Rombacha
23-09-26

0 : Odsłon:


PLANTACJA. 
     Plantacja ukazała się w całej okazałości, gdy wyjechali zza góry. Była to sporawa zielona dolina. W dali, na zboczach widać było szeregi okopanych winorośli i pustych oraz pełnych wieszaków i podpór, ciągnęły się kilometrami we wszystkich podpowiedzianych słońcem kierunkach na zboczach i wzdłuż jarów. Czerwona ziemia dawała czerwone wino. Wjechali bramą, którą stanowiły dwa grube, dobrze ponad dziesięć metrów wysokie, murowane i kwadratowe w przekroju obeliski, zakończone murkami w kształcie gzymsów lub płaskich daszków zwieńczonych gigantycznymi, bazaltowymi kulami o średnicy ponad cztery metry każda. Obeliski były jak nowe, nie skażone nawet grzybem czy najmniejszym mchem. Posmarowane pewnie jakąś trującą substancją. Były olbrzymie jak na bramę. W środku z pewnością były puste. Może zawierały jakiś sprzęt lokacyjny lub kamery? Wjechaliśmy w dolinę i po kilkunastu minutach dotarliśmy do płaskiego budynku w stylu kolonialnym otulonym starymi platanami i kępkami zieleni. Manolito wysiadł pierwszy i porozmawiał z człowiekiem, który wyszedł nam na spotkanie z budynku. Rozmawiali chwilę, po czym poszli kawałek piechotą a my wraz z nimi wolno podjechaliśmy autem. Kabriolet zmieścił się akurat na platformie wewnątrz szerokiego budynku. Pojechaliśmy w dół.
     Winda zjechała przynajmniej kilka pięter pod powierzchnię i zatrzymała się w pustej gładko betonowanej , pomalowanej gumową farba hali skąd rozchodziły się gwiaździście podziemne korytarze. Pojechaliśmy jednym z nich zakończonym inną halą, dotykającą do podziemnej skały, pod którą stały pudełka kontenerowych biur i laboratoriów pomiarowych. Weszliśmy do jednego z biur. Manolito siadł z boku a pracownik przyniósł gorące mleko z jakimś dziwnie pachnącym dodatkiem. Wypiliśmy po szklaneczce. Nie czekaliśmy długo, gdy nadszedł Capitano. Hernando był tu najważniejszą osobą i wszyscy zwracali się do niego Capitano, mimo, że kapitanem już być przestał, a funkcje kierowania laboratorium otrzymał niejako z marszu, po nieudanej próbie przejęcia Plantacji przez japoński koncern metalurgiczny. Capitano wiedział czego chce. Najczęściej były to pieniądze i surowa lojalność. Był stary a jego długa broda i beret mogły być brane za oznaki sympatyzowania z Fidelem Castro i Che. Nic bardziej błędnego. Religia Capitano to fizyka i fizyka.
- Jak leci Hombre? - Wyszczerzył krzywy zgryz. Tiago domyślił się, że to ma być uśmiech i też pokazał garniturę.
- To jest Tiago, mój wspólnik. - Rzekłem wskazując na Tiago. - A to Manolito, nasz współpracownik. - Wskazałem na Manolito. Capitano przywitał się i powiedział.
- Wypiliście izotopowy znacznik antyserolityczny. W przypadku zanieczyszczenia organizmu będziemy wiedzieć, co wam podać dla zbilansowania dawki. Przejdźcie teraz przez czytnik, który zapamięta waszą schematykę mineralną i izotopową. Jak macie broń, to nie musicie jej wyjmować, bo nie ma to żadnego wpływu. Jesteśmy teraz nad komorą neutrinową. Panowie, to jest największa komora na świecie i ma ponad cztery kilometry głębokości i kilometr średnicy. Mierzymy powolne neutrina przelatujące przez nasza Ziemię, czyli naszą kulę.
Przelatują one od drugiej strony, a ja tu mierzę te, które dotarły jako powolne i chcą wylecieć przez powierzchnię z tej strony. Czyli, senores, jesteśmy tu przy wylocie neutrin w kosmos po tym jak przybyły z kosmosu i przeleciały całą masę naszej kuli by pobiec dalej w kosmos. - Opowiadał i fascynował się tym coraz bardziej.
   Tiago słuchał go zafascynowany.
- Jak to możliwe, że te neutrina przelatują przez środek naszej Ziemi, jej jądro i płaszcze, płynne frakcje magmy i niklo-żelaza?
