0 : Odsłon:
PLANTACJA.
Plantacja ukazała się w całej okazałości, gdy wyjechali zza góry. Była to sporawa zielona dolina. W dali, na zboczach widać było szeregi okopanych winorośli i pustych oraz pełnych wieszaków i podpór, ciągnęły się kilometrami we wszystkich podpowiedzianych słońcem kierunkach na zboczach i wzdłuż jarów. Czerwona ziemia dawała czerwone wino. Wjechali bramą, którą stanowiły dwa grube, dobrze ponad dziesięć metrów wysokie, murowane i kwadratowe w przekroju obeliski, zakończone murkami w kształcie gzymsów lub płaskich daszków zwieńczonych gigantycznymi, bazaltowymi kulami o średnicy ponad cztery metry każda. Obeliski były jak nowe, nie skażone nawet grzybem czy najmniejszym mchem. Posmarowane pewnie jakąś trującą substancją. Były olbrzymie jak na bramę. W środku z pewnością były puste. Może zawierały jakiś sprzęt lokacyjny lub kamery? Wjechaliśmy w dolinę i po kilkunastu minutach dotarliśmy do płaskiego budynku w stylu kolonialnym otulonym starymi platanami i kępkami zieleni. Manolito wysiadł pierwszy i porozmawiał z człowiekiem, który wyszedł nam na spotkanie z budynku. Rozmawiali chwilę, po czym poszli kawałek piechotą a my wraz z nimi wolno podjechaliśmy autem. Kabriolet zmieścił się akurat na platformie wewnątrz szerokiego budynku. Pojechaliśmy w dół.
Winda zjechała przynajmniej kilka pięter pod powierzchnię i zatrzymała się w pustej gładko betonowanej , pomalowanej gumową farba hali skąd rozchodziły się gwiaździście podziemne korytarze. Pojechaliśmy jednym z nich zakończonym inną halą, dotykającą do podziemnej skały, pod którą stały pudełka kontenerowych biur i laboratoriów pomiarowych. Weszliśmy do jednego z biur. Manolito siadł z boku a pracownik przyniósł gorące mleko z jakimś dziwnie pachnącym dodatkiem. Wypiliśmy po szklaneczce. Nie czekaliśmy długo, gdy nadszedł Capitano. Hernando był tu najważniejszą osobą i wszyscy zwracali się do niego Capitano, mimo, że kapitanem już być przestał, a funkcje kierowania laboratorium otrzymał niejako z marszu, po nieudanej próbie przejęcia Plantacji przez japoński koncern metalurgiczny. Capitano wiedział czego chce. Najczęściej były to pieniądze i surowa lojalność. Był stary a jego długa broda i beret mogły być brane za oznaki sympatyzowania z Fidelem Castro i Che. Nic bardziej błędnego. Religia Capitano to fizyka i fizyka.
- Jak leci Hombre? - Wyszczerzył krzywy zgryz. Tiago domyślił się, że to ma być uśmiech i też pokazał garniturę.
- To jest Tiago, mój wspólnik. - Rzekłem wskazując na Tiago. - A to Manolito, nasz współpracownik. - Wskazałem na Manolito. Capitano przywitał się i powiedział.
- Wypiliście izotopowy znacznik antyserolityczny. W przypadku zanieczyszczenia organizmu będziemy wiedzieć, co wam podać dla zbilansowania dawki. Przejdźcie teraz przez czytnik, który zapamięta waszą schematykę mineralną i izotopową. Jak macie broń, to nie musicie jej wyjmować, bo nie ma to żadnego wpływu. Jesteśmy teraz nad komorą neutrinową. Panowie, to jest największa komora na świecie i ma ponad cztery kilometry głębokości i kilometr średnicy. Mierzymy powolne neutrina przelatujące przez nasza Ziemię, czyli naszą kulę.
