Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 03-04-25
: Opis.: W zaskakującym odkryciu ekspert w dziedzinie informatyki i zaawansowanej robotyki Steve Favis przedstawił teorię dotyczącą pożarów Maui, która wzbudziła ciekawość i niepokój. Favis sugeruje, że te niszczycielskie pożary mogły zostać zainicjowane przez krążącego wokół Ziemi satelitę wykorzystującego laser działający w zakresie bliskiej podczerwieni, dzięki czemu jest on niewidoczny dla ludzkiego oka i minimalnie reaguje z niebieskimi obiektami na Ziemi. Sedno teorii Favisa opiera się na możliwościach dziesięciomegawatowego lasera: Nawet przy uwzględnieniu 50% strat energii atmosferycznej. Z jego obliczeń wynika, że taki laser mógłby wzniecić pożar rozciągający się na milę w zaledwie 2,7 minuty i stopić felgę ze stopu aluminium w zaledwie 8,8 sekundy. Jednakże energia potrzebna do takiej operacji wymagałaby zastosowania oszałamiających kondensatorów 3220, ważących około 32 200 kg. 2023.09.16 DragonFire to broń energetyczna, która atakuje cele z prędkością światła: 2024.01.20
: Data Publikacji.: 27-03-25
: Opis.: Antarctica “Guardians” ordered John Kerry to leave Antarctica and not to return! Wednesday, November 16, 2016 On November 12, 2016 we reported the John Kerry 11-11-2016 trip to Antarctica by discussing the “Antarctic Ban”for another 35 years followed up with our report about the strange blue lights in the sky during the 7.8M earthquake in New Zealand and the blue/greenish UFO-like object that appeared over Perth, Australia, several hours after the New Zealand’s earthquake happened. Now it appears that John Kerry’s visit to Antarctica was not only intended to the new ‘Antarctic Ban’ agreement, but the primary reason of John Kerry’s visit was to initiate contact with the Antarctica “Guardians”. After reading the following report published by Whatdoesitmean it becomes clear that the strange blue light in the sky over Wellington in New Zealand appearently has been caused by these “Antarctica Beings”. Image left: UFO-like object which shows a face inside the object. Also the appearance of the blue/greenish UFO-like object over Australia which showed a human-like face (Face of an Antarctica Guardian?) inside the object seems to be associated with these “Guardians”. The report: An amazing (but nearly 90% censored) Foreign Intelligence Service (SVR) report circulating in the Kremlin today states that the Antarctica “guardians” swiftly retaliated against the United States this past week by “creating/unleashing” a massive earthquake after the Obama regime sent “without invitation or permission” its Secretary of State John Kerry to initiate contact with them in the “barrier zone” that’s forbidden by all “known protocols” in dealing with these “entities”. According to this report, the Obama regime, in their knowing that the anti-globalist forces loyal to President-elect Donald Trump were poised for a victory over them, dispatched Secretary of State John Kerry to Antarctica where he arrived on 11 November. SVR analysts in this report note that Secretary Kerry’s attempt to persuade the “guardians” to interfere in a “temporal matter” was “quickly/immediately” rebuffed by these “entities” who then ordered him to leave the “barrier zone” and not to return. Upon leaving the Antarctica “barrier zone”, this report continues, Secretary Kerry arrived in Christchurch, New Zealand, on 12 