- To proste, senor Tiago. Niech pan sobie wyobrazi, że każdy atom wygląda jak nasz układ słoneczny, ale że pierwsza planeta jest dopiero w trzystu odległościach wielkości Słońca od niego. I tak dalej. I teraz puszczamy jakiś statek kosmiczny w poprzek tego naszego pustego jak dla malutkiego statku, systemu. Szansa trafienia w jakiś element jest mała i statek przelatuje obok planet na wylot. To samo dzieje się z neutrinem lecącym przez atom.
- Co to za neutrina? - Spytał zirytowany Tiago wspominając sobie, jak całował stópkę Jezuska. Miał głupią minę. Posmutniał bardzo, gdy uświadomił sobie, że składa się z pustki przez którą mkną neutrina całymi strumieniami nie zderzając się z jego planetami. Gdzie jest jego dusza ? Gdzie Syn Boży ? Gdzie Duch Święty? Gdzie Duchy Przodków i Głos Wewnętrzny, który mówił mu całe życie jak przedostać się do następnego dnia? Zauważyłem ten stan.
- Tiago, przynosisz wstyd depresji. - Roześmiałem się na głos.
- Lepiej obejrzyjmy komorę neutrinową. - Capitano powiódł nas schodami w głąb Plantacji i stanęliśmy w metalowych drzwiach na szczycie olbrzymiej dziury w Ziemi.
      Obudowani metalową siatką, zabezpieczającą przed upadkiem kilka kilometrów w dół, spoglądaliśmy na daleki zarys ścian oświetlonych punktami żarówek. Wewnątrz wiał bezgłośny wiatr a niewprawne echo powtarzało każde nasze słowo. Capitano promieniował co prawda nie neutrinami ale prawdziwą jaśniejącą dumą. Bo i Plantacja była imponującym laboratorium. Weszliśmy do sali odczytów, siedziało tam kilkunastu ludzi analizujących dane przy swoich pulpitach. Na środku stał długi stół zastawiony jedzeniem i napojami. Było nawet pieczone prosię z jabłkiem w ryjku. - To na twoja cześć, Hombre. - Powiedział Capitano. - Prosie po polsku z jabłkiem.
- Wielki to zaszczyt dla mnie, Capitano. - Rzekłem ujęty prosięciem po polsku z jabłkiem w ryjku. Siedliśmy razem z technikami za stołem a Manolito wyjął przyniesione z bagażnika butelki polskiej wódki i jedną flaszeczkę spirytusiku z Krakowa specjalnie dla Capitano. Wypiliśmy po jednym kieliszeczku spirytusiku , po którym oczy wyszły nam na wierzch i zaczęliśmy kaszleć. Przepiliśmy to wódką. Tiago nie odważył się tego pić nauczony wcześniejszymi doświadczeniami.
- Co do gliceryny, Hombre, to potrzebna jest na wczoraj. - Rzekł Capitano, gdy doszedł do normy. Mamy niespójne dane, ale nie będę cię zanudzał
szczegółami. Tak na przykład wczoraj mamy obraz cieni ludzkich na zapisie. To dlatego również dzisiaj daliśmy wam mleczko izotopowe. Te cienie to jakaś totalna bzdura. Czegoś takiego nie powinniśmy w ogóle mieć.
- Jak to cienie w odczytach? - Spytałem od niechcenia zjadając podskórny tłuszcz prosięcia, którego nigdy nie lubiłem, gdy mi go w Polsce nakładali na talerz. A tu patrzcie, sam sobie nałożyłem! Alkoholu tez nie pijam, a spirytus nauczył mnie pić Saszeńka na jego urodzinach, gdzie jako przepitkę stosowaliśmy mocną wódkę. Tylko wtedy to działa. Nigdy nie przepijaj spirytusu wodą. Żeńska część inżynierów zmieniła surowe kombinezony na sukienki i wypuściła włosy spod czapeczek ochronnych. Ktoś częstował domową sałatką z czarnej fasoli i małymi placuszkami wygiętymi w pół. Polska wódka działała szybko. Tiago gdzieś mi zniknął a Manolito siedział posmutniały, gdyż nie wolno mu było nic pić, gdy był z nami w pracy. Capitano nieźle już podchmielony chciał koniecznie zaśpiewać w komorze neutrinowej. Manolito nie było na swym miejscu. Dochodziliśmy już do metalowych drzwi, gdy wypadł stamtąd Manolito cały dygocząc i płacząc. Weszliśmy do środka.
       