Przelatują one od drugiej strony, a ja tu mierzę te, które dotarły jako powolne i chcą wylecieć przez powierzchnię z tej strony. Czyli, senores, jesteśmy tu przy wylocie neutrin w kosmos po tym jak przybyły z kosmosu i przeleciały całą masę naszej kuli by pobiec dalej w kosmos. - Opowiadał i fascynował się tym coraz bardziej.
Tiago słuchał go zafascynowany.
- Jak to możliwe, że te neutrina przelatują przez środek naszej Ziemi, jej jądro i płaszcze, płynne frakcje magmy i niklo-żelaza?
- To proste, senor Tiago. Niech pan sobie wyobrazi, że każdy atom wygląda jak nasz układ słoneczny, ale że pierwsza planeta jest dopiero w trzystu odległościach wielkości Słońca od niego. I tak dalej. I teraz puszczamy jakiś statek kosmiczny w poprzek tego naszego pustego jak dla malutkiego statku, systemu. Szansa trafienia w jakiś element jest mała i statek przelatuje obok planet na wylot. To samo dzieje się z neutrinem lecącym przez atom.
- Co to za neutrina? - Spytał zirytowany Tiago wspominając sobie, jak całował stópkę Jezuska. Miał głupią minę. Posmutniał bardzo, gdy uświadomił sobie, że składa się z pustki przez którą mkną neutrina całymi strumieniami nie zderzając się z jego planetami. Gdzie jest jego dusza ? Gdzie Syn Boży ? Gdzie Duch Święty? Gdzie Duchy Przodków i Głos Wewnętrzny, który mówił mu całe życie jak przedostać się do następnego dnia? Zauważyłem ten stan.
- Tiago, przynosisz wstyd depresji. - Roześmiałem się na głos.
- Lepiej obejrzyjmy komorę neutrinową. - Capitano powiódł nas schodami w głąb Plantacji i stanęliśmy w metalowych drzwiach na szczycie olbrzymiej dziury w Ziemi.
Obudowani metalową siatką, zabezpieczającą przed upadkiem kilka kilometrów w dół, spoglądaliśmy na daleki zarys ścian oświetlonych punktami żarówek. Wewnątrz wiał bezgłośny wiatr a niewprawne echo powtarzało każde nasze słowo. Capitano promieniował co prawda nie neutrinami ale prawdziwą jaśniejącą dumą. Bo i Plantacja była imponującym laboratorium. Weszliśmy do sali odczytów, siedziało tam kilkunastu ludzi analizujących dane przy swoich pulpitach. Na środku stał długi stół zastawiony jedzeniem i napojami. Było nawet pieczone prosię z jabłkiem w ryjku. - To na twoja cześć, Hombre. - Powiedział Capitano. - Prosie po polsku z jabłkiem.
- Wielki to zaszczyt dla mnie, Capitano. - Rzekłem ujęty prosięciem po polsku z jabłkiem w ryjku. Siedliśmy razem z technikami za stołem a Manolito wyjął przyniesione z bagażnika butelki polskiej wódki i jedną flaszeczkę spirytusiku z Krakowa specjalnie dla Capitano. Wypiliśmy po jednym kieliszeczku spirytusiku , po którym oczy wyszły nam na wierzch i zaczęliśmy kaszleć. Przepiliśmy to wódką. Tiago nie odważył się tego pić nauczony wcześniejszymi doświadczeniami.
- Co do gliceryny, Hombre, to potrzebna jest na wczoraj. - Rzekł Capitano, gdy doszedł do normy. Mamy niespójne dane, ale nie będę cię zanudzał
szczegółami. Tak na przykład wczoraj mamy obraz cieni ludzkich na zapisie. To dlatego również dzisiaj daliśmy wam mleczko izotopowe. Te cienie to jakaś totalna bzdura. Czegoś takiego nie powinniśmy w ogóle mieć.
