0 : Odsłon:
PLANTACJA.
Plantacja ukazała się w całej okazałości, gdy wyjechali zza góry. Była to sporawa zielona dolina. W dali, na zboczach widać było szeregi okopanych winorośli i pustych oraz pełnych wieszaków i podpór, ciągnęły się kilometrami we wszystkich podpowiedzianych słońcem kierunkach na zboczach i wzdłuż jarów. Czerwona ziemia dawała czerwone wino. Wjechali bramą, którą stanowiły dwa grube, dobrze ponad dziesięć metrów wysokie, murowane i kwadratowe w przekroju obeliski, zakończone murkami w kształcie gzymsów lub płaskich daszków zwieńczonych gigantycznymi, bazaltowymi kulami o średnicy ponad cztery metry każda. Obeliski były jak nowe, nie skażone nawet grzybem czy najmniejszym mchem. Posmarowane pewnie jakąś trującą substancją. Były olbrzymie jak na bramę. W środku z pewnością były puste. Może zawierały jakiś sprzęt lokacyjny lub kamery? Wjechaliśmy w dolinę i po kilkunastu minutach dotarliśmy do płaskiego budynku w stylu kolonialnym otulonym starymi platanami i kępkami zieleni. Manolito wysiadł pierwszy i porozmawiał z człowiekiem, który wyszedł nam na spotkanie z budynku. Rozmawiali chwilę, po czym poszli kawałek piechotą a my wraz z nimi wolno podjechaliśmy autem. Kabriolet zmieścił się akurat na platformie wewnątrz szerokiego budynku. Pojechaliśmy w dół.
Winda zjechała przynajmniej kilka pięter pod powierzchnię i zatrzymała się w pustej gładko betonowanej , pomalowanej gumową farba hali skąd rozchodziły się gwiaździście podziemne korytarze. Pojechaliśmy jednym z nich zakończonym inną halą, dotykającą do podziemnej skały, pod którą stały pudełka kontenerowych biur i laboratoriów pomiarowych. Weszliśmy do jednego z biur. Manolito siadł z boku a pracownik przyniósł gorące mleko z jakimś dziwnie pachnącym dodatkiem. Wypiliśmy po szklaneczce. Nie czekaliśmy długo, gdy nadszedł Capitano. Hernando był tu najważniejszą osobą i wszyscy zwracali się do niego Capitano, mimo, że kapitanem już być przestał, a funkcje kierowania laboratorium otrzymał niejako z marszu, po nieudanej próbie przejęcia Plantacji przez japoński koncern metalurgiczny. Capitano wiedział czego chce. Najczęściej były to pieniądze i surowa lojalność. Był stary a jego długa broda i beret mogły być brane za oznaki sympatyzowania z Fidelem Castro i Che. Nic bardziej błędnego. Religia Capitano to fizyka i fizyka.
- Jak leci Hombre? - Wyszczerzył krzywy zgryz. Tiago domyślił się, że to ma być uśmiech i też pokazał garniturę.
- To jest Tiago, mój wspólnik. - Rzekłem wskazując na Tiago. - A to Manolito, nasz współpracownik. - Wskazałem na Manolito. Capitano przywitał się i powiedział.
- Wypiliście izotopowy znacznik antyserolityczny. W przypadku zanieczyszczenia organizmu będziemy wiedzieć, co wam podać dla zbilansowania dawki. Przejdźcie teraz przez czytnik, który zapamięta waszą schematykę mineralną i izotopową. Jak macie broń, to nie musicie jej wyjmować, bo nie ma to żadnego wpływu. Jesteśmy teraz nad komorą neutrinową. Panowie, to jest największa komora na świecie i ma ponad cztery kilometry głębokości i kilometr średnicy. Mierzymy powolne neutrina przelatujące przez nasza Ziemię, czyli naszą kulę.
