0 : Odsłon:
PLANTACJA.
Plantacja ukazała się w całej okazałości, gdy wyjechali zza góry. Była to sporawa zielona dolina. W dali, na zboczach widać było szeregi okopanych winorośli i pustych oraz pełnych wieszaków i podpór, ciągnęły się kilometrami we wszystkich podpowiedzianych słońcem kierunkach na zboczach i wzdłuż jarów. Czerwona ziemia dawała czerwone wino. Wjechali bramą, którą stanowiły dwa grube, dobrze ponad dziesięć metrów wysokie, murowane i kwadratowe w przekroju obeliski, zakończone murkami w kształcie gzymsów lub płaskich daszków zwieńczonych gigantycznymi, bazaltowymi kulami o średnicy ponad cztery metry każda. Obeliski były jak nowe, nie skażone nawet grzybem czy najmniejszym mchem. Posmarowane pewnie jakąś trującą substancją. Były olbrzymie jak na bramę. W środku z pewnością były puste. Może zawierały jakiś sprzęt lokacyjny lub kamery? Wjechaliśmy w dolinę i po kilkunastu minutach dotarliśmy do płaskiego budynku w stylu kolonialnym otulonym starymi platanami i kępkami zieleni. Manolito wysiadł pierwszy i porozmawiał z człowiekiem, który wyszedł nam na spotkanie z budynku. Rozmawiali chwilę, po czym poszli kawałek piechotą a my wraz z nimi wolno podjechaliśmy autem. Kabriolet zmieścił się akurat na platformie wewnątrz szerokiego budynku. Pojechaliśmy w dół.
Winda zjechała przynajmniej kilka pięter pod powierzchnię i zatrzymała się w pustej gładko betonowanej , pomalowanej gumową farba hali skąd rozchodziły się gwiaździście podziemne korytarze. Pojechaliśmy jednym z nich zakończonym inną halą, dotykającą do podziemnej skały, pod którą stały pudełka kontenerowych biur i laboratoriów pomiarowych. Weszliśmy do jednego z biur. Manolito siadł z boku a pracownik przyniósł gorące mleko z jakimś dziwnie pachnącym dodatkiem. Wypiliśmy po szklaneczce. Nie czekaliśmy długo, gdy nadszedł Capitano. Hernando był tu najważniejszą osobą i wszyscy zwracali się do niego Capitano, mimo, że kapitanem już być przestał, a funkcje kierowania laboratorium otrzymał niejako z marszu, po nieudanej próbie przejęcia Plantacji przez japoński koncern metalurgiczny. Capitano wiedział czego chce. Najczęściej były to pieniądze i surowa lojalność. Był stary a jego długa broda i beret mogły być brane za oznaki sympatyzowania z Fidelem Castro i Che. Nic bardziej błędnego. Religia Capitano to fizyka i fizyka.
- Jak leci Hombre? - Wyszczerzył krzywy zgryz. Tiago domyślił się, że to ma być uśmiech i też pokazał garniturę.
- To jest Tiago, mój wspólnik. - Rzekłem wskazując na Tiago. - A to Manolito, nasz współpracownik. - Wskazałem na Manolito. Capitano przywitał się i powiedział.
- Wypiliście izotopowy znacznik antyserolityczny. W przypadku zanieczyszczenia organizmu będziemy wiedzieć, co wam podać dla zbilansowania dawki. Przejdźcie teraz przez czytnik, który zapamięta waszą schematykę mineralną i izotopową. Jak macie broń, to nie musicie jej wyjmować, bo nie ma to żadnego wpływu. Jesteśmy teraz nad komorą neutrinową. Panowie, to jest największa komora na świecie i ma ponad cztery kilometry głębokości i kilometr średnicy. Mierzymy powolne neutrina przelatujące przez nasza Ziemię, czyli naszą kulę.
Przelatują one od drugiej strony, a ja tu mierzę te, które dotarły jako powolne i chcą wylecieć przez powierzchnię z tej strony. Czyli, senores, jesteśmy tu przy wylocie neutrin w kosmos po tym jak przybyły z kosmosu i przeleciały całą masę naszej kuli by pobiec dalej w kosmos. - Opowiadał i fascynował się tym coraz bardziej.