- Jak to cienie w odczytach? - Spytałem od niechcenia zjadając podskórny tłuszcz prosięcia, którego nigdy nie lubiłem, gdy mi go w Polsce nakładali na talerz. A tu patrzcie, sam sobie nałożyłem! Alkoholu tez nie pijam, a spirytus nauczył mnie pić Saszeńka na jego urodzinach, gdzie jako przepitkę stosowaliśmy mocną wódkę. Tylko wtedy to działa. Nigdy nie przepijaj spirytusu wodą. Żeńska część inżynierów zmieniła surowe kombinezony na sukienki i wypuściła włosy spod czapeczek ochronnych. Ktoś częstował domową sałatką z czarnej fasoli i małymi placuszkami wygiętymi w pół. Polska wódka działała szybko. Tiago gdzieś mi zniknął a Manolito siedział posmutniały, gdyż nie wolno mu było nic pić, gdy był z nami w pracy. Capitano nieźle już podchmielony chciał koniecznie zaśpiewać w komorze neutrinowej. Manolito nie było na swym miejscu. Dochodziliśmy już do metalowych drzwi, gdy wypadł stamtąd Manolito cały dygocząc i płacząc. Weszliśmy do środka.
Tam na przeciwległej ścianie lub w jej pobliżu wisiał Tiago jakby zaczepiony na niewidzialnej nici. Był przytomny, tylko wystraszony, albo może należałoby powiedzieć, pokorny.
- Tiago! - Krzyknąłem do niego. - Co ci jest? Jesteś ranny?
Capitano starał się wyprostować i oprzytomnieć. W końcu wykrztusił.
- Ależ senior Tiago popiłeś zdrowo!
Ale Tiago był trzeźwy na tyle by się z tego nie śmiać i przerażony na tyle by odpowiedzieć logicznie i sucho.
- Uwięzili mnie tutaj. Wiszę bez oparcia dla nóg i rąk. To nie żadne neutrina ale jakieś mumie!
Wtedy ich zobaczyłem. Było ich całe mnóstwo. Otaczały Tiago ze wszystkich stron. Aż dziwne, że do tej pory nie zwariował. Succuby tłoczyły się też przy wejściu. Pomyślałem aby oddali mi Tiago a oni odpowiedzieli, że zaraz go puszczą. Nagle przestałem się bać. Tiago podpłynął do mnie przez szerokość komory, a Capitano zwymiotował na neutrina wylatujące w kosmos na sam ten widok, który nie mieścił się w jego fizyce.
Tiago bełkotał coś o przodkach i figurce Jezuska. A ja śmiałem się z tego całego zajścia, patrząc w oczy Manolita i podtrzymując chwiejącego się Tiago. Zawlokłem ich z powrotem do stołu, który Capitano zdołał jeszcze zarzygać drugim pawiem i siedliśmy wśród śpiewających naukowców nieświadomych zaszłej sytuacji.
- Capitano, a więc wiesz już, co to za cienie? - Klepnąłem go po ramieniu. Patrzył na mnie zdębiałym wzrokiem i wychylił kieliszek spirytusu bez popitki.
- Teraz masz problem, bo jak to opiszesz w swych raportach?
- Hombre, chyba nie powiesz nikomu, co tu mamy? Zamknęli by mi Plantację!
Capitano jeszcze nie rozumiał, co to są Succuby , ale już zaczął się bronić. Tiago siedział i patrzał na mnie tępo. Manolito był trzeźwy i dlatego rwał sobie włosy z głowy.
- Hombre, co to było? - Zapytał w końcu Tiago. Podałem mu dużą golonę i szklaneczkę wódki, którą wychylił bezwiednie. Wzdłuż stołu krążył joint i dotarł do mnie podany przez jakąś kobietę z kwiatami we włosach.
Pociągnąłem dym do siebie i zatrzymałem pod powierzchnią nosa. Tiago nie chciał podanego jointa i podał go machinalnie dalej.
- Nie powinieneś ich znać. - Powiedziałem powoli. - Choć właściwie przedstawię cię im, Tiago.
Popatrzył na mnie groźnie a potem coś się w nim przekręciło i wstał pełen respektu.
- Jak tak uważasz , Hombre, to chodźmy do nich. - Powiedział to poddańczym głosem pełnym aprobaty.