Przelatują one od drugiej strony, a ja tu mierzę te, które dotarły jako powolne i chcą wylecieć przez powierzchnię z tej strony. Czyli, senores, jesteśmy tu przy wylocie neutrin w kosmos po tym jak przybyły z kosmosu i przeleciały całą masę naszej kuli by pobiec dalej w kosmos. - Opowiadał i fascynował się tym coraz bardziej.
Tiago słuchał go zafascynowany.
- Jak to możliwe, że te neutrina przelatują przez środek naszej Ziemi, jej jądro i płaszcze, płynne frakcje magmy i niklo-żelaza?
- To proste, senor Tiago. Niech pan sobie wyobrazi, że każdy atom wygląda jak nasz układ słoneczny, ale że pierwsza planeta jest dopiero w trzystu odległościach wielkości Słońca od niego. I tak dalej. I teraz puszczamy jakiś statek kosmiczny w poprzek tego naszego pustego jak dla malutkiego statku, systemu. Szansa trafienia w jakiś element jest mała i statek przelatuje obok planet na wylot. To samo dzieje się z neutrinem lecącym przez atom.
- Co to za neutrina? - Spytał zirytowany Tiago wspominając sobie, jak całował stópkę Jezuska. Miał głupią minę. Posmutniał bardzo, gdy uświadomił sobie, że składa się z pustki przez którą mkną neutrina całymi strumieniami nie zderzając się z jego planetami. Gdzie jest jego dusza ? Gdzie Syn Boży ? Gdzie Duch Święty? Gdzie Duchy Przodków i Głos Wewnętrzny, który mówił mu całe życie jak przedostać się do następnego dnia? Zauważyłem ten stan.
- Tiago, przynosisz wstyd depresji. - Roześmiałem się na głos.
- Lepiej obejrzyjmy komorę neutrinową. - Capitano powiódł nas schodami w głąb Plantacji i stanęliśmy w metalowych drzwiach na szczycie olbrzymiej dziury w Ziemi.
Obudowani metalową siatką, zabezpieczającą przed upadkiem kilka kilometrów w dół, spoglądaliśmy na daleki zarys ścian oświetlonych punktami żarówek. Wewnątrz wiał bezgłośny wiatr a niewprawne echo powtarzało każde nasze słowo. Capitano promieniował co prawda nie neutrinami ale prawdziwą jaśniejącą dumą. Bo i Plantacja była imponującym laboratorium. Weszliśmy do sali odczytów, siedziało tam kilkunastu ludzi analizujących dane przy swoich pulpitach. Na środku stał długi stół zastawiony jedzeniem i napojami. Było nawet pieczone prosię z jabłkiem w ryjku. - To na twoja cześć, Hombre. - Powiedział Capitano. - Prosie po polsku z jabłkiem.
- Wielki to zaszczyt dla mnie, Capitano. - Rzekłem ujęty prosięciem po polsku z jabłkiem w ryjku. Siedliśmy razem z technikami za stołem a Manolito wyjął przyniesione z bagażnika butelki polskiej wódki i jedną flaszeczkę spirytusiku z Krakowa specjalnie dla Capitano. Wypiliśmy po jednym kieliszeczku spirytusiku , po którym oczy wyszły nam na wierzch i zaczęliśmy kaszleć. Przepiliśmy to wódką. Tiago nie odważył się tego pić nauczony wcześniejszymi doświadczeniami.
- Co do gliceryny, Hombre, to potrzebna jest na wczoraj. - Rzekł Capitano, gdy doszedł do normy. Mamy niespójne dane, ale nie będę cię zanudzał
szczegółami. Tak na przykład wczoraj mamy obraz cieni ludzkich na zapisie. To dlatego również dzisiaj daliśmy wam mleczko izotopowe. Te cienie to jakaś totalna bzdura. Czegoś takiego nie powinniśmy w ogóle mieć.