Tiago słuchał go zafascynowany.
- Jak to możliwe, że te neutrina przelatują przez środek naszej Ziemi, jej jądro i płaszcze, płynne frakcje magmy i niklo-żelaza?
- To proste, senor Tiago. Niech pan sobie wyobrazi, że każdy atom wygląda jak nasz układ słoneczny, ale że pierwsza planeta jest dopiero w trzystu odległościach wielkości Słońca od niego. I tak dalej. I teraz puszczamy jakiś statek kosmiczny w poprzek tego naszego pustego jak dla malutkiego statku, systemu. Szansa trafienia w jakiś element jest mała i statek przelatuje obok planet na wylot. To samo dzieje się z neutrinem lecącym przez atom.
- Co to za neutrina? - Spytał zirytowany Tiago wspominając sobie, jak całował stópkę Jezuska. Miał głupią minę. Posmutniał bardzo, gdy uświadomił sobie, że składa się z pustki przez którą mkną neutrina całymi strumieniami nie zderzając się z jego planetami. Gdzie jest jego dusza ? Gdzie Syn Boży ? Gdzie Duch Święty? Gdzie Duchy Przodków i Głos Wewnętrzny, który mówił mu całe życie jak przedostać się do następnego dnia? Zauważyłem ten stan.
- Tiago, przynosisz wstyd depresji. - Roześmiałem się na głos.
- Lepiej obejrzyjmy komorę neutrinową. - Capitano powiódł nas schodami w głąb Plantacji i stanęliśmy w metalowych drzwiach na szczycie olbrzymiej dziury w Ziemi.
Obudowani metalową siatką, zabezpieczającą przed upadkiem kilka kilometrów w dół, spoglądaliśmy na daleki zarys ścian oświetlonych punktami żarówek. Wewnątrz wiał bezgłośny wiatr a niewprawne echo powtarzało każde nasze słowo. Capitano promieniował co prawda nie neutrinami ale prawdziwą jaśniejącą dumą. Bo i Plantacja była imponującym laboratorium. Weszliśmy do sali odczytów, siedziało tam kilkunastu ludzi analizujących dane przy swoich pulpitach. Na środku stał długi stół zastawiony jedzeniem i napojami. Było nawet pieczone prosię z jabłkiem w ryjku. - To na twoja cześć, Hombre. - Powiedział Capitano. - Prosie po polsku z jabłkiem.
- Wielki to zaszczyt dla mnie, Capitano. - Rzekłem ujęty prosięciem po polsku z jabłkiem w ryjku. Siedliśmy razem z technikami za stołem a Manolito wyjął przyniesione z bagażnika butelki polskiej wódki i jedną flaszeczkę spirytusiku z Krakowa specjalnie dla Capitano. Wypiliśmy po jednym kieliszeczku spirytusiku , po którym oczy wyszły nam na wierzch i zaczęliśmy kaszleć. Przepiliśmy to wódką. Tiago nie odważył się tego pić nauczony wcześniejszymi doświadczeniami.
- Co do gliceryny, Hombre, to potrzebna jest na wczoraj. - Rzekł Capitano, gdy doszedł do normy. Mamy niespójne dane, ale nie będę cię zanudzał
szczegółami. Tak na przykład wczoraj mamy obraz cieni ludzkich na zapisie. To dlatego również dzisiaj daliśmy wam mleczko izotopowe. Te cienie to jakaś totalna bzdura. Czegoś takiego nie powinniśmy w ogóle mieć.