- Siadaj. Nie musimy do nich iść. Zaprosimy ich do nas. - Manolito wymierzył do mnie z pistoletu.
- Hombre, jak to zrobisz, to cię kropnę. - Tiago uśmiechnął się pod wąsem pierwszy raz od godziny.
- Popierdoliło cię, Manolito! Przecież ja bym już może nie żył, a fruwać nie umiem.
- Umiesz. - Rzekłem rozbawionym głosem. - I Manolito też umie. Wiem już po co im ta gliceryna. Tiago!
Z podłogi zaczęły wyłaniać się głowy a potem całe postacie Succubów. Inżynierowie klęli na swoje tytuły a succuby przysiadły się do nas do stołu, jeśli tak można powiedzieć, gdy ktoś wisi do góry nogami dotykając głową miski z sałatką, albo wystaje do łokci ze środka blatu. Ludzie dostali szoku, a ja najspokojniej przedstawiałem succuba Tiagowi.
- Senior Tiago, to jest Succub. Senior Succub, to mój przyjaciel Tiago.
Succub oczywiście nie wziął nic do ust ani nie napił się wódki, nie mówiąc o zajaraniu trawki. Capitano unosił się z pól metra nad stołem przemyśliwując realność zasady nieoznaczoności Heisenberga. Przywykł jednak do tego stanu i trzymał nawet w dłoni talerzyk z małżami i cytryną. Większość naukowców fruwała wkoło stołu próbując okiełznać umysłem nową fizykę i stare przyzwyczajenia. Succuby fruwały między nami ale nie machały rękami a ich nogi rozrzedzały się niknąc dla naszych oczu w powietrzu. Niektórzy próbowali zgadywać płeć Succubów lub zajrzeć w ich twarze, rozmazane i nieprzeniknione w swej bezwymiarowości i bezbarwie. Capitano pytał się coś przepływających obok niego succubów, ale chyba nie otrzymywał odpowiedzi. Nalałem kieliszek frunącemu wprost do mnie inżynierowi a on podniósł go w górę i zawołał.
- Niech żyje gliceryna!
Manolito siedział obolały a obok niego leżał rewolwer. Tiago wstał i podszedł do mnie dziwnie trzeźwym krokiem.
- Czy oni żyją? Hombre, czy oni są żywi?
- A co, chciałbyś móc ich zabić? Czy wtedy wydawałoby ci się , że masz nad nimi władzę?- Tiago zatoczył się i zamiast odpowiedzi wywrócił oczy do góry.
- Przecież jak kogoś zabijasz, to twoja władza nad nim się kończy. Po co ci taka władza? Po co taka kara? Jeśli zabicie kogoś jest rodzajem kary? A jeśli oni nie żyją, tylko egzystują? Popatrz jakim jest nasz świat? Może zaraz wrócą do swojego mrowiska jak mrówki do swojego.
- Czy my się znamy z mrówkami? Znasz jakąś z imienia? – Rzęził Tiago strzepując oliwę z rękawa...
Tiago i Manolito patrzyli na mnie rozumiejąc wreszcie.
Manolito odparł całkiem na trzeźwo.
- Chodźmy więc do ich mrowiska.
- Nie, Manolito! - Krzyknąłem wtedy.- Chodźmy tylko z nimi pofruwać!
Succuby jednocząc się ze mną pofrunęły w stronę metalowych drzwi a my wszyscy pofrunęliśmy razem z nimi do komory neutrinowej. Capitano zapalił światła i wielki korowód ludzkich postaci i succubów wił się serpentyną niczym klucze ptaków w całej kilkukilometrowej komorze. Fruwaliśmy tak całą noc, a może i cały następny dzień. Bo zapisy odczytów nie były precyzyjne. A obudziliśmy się na dnie komory dwa dni potem wśród trupków much i innych owadów przypadkowo zmarłych na dnie. Pojedyncze succuby tkwiły pod ścianami lub między nami nieruchomo, ale nie baliśmy się ich ani one naszych naukowców. Dużo czasu zajęło wszystkim wdrapywanie się po małej, kilka kilometrów długiej , metalowej drabince do samej góry komory. Siedliśmy nad szczątkami uczty. Niektóre succuby tkwiły przy stole miedzy nami.