November, where he stayed overnight before his traveling to Wellington the following day. In the early morning hours (6:02 am local time) of 13 November while Secretary Kerry was sleeping in Christchurch, however, this report notes, this region was struck by a powerful 7.8 magnitude earthquake - and that SVR analysts state was a “predictable consequence” known to be used by these Antarctica “guardians” as a “warning message” not to interfere with their “mission/research”. Antarktyda „Strażnicy” nakazali Johnowi Kerry’emu opuścić Antarktydę i nie wracać! środa, 16 listopada 2016 r W dniu 12 listopada 2016 r. zgłosiliśmy podróż Johna Kerry'ego na Antarktydę w dniu 11-11-2016 r., omawiając „Zakaz Antarktyki” na kolejne 35 lat, a następnie opublikowaliśmy nasz raport na temat dziwnych niebieskich świateł na niebie podczas trzęsienia ziemi o sile 7,8 mln w Nowej Zelandii oraz niebiesko-zielonkawy obiekt przypominający UFO, który pojawił się nad Perth w Australii, kilka godzin po trzęsieniu ziemi w Nowej Zelandii. Teraz wydaje się, że wizyta Johna Kerry'ego na Antarktydzie miała na celu nie tylko zawarcie nowego porozumienia o „Zakazie Antarktyki”, ale głównym powodem wizyty Johna Kerry'ego było nawiązanie kontaktu ze „Strażnikami” Antarktyki. Po przeczytaniu poniższego raportu opublikowanego przez Whatdoesitmean staje się jasne, że dziwne niebieskie światło na niebie nad Wellington w Nowej Zelandii najwyraźniej zostało spowodowane przez te „istoty z Antarktyki”. Zdjęcie po lewej: Obiekt przypominający UFO, na którym widać twarz wewnątrz obiektu. Również pojawienie się nad Australią niebiesko-zielonkawego obiektu podobnego do UFO, który ukazywał ludzką twarz (Twarz Strażnika Antarktydy?) wewnątrz obiektu, wydaje się być powiązany z tymi „Strażnikami”. Raport: Zdumiewający (ale prawie w 90% ocenzurowany) raport Służby Wywiadu Zagranicznego (SVR) krążący dziś po Kremlu stwierdza, że „strażnicy” Antarktyki szybko wzięli odwet na Stanach Zjednoczonych w zeszłym tygodniu, „tworząc/rozpętając” potężne trzęsienie ziemi po reżimie Obamy wysłał „bez zaproszenia i pozwolenia” swojego Sekretarza Stanu Johna Kerry’ego, aby nawiązał z nimi kontakt w „strefie barierowej”, która jest zabroniona przez wszystkie „znane protokoły” w kontaktach z tymi „podmiotami”. Według tego raportu reżim Obamy, wiedząc, że siły antyglobalistyczne lojalne wobec prezydenta-elekta Donalda Trumpa są gotowe nad nimi zwyciężyć, wysłał sekretarza stanu Johna Kerry'ego na Antarktydę, dokąd przybył 11 listopada. Analitycy SVR zauważają w tym raporcie, że próba przekonania „opiekunów” przez sekretarza Kerry’ego do ingerencji w „sprawę doczesną” została „szybko/natychmiast” odrzucona przez te „podmioty”, które następnie nakazały mu opuścić „strefę barierową” i nie powrót. Jak czytamy dalej w raporcie, po opuszczeniu „strefy barierowej” Antarktydy sekretarz Kerry przybył do Christchurch w Nowej Zelandii 12 listopada, gdzie zatrzymał się na noc przed podróżą do Wellington następnego dnia. Jednak w raporcie wskazano, że we wczesnych godzinach porannych (6:02 czasu lokalnego) 13 listopada, kiedy sekretarz Kerry spał w Christchurch, region ten nawiedziło potężne trzęsienie ziemi o sile 7,8 w skali Richtera, a analitycy SVR twierdzą, że było to „przewidywalne” konsekwencja”, o którym wiadomo, że jest używany przez tych „strażników” Antarktydy jako „wiadomość ostrzegawczą”, aby nie zakłócać ich „misji/badań”.