- Jak to cienie w odczytach? - Spytałem od niechcenia zjadając podskórny tłuszcz prosięcia, którego nigdy nie lubiłem, gdy mi go w Polsce nakładali na talerz. A tu patrzcie, sam sobie nałożyłem! Alkoholu tez nie pijam, a spirytus nauczył mnie pić Saszeńka na jego urodzinach, gdzie jako przepitkę stosowaliśmy mocną wódkę. Tylko wtedy to działa. Nigdy nie przepijaj spirytusu wodą. Żeńska część inżynierów zmieniła surowe kombinezony na sukienki i wypuściła włosy spod czapeczek ochronnych. Ktoś częstował domową sałatką z czarnej fasoli i małymi placuszkami wygiętymi w pół. Polska wódka działała szybko. Tiago gdzieś mi zniknął a Manolito siedział posmutniały, gdyż nie wolno mu było nic pić, gdy był z nami w pracy. Capitano nieźle już podchmielony chciał koniecznie zaśpiewać w komorze neutrinowej. Manolito nie było na swym miejscu. Dochodziliśmy już do metalowych drzwi, gdy wypadł stamtąd Manolito cały dygocząc i płacząc. Weszliśmy do środka.
Tam na przeciwległej ścianie lub w jej pobliżu wisiał Tiago jakby zaczepiony na niewidzialnej nici. Był przytomny, tylko wystraszony, albo może należałoby powiedzieć, pokorny.
- Tiago! - Krzyknąłem do niego. - Co ci jest? Jesteś ranny?
Capitano starał się wyprostować i oprzytomnieć. W końcu wykrztusił.
- Ależ senior Tiago popiłeś zdrowo!
Ale Tiago był trzeźwy na tyle by się z tego nie śmiać i przerażony na tyle by odpowiedzieć logicznie i sucho.
- Uwięzili mnie tutaj. Wiszę bez oparcia dla nóg i rąk. To nie żadne neutrina ale jakieś mumie!
Wtedy ich zobaczyłem. Było ich całe mnóstwo. Otaczały Tiago ze wszystkich stron. Aż dziwne, że do tej pory nie zwariował. Succuby tłoczyły się też przy wejściu. Pomyślałem aby oddali mi Tiago a oni odpowiedzieli, że zaraz go puszczą. Nagle przestałem się bać. Tiago podpłynął do mnie przez szerokość komory, a Capitano zwymiotował na neutrina wylatujące w kosmos na sam ten widok, który nie mieścił się w jego fizyce.
Tiago bełkotał coś o przodkach i figurce Jezuska. A ja śmiałem się z tego całego zajścia, patrząc w oczy Manolita i podtrzymując chwiejącego się Tiago. Zawlokłem ich z powrotem do stołu, który Capitano zdołał jeszcze zarzygać drugim pawiem i siedliśmy wśród śpiewających naukowców nieświadomych zaszłej sytuacji.
- Capitano, a więc wiesz już, co to za cienie? - Klepnąłem go po ramieniu. Patrzył na mnie zdębiałym wzrokiem i wychylił kieliszek spirytusu bez popitki.
- Teraz masz problem, bo jak to opiszesz w swych raportach?
- Hombre, chyba nie powiesz nikomu, co tu mamy? Zamknęli by mi Plantację!
Capitano jeszcze nie rozumiał, co to są Succuby , ale już zaczął się bronić. Tiago siedział i patrzał na mnie tępo. Manolito był trzeźwy i dlatego rwał sobie włosy z głowy.
- Hombre, co to było? - Zapytał w końcu Tiago. Podałem mu dużą golonę i szklaneczkę wódki, którą wychylił bezwiednie. Wzdłuż stołu krążył joint i dotarł do mnie podany przez jakąś kobietę z kwiatami we włosach.
Pociągnąłem dym do siebie i zatrzymałem pod powierzchnią nosa. Tiago nie chciał podanego jointa i podał go machinalnie dalej.
- Nie powinieneś ich znać. - Powiedziałem powoli. - Choć właściwie przedstawię cię im, Tiago.
Popatrzył na mnie groźnie a potem coś się w nim przekręciło i wstał pełen respektu.
- Jak tak uważasz , Hombre, to chodźmy do nich. - Powiedział to poddańczym głosem pełnym aprobaty.
- Siadaj. Nie musimy do nich iść. Zaprosimy ich do nas. - Manolito wymierzył do mnie z pistoletu.
- Hombre, jak to zrobisz, to cię kropnę. - Tiago uśmiechnął się pod wąsem pierwszy raz od godziny.
