0 : Odsłon:
PLANTACJA.
Plantacja ukazała się w całej okazałości, gdy wyjechali zza góry. Była to sporawa zielona dolina. W dali, na zboczach widać było szeregi okopanych winorośli i pustych oraz pełnych wieszaków i podpór, ciągnęły się kilometrami we wszystkich podpowiedzianych słońcem kierunkach na zboczach i wzdłuż jarów. Czerwona ziemia dawała czerwone wino. Wjechali bramą, którą stanowiły dwa grube, dobrze ponad dziesięć metrów wysokie, murowane i kwadratowe w przekroju obeliski, zakończone murkami w kształcie gzymsów lub płaskich daszków zwieńczonych gigantycznymi, bazaltowymi kulami o średnicy ponad cztery metry każda. Obeliski były jak nowe, nie skażone nawet grzybem czy najmniejszym mchem. Posmarowane pewnie jakąś trującą substancją. Były olbrzymie jak na bramę. W środku z pewnością były puste. Może zawierały jakiś sprzęt lokacyjny lub kamery? Wjechaliśmy w dolinę i po kilkunastu minutach dotarliśmy do płaskiego budynku w stylu kolonialnym otulonym starymi platanami i kępkami zieleni. Manolito wysiadł pierwszy i porozmawiał z człowiekiem, który wyszedł nam na spotkanie z budynku. Rozmawiali chwilę, po czym poszli kawałek piechotą a my wraz z nimi wolno podjechaliśmy autem. Kabriolet zmieścił się akurat na platformie wewnątrz szerokiego budynku. Pojechaliśmy w dół.
Winda zjechała przynajmniej kilka pięter pod powierzchnię i zatrzymała się w pustej gładko betonowanej , pomalowanej gumową farba hali skąd rozchodziły się gwiaździście podziemne korytarze. Pojechaliśmy jednym z nich zakończonym inną halą, dotykającą do podziemnej skały, pod którą stały pudełka kontenerowych biur i laboratoriów pomiarowych. Weszliśmy do jednego z biur. Manolito siadł z boku a pracownik przyniósł gorące mleko z jakimś dziwnie pachnącym dodatkiem. Wypiliśmy po szklaneczce. Nie czekaliśmy długo, gdy nadszedł Capitano. Hernando był tu najważniejszą osobą i wszyscy zwracali się do niego Capitano, mimo, że kapitanem już być przestał, a funkcje kierowania laboratorium otrzymał niejako z marszu, po nieudanej próbie przejęcia Plantacji przez japoński koncern metalurgiczny. Capitano wiedział czego chce. Najczęściej były to pieniądze i surowa lojalność. Był stary a jego długa broda i beret mogły być brane za oznaki sympatyzowania z Fidelem Castro i Che. Nic bardziej błędnego. Religia Capitano to fizyka i fizyka.
- Jak leci Hombre? - Wyszczerzył krzywy zgryz. Tiago domyślił się, że to ma być uśmiech i też pokazał garniturę.
- To jest Tiago, mój wspólnik. - Rzekłem wskazując na Tiago. - A to Manolito, nasz współpracownik. - Wskazałem na Manolito. Capitano przywitał się i powiedział.
- Wypiliście izotopowy znacznik antyserolityczny. W przypadku zanieczyszczenia organizmu będziemy wiedzieć, co wam podać dla zbilansowania dawki. Przejdźcie teraz przez czytnik, który zapamięta waszą schematykę mineralną i izotopową. Jak macie broń, to nie musicie jej wyjmować, bo nie ma to żadnego wpływu. Jesteśmy teraz nad komorą neutrinową. Panowie, to jest największa komora na świecie i ma ponad cztery kilometry głębokości i kilometr średnicy. Mierzymy powolne neutrina przelatujące przez nasza Ziemię, czyli naszą kulę.
Przelatują one od drugiej strony, a ja tu mierzę te, które dotarły jako powolne i chcą wylecieć przez powierzchnię z tej strony. Czyli, senores, jesteśmy tu przy wylocie neutrin w kosmos po tym jak przybyły z kosmosu i przeleciały całą masę naszej kuli by pobiec dalej w kosmos. - Opowiadał i fascynował się tym coraz bardziej.
