0 : Odsłon:
WSPOMNIENIA
Kiedy odpadły pióra wyjąłem z dziury metalowe zawiniątko z aluminiowej folii a w nim skarby dzieciństwa.
Rozpłakałem się odkrywając kolejno wszystkie rodzynki.
Całe życie i wszystkie tamtych dni pragnienia dziecka pokazały mi się w każdym przedmiocie z pudełka. Ożyły więc: ołowiany strzelec i jego teściowa, złoty ząb kleszczami wyrwany i samochodziki, drabinka wraz z pętelką małej szubieniczki, i kulki szklane, kolorowe murmle, i pudełeczko po cukierach z doklejonym skrzydełkiem zmęczonego życiem owada, motocyklista w pędzie z malowanej blachy, karty sportowców, którym powypalał ktoś oczy zapałką, i stara wykałaczka Leonarda da Vinci, i intymne potrzeby mrówek tzn.: miniaturowe sedesiki wraz z murzyńskim okiem w środku łypiącym białkiem z pogardą na robotę białych.
Caaałe dzieciństwo.
- Jak twój syn był bosy, to mu wyciskałaś, to teraz masz. - Gdakała pani z sąsiedztwa.
- Jest taki niesamodzielny. - Dorzucała pani co ma pupę z bani.
Myślałem o tych dniach wielokrotnie i niepotrzebnie się nimi przejąłem. Wtedy.
Dzisiaj powiedziałyby pewnie inaczej i bardziej, z kamiennym licem.
- Nie potrafi nawet sam przeżyć na księżycu bez hełmu marki samoprzeżywacz.
- Niepotrzebnie się tam wybrał. - Dodałaby filozoficznie ta z pupą.
Dzisiaj w dniu babci najmilsze są kwiaty cięte a nie szybki skok.
- Czary jakieś czy co? Nawigacja nie działa. - Stwierdziła nagle Marija wybijając mnie ze wspomnień. Po cóż są owe wspominajki? Jakie sprawy rozwiązują? Wszystkie. Albo raczej pokazują twoje uczucia. Kim byłeś onegdaj, gdy najważniejszym problemem był mały pajacyk i metalowy pęd motocyklisty? Gdy nie znałeś smaku kobiet ani przywiązania mężczyzn. Więc? Po co to wszystko i te wspomnienia?
Pytanie milknie za pytaniem. Przed odpowiedzią.
Kiedy stracił przytomność szedł przez sny. Wydawało mu się, że śni, ale natrętny obraz był jego prawdziwym wspomnieniem. Widział swoje miasto i powiewające tkaniny w kolorach Isztar, boskiej, na murach, wśród zieleni. Ręce podrzucające życiodajny muł Eufratu ku chwale życia. Pieśń, trąby, bębny i świeże cebule w procesji wokół murów jego miasta, Bero-Isztar, i na jego chwałę. Upał wzmagał się a powietrze drgało przygniatając zmęczeniem w cień, gdzie pięcioskrzydłe chimery grając na trąbach ku chwale Isztar wprawiały ludzi w obłęd rozkoszy i malignę pragnień. Niektórzy słyszeli tylko brzęczenie owadów i syk listowia lentyszków i mirtów. Nieudolnie, lecz bez ustanku, woda ożywiała serca, by pozbawić ich pragnienia, które znów, prowadzi do czynów. Słabnie potomstwo na zawsze.
- Sygnał znikł. - Rzekła Marija tak, jakby to zgasły lampki na choince. Jej kolorowa bluzka widoczna nawet mimo ciemności panujących w aucie wydawała mi się ruchliwą rośliną. Za chwilę będzie rozjazd i musimy wiedzieć. Ulice były podobne do siebie tym bardziej, że w przeddzień święta, zaciemnione dodatkowo i wymarłe. Tradycje. Tak to ludzka zdobycz ważniejsza od prawa. Nawet balkony przysłonięte zazdrostkami i żaluzjami ziały czernią i cieniem.
I znowu natrętne myśli przywiał do mnie wir kurzu....znowu byliśmy z Mariją wysoko i patrzyliśmy w dół przez lupę na małe, miniaturowe miasto, a może było daleko i to, to, dlatego tak. Na placu wśród piasku stał generał Filistynów...