- Jak to cienie w odczytach? - Spytałem od niechcenia zjadając podskórny tłuszcz prosięcia, którego nigdy nie lubiłem, gdy mi go w Polsce nakładali na talerz. A tu patrzcie, sam sobie nałożyłem! Alkoholu tez nie pijam, a spirytus nauczył mnie pić Saszeńka na jego urodzinach, gdzie jako przepitkę stosowaliśmy mocną wódkę. Tylko wtedy to działa. Nigdy nie przepijaj spirytusu wodą. Żeńska część inżynierów zmieniła surowe kombinezony na sukienki i wypuściła włosy spod czapeczek ochronnych. Ktoś częstował domową sałatką z czarnej fasoli i małymi placuszkami wygiętymi w pół. Polska wódka działała szybko. Tiago gdzieś mi zniknął a Manolito siedział posmutniały, gdyż nie wolno mu było nic pić, gdy był z nami w pracy. Capitano nieźle już podchmielony chciał koniecznie zaśpiewać w komorze neutrinowej. Manolito nie było na swym miejscu. Dochodziliśmy już do metalowych drzwi, gdy wypadł stamtąd Manolito cały dygocząc i płacząc. Weszliśmy do środka.
Tam na przeciwległej ścianie lub w jej pobliżu wisiał Tiago jakby zaczepiony na niewidzialnej nici. Był przytomny, tylko wystraszony, albo może należałoby powiedzieć, pokorny.
- Tiago! - Krzyknąłem do niego. - Co ci jest? Jesteś ranny?
Capitano starał się wyprostować i oprzytomnieć. W końcu wykrztusił.
- Ależ senior Tiago popiłeś zdrowo!
Ale Tiago był trzeźwy na tyle by się z tego nie śmiać i przerażony na tyle by odpowiedzieć logicznie i sucho.
- Uwięzili mnie tutaj. Wiszę bez oparcia dla nóg i rąk. To nie żadne neutrina ale jakieś mumie!
Wtedy ich zobaczyłem. Było ich całe mnóstwo. Otaczały Tiago ze wszystkich stron. Aż dziwne, że do tej pory nie zwariował. Succuby tłoczyły się też przy wejściu. Pomyślałem aby oddali mi Tiago a oni odpowiedzieli, że zaraz go puszczą. Nagle przestałem się bać. Tiago podpłynął do mnie przez szerokość komory, a Capitano zwymiotował na neutrina wylatujące w kosmos na sam ten widok, który nie mieścił się w jego fizyce.
Tiago bełkotał coś o przodkach i figurce Jezuska. A ja śmiałem się z tego całego zajścia, patrząc w oczy Manolita i podtrzymując chwiejącego się Tiago. Zawlokłem ich z powrotem do stołu, który Capitano zdołał jeszcze zarzygać drugim pawiem i siedliśmy wśród śpiewających naukowców nieświadomych zaszłej sytuacji.
- Capitano, a więc wiesz już, co to za cienie? - Klepnąłem go po ramieniu. Patrzył na mnie zdębiałym wzrokiem i wychylił kieliszek spirytusu bez popitki.
- Teraz masz problem, bo jak to opiszesz w swych raportach?
- Hombre, chyba nie powiesz nikomu, co tu mamy? Zamknęli by mi Plantację!
Capitano jeszcze nie rozumiał, co to są Succuby , ale już zaczął się bronić. Tiago siedział i patrzał na mnie tępo. Manolito był trzeźwy i dlatego rwał sobie włosy z głowy.
- Hombre, co to było? - Zapytał w końcu Tiago. Podałem mu dużą golonę i szklaneczkę wódki, którą wychylił bezwiednie. Wzdłuż stołu krążył joint i dotarł do mnie podany przez jakąś kobietę z kwiatami we włosach.
Pociągnąłem dym do siebie i zatrzymałem pod powierzchnią nosa. Tiago nie chciał podanego jointa i podał go machinalnie dalej.
- Nie powinieneś ich znać. - Powiedziałem powoli. - Choć właściwie przedstawię cię im, Tiago.
Popatrzył na mnie groźnie a potem coś się w nim przekręciło i wstał pełen respektu.
- Jak tak uważasz , Hombre, to chodźmy do nich. - Powiedział to poddańczym głosem pełnym aprobaty.