- Popierdoliło cię, Manolito! Przecież ja bym już może nie żył, a fruwać nie umiem.
- Umiesz. - Rzekłem rozbawionym głosem. - I Manolito też umie. Wiem już po co im ta gliceryna. Tiago!
Z podłogi zaczęły wyłaniać się głowy a potem całe postacie Succubów. Inżynierowie klęli na swoje tytuły a succuby przysiadły się do nas do stołu, jeśli tak można powiedzieć, gdy ktoś wisi do góry nogami dotykając głową miski z sałatką, albo wystaje do łokci ze środka blatu. Ludzie dostali szoku, a ja najspokojniej przedstawiałem succuba Tiagowi.
- Senior Tiago, to jest Succub. Senior Succub, to mój przyjaciel Tiago.
Succub oczywiście nie wziął nic do ust ani nie napił się wódki, nie mówiąc o zajaraniu trawki. Capitano unosił się z pól metra nad stołem przemyśliwując realność zasady nieoznaczoności Heisenberga. Przywykł jednak do tego stanu i trzymał nawet w dłoni talerzyk z małżami i cytryną. Większość naukowców fruwała wkoło stołu próbując okiełznać umysłem nową fizykę i stare przyzwyczajenia. Succuby fruwały między nami ale nie machały rękami a ich nogi rozrzedzały się niknąc dla naszych oczu w powietrzu. Niektórzy próbowali zgadywać płeć Succubów lub zajrzeć w ich twarze, rozmazane i nieprzeniknione w swej bezwymiarowości i bezbarwie. Capitano pytał się coś przepływających obok niego succubów, ale chyba nie otrzymywał odpowiedzi. Nalałem kieliszek frunącemu wprost do mnie inżynierowi a on podniósł go w górę i zawołał.
- Niech żyje gliceryna!
Manolito siedział obolały a obok niego leżał rewolwer. Tiago wstał i podszedł do mnie dziwnie trzeźwym krokiem.
- Czy oni żyją? Hombre, czy oni są żywi?
- A co, chciałbyś móc ich zabić? Czy wtedy wydawałoby ci się , że masz nad nimi władzę?- Tiago zatoczył się i zamiast odpowiedzi wywrócił oczy do góry.
- Przecież jak kogoś zabijasz, to twoja władza nad nim się kończy. Po co ci taka władza? Po co taka kara? Jeśli zabicie kogoś jest rodzajem kary? A jeśli oni nie żyją, tylko egzystują? Popatrz jakim jest nasz świat? Może zaraz wrócą do swojego mrowiska jak mrówki do swojego.
- Czy my się znamy z mrówkami? Znasz jakąś z imienia? – Rzęził Tiago strzepując oliwę z rękawa...
Tiago i Manolito patrzyli na mnie rozumiejąc wreszcie.
Manolito odparł całkiem na trzeźwo.
- Chodźmy więc do ich mrowiska.
- Nie, Manolito! - Krzyknąłem wtedy.- Chodźmy tylko z nimi pofruwać!
Succuby jednocząc się ze mną pofrunęły w stronę metalowych drzwi a my wszyscy pofrunęliśmy razem z nimi do komory neutrinowej. Capitano zapalił światła i wielki korowód ludzkich postaci i succubów wił się serpentyną niczym klucze ptaków w całej kilkukilometrowej komorze. Fruwaliśmy tak całą noc, a może i cały następny dzień. Bo zapisy odczytów nie były precyzyjne. A obudziliśmy się na dnie komory dwa dni potem wśród trupków much i innych owadów przypadkowo zmarłych na dnie. Pojedyncze succuby tkwiły pod ścianami lub między nami nieruchomo, ale nie baliśmy się ich ani one naszych naukowców. Dużo czasu zajęło wszystkim wdrapywanie się po małej, kilka kilometrów długiej , metalowej drabince do samej góry komory. Siedliśmy nad szczątkami uczty. Niektóre succuby tkwiły przy stole miedzy nami.