Tiago słuchał go zafascynowany.
- Jak to możliwe, że te neutrina przelatują przez środek naszej Ziemi, jej jądro i płaszcze, płynne frakcje magmy i niklo-żelaza?
- To proste, senor Tiago. Niech pan sobie wyobrazi, że każdy atom wygląda jak nasz układ słoneczny, ale że pierwsza planeta jest dopiero w trzystu odległościach wielkości Słońca od niego. I tak dalej. I teraz puszczamy jakiś statek kosmiczny w poprzek tego naszego pustego jak dla malutkiego statku, systemu. Szansa trafienia w jakiś element jest mała i statek przelatuje obok planet na wylot. To samo dzieje się z neutrinem lecącym przez atom.
- Co to za neutrina? - Spytał zirytowany Tiago wspominając sobie, jak całował stópkę Jezuska. Miał głupią minę. Posmutniał bardzo, gdy uświadomił sobie, że składa się z pustki przez którą mkną neutrina całymi strumieniami nie zderzając się z jego planetami. Gdzie jest jego dusza ? Gdzie Syn Boży ? Gdzie Duch Święty? Gdzie Duchy Przodków i Głos Wewnętrzny, który mówił mu całe życie jak przedostać się do następnego dnia? Zauważyłem ten stan.
- Tiago, przynosisz wstyd depresji. - Roześmiałem się na głos.
- Lepiej obejrzyjmy komorę neutrinową. - Capitano powiódł nas schodami w głąb Plantacji i stanęliśmy w metalowych drzwiach na szczycie olbrzymiej dziury w Ziemi.
Obudowani metalową siatką, zabezpieczającą przed upadkiem kilka kilometrów w dół, spoglądaliśmy na daleki zarys ścian oświetlonych punktami żarówek. Wewnątrz wiał bezgłośny wiatr a niewprawne echo powtarzało każde nasze słowo. Capitano promieniował co prawda nie neutrinami ale prawdziwą jaśniejącą dumą. Bo i Plantacja była imponującym laboratorium. Weszliśmy do sali odczytów, siedziało tam kilkunastu ludzi analizujących dane przy swoich pulpitach. Na środku stał długi stół zastawiony jedzeniem i napojami. Było nawet pieczone prosię z jabłkiem w ryjku. - To na twoja cześć, Hombre. - Powiedział Capitano. - Prosie po polsku z jabłkiem.
- Wielki to zaszczyt dla mnie, Capitano. - Rzekłem ujęty prosięciem po polsku z jabłkiem w ryjku. Siedliśmy razem z technikami za stołem a Manolito wyjął przyniesione z bagażnika butelki polskiej wódki i jedną flaszeczkę spirytusiku z Krakowa specjalnie dla Capitano. Wypiliśmy po jednym kieliszeczku spirytusiku , po którym oczy wyszły nam na wierzch i zaczęliśmy kaszleć. Przepiliśmy to wódką. Tiago nie odważył się tego pić nauczony wcześniejszymi doświadczeniami.
- Co do gliceryny, Hombre, to potrzebna jest na wczoraj. - Rzekł Capitano, gdy doszedł do normy. Mamy niespójne dane, ale nie będę cię zanudzał
szczegółami. Tak na przykład wczoraj mamy obraz cieni ludzkich na zapisie. To dlatego również dzisiaj daliśmy wam mleczko izotopowe. Te cienie to jakaś totalna bzdura. Czegoś takiego nie powinniśmy w ogóle mieć.