- Siadaj. Nie musimy do nich iść. Zaprosimy ich do nas. - Manolito wymierzył do mnie z pistoletu.
- Hombre, jak to zrobisz, to cię kropnę. - Tiago uśmiechnął się pod wąsem pierwszy raz od godziny.
- Popierdoliło cię, Manolito! Przecież ja bym już może nie żył, a fruwać nie umiem.
- Umiesz. - Rzekłem rozbawionym głosem. - I Manolito też umie. Wiem już po co im ta gliceryna. Tiago!
Z podłogi zaczęły wyłaniać się głowy a potem całe postacie Succubów. Inżynierowie klęli na swoje tytuły a succuby przysiadły się do nas do stołu, jeśli tak można powiedzieć, gdy ktoś wisi do góry nogami dotykając głową miski z sałatką, albo wystaje do łokci ze środka blatu. Ludzie dostali szoku, a ja najspokojniej przedstawiałem succuba Tiagowi.
- Senior Tiago, to jest Succub. Senior Succub, to mój przyjaciel Tiago.
Succub oczywiście nie wziął nic do ust ani nie napił się wódki, nie mówiąc o zajaraniu trawki. Capitano unosił się z pól metra nad stołem przemyśliwując realność zasady nieoznaczoności Heisenberga. Przywykł jednak do tego stanu i trzymał nawet w dłoni talerzyk z małżami i cytryną. Większość naukowców fruwała wkoło stołu próbując okiełznać umysłem nową fizykę i stare przyzwyczajenia. Succuby fruwały między nami ale nie machały rękami a ich nogi rozrzedzały się niknąc dla naszych oczu w powietrzu. Niektórzy próbowali zgadywać płeć Succubów lub zajrzeć w ich twarze, rozmazane i nieprzeniknione w swej bezwymiarowości i bezbarwie. Capitano pytał się coś przepływających obok niego succubów, ale chyba nie otrzymywał odpowiedzi. Nalałem kieliszek frunącemu wprost do mnie inżynierowi a on podniósł go w górę i zawołał.
- Niech żyje gliceryna!
Manolito siedział obolały a obok niego leżał rewolwer. Tiago wstał i podszedł do mnie dziwnie trzeźwym krokiem.
- Czy oni żyją? Hombre, czy oni są żywi?
- A co, chciałbyś móc ich zabić? Czy wtedy wydawałoby ci się , że masz nad nimi władzę?- Tiago zatoczył się i zamiast odpowiedzi wywrócił oczy do góry.
- Przecież jak kogoś zabijasz, to twoja władza nad nim się kończy. Po co ci taka władza? Po co taka kara? Jeśli zabicie kogoś jest rodzajem kary? A jeśli oni nie żyją, tylko egzystują? Popatrz jakim jest nasz świat? Może zaraz wrócą do swojego mrowiska jak mrówki do swojego.
- Czy my się znamy z mrówkami? Znasz jakąś z imienia? – Rzęził Tiago strzepując oliwę z rękawa...
Tiago i Manolito patrzyli na mnie rozumiejąc wreszcie.
Manolito odparł całkiem na trzeźwo.
- Chodźmy więc do ich mrowiska.
- Nie, Manolito! - Krzyknąłem wtedy.- Chodźmy tylko z nimi pofruwać!
Succuby jednocząc się ze mną pofrunęły w stronę metalowych drzwi a my wszyscy pofrunęliśmy razem z nimi do komory neutrinowej. Capitano zapalił światła i wielki korowód ludzkich postaci i succubów wił się serpentyną niczym klucze ptaków w całej kilkukilometrowej komorze. Fruwaliśmy tak całą noc, a może i cały następny dzień. Bo zapisy odczytów nie były precyzyjne. A obudziliśmy się na dnie komory dwa dni potem wśród trupków much i innych owadów przypadkowo zmarłych na dnie. Pojedyncze succuby tkwiły pod ścianami lub między nami nieruchomo, ale nie baliśmy się ich ani one naszych naukowców. Dużo czasu zajęło wszystkim wdrapywanie się po małej, kilka kilometrów długiej , metalowej drabince do samej góry komory. Siedliśmy nad szczątkami uczty. Niektóre succuby tkwiły przy stole miedzy nami.