: Data Publikacji.: 26-03-25
: Opis.: Rare TV interview with Admiral Richard E Byrd 'There is a secret land mass the size of the US'. Saturday, July 26, 2014 Admiral Byrd’s two flights over both Poles prove that there is something strange about the shape of the Earth in both polar areas. Byrd flew to the North Pole and went for 1700 miles beyond it. Due to his gasoline supply running low he turned back to his Arctic base. Admiral Byrd starts the conversation by explaining that there is a secret land mass the size of the United States that has never been seen by anyone. The Mystery of Admiral Richard E. Byrd’s Giant Antarctic Snow Cruiser Saturday, March 25, 2017 Imagine an enormous 45,000 pound vehicle (length 17.0 meters - width 6.06 meters) with giant tires of 1,900 pounds each (height wheels retracted 3.7 meters – height wheels extended 4.9 meters) and powered by two 200-hp diesel engines. On top of that it carries a Navy pursuit plane and it drives over the South Pole’s icy wastelands. That is exactly what happened in 1939. This giant snow cruiser carried five men and a Navy BI-plane and sufficient equipment for an exploring trip to last a year and it is missing. The official story tells us that the Antarctic snow cruiser was intended to facilitate transport in Antarctica while the crew consisting of scientists conducted seismologic experiments, cosmic-ray measurements, and ice core sampling while living in the snow- and timber-covered Snow Cruiser. But it is more likely that the snow cruiser has been used for a secret operation led by Admiral Richard E. Byrd. As the Americans knew that the Germans were conducting a secret expedition in Antarctica, Admiral Richard E. Byrd received confidential orders from the White House for putting together an American expedition to Antarctica and these orders were a State Department secret, even the existence of the orders had been kept secret. The possible reason for the expedition… the Americans wanted to be the first to gain entrance and to explore the legendary lands inside the earth beyond the pole. You have to know that the snow machine was featured in every newspaper headline concerning the preparations for the 1939 Antarctic Expedition and for months Americans had read every tiny detail about the progress of manufacturing the beast. But after The Snow Cruiser arrived at Little America in the Bay of Whales, Antarctica in early January 1940… the mystery begins… From this point on the snow cruiser was never mentioned again in the newspapers and it was as though the snow cruiser never existed. There was only a final newspaper article issued on May 15, 1940 of The New York times detailing Admiral Byrd’s report on the findings of the 1939 Antarctic Expedition. The Admiral reported that the expedition “achieved much more than he thought possible including the discovery of 900 miles of unknown coastline that explorers had been seeking for a hundred years but also in this article he never mentioned the snow cruiser, even stranger what was that apparently he was never asked. The giant machine that had been on everyone’s minds and lips before Byrd left was might never had existed. During Operation Highjump in late 1946, an expedition team found the abandoned vehicle but inside, the vehicle was exactly as the crew had left it, with papers, magazines, and cigarettes scattered all around. The snow cruiser needed only air in the tires and some servicing to make it operational. In 1958, an international expedition uncovered the snow cruiser again using a bulldozer. It was covered by several feet of snow but a long bamboo pole marked its position. Later expeditions reported no trace of the vehicle and now more than 75 years later, it is still unsure where the snow cruiser is and the question remains what happened to the monster machine and the data it was designed to gather and the crew and support team that were left behind to carry on? Rzadki wywiad telewizyjny z admirałem Richardem E. Byrdem „Istnieje tajny ląd wielkości Stanów Zjednoczonych”. Sobota, 26 lipca 2014 r Dwa loty admirała Byrda nad obydwoma biegunami dowodzą, że jest coś dziwnego w kształcie Ziemi w obu obszarach polarnych. Byrd poleciał na Biegun Północny i przeleciał za nim 1700 mil. Ponieważ kończyły mu się zapasy benzyny, zawrócił do swojej bazy w Arktyce. Admirał Byrd rozpoczyna rozmowę od wyjaśnienia, że istnieje tajemniczy ląd wielkości Stanów Zjednoczonych, którego nikt nigdy nie widział. Tajemnica gigantycznego