- Jak to cienie w odczytach? - Spytałem od niechcenia zjadając podskórny tłuszcz prosięcia, którego nigdy nie lubiłem, gdy mi go w Polsce nakładali na talerz. A tu patrzcie, sam sobie nałożyłem! Alkoholu tez nie pijam, a spirytus nauczył mnie pić Saszeńka na jego urodzinach, gdzie jako przepitkę stosowaliśmy mocną wódkę. Tylko wtedy to działa. Nigdy nie przepijaj spirytusu wodą. Żeńska część inżynierów zmieniła surowe kombinezony na sukienki i wypuściła włosy spod czapeczek ochronnych. Ktoś częstował domową sałatką z czarnej fasoli i małymi placuszkami wygiętymi w pół. Polska wódka działała szybko. Tiago gdzieś mi zniknął a Manolito siedział posmutniały, gdyż nie wolno mu było nic pić, gdy był z nami w pracy. Capitano nieźle już podchmielony chciał koniecznie zaśpiewać w komorze neutrinowej. Manolito nie było na swym miejscu. Dochodziliśmy już do metalowych drzwi, gdy wypadł stamtąd Manolito cały dygocząc i płacząc. Weszliśmy do środka.
Tam na przeciwległej ścianie lub w jej pobliżu wisiał Tiago jakby zaczepiony na niewidzialnej nici. Był przytomny, tylko wystraszony, albo może należałoby powiedzieć, pokorny.
- Tiago! - Krzyknąłem do niego. - Co ci jest? Jesteś ranny?
Capitano starał się wyprostować i oprzytomnieć. W końcu wykrztusił.
- Ależ senior Tiago popiłeś zdrowo!
Ale Tiago był trzeźwy na tyle by się z tego nie śmiać i przerażony na tyle by odpowiedzieć logicznie i sucho.
- Uwięzili mnie tutaj. Wiszę bez oparcia dla nóg i rąk. To nie żadne neutrina ale jakieś mumie!
Wtedy ich zobaczyłem. Było ich całe mnóstwo. Otaczały Tiago ze wszystkich stron. Aż dziwne, że do tej pory nie zwariował. Succuby tłoczyły się też przy wejściu. Pomyślałem aby oddali mi Tiago a oni odpowiedzieli, że zaraz go puszczą. Nagle przestałem się bać. Tiago podpłynął do mnie przez szerokość komory, a Capitano zwymiotował na neutrina wylatujące w kosmos na sam ten widok, który nie mieścił się w jego fizyce.
Tiago bełkotał coś o przodkach i figurce Jezuska. A ja śmiałem się z tego całego zajścia, patrząc w oczy Manolita i podtrzymując chwiejącego się Tiago. Zawlokłem ich z powrotem do stołu, który Capitano zdołał jeszcze zarzygać drugim pawiem i siedliśmy wśród śpiewających naukowców nieświadomych zaszłej sytuacji.
- Capitano, a więc wiesz już, co to za cienie? - Klepnąłem go po ramieniu. Patrzył na mnie zdębiałym wzrokiem i wychylił kieliszek spirytusu bez popitki.
- Teraz masz problem, bo jak to opiszesz w swych raportach?
- Hombre, chyba nie powiesz nikomu, co tu mamy? Zamknęli by mi Plantację!
Capitano jeszcze nie rozumiał, co to są Succuby , ale już zaczął się bronić. Tiago siedział i patrzał na mnie tępo. Manolito był trzeźwy i dlatego rwał sobie włosy z głowy.
- Hombre, co to było? - Zapytał w końcu Tiago. Podałem mu dużą golonę i szklaneczkę wódki, którą wychylił bezwiednie. Wzdłuż stołu krążył joint i dotarł do mnie podany przez jakąś kobietę z kwiatami we włosach.
Pociągnąłem dym do siebie i zatrzymałem pod powierzchnią nosa. Tiago nie chciał podanego jointa i podał go machinalnie dalej.
- Nie powinieneś ich znać. - Powiedziałem powoli. - Choć właściwie przedstawię cię im, Tiago.
Popatrzył na mnie groźnie a potem coś się w nim przekręciło i wstał pełen respektu.
- Jak tak uważasz , Hombre, to chodźmy do nich. - Powiedział to poddańczym głosem pełnym aprobaty.
- Siadaj. Nie musimy do nich iść. Zaprosimy ich do nas. - Manolito wymierzył do mnie z pistoletu.