     Tam na przeciwległej ścianie lub w jej pobliżu wisiał Tiago jakby zaczepiony na niewidzialnej nici. Był przytomny, tylko wystraszony, albo może należałoby powiedzieć, pokorny.
- Tiago! - Krzyknąłem do niego. - Co ci jest? Jesteś ranny?
   Capitano starał się wyprostować i oprzytomnieć. W końcu wykrztusił.
- Ależ senior Tiago popiłeś zdrowo!
    Ale Tiago był trzeźwy na tyle by się z tego nie śmiać i przerażony na tyle by odpowiedzieć logicznie i sucho.
- Uwięzili mnie tutaj. Wiszę bez oparcia dla nóg i rąk. To nie żadne neutrina ale jakieś mumie!
      Wtedy ich zobaczyłem. Było ich całe mnóstwo. Otaczały Tiago ze wszystkich stron. Aż dziwne, że do tej pory nie zwariował. Succuby tłoczyły się też przy wejściu. Pomyślałem aby oddali mi Tiago a oni odpowiedzieli, że zaraz go puszczą. Nagle przestałem się bać. Tiago podpłynął do mnie przez szerokość komory, a Capitano zwymiotował na neutrina wylatujące w kosmos na sam ten widok, który nie mieścił się w jego fizyce.
Tiago bełkotał coś o przodkach i figurce Jezuska. A ja śmiałem się z tego całego zajścia, patrząc w oczy Manolita i podtrzymując chwiejącego się Tiago. Zawlokłem ich z powrotem do stołu, który Capitano zdołał jeszcze zarzygać drugim pawiem i siedliśmy wśród śpiewających naukowców nieświadomych zaszłej sytuacji.
- Capitano, a więc wiesz już, co to za cienie? - Klepnąłem go po ramieniu. Patrzył na mnie zdębiałym wzrokiem i wychylił kieliszek spirytusu bez popitki.
- Teraz masz problem, bo jak to opiszesz w swych raportach?
- Hombre, chyba nie powiesz nikomu, co tu mamy? Zamknęli by mi Plantację!
     Capitano jeszcze nie rozumiał, co to są Succuby , ale już zaczął się bronić. Tiago siedział i patrzał na mnie tępo. Manolito był trzeźwy i dlatego rwał sobie włosy z głowy.
- Hombre, co to było? - Zapytał w końcu Tiago. Podałem mu dużą golonę i szklaneczkę wódki, którą wychylił bezwiednie. Wzdłuż stołu krążył joint i dotarł do mnie podany przez jakąś kobietę z kwiatami we włosach.
Pociągnąłem dym do siebie i zatrzymałem pod powierzchnią nosa. Tiago nie chciał podanego jointa i podał go machinalnie dalej.
- Nie powinieneś ich znać. - Powiedziałem powoli. - Choć właściwie przedstawię cię im, Tiago.
     Popatrzył na mnie groźnie a potem coś się w nim przekręciło i wstał pełen respektu.
- Jak tak uważasz , Hombre, to chodźmy do nich. - Powiedział to poddańczym głosem pełnym aprobaty.
- Siadaj. Nie musimy do nich iść. Zaprosimy ich do nas. - Manolito wymierzył do mnie z pistoletu.
- Hombre, jak to zrobisz, to cię kropnę. - Tiago uśmiechnął się pod wąsem pierwszy raz od godziny.
- Popierdoliło cię, Manolito! Przecież ja bym już może nie żył, a fruwać nie umiem.
- Umiesz. - Rzekłem rozbawionym głosem. - I Manolito też umie. Wiem już po co im ta gliceryna. Tiago!
     Z podłogi zaczęły wyłaniać się głowy a potem całe postacie Succubów. Inżynierowie klęli na swoje tytuły a succuby przysiadły się do nas do stołu, jeśli tak można powiedzieć, gdy ktoś wisi do góry nogami dotykając głową miski z sałatką, albo wystaje do łokci ze środka blatu. Ludzie dostali szoku, a ja najspokojniej przedstawiałem succuba Tiagowi.
- Senior Tiago, to jest Succub. Senior Succub, to mój przyjaciel Tiago.