- Co to?! – Zawołał Tarik uświadamiając sobie, że nie jest na tym dziwnym placu sam. Nie śmiał odwrócić się i kątem oka widział czupiradło z włosami dotykającymi piasku, o pięknym zapachu, jaki delikatnie otumanił go i właśnie uspokajał. Ten plac nie był „jego” i niczym nie przypominał placów Aszkelonu czy Ekronu. Tutaj było inaczej. Tu piasek nie przypominał piachu kuźni w jakich dorastał Tarik. Ucząc się tajemnego wypieku żelaza, zdołał przywołać w sobie dawną woń zmieszanych wody, oliwy i bogatego w azot moczu, którymi hartowali żelazne miecze, puklerze i topory. Nie było tu paleniska ani studni. Nie było zadaszenia placu podcieniami, ani siedzących figurek bóstw Aszdody i Dagana, demona mórz. Tarik zrozumiał, a raczej, nie starał się rozumieć. Kiedy pierwszy raz przekroczył rzekę Szichor, stał się cierpliwym dla oglądania śmierci swych żołnierzy. Prowadził ich kierując się chęcią przetrwania i władzy. Wygrywał bitwy i wracał do domu, do Afek, zanim przeważające siły wrogów zdołały zwyciężyć jego armię. To inni, nie mniej przenikliwi, a jednak - to inni nieśli jarzmo klęsk i przegranych bitew. On jako dobry taktyk zdołał zagarnąć swoje i wycofać się w chwale. Ale teraz? To czupiradło? Córa Enlila? Skąd ona... ?
- Mam nadzieję, że wkrótce znów się zobaczymy. - Isztar stała na placu obok Tarika, przerażonego teraz bliskością bogini w ludzkim ciele. Zupełnie nie wiedział, co robić. Jak zachować się w takiej bliskości? Choć oczywiście wyczuwał jej boskość i czcił tym bardziej bogobojny, że była realną, tuż obok i tak nagle. Mówiła do niego powoli i słowa wnikały w jego uszy. A potem dalej, do jaźni.
- Dlaczego pozwoliłaś mi istnieć? - Spytał Tarik poprawiając bródkę.
- Musisz strzec Przejścia. Weteran chce pierwszy powrócić do domu, i pozostawić ludzi samym sobie, a my nie dokonaliśmy jeszcze całej pracy tutaj. Teraz należysz do nas, podobny tym, co ocalili swoje dzieci jako część planu. Ludzie jeszcze nie nauczyli się zabijać i robią to bez sensu. Będzie i tak niedługo, że wybraniec Samson niepotrzebnie zawali świątynię i niepotrzebnie zabije ich wszystkich. I siebie, i ciebie. Każesz zanurzyć się synowi w morzu i wrócić.
- A co się stanie, gdy zabierzemy im śmierć? Czym się staną? Potworami?
Tarik, nie starał się tego pojąć, bo ufał boskiej Isztar. I to mu wystarczało.
- Szanowni Państwo, witajcie w raju! - Zawołała Isztar i ciągneła zwracając swą twarz do Tarika. - Dziś gołąbki i żurek z preclami... Czy Pretekineter każący ludziom umierać jest potworem? Nawet wtedy, gdy spogląda za horyzont i widzi tam zakryte? I wie, że powinni umrzeć z powodów oczywistych choć zakrytych i dalekich być może?
Tarik wybałuszał gały wyraźnie nie pojmując, co Isztar chce przez to powiedzieć. Isztar była boginią, to i wiedziała dokładnie, o co chodzi Tarikowi. Podarowała mu stringi z cekinami a on nie śmiał podnieść już na nią oblicza.... jak Marduk w akcie otrzymywania listy praw od Utu, słonecznego ojca. Gołębie zafurkotały przelatując nad placem.
- To była pułapka. - Zawyła Marija spoglądając wymownie w moją stronę węsząc nozdrzami i szykując się jakby do skoku. Patrzyła w dół przez lupę na plac, na Isztar i na Tarika przymierzającego stringi przed czasem. Isztar syciła zmysły jego nagą męskością w akcie przymierzania stringów.
- Pasują? - Spytała Isztar generała a ten uśmiechnął się szeroko i zrobił piruet ściągając jędrne pośladki i prężąc, co się dało, ... na przykład muskuły łydek, symbol siły.
- Chcą wojny? - Zapytałem głupio.
- Będą ją czcili. - Potaknęła Marija patrząc nadal przez lupę na plac pod nami.
- Możemy przecież...