- Hombre, jak to zrobisz, to cię kropnę. - Tiago uśmiechnął się pod wąsem pierwszy raz od godziny.
- Popierdoliło cię, Manolito! Przecież ja bym już może nie żył, a fruwać nie umiem.
- Umiesz. - Rzekłem rozbawionym głosem. - I Manolito też umie. Wiem już po co im ta gliceryna. Tiago!
Z podłogi zaczęły wyłaniać się głowy a potem całe postacie Succubów. Inżynierowie klęli na swoje tytuły a succuby przysiadły się do nas do stołu, jeśli tak można powiedzieć, gdy ktoś wisi do góry nogami dotykając głową miski z sałatką, albo wystaje do łokci ze środka blatu. Ludzie dostali szoku, a ja najspokojniej przedstawiałem succuba Tiagowi.
- Senior Tiago, to jest Succub. Senior Succub, to mój przyjaciel Tiago.
Succub oczywiście nie wziął nic do ust ani nie napił się wódki, nie mówiąc o zajaraniu trawki. Capitano unosił się z pól metra nad stołem przemyśliwując realność zasady nieoznaczoności Heisenberga. Przywykł jednak do tego stanu i trzymał nawet w dłoni talerzyk z małżami i cytryną. Większość naukowców fruwała wkoło stołu próbując okiełznać umysłem nową fizykę i stare przyzwyczajenia. Succuby fruwały między nami ale nie machały rękami a ich nogi rozrzedzały się niknąc dla naszych oczu w powietrzu. Niektórzy próbowali zgadywać płeć Succubów lub zajrzeć w ich twarze, rozmazane i nieprzeniknione w swej bezwymiarowości i bezbarwie. Capitano pytał się coś przepływających obok niego succubów, ale chyba nie otrzymywał odpowiedzi. Nalałem kieliszek frunącemu wprost do mnie inżynierowi a on podniósł go w górę i zawołał.
- Niech żyje gliceryna!
Manolito siedział obolały a obok niego leżał rewolwer. Tiago wstał i podszedł do mnie dziwnie trzeźwym krokiem.
- Czy oni żyją? Hombre, czy oni są żywi?
- A co, chciałbyś móc ich zabić? Czy wtedy wydawałoby ci się , że masz nad nimi władzę?- Tiago zatoczył się i zamiast odpowiedzi wywrócił oczy do góry.
- Przecież jak kogoś zabijasz, to twoja władza nad nim się kończy. Po co ci taka władza? Po co taka kara? Jeśli zabicie kogoś jest rodzajem kary? A jeśli oni nie żyją, tylko egzystują? Popatrz jakim jest nasz świat? Może zaraz wrócą do swojego mrowiska jak mrówki do swojego.
- Czy my się znamy z mrówkami? Znasz jakąś z imienia? – Rzęził Tiago strzepując oliwę z rękawa...
Tiago i Manolito patrzyli na mnie rozumiejąc wreszcie.
Manolito odparł całkiem na trzeźwo.
- Chodźmy więc do ich mrowiska.
- Nie, Manolito! - Krzyknąłem wtedy.- Chodźmy tylko z nimi pofruwać!
Succuby jednocząc się ze mną pofrunęły w stronę metalowych drzwi a my wszyscy pofrunęliśmy razem z nimi do komory neutrinowej. Capitano zapalił światła i wielki korowód ludzkich postaci i succubów wił się serpentyną niczym klucze ptaków w całej kilkukilometrowej komorze. Fruwaliśmy tak całą noc, a może i cały następny dzień. Bo zapisy odczytów nie były precyzyjne. A obudziliśmy się na dnie komory dwa dni potem wśród trupków much i innych owadów przypadkowo zmarłych na dnie. Pojedyncze succuby tkwiły pod ścianami lub między nami nieruchomo, ale nie baliśmy się ich ani one naszych naukowców. Dużo czasu zajęło wszystkim wdrapywanie się po małej, kilka kilometrów długiej , metalowej drabince do samej góry komory. Siedliśmy nad szczątkami uczty. Niektóre succuby tkwiły przy stole miedzy nami.