- Co robimy? - Spytał rzeczowo Capitano swoją ekipę. - Wariujemy? Czy znajdziemy wspólny dla nas wszystkich mianownik?
- A co na to nasze rodziny? - Odezwała się grubaska z lewej.
- Jakie rodziny? Jakie zwierzania? - Żachnął się główny inżynier. Przecież to musi być tajne jak nasza praca. Inaczej nas do czubków pozamykają.
- My już nie istniejemy! - Jęczał ktoś z twarzą w dłoniach. - Nie da się utrzymać takiej dużej grupy? Przecież nie zostaniemy sektą?
- Czy to zaprzecza istnieniu Boga? – Pytała cycata geolog.
- Jedynego tak, ale Boga jako takiego, na pewno nie! – Odparł zimno Tiago wspominając nóżkę Jezuska oraz swoich przodków wraz z ich listą imion. Succuby zaczęły błyszczeć ale to zauważył Capitano po chwili.
Wsiedliśmy z Tiago i Manolito do wozu a winda wywiozła nas na powierzchnię. Manolito wsadził sobie lufę pistoletu do ust, a potem wyrzucił daleko cały pistolet i zapasowy magazynek. Wiedział, że śmierć nie jest już ucieczką.
>
:
Poprzedni rozdział: Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS147
: Wyślij Wiadomość.
Przetłumacz ten tekst na 91 języków
: Podobne ogłoszenia.
WENTYLATOR KOLUMNOWY 40W ZAPACH PANEL
WENTYLATOR KOLUMNOWY 40W ZAPACH PANEL DOTYKOWY PILOT ZDALNEJ OBSŁUGI BIAŁY:Sprzedam nowy Wentylator z trzema prędkościami i trybami, automatyczne wyłączanie poprzez timer oraz funkcja oscylacji. Poprawa jakości powietrza w pomieszczeniu za pośrednictwem…
„Jak rozpoznać dobrego człowieka?”
Pewnego razu zapytano mądrego człowieka: „Jak rozpoznać dobrego człowieka?” A mędrzec odpowiedział: „Nie chodzi o to, co mówi, ani o to, czym się wydaje, ale o atmosferę, która tworzy się w jego obecności. Taki jest dowód. Nikt bowiem nie jest w stanie…
Wieszak drewniany na klucze, domki ozdobne. D058. Hölzerner Schlüsselhänger, dekorative Häuser. Wooden key hanger, decorative houses.
: DETALE HANDLOWE: W przypadku sprzedaży detalicznej, podana tutaj cena i usługa paczkowa 4 EUR za paczkę 30 kg dla krajowej Polski. (Obowiązuje następująca: ilość x cena + 4 EUR = całkowita kwota za przelew) Przelewy mogą być realizowane bezpośrednio na…
Nüsse, Weihnachtsbaum, Mistel, Chanukka, Wintersonnenwende,
Ein Weihnachtsbaum, Mohnkuchen oder Nüsse sind eine Weihnachtstradition nach unseren heidnischen Vorfahren - Weihnachten ist auch ein Symbol für die Geburt der Sonne, in diesem Fall von Jesus. Mit diesem Datum ist auch der jüdische Feiertag Chanukka…
Lühikesed sporditreeningud ja lihaspordi harjutused 1 päeva jooksul, kas sellel on mõtet?
Lühikesed sporditreeningud ja lihaspordi harjutused 1 päeva jooksul, kas sellel on mõtet? Paljud inimesed seletavad oma tegevusetust ajapuudusega. Töö, kodu, kohustused, perekond - me ei kahtle, et teil võib olla raske säästa iga päev 2 tundi…
Teoria Strzałek. HOMBRE 7. TS101
d.e.daaiaaa HOMBRE 7 Czy grzech wobec państwa jest grzechem wobec boga? Czy grzech wobec patriotyzmu jest grzechem wobec boga? Czy zdrada jest dobrem wyższym? Odpowiedzi na te skomplikowane pytania są w zasadzie bardzo proste odkąd można grzechy…
W pierwszych dekadach XX wieku tłumaczono książki o teozofii i okultyzmie, m.in. Bławatskiej i Annie Besant.
