówisz, rób to Nie uciszaj się, żeby coś powiedzieć I nie mów, żeby milczeć…

Najlepsza metoda na ślimaki. Trik ogrodnika, który nigdy nie zawodzi.

Najlepsza metoda na ślimaki. Trik ogrodnika, który nigdy nie zawodzi. Choć najbardziej lubią wilgoć i cień, potrafią zająć każdy zakątek ogrodu, by delektować się naszymi kwiatami, krzewami czy warzywami. Jest jednak pewna metoda, która pozwoli je do…

Przepisy na regenerację organizmu

Przepisy na regenerację organizmu 1. Miód i pyłek. Wymieszaj 1 łyżeczkę naturalnego miodu i pyłków. Zjadaj mieszankę małymi porcjami na raz. Nie mieszać wcześniej – utracone zostaną pożądane właściwości. Bardzo dobrze przywraca siły, a także uspokaja…

მაგნიუმის ფუნქციები უჯრედულ ბიოქიმიურ პროცესებში: ATP

მაგნიუმის ფუნქციები უჯრედულ ბიოქიმიურ პროცესებში: მაგნიუმის მთავარი როლი უჯრედში შედის 300-ზე მეტი ფერმენტული რეაქციის გააქტიურება და ზემოქმედება მაღალი ენერგეტიკული ATP ობლიგაციების წარმოქმნაზე, ადენილ ციკლაზას გააქტიურებით. მაგნიუმი ასევე ასრულებს დიდ…

ONTARIOGATES. Manufacturer. Swing gates. Sliding gates.

We provide custom gates and fencing to all of Southern Ontario and the GTA including Toronto, Brampton, Mississauga, Milton, Guelph, Puslinch, Oakville, Caledon, Burlington, Ancaster, Niagara on the Lake, Grimsby, Vaughan, Aurora, King City, Richmond…

Karminadle to nic innego jak śląskie kotlety mielone.

Karminadle to nic innego jak śląskie kotlety mielone.  Robi się je niemal tak samo, jednak karminadle smakują nieco inaczej, za sprawą dodatku, który może budzić lekkie zdziwienie. Jak zrobić najlepsze mielone po śląsku? Oprócz dobrej wieprzowiny i…

WINDPOL. Producent. Dźwigi.

Firma Windpol specjalizuje się w wytwarzaniu wszelkiego rodzaju urządzeń dźwigowych począwszy od dźwigów towarowych małych przez dźwigi osobowe, w tym urządzenia dla osób niepełnosprawnych do dźwigów towarowych dużych. Wszystkie proponowane przez nas…

INDUSTRY. Firma. Systemy chłodzenia, klimatyzacji.

Nasze przedsiębiorstwo opiera się na trzech filarach i specjalizuje się przede wszystkim w dostawach dla tak zwanej małej serii, co znaczy że odbiorcami są producenci pojazdów i maszyn oraz innych urządzeń, którzy rocznie produkują od kilku sztuk do kilku…

NIEBIESKI KAMIEŃ na brzegu jeziora Pleszewo.

NIEBIESKI KAMIEŃ na brzegu jeziora Pleszewo. Niedaleko Perejasławia-Zaleskiego, niedaleko góry Aleksandrowaja, leży kamień - pamiątka z czasów pogańskiej Rusi. Ludzie nazywali go Xin-Stone ze względu na kolor, jaki przybiera po deszczu. Odbijając się w…

W tej przestrzeni znaleziono dziwny przedmiot, którego materiałem jest metal i porcelana.

Ten kawałek skały został pokryty naturalnymi kryształami, w środku znaleziono wgłębienie. W tej przestrzeni znaleziono dziwny przedmiot, którego materiałem jest metal i porcelana. Zdjęcie A: Skała jest podzielona na dwie części. Zdjęcie B: Widzimy wnętrze…

Blat granitowy : Black paliptyn

: Nazwa: Blaty robocze : Model nr.: : Rodzaj produktu : Granit : Typ: Do samodzielnego montażu : Czas dostawy: 96 h ; Rodzaj powierzchni : Połysk : Materiał : Granit : Kolor: Wiele odmian i wzorów : Waga: Zależna od wymiaru : Grubość : Minimum 2 cm :…

Na świecie jest 195 państw. Ale realną władzę ma może… 5 firm.

Na świecie jest 195 państw. Ale realną władzę ma może… 5 firm. BlackRock, Vanguard, State Street, Fidelity, JP Morgan. Oficjalnie – fundusze inwestycyjne. W praktyce – państwa bez flagi.  BlackRock zarządza aktywami wartymi ponad 10 bilionów dolarów. Dla…

Uzdrawiające struktury przeszłości.

Starożytny system uzdrawiania zaprojektowany w strukturach tatarskich, system uzdrawiania oscylatora częstotliwości, który współpracuje z generacją organów i cymatyka, częstotliwość uzdrawiania, przekaźnik energii. Uzdrawiające struktury przeszłości. „To,…

Można powiedzieć, że chłopaki o tym samym wzroście co zielona i żółta linia to rodzice, a maluchy z różowymi strzałkami to ich dzieci.

Te trzy obrazy najlepiej zrozumieć razem. Musimy zwrócić uwagę na kilka punktów. Można powiedzieć, że chłopaki o tym samym wzroście co zielona i żółta linia to rodzice, a maluchy z różowymi strzałkami to ich dzieci. Ale wtedy psy byłyby znacznie większe.…