- Co robimy? - Spytał rzeczowo Capitano swoją ekipę. - Wariujemy? Czy znajdziemy wspólny dla nas wszystkich mianownik?
- A co na to nasze rodziny? - Odezwała się grubaska z lewej.
- Jakie rodziny? Jakie zwierzania? - Żachnął się główny inżynier. Przecież to musi być tajne jak nasza praca. Inaczej nas do czubków pozamykają.
- My już nie istniejemy! - Jęczał ktoś z twarzą w dłoniach. - Nie da się utrzymać takiej dużej grupy? Przecież nie zostaniemy sektą?
- Czy to zaprzecza istnieniu Boga? – Pytała cycata geolog.
- Jedynego tak, ale Boga jako takiego, na pewno nie! – Odparł zimno Tiago wspominając nóżkę Jezuska oraz swoich przodków wraz z ich listą imion. Succuby zaczęły błyszczeć ale to zauważył Capitano po chwili.
Wsiedliśmy z Tiago i Manolito do wozu a winda wywiozła nas na powierzchnię. Manolito wsadził sobie lufę pistoletu do ust, a potem wyrzucił daleko cały pistolet i zapasowy magazynek. Wiedział, że śmierć nie jest już ucieczką.
>
:
Poprzedni rozdział: Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS147
: Wyślij Wiadomość.
Przetłumacz ten tekst na 91 języków
: Podobne ogłoszenia.
13 Symptome des Coronavirus nach Personen, die sich erholt haben:
13 Symptome des Coronavirus nach Personen, die sich erholt haben: 20200320AD Das Coronavirus hat die ganze Welt gemeistert. Menschen, die eine Coronavirus-Infektion überlebten, berichteten über die Symptome, die es ihnen ermöglichten, den Test für die…
Pisma gnostyckie mówią, że Archonci są potomstwem Sophii, ale w inny sposób niż ludzie.
Pisma gnostyckie mówią, że Archonci są potomstwem Sophii, ale w inny sposób niż ludzie. Są nieograniczeni i porównywani do „przedwczesnego płodu” i powstali, gdy Sophia zderzyła się z materią. Apokryf Jana mówi, że Sophia spowodowała, że wśród Archontów…
ಚೇತರಿಸಿಕೊಂಡ ಜನರ ಪ್ರಕಾರ ಕರೋನವೈರಸ್ನ 13 ಲಕ್ಷಣಗಳು:
ಚೇತರಿಸಿಕೊಂಡ ಜನರ ಪ್ರಕಾರ ಕರೋನವೈರಸ್ನ 13 ಲಕ್ಷಣಗಳು: 20200320AD ಕರೋನವೈರಸ್ ಇಡೀ ಜಗತ್ತನ್ನು ಕರಗತ ಮಾಡಿಕೊಂಡಿದೆ. ಕರೋನವೈರಸ್ ಸೋಂಕಿನಿಂದ ಬದುಕುಳಿದ ಜನರು ರೋಗದ ಪರೀಕ್ಷೆಯನ್ನು ಮಾಡಲು ಅನುವು ಮಾಡಿಕೊಡುವ ರೋಗಲಕ್ಷಣಗಳ ಬಗ್ಗೆ ಹೇಳಿದರು. ನಿಮ್ಮ ದೇಹ ಮತ್ತು ನಮ್ಮ ದೇಹದಲ್ಲಿ ಕಂಡುಬರುವ ರೋಗಲಕ್ಷಣಗಳನ್ನು…
Sweter damski
: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…
Kraina Magonii i jej sterowce
Kraina Magonii i jej sterowce Wiara w istnienie statków powietrznych pojawiła się na długo przed pojawieniem się aeronautyki. Ponadto istnieją dokumentalne opisy tajemniczych pojazdów załogowych z przeszłości. Na przykład, kroniki podają, że w IX wieku…
Baza Dulce w Nowym Meksyku.