W pierwszych dekadach XX wieku tłumaczono książki o teozofii i okultyzmie, m.in. Bławatskiej i Annie Besant. Ksiazki te kryją niespodziankę. Napisano także książki, które nadal wydają nam się nowoczesne, takie jak „Chcieć to potęga” i „Jak zostać…
: Wyróżnione. 4SEASONS stop half step DIET 5: 4PORYROKU zatrzymaj się wpół kroku DIETA5: 4JAHRESZEITEN Halt an Halbschritt DIÄT5:
dieta 5 go to the sales page: => Dieta to jest takie przekonanie, że się chce schudnąć. Taki jest cel bliższy, ale celem dalszym jest utrzymanie zdrowia i nawyków, które nie pozwalają utyć i zestarzeć się. Specjalnie mówię tu o starzeniu, gdyż…
Kwiaty rośliny: Świerk biały
: Nazwa: Kwiaty doniczkowe ogrodowe : Model nr.: : Typ: Ogrodowe rośliny ozdobne : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: Na sztuki. : Kwitnące: nie : Pokrój: krzewiasty iglasty : Rodzaj: pozostałe : Stanowisko: wszystkie stanowiska : wymiar donicy: 9 cm do 35…
MONO. Company. Water pumps, vacuum pumps, pump parts.
Mono first began manufacturing progressing cavity pumps in 1935 and our heritage is built on this world-renowned design. rotorWe have continued to engineer industry-leading pump ranges for over 70 years, together with our other recognized brands for…
DRIVESHAFTS. Company. Shafts, drive shafts, custom driveshafts for major industries.
Drive Shafts, Inc. has been a fixture in Tulsa, OK for over 30 years. Since 1977, Drive Shafts, Inc. has specialized in designing and building custom driveshafts for major industries across the United States and overseas. All custom driveshafts are built…
122 वर्षांची महिला. तरूणांचा कारंजे म्हणून ह्यॅल्यूरॉन? चिरंतन तारुण्याचे स्वप्न जुना आहे: तरूण अमृत?
122 वर्षांची महिला. तरूणांचा कारंजे म्हणून ह्यॅल्यूरॉन? चिरंतन तारुण्याचे स्वप्न जुना आहे: तरूण अमृत? ते रक्त किंवा इतर तत्त्वे असोत, वृद्धत्व थांबविण्यासाठी काहीही तपासले जात नाही. खरं तर, आता असे आहेत की जीवनाचे घड्याळ लक्षणीयरित्या कमी करते. वृद्धत्व…
Najbardziej bolesny rytuał inicjacji dla plemienia Satere-Mawe z Amazonii.
„Bullet Ant Gloves” ⠀ Najbardziej bolesny rytuał inicjacji dla plemienia Satere-Mawe z Amazonii. Nie możesz stać się mężczyzną, jeśli nie weźmiesz udziału w tym rytuale. Kiedy młody chłopiec osiąga dojrzałość płciową, wychodzi do dżungli z szamanem i…
Растительное масло широко используется на кухне, и никто из нас не задумывается о том, чтобы достать его на полке
Растительное масло: Растительное масло широко используется на кухне, и никто из нас не задумывается о том, чтобы достать его на полке. Некоторые из этих масел являются продуктами ГМО. Человек еще даже не осознает, на что может повлиять потребление таких…
Długopis : Eko boy gel
: Nazwa: Długopisy : Czas dostawy: 96 h : Typ : Odporna na uszkodzenia i twarda kulka wykonana z węglika wolframu : Materiał : Metal plastik : Kolor: Wiele odmian kolorów i nadruków : Dostępność: Detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…
Hüceyrə biokimyəvi proseslərdə maqnezium funksiyaları:
Hüceyrə biokimyəvi proseslərdə maqnezium funksiyaları: Maqneziumun hüceyrədəki əsas rolu 300-dən çox fermentativ reaksiyaların aktivləşməsi və adenil siklazın aktivləşdirilməsi yolu ilə yüksək enerji ATP istiqrazlarının formalaşmasına təsiridir.…
Naukowcy we Włoszech odkryli, że dwa rodzaje roślin kwiatowych szybko rozprzestrzeniają się na Antarktydzie z powodu rosnących temperatur.