- Co robimy? - Spytał rzeczowo Capitano swoją ekipę. - Wariujemy? Czy znajdziemy wspólny dla nas wszystkich mianownik?
- A co na to nasze rodziny? - Odezwała się grubaska z lewej.
- Jakie rodziny? Jakie zwierzania? - Żachnął się główny inżynier. Przecież to musi być tajne jak nasza praca. Inaczej nas do czubków pozamykają.
- My już nie istniejemy! - Jęczał ktoś z twarzą w dłoniach. - Nie da się utrzymać takiej dużej grupy? Przecież nie zostaniemy sektą?
- Czy to zaprzecza istnieniu Boga? – Pytała cycata geolog.
- Jedynego tak, ale Boga jako takiego, na pewno nie! – Odparł zimno Tiago wspominając nóżkę Jezuska oraz swoich przodków wraz z ich listą imion. Succuby zaczęły błyszczeć ale to zauważył Capitano po chwili.
Wsiedliśmy z Tiago i Manolito do wozu a winda wywiozła nas na powierzchnię. Manolito wsadził sobie lufę pistoletu do ust, a potem wyrzucił daleko cały pistolet i zapasowy magazynek. Wiedział, że śmierć nie jest już ucieczką.
>
:
Poprzedni rozdział: Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS147
: Wyślij Wiadomość.
Przetłumacz ten tekst na 91 języków
: Podobne ogłoszenia.
BIONOVO. Firma. Sprzęt i akcesoria laboratoryjne.
Firma Bionovo powstała w 1997 roku – istnieje na rynku polskim już od 20 lat. Nasza działalność polega na kompleksowej obsłudze zaopatrzeniowej różnego rodzaju laboratoriów. Zajmujemy się sprzedażą sprzętu i akcesoriów laboratoryjnych a także dystrybucją…
Ayollarning sport shimlari va baland poshnalari, ya'ni g'ishtlarning muvaffaqiyati.
Ayollarning sport shimlari va baland poshnalari, ya'ni g'ishtlarning muvaffaqiyati. Yaqin vaqtgacha ayollarning kozoklari faqat sport bilan bog'liq edi va endi ular mavsumning eng zaruriy jihati, shuningdek nafis uslubda. Bir necha yillar davomida moda…
Темные секреты Ватикана: Скандалы и интриги омрачали понтификат Бенедикта XVI.
Темные секреты Ватикана: Скандалы и интриги омрачали понтификат Бенедикта XVI. Его преемник Папа Франциск, который публично осуждает коррупцию и злоупотребление служебным положением, также подвергается преследованиям. Кража папских секретных документов…
Panel podłogowy: seagerau jasny
: Nazwa: Panel podłogowy: : Model nr.: : Typ: Deska dwuwarstwowa : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: : Materiał: Drewno : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu…
TONELIIDESIGN. Company. Glass design and furnishing. Glass furniture and complements.
Who we are Born in the 80s from a deep passion for research and experimentation, Tonelli is a reality the world of design refers to, specialized in manufacturing of glass furniture and complements. Its philosophy is based on a combination of tradition…
BHMD. Firma. Części mechaniczne, tłumiki, amortyzatory.
Firma BHMD jest obecna na rynku motoryzacyjnym od 1990 roku. Początkowo rozwijała asortyment części karoseryjnych nawiązując współpracę z największymi producentami oblachowania (błotników, masek itp.), zderzaków, reflektorów (Bosch, Hella, Magneti…
Pedikīrs: Kā un kāpēc jums vajadzētu berzēt kājas ar banāna mizu, kad runa ir par pedikīru:
Pedikīrs: Kā un kāpēc jums vajadzētu berzēt kājas ar banāna mizu, kad runa ir par pedikīru: Banānu mizas var darīt šādi: Kad temperatūra paaugstinās, mēs labprāt noliekam smagākus apavus vai čības un izvelkim sandales un flipperus. Pateicoties tam, mūsu…
Sweter damski
: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…
Pozostałości starożytnych "ludzi wody" odkryte w pobliżu Dunaju w kulturze Lepenski Vir / Schela Cladovei.