Baza Dulce w Nowym Meksyku. Podziemna baza wojskowa/laboratorium w Dulce w Nowym Meksyku łączy się z podziemną siecią tuneli, które przeplatają naszą planetę, a niższe poziomy tej bazy są pod kontrolą istot z Wewnętrznej Ziemi lub Obcych. Baza ta jest…
Сукенкі, куртка, шапка для актыўных дзяўчат:
Сукенкі, куртка, шапка для актыўных дзяўчат: Усе дзяўчыны, за выключэннем штаноў і спартыўных касцюмаў, павінны мець у сваім гардэробе хаця б некалькі пар зручных і універсальных сукенак. Прапанова крамы ўключае ў сябе мадэлі ў прыглушаных колерах,…
Berreskuratutako pertsonen arabera, koronavirusaren 13 sintoma:
Berreskuratutako pertsonen arabera, koronavirusaren 13 sintoma: 20200320AD Koronavirusak mundu osoa menderatu du. Coronavirus infekzioa bizirik zutenek gaixotasuna lortzeko proba egitea ahalbidetzen zuten sintomak kontatu zituzten. Oso garrantzitsua da…
Sainte-Chapelle w Paryżu.
Sainte-Chapelle w Paryżu. Sztuka średniowieczna: czy niektóre budynki powstały w rekordowym czasie? Wnętrze górnej kaplicy Sainte Chapelle słynie z obfitości szklanych dachów. Georges Duby opisuje to wnętrze jako „pułapkę powietrzną ustawioną tak, że…
Panel podłogowy: dąb malaga
: Nazwa: Panel podłogowy: : Model nr.: : Typ: Deska dwuwarstwowa : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: : Materiał: Drewno : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu…
CZAJNIK KREMOWY 1,5L 2200 WATÓW
CZAJNIK KREMOWY 1,5L 2200 WATÓW:Czajnik oparty na klasycznych wzorach, o mocy 2200watów, pojemności 1,5litra i uchwytem Cool-Touch. W razie zaintersowania, prosimy o kontakt. Dane kontaktowe umieszczone sa poniżej lub w profilu.
FEROCITY. Firma. Piórniki. Szaliki. Poduszki.
Witamy serdecznie wszystkich Klientów i dziękujemy za zainteresowanie naszym sklepem. Sprzedaż traktujemy bardzo poważnie i tego samego oczekujemy od naszych przyszłych klientów. Z naszej strony możemy Państwu zagwarantować uczciwość oraz rzetelność.…
Amasokisi owesilisa: Amandla emiklamo nemibala: Ukunethezeka ngaphezu kwakho konke:
Amasokisi owesilisa: Amandla emiklamo nemibala: Ukunethezeka ngaphezu kwakho konke: Kanye, amasokisi abantu kwakumelwe afihlwe ngaphansi kwebhulukwe noma acishe angabonakali. Namuhla, umbono wale ngxenye yamakhabethe usushintshe ngokuphelele - abaklami…
Kiedy otwieramy się na potrzeby i życzenia innych, stajemy się kanałami miłości i łaski Wszechświata.
W rozległym gobelinie egzystencji każde działanie, które podejmujemy, może wywołać fale wpływu daleko wykraczające poza nasze własne życie. Czasami okazuje się, że jesteśmy odpowiedzią na czyjąś modlitwę, prowadzeni ręką Wszechświata. Jest to głębokie…
מגנזיום מתפקד בתהליכים ביוכימיים סלולריים:12
מגנזיום מתפקד בתהליכים ביוכימיים סלולריים: התפקיד העיקרי של מגנזיום בתא הוא הפעלת למעלה מ -300 תגובות אנזימטיות והשפעה על היווצרותם של קשרי ATP בעלי אנרגיה גבוהה באמצעות הפעלה של אדניל ציקלאז. המגנזיום ממלא גם את תפקידו של מייצב נהדר, מייצב לא רק את…
Tai paaiškina viską: Zodiako ženklai spalvas derina su jausmais ir formomis. Likimas nustatomas pagal jų skaičių:
Tai paaiškina viską: Zodiako ženklai spalvas derina su jausmais ir formomis. Likimas nustatomas pagal jų skaičių: Kiekvienas skeptiškai nusiteikęs protas turi pažvelgti į ryšius tarp metų laikų ir tam tikro mėnesio gimusio organizmo jėgų. Naujas kūnas…
Płytki podłogowe: glazura
: Nazwa: Płytki podłogowe: : Model nr.: : Typ: nie polerowana : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: Pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: 23 kg : Materiał: : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…
Przewlekłe zapalenie zatok można wyleczyć zwykłą czarną herbatą.