- A on musi negocjować. - Powiedziała kiwając głową w stronę lupy, pod którą prężył się Tarik. Marija schowała lupę do kieszonki fartucha. Wiedziała, że chcę lub będę zmuszony ich zabić. Ale z Tarikiem jest całkiem inna sprawa. Isztar? Taaa..., ona go ochroni. Napłynęła na mnie tkliwość... nie powinienem. Wiedziałem, co chodzi Mariji po głowie. Chciała mnie uchronić. Choćby ten obecny kawałek sumienia, gdy jesteś młody i nie zabiłeś jeszcze, a już musiałeś wybrać, czy tego nie uczynić...
- Nie sprawdzaj mnie, a i ja potrzebuję odpowiedzi. - Naciskałem na Mariję coraz od nowa.
- Na grobie ich nie znalazłam, a tylko coraz więcej pytań. - Rzekła opryskliwie.
- W głowie mi się kręci, kiedy mam rozsądzać, co dobre.
- Nie zniosę twego ognistego oddechu i czuję się papierową marionetką, i mogę spłonąć.
- Musisz wybaczyć samemu sobie, gdyż zemsta nigdy nie jest słodka.
Patrzyła na mnie uważnie i dorzuciła nagle.
- Ja tylko mówię prawdę, ale to ty musisz ją zrozumieć.
Wtedy cień, nos za nos, się zakończy. Podeszła bliżej i położyła mi dłoń płasko i delikatnie na koszuli, na mojej piersi.
- Czy będziesz błagał, gdy nadejdzie ból? Gdy pękniesz jak balon?
- Widzisz, co mam w sercu. Tylko wtedy, gdy go zniszczę, będę mógł cię kochać. Szeptałem kolejne słowa dziwiąc się, że w ogóle wydobywają się z mych ust.
- Dam ci coś więcej. - Powiedziała spokojnie i popatrzyła w dal. - Dam ci go.
Jak wąż przyjął stronę zła. Wiedziałem, że ona też tak o nim myśli. A jednak wyrecytowałem to na głos.
- Daj mi moc. Abym mógł go zniszczyć.
- Gdy go zniszczysz, czy będziesz mnie kochać? - Zapytała jakby z wnętrza mgły.
- Obiecuję.
- Jesteś dobrym człowiekiem.
- Zaufam ci. - Rzekłem. Była nadal smutną twarzą i wyciszoną sercem.
Mówię więc wygładzając swe pióra wzdłuż ramion.
- Owiń głowę szalikiem jak każda.
Marija odpowiada plątając palce swych dłoni.
- Ciągle mi spada. - Stwierdza żaląc się.
- Marija! - Mówię strzepując popiół z płaszcza.- Może masz za małą głowę? - Paznokcie Mariji wydłużyły się i zaraz wróciły do zwykłej długości.
Tymczasem u dołu Tarik wyszedł na środek placu podniosł pięść do nieba, jakby mógł dostrzec lupę i nas patrzących na niego . Potrząsnął ramieniem i wykrzyknął:
- Czas wybaczyć, nie zabiję cię, wrogu!
A czy ty mi wybaczysz wrogu we łzach leżący?
Czy będziemy kochać tę samą kobietę?
Rozumiemy ten stan?! Odłóż dziryt!
W zasadzie to już wszystko. Tarik podrapał się po głowie rozmazując tłuszcz z pomady fryzury na palcach. To, co planowała Isztar, przerastało jego rozumienie.
Tarik poprawił płaszcz i skierował się ku bramie, której cherub patrzył nań czarnym okiem. Tarik wiedział, że dane mu jest zbudowanie planu ludzkiego zgodnego z planem boskim, choćby taka Isztar... Wie czego chce. Każde jej słowo jest śpiewem duszy i czynem zarazem, dającym ludziom oddychać pełnią i istnieć lub umierać. Tarik wspomniał o geometrii i o wysokości kosmosu ponad nim.
Jak wysokie jest niebo, twe myśli rozpostarte i ukrzyżowane, gotowe niczym lotnia.
Taka figura nazywa się latawiec albo deltoid. A przestrzennie to ostrosłup, nie mylić z ostrobokiem, bo to taka ryba. Ostrowodna.
- W zbyt przejrzystej wodzie nie ma ryb. - Przypomniał sobie półgłosem generał i poskrobał się w doklejoną bródkę.
Zarastamy włosami na plecach i dziczejemy stając się ponownie włochaczami garbatymi i pazurzastymi.