- Co robimy? - Spytał rzeczowo Capitano swoją ekipę. - Wariujemy? Czy znajdziemy wspólny dla nas wszystkich mianownik?
- A co na to nasze rodziny? - Odezwała się grubaska z lewej.
- Jakie rodziny? Jakie zwierzania? - Żachnął się główny inżynier. Przecież to musi być tajne jak nasza praca. Inaczej nas do czubków pozamykają.
- My już nie istniejemy! - Jęczał ktoś z twarzą w dłoniach. - Nie da się utrzymać takiej dużej grupy? Przecież nie zostaniemy sektą?
- Czy to zaprzecza istnieniu Boga? – Pytała cycata geolog.
- Jedynego tak, ale Boga jako takiego, na pewno nie! – Odparł zimno Tiago wspominając nóżkę Jezuska oraz swoich przodków wraz z ich listą imion. Succuby zaczęły błyszczeć ale to zauważył Capitano po chwili.
Wsiedliśmy z Tiago i Manolito do wozu a winda wywiozła nas na powierzchnię. Manolito wsadził sobie lufę pistoletu do ust, a potem wyrzucił daleko cały pistolet i zapasowy magazynek. Wiedział, że śmierć nie jest już ucieczką.
>
:
Poprzedni rozdział: Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS147
: Wyślij Wiadomość.
Przetłumacz ten tekst na 91 języków
: Podobne ogłoszenia.
Hast du jemals von Domus de Janas gehört?
Hast du jemals von Domus de Janas gehört? Ja?.. Wusstet ihr, dass es auf Sardinien etwa 2400 gibt? Die "Feenhäuser" sind eigentlich prähistorische Gräber, die aus der Neolithik und der antiken Bronzezeit zurückgehen, also zwischen 4000 und 2000 vor…
12: ჰიალურონის მჟავა თუ კოლაგენი? რომელი პროცედურა უნდა აირჩიოთ:
ჰიალურონის მჟავა თუ კოლაგენი? რომელი პროცედურა უნდა აირჩიოთ: ჰიალურონის მჟავა და კოლაგენი არის ნივთიერებები, რომლებიც ბუნებრივად იქმნება ორგანიზმში. ხაზგასმით უნდა აღინიშნოს, რომ 25 წლის ასაკის შემდეგ მათი წარმოება მცირდება, რის გამოც ხდება დაბერების…
12 Archangels และการเชื่อมต่อกับ The Zodiac Signs:
12 Archangels และการเชื่อมต่อกับ The Zodiac Signs: ตำราทางศาสนาและปรัชญาทางวิญญาณมากมายแนะนำว่าแผนที่เป็นระเบียบจะควบคุมการเกิดของเราในเวลาและสถานที่ที่กำหนดและให้กับผู้ปกครองที่เฉพาะเจาะจง ดังนั้นวันที่เราเกิดมาจึงไม่ใช่เรื่องบังเอิญ…
Dámske športové nohavice a vysoké podpätky, to je úspech tehál.
Dámske športové nohavice a vysoké podpätky, to je úspech tehál. Až donedávna sa dámske tepláky spájali iba so športom a teraz sú nevyhnutnosťou sezóny aj v elegantných štylizáciách. Už niekoľko rokov na módnych moloch sledujeme spojenia, v ktorých sa…
Rok untuk kantor dan jalan-jalan. Apa yang harus dipilih?
Rok untuk kantor dan jalan-jalan. Apa yang harus dipilih ? Rok tersedia dalam tiga panjang - mini, midi dan maxi. Rok yang modis untuk kantor atau jalan-jalan bisa menjadi dasar untuk gaya yang menarik. Rok adalah elemen pakaian wanita yang sangat…
Nasi Przodkowie stworzyli lalki-amulety na różne okazje.
Nasi Przodkowie stworzyli lalki-amulety na różne okazje. Lalka od miotły to mocny domowy amulet, który chroni dobre relacje, zdrowie i dobre samopoczucie wszystkich członków rodziny. Wykonana jest z ozdobna miotła i może pełnić różne funkcje. Każda…
Kurtka męska
: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…
Comment préparer une tenue de sport pour l'entraînement à domicile:
Comment préparer une tenue de sport pour l'entraînement à domicile: Le sport est un moyen indispensable et précieux de passer du temps. Quel que soit notre sport ou activité préférée, nous devons assurer l'entraînement le plus efficace et le plus…
W dokumencie „Eisenhower Briefing Document” stwierdzono, że Detlev był członkiem Grupy Majestic 12.