Pozostałości starożytnych "ludzi wody" odkryte w pobliżu Dunaju w kulturze Lepenski Vir / Schela Cladovei. Stanowisko archeologiczne Lepenski Vir, położone w regionie Żelaznej Bramy na Dunaju, ma ogromne znaczenie. Region obejmujący dzisiejszą Serbię i…
Wiele więcej ludzi obudzi się i będzie zastanawiać się, czy to jest prawda, w której zdecydowali się pozostać.
Nowy świat. Wiele więcej ludzi obudzi się i będzie zastanawiać się, czy to jest prawda, w której zdecydowali się pozostać. Wszyscy dokonają wyboru, czy pozostać w walce i bać się starego, czy przejść do nowego. Nikt nie zostanie w tyle, każdy ma szansę…
Radiometr Crooke'a wykorzystuje promieniowanie elektromagnetyczne słońca do przemieszczania masy kinetycznej w częściowej próżni.
Radiometr Crooke'a wykorzystuje promieniowanie elektromagnetyczne słońca do przemieszczania masy kinetycznej w częściowej próżni. Ciekawą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę, jest to, że czarne kwadraciki faktycznie podróżują W KIERUNKU światła.…
XYLEM WATER SOLUTIONS. Firma. Biogaz. Oszczędzanie energii.
Xylem jest międzynarodowym koncernem który sprzedaje swoje produkty w ponad 150 krajach. Firma posiada w swoim portfolio silne marki i tworzy innowacyjne rozwiązania w oparciu o wysokowydajne technologie zużywające mniej energii, ograniczające koszty…
Demiurg jest postacią gnostycyzmu odpowiedzialną za stworzenie tego świata.
Demiurg jest postacią gnostycyzmu odpowiedzialną za stworzenie tego świata. Sophia, aspekt boskiej pełni, pragnęła stworzyć coś odrębnego od boskości. Urodziła Demiurga i zobaczyła, że jest przerażający i groteskowy. Wstydząc się swojego stworzenia,…
TRISPOLcz. Firma. Pyžama, noční košile, ponožky a podkolenky, tepláky, trenkoslipy. Pánský, dámsky a dětský sortiment.
Pyžama, noční košile, ponožky a podkolenky, tepláky, trenkoslipy Vlastní výroba. Pánský, dámsky a dětský sortiment. Možnost výroby nadměrných velikostí. Široká nabídka velikostí, barev a designu. Vysoká kvalita produktů. Zboží skladem si můžete…
Return of Enki: ETs preventing nuclear war and restoring Adamic DNA.
Return of Enki: ETs preventing nuclear war and restoring Adamic DNA. Monday, October 10, 2022 Alex Collier, a long-time Andromedan Contactee, reveals what he knows about the return of Enki, the Anunnaki geneticist who played a leading role in the genetic…
4433AVA. ГИДРО ЛАЗЕР. Түнгі крем. ұзартылған әрекетпен қалпына келтіру. Nachtcreme. регенерерттің митингісі Wirkung.
HYDRO LASER. Түнгі крем. ұзақ әрекетті қалыптастыратын. Код каталогы / индексі: 4433AVA. Санат: Косметика Hydro Лазерлік тағдыр Түнде бет кремдер түрі косметикалық кремдер іс-шаралар ылғалдылық, жасарту, жандандыру Сыйымдылығы 50 мл / 1,7 FL. унция.…
petrodolar umiera 23 sierpnia?