To tylko te cechy są w nas nieśmiertelne.
To tylko to trzyma nas przy życiu, a nie ten wszczep intelektu.
Znowu ktoś nasikał na dżdżownicę a ona myśli, że to święty deszcz. Nie ma oczu a za to dwie płcie.
Inteligencja niższa nie widzi inteligencji wyższej, nawet jak ją przeczuwa, to nie jest w stanie ani zobaczyć, ani skontaktować się.
Bo i po co?
Właśnie wyróżnikiem rozdzielaczem między poziomami jest brak kontaktu.
I brak wspólnych celów.
Stąd brak kontaktu.
Dlatego ufoludki mają nas gdzieś.
I dżdżownice. Tarik poczuł ciepło na swym torsie i zorientował się, że cień przesunął się był spod bramy dalej a on nagle stoi znowu w pełnym słońca nagrzanym powietrzu i wdycha pył znużony powolnym opadaniem miniaturowych ciałek. Poczuł podniecający zapach w nozdrzach. Tarik znał ten zapach. Kurz i cisza.
- Może ciepło słoneczne to to samo, co święty deszcz dla dżdżownicy? – Zamyślił się Tarik.
A włosy na plecach nadal rosną i swędzą żądzą łaknienia zakazanych owoców.
Wiją się meandrami i falują falangą. Lingham. Pojawiają się nawet na zębach i na gorącym piasku. Chcą sexu i ocierania spoconych powierzchni. Mylą się, co do istoty treści sexu. Błyszczą w ciemnościach białkami rozpalonych oczu. Spopielałe pięty są zawsze na rozkaz. Są takie spięte. To końce człowieka. Piotr kazał się ukrzyżować do góry piętami. Potem zawsze pieta. Giovanbaptista Ricci z Navarry wraz z zespołem Andhisboys wykonali freski w kaplicy z XVIIw wokół grobu pięt Św. Piotra. Czy św. Piotr czuł włosy na plecach? Zdawał sobie sprawę, że staje się zwierzęciem? Miał zaparcie? Był kandydatem do mielonki. Na dzisiaj, chwilowo jest pozytywnie zweryfikowany przez rynek. Chwilowo. Bez obola w martwych dziąsłach. Kontroluj obolałe dziąsła, to tak jakbyś kontrolował czas. A BÓG ma jeszcze dwa czasy i pół czasu. Każda chwila jest cenna i każdą .........
:
Poprzedni rozdział: Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS056
: Wyślij Wiadomość.
Przetłumacz ten tekst na 91 języków
: Podobne ogłoszenia.
Cuscino ortopedico antropometrico, medico, svedese:
Cuscino ortopedico antropometrico, medico, svedese: Indipendentemente dalla forma profilata, che supporta il rilassamento o la contrazione, stringe i muscoli del collo, l'isolamento o il rivestimento termoconduttivo è estremamente importante. Fino ad…
第2部分:大天使通過其對所有十二生肖的解釋:
第2部分:大天使通過其對所有十二生肖的解釋: 許多宗教文獻和精神哲學建議,有條理的計劃將在特定的時間,地點和特定的父母那裡控制我們的出生。因此,我們出生的日期不是巧合。 當我們獲得新生的機會時,我們就有機會選擇我們認為最適合學習人生課程和成長的星號。 十二生肖中有十二個跡象並非偶然。十二個符號中的每個符號都代表著太陽能循環的一個階段,因為它體現在我們星球上人類的生活中。…
ARTAL. Producent. Wyroby z metalu, polimeru.
Firma ARTAL Metaloplastyka działa na polskim rynku od 1986 roku. Zajmujemy się projektowaniem oraz produkcją wyrobów z metalu. Produkujemy elementy takie jak: znaczki metalowe (znaczki z polimerem typu 3D, znaczki odlewane oraz znaczki button na…
Méditation. Comment trouver la liberté de votre passé et abandonner les blessures du passé.
Méditation. Comment trouver la liberté de votre passé et abandonner les blessures du passé. La méditation est une pratique ancienne et un outil efficace pour guérir votre esprit et votre corps. Pratiquer la méditation peut aider à réduire le stress et…
MALARA. Producent. Wyroby z wikliny.