     Succub oczywiście nie wziął nic do ust ani nie napił się wódki, nie mówiąc o zajaraniu trawki. Capitano unosił się z pól metra nad stołem przemyśliwując realność zasady nieoznaczoności Heisenberga. Przywykł jednak do tego stanu i trzymał nawet w dłoni talerzyk z małżami i cytryną. Większość naukowców fruwała wkoło stołu próbując okiełznać umysłem nową fizykę i stare przyzwyczajenia. Succuby fruwały między nami ale nie machały rękami a ich nogi rozrzedzały się niknąc dla naszych oczu w powietrzu. Niektórzy próbowali zgadywać płeć Succubów lub zajrzeć w ich twarze, rozmazane i nieprzeniknione w swej bezwymiarowości i bezbarwie. Capitano pytał się coś przepływających obok niego succubów, ale chyba nie otrzymywał odpowiedzi. Nalałem kieliszek frunącemu wprost do mnie inżynierowi a on podniósł go w górę i zawołał.
- Niech żyje gliceryna!
Manolito siedział obolały a obok niego leżał rewolwer. Tiago wstał i podszedł do mnie dziwnie trzeźwym krokiem.
- Czy oni żyją? Hombre, czy oni są żywi?
- A co, chciałbyś móc ich zabić? Czy wtedy wydawałoby ci się , że masz nad nimi władzę?- Tiago zatoczył się i zamiast odpowiedzi wywrócił oczy do góry.
- Przecież jak kogoś zabijasz, to twoja władza nad nim się kończy. Po co ci taka władza? Po co taka kara? Jeśli zabicie kogoś jest rodzajem kary? A jeśli oni nie żyją, tylko egzystują? Popatrz jakim jest nasz świat? Może zaraz wrócą do swojego mrowiska jak mrówki do swojego.
- Czy my się znamy z mrówkami? Znasz jakąś z imienia? – Rzęził Tiago strzepując oliwę z rękawa...
       Tiago i Manolito patrzyli na mnie rozumiejąc wreszcie.
 Manolito odparł całkiem na trzeźwo.
- Chodźmy więc do ich mrowiska.
- Nie, Manolito! - Krzyknąłem wtedy.- Chodźmy tylko z nimi pofruwać!
    Succuby jednocząc się ze mną pofrunęły w stronę metalowych drzwi a my wszyscy pofrunęliśmy razem z nimi do komory neutrinowej. Capitano zapalił światła i wielki korowód ludzkich postaci i succubów wił się serpentyną niczym klucze ptaków w całej kilkukilometrowej komorze. Fruwaliśmy tak całą noc, a może i cały następny dzień. Bo zapisy odczytów nie były precyzyjne. A obudziliśmy się na dnie komory dwa dni potem wśród trupków much i innych owadów przypadkowo zmarłych na dnie. Pojedyncze succuby tkwiły pod ścianami lub między nami nieruchomo, ale nie baliśmy się ich ani one naszych naukowców. Dużo czasu zajęło wszystkim wdrapywanie się po małej, kilka kilometrów długiej , metalowej drabince do samej góry komory. Siedliśmy nad szczątkami uczty. Niektóre succuby tkwiły przy stole miedzy nami.
- Co robimy? - Spytał rzeczowo Capitano swoją ekipę. - Wariujemy? Czy znajdziemy wspólny dla nas wszystkich mianownik?
- A co na to nasze rodziny? - Odezwała się grubaska z lewej.
- Jakie rodziny? Jakie zwierzania? - Żachnął się główny inżynier. Przecież to musi być tajne jak nasza praca. Inaczej nas do czubków pozamykają.
- My już nie istniejemy! - Jęczał ktoś z twarzą w dłoniach. - Nie da się utrzymać takiej dużej grupy? Przecież nie zostaniemy sektą?
- Czy to zaprzecza istnieniu Boga? – Pytała cycata geolog.
- Jedynego tak, ale Boga jako takiego, na pewno nie! – Odparł zimno Tiago wspominając nóżkę Jezuska oraz swoich przodków wraz z ich listą imion. Succuby zaczęły błyszczeć ale to zauważył Capitano po chwili.