Detlev Wulf Bronk żył od 13 sierpnia 1897 do listopada 1975. Detlev był doktorem i biografem, ale jego pamiętniki z roku 1947 zostały usunięte i są odnotowane jako zaginione w jego archiwach. W dokumencie „Eisenhower Briefing Document” stwierdzono, że…
ZANUI. Company. Chairs. Desks. Tables. Accessories for kids.
Zanui is Australia's online destination for furniture and homewares. We provide consumers with stylish new products for home, inspiration and ideas for home decoration and unmatched customer service. At Zanui, we are committed to offering the highest…
Me pehea te inu wai? E hia te wai e hiahiatia ana mo ia ra e pa ana ki te taumaha tinana.
Me pehea te inu wai? E hia te wai e hiahiatia ana mo ia ra e pa ana ki te taumaha tinana. Anei nga kaupae ohie e toru hei whakatau i te nui o te wai e hiahiatia ana: • Ko te nui o te wai e hiahiatia ana ka whakawhirinaki ki te taumaha. Ko te tikanga, ko…
Pieczarka Biała, Zestaw do uprawy w domu i ogrodzie.
Pieczarka Biała, Zestaw do uprawy w domu i ogrodzie. Opakowanie zawiera 5 kg gotowego podłoża – 9,5 L UWAGA: podłoże może mieć mniejszą/większą wagę ze względu na zmienną wilgotność !!! Świeże grzyby z własnej uprawy Jędrne i świeże grzyby przez cały…
W czasie wojny wietnamskiej, kiedy armia amerykańska szukała najbardziej utalentowanych indiańskich wojowników do pomocy w wojnie.
W czasie wojny wietnamskiej, kiedy armia amerykańska szukała najbardziej utalentowanych indiańskich wojowników do pomocy w wojnie. Zbadała indyjskie rezerwaty w Ameryce, ponieważ wiedzieli, że tubylcy są ekspertami od przetrwania w postrzeganiu środowiska…
INTERPRODUKT. Producent. Drzwi i okna.
Producent zabezpieczeń przeciwpożarowych – Interprodukt Jako firma Interprodukt od ponad 12 lat zajmujemy się kompleksową obsługą inwestycji w zakresie projektowania, produkcji i montażu oddzieleń przeciwpożarowych takich jak drzwi i ścianki zewnętrzne i…
2: घरगुती व्हॅक्यूम क्लीनरचे प्रकार.
घरगुती व्हॅक्यूम क्लीनरचे प्रकार. व्हॅक्यूम क्लिनर प्रत्येक घरात सर्वात आवश्यक उपकरणांपैकी एक आहे. आपण स्टुडिओमध्ये असो किंवा मोठ्या एकट्या कुटुंबातील असो, त्याशिवाय जीवनाची कल्पना करणे कठीण आहे. आपण कोणत्या प्रकारचे व्हॅक्यूम क्लिनर निवडावे? हाताने…
Płytki podłogowe: gres szkliwiony szary
: Nazwa: Płytki podłogowe: : Model nr.: : Typ: nie polerowana : Czas dostawy: 96 h : Pakowanie: Pakiet do 30 kg lub paleta do 200 kg : Waga: 23 kg : Materiał: : Pochodzenie: Polska . Europa : Dostępność: detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…
5621AVA. એસ્ટા સી સેલ્યુલર કાયાકલ્પ. ચહેરા માટે સીરમ. ગરદન અને ચહેરા માટે ક્રીમ. સંવેદનશીલ ત્વચા માટે ક્રીમ.