Naukowcy we Włoszech odkryli, że dwa rodzaje roślin kwiatowych szybko rozprzestrzeniają się na Antarktydzie z powodu rosnących temperatur. W szczególności w latach 2009–2018 powierzchnia obszarów, na których stwierdzono Pearlwort Antarktyczną(z rodziny…
PROXY TRADE. Producent. Osprzęt do maszyn budowlanych.
Zajmujemy się produkcją i sprzedażą osprzętów do maszyn budowlanych. W naszej ofercie znajdziecie Państwo szeroką gamę produktów do koparek kołowych i gąsienicowych, koparko-ładowarek, ładowarek, dźwigów samojezdnych, nośników teleskopowych wszystkich…
CONSULTRONIX. Firma. Aparatura medyczna. Sprzęt chirurgiczny.
Spółka Akcyjna Consultronix od ponad 30 lat z powodzeniem rozwija dystrybucje aparatury medycznej. Dynamiczny rozwój zawdzięczamy przemyślanym wyborom najlepszych producentów, z którymi współpraca budowana jest na zaufaniu i pewności co do oferowanego…
Mozaika kamienna
: Nazwa: Mozaika kamienna : Model nr.: : Typ: Mozaika kamienna : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: Sprzedawana na sztuki. Pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: 1,5 kg : Materiał: : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast…
Energię fal do naszego życia opracował i wdrożył, inżynier Nikola Tesla.
Energię fal do naszego życia opracował i wdrożył, inżynier Nikola Tesla. Opracował również obwód generatora i opisał warunkiem występowania generacji na przepływach energii. Generatory infradźwięków działają na tych fundamentalnych zasadach. Aby stworzyć…
ATPAC. Company. Automotive body parts. Auto parts.
OUR HISTORY SINCE 1983. At Pac Auto Parts Inc. was first to import aftermarket body parts into Canada. Its intention was to offer consumers an alternative choice for their vehicle needs at a considerably lower price than that of the original…
Wszystkie nasze procesy metaboliczne generują ciepło, w tym trawienie.
Wszystkie nasze procesy metaboliczne generują ciepło, w tym trawienie. Na każde 1000 kalorii, które spożywasz, tylko 250 jest zamienianych na użyteczną energię - reszta kończy się jako ciepło odpadowe. W czasie upałów Twoje ciało już ciężko pracuje, aby…
4SEASONS stop half step DIET 0: Autumn Diet: Special diet:
4SEASONS stop half step DIET 0: Autumn Diet: Special diet: Four Seasons Diet: The diet has a choice of diets for beginners and advanced ones. You should choose the season and the type of diet that suits you best. Descriptions and links below:…
Kamień z dwunastoma kątami, 1907 r
Kamień z dwunastoma kątami, 1907 r Jest to kamień osadzony w ścianie Inków, ma dwanaście kątów, które idealnie komponują się z otaczającymi kamieniami. Z tego powodu uważany jest za jedną z najbardziej reprezentatywnych postaci miasta Cusco, podkreślając…
W takiej formie te warzywa działają jak trucizna.
Lepiej uważaj. W takiej formie te warzywa działają jak trucizna. Autor: Kamil S. Sikora. Chociaż są zdrowe i odżywcze, to w niektórych przypadkach mogą być bardzo niebezpieczne dla naszego organizmu. Dowiedz się, jak uniknąć zatrucia tymi popularnymi…