     Wsiedliśmy z Tiago i Manolito do wozu a winda wywiozła nas na powierzchnię. Manolito wsadził sobie lufę pistoletu do ust, a potem wyrzucił daleko cały pistolet i zapasowy magazynek. Wiedział, że śmierć nie jest już ucieczką.







>
:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS147


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

Dlatego te skoki nazywają się ŻABKI:

Dlatego te skoki nazywają się ŻABKI: Video: nieznany autor

Có đáng may quần áo, trang phục buổi tối, trang phục tùy chỉnh?

Có đáng may quần áo, trang phục buổi tối, trang phục tùy chỉnh? Khi một dịp đặc biệt đang đến gần, ví dụ như một đám cưới hoặc một lễ kỷ niệm lớn, chúng tôi muốn trông thật đặc biệt. Thông thường cho mục đích này, chúng ta cần một sáng tạo mới - những…

Mysterious Real-Time Alien Radio Signal detected by Astronomers

Mysterious Real-Time Alien Radio Signal detected by Astronomers Tuesday, January 20, 2015 A mysterious radio signal was detected by astronomers using the Parkes Radio Telescope in New South Wales Australia. Astronomers have for the first time seen a…

Sernik jak z PRL-u. Z babcinego przepisu zawsze wychodzi pyszny

Sernik jak z PRL-u. Z babcinego przepisu zawsze wychodzi pyszny Autor: Marcin Michałowski Sernik to jedno z najpopularniejszych ciast w Polsce. Każdy ma swój ulubiony przepis, ale sernik z PRL-u to klasyka, która zawsze smakuje wyśmienicie. Przepis na to…

Tylko te trzy proste klucze - sekret otworzy nieograniczone cuda dla Ciebie Wszechświata i Stworzenia.

Pierwszy rytuał. Gdy coś Cię niepokoi, jakikolwiek problem, pytanie lub uraza, ból, ociężałość w duszy prześladuje Cię - otwórz kran lub zapal świecę, włóż ręce do wody i myj twarz parę razy lub nad ogniem (może być rzeka lub ogień w naturze) i…

బే ట్రీ, బే ఆకులు, బే ఆకులు: లారెల్ (లారస్ నోబిలిస్):6

బే ట్రీ, బే ఆకులు, బే ఆకులు: లారెల్ (లారస్ నోబిలిస్): లారెల్ చెట్టు అందంగా ఉంటుంది ఎందుకంటే దాని మెరిసే ఆకులు. దక్షిణ ఐరోపాలో లారెల్ హెడ్జెస్‌ను మెచ్చుకోవచ్చు. అయినప్పటికీ, మీరు అతిగా తినకుండా జాగ్రత్త వహించాలి, ఎందుకంటే లారెల్ అని కూడా పిలువబడే తాజా బే…

SĂNĂTATEA MENTALĂ: depresie, anxietate, tulburare bipolară, tulburare de stres posttraumatic, tendințe de suicid, fobii:

SĂNĂTATEA MENTALĂ: depresie, anxietate, tulburare bipolară, tulburare de stres posttraumatic, tendințe de suicid, fobii: Toată lumea, indiferent de vârstă, rasă, sex, venit, religie sau rasă, este susceptibilă la boli mintale. De aceea, este important…

Zasada męskości jest zdeterminowana przez Wolę.