એસ્ટા સી સેલ્યુલર કાયાકલ્પ. કેટલોગ કોડ / ઇન્ડેક્સ: 5621 એવીએ. વર્ગ: એસ્ટા સી, પ્રસાધનો ક્રિયા antyoksydacja, એક્સ્ફોલિયેશન, વજન ઊંચકવું હાઇડ્રેશન, કાયાકલ્પ, રંગ સુધારણા, લીસું અરજી સીરમ પ્રકાર કોસ્મેટિક જેલ સીરમ ક્ષમતા 30 મી / 1 fl.oz. નેચરલ…
Jinsi ya kuchagua kanzu ya wanawake kwa takwimu yako:
Jinsi ya kuchagua kanzu ya wanawake kwa takwimu yako: Kila WARDROBE ya kifahari ya mwanamke inapaswa kuwa na nafasi ya kanzu iliyopambwa vizuri na iliyochaguliwa vizuri. Sehemu hii ya WARDROBE inafanya kazi kwa maduka makubwa na kwa kila siku, mitindo…
Gejala flu: Cara inféksi influenza sareng komplikasi:
Gejala flu: Cara inféksi influenza sareng komplikasi: Flu mangrupikeun panyakit anu, sanaos ku urang dikenal kanggo millennia, tetep dina kambungan musiman tiasa gancang meuntas kaluar suku urang sareng kanggo lami ngaleungitkeun kami tina kagiatan…
GATECRAFTERS. Manufacturer. Gate production. Crafting high quality.
GateCrafters is located in Odessa, Florida, which is just north of Tampa. We are your "Gateway" to one stop shopping for all your gate needs. We carry an extensive line of gate opening and access control products made by FAAC International, GTO, Inc.,…
Something BIG spotted traveling through Solar System going behind Jupiter!
Something BIG spotted traveling through Solar System going behind Jupiter! Tuesday, July 31, 2018 A sky watcher has captured an unknown object traveling through our solar system and going behind Jupiter. It is difficult to say whether it is a huge…
Anccara to lud, który w latach 1100 i 1400, po upadku Imperium Wari.
Rok 2022: Kilka miesięcy temu archeolog Nils Sulca ujawnił istnienie zestawu szczątków kostnych z kultury Anccara, znalezionych w jaskini zwanej Chiptan, w społeczności San Pablo de Occo w Huancavelica. Wewnątrz jaskini znajdowało się około 80 ciał,…
Panierka nie odkleja się od ryby i jest chrupiąca.
Panierka nie odkleja się od ryby i jest chrupiąca. Patent podpatrzyłem w smażalni. Przygotowana w ten sposób ryba to istne kulinarne cudo. Smak i chrupkość zawdzięcza wyjątkowej panierce. Idziemy o zakład, że kiedy zobaczysz jej tajemny składnik, od razu…
Uzu zuru oke maka emume pụrụ iche:
Uzu zuru oke maka emume pụrụ iche: Onye ọ bụla n'ime anyị mere nke a: agbamakwụkwọ na-abịa, baptism, ụdị ememe, anyị ga-eji ejiji dị mma, mana n'ezie ọ nweghị ihe ị ga-eme. Anyị na-aga ụlọ ahịa, anyị na-azụta ihe na-abụghị ihe anyị chọrọ. Anyị amaghị…
Jemioła, choinka, orzechy, grzyby, makowiec, ozdoby choinkowe, święto przesilenia zimowego, Swarog, Daźbog, Chanuka, Odyn, Szczodre Gody
Choinka, makowiec czy orzechy to świąteczna tradycja po naszych pogańskich przodkach Boże Narodzenie to też symbol narodzin słońca, w tym wypadku Jezusa. Żydowskie święto Chanuka też ma związek właśnie z tą datą. Stare, pogańskie święta zostały wyparte.…
Inanna, sumeryjska bogini, która zstąpiła do piekła- „Pani Niebios”, jak ją również nazywano.
Inanna, sumeryjska bogini, która zstąpiła do piekła- „Pani Niebios”, jak ją również nazywano. Jest to bóstwo żeńskie, które jest najbardziej czczone w najsłynniejszych mitach Bliskiego Wschodu i które zstąpiło do piekła, by stawić czoła swojej siostrze,…