Zaktualizowana (oficjalna) lista krajów, które złożyły wnioski o członkostwo w BRICS. Spójrz na liczbę krajów produkujących ropę i gaz: Arabia Saudyjska, Iran, Wenezuela, Nigeria, Algieria, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn, Argentyna, Meksyk i…
Possible alien space station spotted on Google Sky.
Possible alien space station spotted on Google Sky. Sunday, August 13, 2023 A puzzling discovery has been made near the Aquarius constellation: an unidentified anomaly resembling a space station has come into view. The strange object observed on Google…
Wieszak drewniany na klucze, domki ozdobne. 004. Hölzerner Schlüsselhänger, dekorative Häuser. Wooden key hanger, decorative houses.
: DETALE HANDLOWE: W przypadku sprzedaży detalicznej, podana tutaj cena i usługa paczkowa 4 EUR za paczkę 30 kg dla krajowej Polski. (Obowiązuje następująca: ilość x cena + 4 EUR = całkowita kwota za przelew) Przelewy mogą być realizowane bezpośrednio na…
ASPGROUP. Firma. Skutery śnieżne, quady.
ASP Group Distributing - oficjalny dystrybutor ARCTIC CAT w Polsce. Witamy na stronie internetowej firmy ASP Group Distributing, oficjalnego importera i dystrybutora pojazdów użytkowych, rekreacyjnych, terenowych oraz skuterów śnieżnych marki Arctic Cat w…
Jedno pytanie, które musimy najpierw zadać, to dlaczego ludzie odprawiają swoje rytuały w ciemności i dlaczego pod ziemią?
To, co widać na pierwszym obrazie, to spojrzenie z wnętrza starej studni inicjacyjnej o długości 13,5 m. Pozostałe dwa obrazy patrzą w dół na nowoczesną wersję studni. Jednym z nich jest widok ich bazy. Oba są blisko siebie w pobliżu miasta Sintra w…
12 명의 대천사와 조디악 징후와의 연관성 :
12 명의 대천사와 조디악 징후와의 연관성 : 많은 종교적 텍스트와 영적 철학은 질서 정연한 계획이 정해진 시간과 장소에서 특정 부모에게 우리의 탄생을 지배한다고 제안합니다. 그러므로 우리가 태어난 날짜는 우연의 일치가 아닙니다. 새로 태어날 기회가 주어지면 인생의 교훈과 성장을 배우기에 가장 적합한 별자리를 선택할 수있는 기회가 주어집니다. 조디악에 12 개의 표시가있는 것은 우연이 아닙니다. 열두 표시는 지구상의 인류의 삶에 구체화되어있는 태양…
Koncentratory pola magnetycznego.
Koncentratory pola magnetycznego produkcji Fluxtrol stosowane w procesach grzania indukcyjnego, pomagają w osiągnięciu wzrostu produktywności, poprzez skupienie się na najbardziej istotnych obszarach nagrzewania (poprzez kontrolę pola magnetycznego), a…
PORTAL PĘPKA.
PORTAL PĘPKA. W dzisiejszych czasach wiatr wieje z wielu różnych kierunków i czasami trudno jest zrozumieć jego treść. Musisz być zakotwiczony w swoim punkcie skupienia. Twój punkt skupienia jest w twojej czakrze pępka! Mówiąc dokładniej, znajduje się w…
NASA's Ingenuity Helicopter first flight on Mars.
NASA's Ingenuity Helicopter first flight on Mars. Tuesday, April 20, 2021 The flight of NASA's Ingenuity Mars Helicopter on April 19, 2021 marks the first instance of powered, controlled flight on another planet. VKvIuJ886KY
mRNA-1273: Vaksin Coronavirus bersedia untuk ujian klinikal:
mRNA-1273: Vaksin Coronavirus bersedia untuk ujian klinikal: Vaksin Coronavirus bersedia untuk ujian klinikal Syarikat Bioteknologi Moderna, dari Cambridge, Mass., Mengumumkan bahawa vaksinnya, mRNA-1273, untuk penyebaran virus Covid-19 yang cepat akan…