Zasada męskości jest zdeterminowana przez Wolę. Wola to przezwyciężenie samego siebie, pragnienie przemiany i duchowej odnowy, to ruch w Nieznane, ryzyko, chęć poznania nowych aspektów siebie, to niewyczerpany Duch kreatywności. Poprzez wolę człowiek…

Jak długo żyją zwierzęta hodowlane?

Jak długo żyją zwierzęta hodowlane? Praktycznie wszystkie zwierzęta gospodarskie są zabijane, gdy są jeszcze mlode lub bardzo młode. Miały przed sobą jeszcze lata życia. Różnicę między ich naturalnym przeciętnym życiem a życiem „narzuconym” na farmach…

WĘGIEL AKTYWNY - UNIWERSALNE ANTIDOTUM

WĘGIEL AKTYWNY - UNIWERSALNE ANTIDOTUM WĘGIEL AKTYWNY ( leczniczy, aktywowany) to nic innego jak spalone w odpowiednich warunkach drewno. Produkt znany ludzkości od setek, a nawet tysięcy lat. Znany i ceniony środek odtruwający, oczyszczający,…

Wieszak drewniany na klucze, domki ozdobne. D048. Hölzerner Schlüsselhänger, dekorative Häuser. Wooden key hanger, decorative houses.

: DETALE HANDLOWE: W przypadku sprzedaży detalicznej, podana tutaj cena i usługa paczkowa 4 EUR za paczkę 30 kg dla krajowej Polski. (Obowiązuje następująca: ilość x cena + 4 EUR = całkowita kwota za przelew) Przelewy mogą być realizowane bezpośrednio na…

Szafa trzydrzwiowa z lustrem przesuwne drzwi 285cm. Тридверний шафа з дзеркальними розсувними дверима.

Szafa trzydrzwiowa z lustrem przesuwne drzwi 285cm. Import z Niemiec. Używana. Pełnosprawna.  Drzwi miękko i bezgłośnie suwają się. Drewniana fornirowana. Lustro uszkodzone do wymiany. Reszta ok. Rozmieszczenie półek jak widać na foto. : Wymiary: :…

Indianie wlewają płynne złoto do ust Hiszpana.

Grawer Theodore de Bry. Indianie wlewają płynne złoto do ust Hiszpana. 1594. Z podróży zebranych po wschodnich i zachodnich Indiach (USA) (Collectiones peregrinationum in Indiam occidentalem)

MEGA-MET. Firma. Zaopatrzenie kolejowe, części wagonowe.

Firma Mega-Met prowadzi działalność gospodarczą w takich obszarach jak obsługa i serwis wszystkich typów wagonów towarowych oraz międzynarodowy handel wagonami i lokomotywami. Świadczy również profesjonalne usługi w zakresie naprawy i serwisu wagonów…

ROBOT KUCHENNY MASZYNKA DO MIĘSA,MIKSER

Wielofunkcyjny robot kuchenny o mocy 1200W wyposażony w miskę ze stali szlachetnej o pojemności 5l, pojemnik do miksowania i maszynkę do mięsa. Wyposażony w 3-częściowy zestaw do mieszania i zagniatania oraz różnorodne nasadki do mięsa i makaronu. W…

Lieta tsa lipapali tsa basali le lieta tse phahameng, ke katleho ea litene.

Lieta tsa lipapali tsa basali le lieta tse phahameng, ke katleho ea litene. Ho fihlela haufinyane tjena, li-sweatpants tsa basali li ne li amahanngoa feela le papali, 'me joale e se e lokela ho ba ea nako ea selemo, hape e le mekhabiso e metle. Ka…

മാനസികാരോഗ്യം: വിഷാദം, ഉത്കണ്ഠ, ബൈപോളാർ ഡിസോർഡർ, പോസ്റ്റ് ട്രോമാറ്റിക് സ്ട്രെസ് ഡിസോർഡർ, ആത്മഹത്യാ പ്രവണത, ഭയം:6:

മാനസികാരോഗ്യം: വിഷാദം, ഉത്കണ്ഠ, ബൈപോളാർ ഡിസോർഡർ, പോസ്റ്റ് ട്രോമാറ്റിക് സ്ട്രെസ് ഡിസോർഡർ, ആത്മഹത്യാ പ്രവണത, ഭയം: പ്രായം, വംശം, ലിംഗഭേദം, വരുമാനം, മതം, വംശം എന്നിവ പരിഗണിക്കാതെ എല്ലാവരും മാനസികരോഗത്തിന് അടിമപ്പെടുന്നു. അതുകൊണ്ടാണ് നിങ്ങളുടെ മാനസികാരോഗ്യം…

Malutkie grzyby rosnące na skraju umierającego liścia.

Malutkie grzyby rosnące na skraju umierającego liścia. zdjęcie: Bea Leiderman Geometricmodels

Dwutlenek chloru jest w ostatnich miesiącach bardzo kontrowersyjny, że może pomóc w leczeniu różnych dolegliwości.

Dwutlenek chloru jest w ostatnich miesiącach bardzo kontrowersyjny, ponieważ mówi się, że doustne przyjmowanie tej substancji chemicznej może pomóc w leczeniu różnych dolegliwości. Zostawiam linki do badań naukowych, w których ocenia się toksyczność i…

Komplikacje wynikające z cierpienia osoby cierpiącej na postępującą fibrodysplazję kostną.

11 listopada 1973. Harry Raymond Eastlack Jr. nie mial jeszcze 40 lat, kiedy umiera w Filadelfii. Komplikacje wynikające z cierpienia osoby cierpiącej na postępującą fibrodysplazję kostną. Ledwo poznana choroba, która zamienia ludzką tkankę w kość.…

Tight Hip Flexors: Get Rid of back pain, Boost Energy and Feel Healthy. Instantly!

If You're In Pain, START. 10 Exercises for Back and Hip Pain You Should Be Doing Now. Do This 5 minute Exercise When It Hurts to Stand. Your Hip Flexors and Hamstrings Can Hurt Your Back. The Best Tips for Back Spasms. An Easy Stretch To Relieve Glute…

OMEGASYSTEM. Producent. Systemy wystawiennicze.

Firma Omega System od 1991 roku zajmuje się produkcją systemów wystawienniczych i prezentacyjnych, przenośnych i stacjonarnych elementów oznakowania, organizacji biur, hal i innych przestrzeni publicznych oraz wielu produktów opartych na konstrukcjach z…

Ko te kohinga mo nga hononga o nga turi me nga tuikuata - e tika ana, hei waahanga ranei?

Ko te kohinga mo nga hononga o nga turi me nga tuikuata - e tika ana, hei waahanga ranei? Ko te Collagen he pūmua, he waahanga o te kopa honohono me tetahi o nga poraka whare matua o nga wheua, hononga, cartilage, tae atu ki nga kiri me nga kiri o nga…

Indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste po raz pierwszy w terapii – Japonia rozpoczyna testy: komórki macierzyste, iPSC.

Indukowane pluripotencjalne komórki macierzyste po raz pierwszy w terapii – Japonia rozpoczyna testy :  komórki macierzyste, iPSC.  badania kliniczne . 2013AD. Japońscy naukowcy uzyskali zgodę na rozpoczęcie testów klinicznych pionierskiej terapii…

SKLEP Z CYGARAMI

: Opis. Celem naszych działań jest osiągnięcie pozycji Państwa indywidualnego doradcy ds. cygar. Zależy nam na pełnym zadowoleniu z dokonywanych u nas zakupów. Dążymy do tego poprzez profesjonalną poradę i kompetentną obsługę. Oferujemy Państwu towary…

FERRYT. Producent. Podkładki pod śruby.

Firma Ferryt powstała w 1988r. Początkowo mieściła się w Kuczowie pod Starachowicami. W 1990 r. siedzibę firmy przeniesiono do własnej hali produkcyjnej, mieszczącej się w Starachowicach, gdzie znajduje się do dziś. Początkowo przedsiębiorstwo produkowało…