Produkcja Nasze wyroby wykonane są ze starannie wyselekcjonowanego surowca o pięknej barwie i najwyższej wytrzymałości. W naszej ofercie posiadamy wyroby z wikliny: parzonej zielonej korowanej Prowadzimy sprzedaż zarówno hurtową jak i detaliczną.…
NIE MASZ POJĘCIA O MOCY, KTÓRA ŻYJE I ISTNIEJE W TOBIE.
NIE MASZ POJĘCIA O MOCY, KTÓRA ŻYJE I ISTNIEJE W TOBIE. Masz moc komunikowania się z drzewami, ze zwierzętami, owadami, z powietrzem, z Ziemią. Możesz komunikować się ze wszystkim, ponieważ wszystko jest z tobą połączone. Też możesz komunikować się ze…
12 praw karmy:
12 praw karmy: 1. Wielkie Prawo Stwierdza, że niezależnie od myśli lub energii, które wyślemy, otrzymamy z powrotem – dobre lub złe. „To jak sianie i żęcie” 2. Prawo tworzenia Prawo tworzenia dotyczy tego, że musisz aktywnie wychodzić i sprawiać, by…
Hvar á að kaupa sundföt og hvernig á að laga stærð hans?
Hvar á að kaupa sundföt og hvernig á að laga stærð hans? Þegar þú velur réttan búning, ættir þú að taka ekki aðeins eftir skera hans og útliti, heldur umfram allt stærð hans. Jafnvel smart sundfötin líta ekki vel út ef hún er ekki rétt að stærð…
TAKONI. Producent. Formowe wyroby gumowe.
Specjalizujemy się w produkcji technicznych wyrobów elastomerowych dowolnych kształtów i zastosowań. Jesteśmy wiarygodnym dostawcą dla przemysłu motoryzacyjnego, AGD, rolnictwa, medycyny, budownictwa, górnictwa, armatury wodnej i sanitarnej oraz wielu…
Blat granitowy : Chilesia
: Nazwa: Blaty robocze : Model nr.: : Rodzaj produktu : Granit : Typ: Do samodzielnego montażu : Czas dostawy: 96 h ; Rodzaj powierzchni : Połysk : Materiał : Granit : Kolor: Wiele odmian i wzorów : Waga: Zależna od wymiaru : Grubość : Minimum 2 cm :…
The Swedish warship Vasa.
The Swedish warship Vasa. It sank in 1628 less than a mile into its maiden voyage and was recovered from the sea floor after 333 years almost completely intact. Now housed at the Vasa Museum in Stockholm, is the world's best preserved 17th century ship.
Mi fog történni a testével, ha lefekvés előtt naponta elkezdi a méz fogyasztását? Trigliceridek: Méz: triptofán:
Mi fog történni a testével, ha lefekvés előtt naponta elkezdi a méz fogyasztását? Trigliceridek: Méz: triptofán: Legtöbbünk tisztában van azzal, hogy a méz felhasználható a megfázás leküzdésére és a bőrünk hidratálására, de a méznek sok más csodálatos…
בגדים מושלמים לאירוע מיוחד:
בגדים מושלמים לאירוע מיוחד: כל אחד מאיתנו עשה זאת: חתונה מתקרבת, טבילות, טקס כלשהו, עלינו להתלבש כמו שצריך, אבל כמובן שאין מה לעשות. אנחנו הולכים לחנות, אנחנו קונים מה שאנחנו ולא מה שאנחנו רוצים. אנחנו לא באמת יודעים מה אנחנו רוצים: יש שיטה אחת מאוד…
Putin – o Żeleńskim: 2023. Wrzesień.
Putin – o Żeleńskim: Zachodni kuratorzy postawili na czele współczesnej Ukrainy człowieka, etnicznego Żyda o żydowskich korzeniach, żydowskiego pochodzenia i w ten sposób, moim zdaniem, w pewnym sensie tuszują antyludzką istotę, jaka jest osadzona w…
Duygulu olaraq əlçatmaz bir tanış olduğunuz 10 işarə:
Duygulu olaraq əlçatmaz bir tanış olduğunuz 10 işarə: Hamımız qeyd-şərtsiz və əbədi olaraq bizi sevən birini axtarırıq, elə deyilmi? Aşiq olmaq və sevilmək ümidi sizi mədənizdə kəpənəklər hiss edə bilsə də, inciməməyinizə əmin olmalısınız. Sevgi…