Przewlekłe zapalenie zatok można wyleczyć zwykłą czarną herbatą. Składniki: jedna łyżeczka miodu, jedna łyżeczka nalewki eukaliptusowej (do kupienia w aptece), jedna łyżeczka mocnej czarnej herbaty. Wymieszaj wszystkie składniki i wkraplaj do nosa trzy…
Stanowisko archeologiczne w Dohuk Irak, należy do Mitanni 1500-1300 p.n.e.
Starożytne miasto, które pojawiło się po obniżeniu się poziomu wody, datowane na wiek Imperium Mitanni 1500-1300 pne, w Dohuk w północnym Iraku. Stanowisko archeologiczne w Dohuk Irak, należy do Mitanni 1500-1300 p.n.e.
Kolory, Litery i Liczby to uniwersalny język dla wszystkich. System Informacji. Profesor Alfred Wollheim da Fonseca. 1865. Friedhelm E. Will.
Kolory, Litery i Liczby to uniwersalny język dla wszystkich. System Informacji. Profesor Alfred Wollheim da Fonseca. 1865. Friedhelm E. Will. Ujednolicenie wszelkich pojęć zebrał w tabelaryczny spis, który jednoczy litery, liczby i kolory dla…
Smartfon HTC One M8
Do sprzedania Smartfon HTC One M8:System operacyjny Android Przekątna wyświetlacza 5 " Rodzaj telefonu z ekranem dotykowym Wbudowany aparat cyfrowy 4 Mpx Funkcje kompas cyfrowy, odtwarzacz MP3, GPS, dyktafon, radio FM, dual SIM Obsługa kart pamięci…
EVOLUTIONVALVES. Company. Ball valves. Check valves. Butterfly valves.
Evolution Valves is considered by many to be the primary global resource to meet every critical application challenge facing modern industrial clients. We have consistently provided workable and affordable valve solutions to resolve those obstacles…
Przepis kucharski na Skrzydełka z kurczaka
Skrzydełka z kurczaka : Skrzydełka z kurczaka Skrzydełka z kurczaka w miodzie przepis na 2 kg ( dla 4 osób ) Składniki na marynatę: Przyprawa Meksykańska { w torebce } szt 2 Przyprawa do kurczaka ok. 1/2 opakowania Przyprawa do gyrosa ( w torebce ) szt 1…
7 พฤติกรรมการส่งข้อความที่เป็นสัญญาณของความสัมพันธ์ที่เป็นพิษ: พฤติกรรมการส่งข้อความที่เป็นพิษในคู่รักที่มีความสัมพันธ์ธงสีแดง:
7 พฤติกรรมการส่งข้อความที่เป็นสัญญาณของความสัมพันธ์ที่เป็นพิษ: พฤติกรรมการส่งข้อความที่เป็นพิษในคู่รักที่มีความสัมพันธ์ธงสีแดง: คุณตรวจสอบสมาร์ทโฟนของคุณทุก ๆ วินาทีตามที่เพื่อนของคุณสังเกตเห็นว่าคุณกำลังกระตุกมากกว่าปกติ ไม่มีตำรา ไม่มีสาย ไม่มีอะไร…
The Hieroglyphs of God's Electric Kingdom: Book of the Suns Crocodile Z Pinch:
The Hieroglyphs of God's Electric Kingdom: Book of the Suns Crocodile Z Pinch: Book of the Suns Crocodile Z Pinch: Papyrus previously known as "Guide to the Afterlife for the Custodian of the Property of the Goddess Mut Sesech with Symbolic Illustrations…