Koszula męska klasyczna
: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…
1. Podziemne tunele i miasta Ameryki Południowej.
Hiszpański kronikarz Cristobal de Molina, który przybył wraz z konkwistadorami do Ameryki Południowej, opowiedział o legendzie rdzennej ludności Indii o wszechmogącym Ojcu ludzkości żyjącym w podziemiach . Po dokonaniu aktu stworzenia wszystkiego na…
Obraz ze skaningowego mikroskopu elektronowego (SEM) pasożytniczego kleszcza:
Obraz ze skaningowego mikroskopu elektronowego (SEM) pasożytniczego kleszcza: Kleszcze są stawonogami, pasożytami zewnętrznymi – to znaczy obowiązkowymi krwiopijcami – zwierzętami z klasy „pająkopodobnych”- pajęczaków. Są wysoko rozwiniętymi pasożytami…
W 1852 roku w Londynie otwarto pierwszą publiczną toaletę ze spłukiwaniem.
W 1852 roku w Londynie otwarto pierwszą publiczną toaletę ze spłukiwaniem. Ulokowane przy Fleet Street 95, obok Towarzystwa Artystycznego, toalety były przeznaczone wyłącznie dla mężczyzn. Jednak toaleta publiczna dla pań została otwarta nieco ponad…
कुँदिएको बोट: रूख क्र्यासुला: क्र्यासुला आर्बोरसेन्स, ओभाल क्र्यासुला: क्र्यासुला ओभाटा,
कुँदिएको बोट: रूख क्र्यासुला: क्र्यासुला आर्बोरसेन्स, ओभाल क्र्यासुला: क्र्यासुला ओभाटा, क्र्यासुला बोनसाई रूख जस्तो देखिन्छ। यो भाँडो भएको बोट उचाईमा पनि एक मिटरसम्म पुग्छ। यसको फाइदा यो हो कि यसलाई कुनै विशेष हेरचाहको आवश्यकता पर्दैन। क्रेशुलाको…
TRUECANADIANELEVATOR. Company. Elevators and escalators parts.
True Canadian Elevator is Canadian owned, and operated by IUEC Licensed Canadian Elevating Device Professionals. We are centrally located on 2 major highways and offer service to the Greater Toronto Area. As a company based on customer service we…
స్విమ్సూట్ ఎక్కడ కొనాలి మరియు దాని పరిమాణాన్ని ఎలా సర్దుబాటు చేయాలి?67
స్విమ్సూట్ ఎక్కడ కొనాలి మరియు దాని పరిమాణాన్ని ఎలా సర్దుబాటు చేయాలి? దుస్తుల సమితిని ఎన్నుకునేటప్పుడు, మీరు దాని రూపాన్ని మరియు రూపాన్ని మాత్రమే కాకుండా, అన్నింటికంటే పరిమాణానికి శ్రద్ధ వహించాలి. చాలా నాగరీకమైన స్విమ్సూట్ మా ఫిగర్ యొక్క కొలతలకు…
Аломатҳои зуком: Роҳҳои сироят ва зуком:
Аломатҳои зуком: Роҳҳои сироят ва зуком: Зуком як бемориест, ки мо онро ҳазорсолаҳо медонем, ҳоло ҳам дар ҳолатҳои такрори мавсимӣ он метавонад ба зудӣ пойҳои моро бурад ва дар тӯли дароз моро аз фаъолияти касбӣ дур созад. Бори аввал дар асри 4 пеш аз…
Zobacz, ile kondensatorów eterycznych, dużych i małych, wisi na siatce lub stoi na półkach budynku.
To jest szkic przygotowania iluminacji, dziwnie że przeszedł przez cenzurę. Zobacz, ile kondensatorów eterycznych, dużych i małych, wisi na siatce lub stoi na półkach budynku. To nie są lampy i lampiony, nie można było zawiesić ognia na budynku bo…
Długopis : Kropka
: Nazwa: Długopisy : Czas dostawy: 96 h : Typ : Odporna na uszkodzenia i twarda kulka wykonana z węglika wolframu : Materiał : Metal plastik : Kolor: Wiele odmian kolorów i nadruków : Dostępność: Detalicznie. natomiast hurt tylko po umówieniu :…
TOP. Producent. Tektury, papiery, bobiny.
TOP SA to renomowany producent papierów, tektur i bobin o najwyższej jakości, dostosowywanych do potrzeb klientów W naszej ofercie mamy wyroby w gramaturach od 100g/m2 do 2450g/m2. Produkujemy papiery typu: testlinery, flutingi papiery makulaturowe…