antarktycznego krążownika śnieżnego admirała Richarda E. Byrda Sobota, 25 marca 2017 r Wyobraź sobie ogromny pojazd o masie 45 000 funtów (długość 17,0 m – szerokość 6,06 m) z gigantycznymi oponami o wadze 1900 funtów każde (wysokość kół schowanych 3,7 m – wysokość kół wysuniętych 4,9 m) i napędzany dwoma silnikami wysokoprężnymi o mocy 200 KM. Oprócz tego przewozi samolot pościgowy Marynarki Wojennej i leci nad zamarzniętymi pustkowiami Bieguna Południowego. Dokładnie to samo wydarzyło się w 1939 roku. Ten gigantyczny krążownik śnieżny przewoził pięciu ludzi i samolot BI Marynarki Wojennej oraz sprzęt wystarczający na roczną wyprawę eksploracyjną, ale zaginął. Oficjalna wersja mówi, że krążownik śnieżny Antarktyka miał ułatwić transport na Antarktydzie, podczas gdy załoga złożona z naukowców przeprowadzała eksperymenty sejsmologiczne, pomiary promieniowania kosmicznego i pobieranie próbek rdzeni lodowych, mieszkając w pokrytym śniegiem i drewnem krążowniku śnieżnym. Bardziej prawdopodobne jest jednak, że śnieżny krążownik został wykorzystany w tajnej operacji prowadzonej przez admirała Richarda E. Byrda. Ponieważ Amerykanie wiedzieli, że Niemcy prowadzą tajną wyprawę na Antarktydę, admirał Richard E. Byrd otrzymał od Białego Domu poufne rozkazy dotyczące zorganizowania amerykańskiej wyprawy na Antarktydę, a rozkazy te były tajemnicą Departamentu Stanu, nawet samo istnienie rozkazów utrzymywane było w tajemnicy. Możliwy powód wyprawy… Amerykanie chcieli jako pierwsi dostać się do środka i zbadać legendarne krainy wewnątrz ziemi za biegunem. Trzeba wiedzieć, że maszyna do śniegu pojawiała się w każdym nagłówku gazety dotyczącym przygotowań do Ekspedycji Antarktycznej w 1939 r. i że Amerykanie przez wiele miesięcy czytali każdy najdrobniejszy szczegół na temat postępu w produkcji tej bestii. Ale kiedy Snow Cruiser przybył do Little America w Zatoce Wielorybów na Antarktydzie na początku stycznia 1940 roku… zaczyna się tajemnica… Od tego momentu gazety nie wspominały już więcej o krążowniku śnieżnym i było tak, jakby nigdy nie istniał. 15 maja 1940 roku w „The New York Times” ukazał się jedynie ostatni artykuł prasowy, szczegółowo opisujący raport admirała Byrda na temat ustaleń Ekspedycji Antarktycznej z 1939 roku. Admirał poinformował, że wyprawa „osiągnęła znacznie więcej, niż sądził, że jest to możliwe, w tym odkrycie 900 mil nieznanej linii brzegowej, której odkrywcy poszukiwali od stu lat, ale także w tym artykule nigdy nie wspomniał o krążowniku śnieżnym, a nawet dziwniejsze, co to było najwyraźniej nigdy go nie pytano. Gigantyczna maszyna, która była w umysłach i ustach wszystkich przed odejściem Byrda, mogła nigdy nie istnieć. Podczas operacji Highjump pod koniec 1946 roku zespół ekspedycyjny znalazł porzucony pojazd, ale w środku był dokładnie taki, jak zostawiła go załoga, wszędzie porozrzucane papiery, czasopisma i papierosy. Aby pojazd śnieżny mógł działać, potrzebne było jedynie napełnienie opon i serwisowanie. W 1958 roku międzynarodowa ekspedycja ponownie odkryła śnieżny krążownik za pomocą buldożera. Był pokryty kilkumetrową warstwą śniegu, ale jego położenie wyznaczał długi bambusowy słup. Późniejsze ekspedycje nie wykazały żadnych śladów pojazdu, a teraz, ponad 75 lat później, nadal nie jest pewne, gdzie znajduje się śnieżny krążownik. Pozostaje pytanie, co stało się z potworną maszyną i danymi, które miała zebrać, a także z załogą i zespołem wsparcia, który to zrobił. zostali w tyle, aby kontynuować?
: Data Publikacji.: 26-03-25
: Opis.: Historical photos taken by naval officers show what they encountered while exploring Antarctica. Saturday, August 13, 2022 This Naval officers old historical photograph shows what they encountered while exploring Antarctica. Today, we take a look at this newly discovered historical photographs that shows what this Naval officer encountered while exploring Antarctica. Some interesting photographs have appeared online, detailing that they were found inside an old lost book, and showed the adventures of Admiral Richard E. Byrd, an aviator who was described as displaying extraordinary gifts in organizing successful expeditions to Antarctica. At the time he used his knowledge to navigate these hard to reach regions, on top of this he's known for discovering Mount Sidley. NT3UToLFNF0 Historyczne zdjęcia wykonane przez oficerów marynarki wojennej pokazują, co napotkali podczas eksploracji Antarktydy. Sobota, 13 sierpnia 2022 r To stare historyczne zdjęcie oficerów marynarki wojennej pokazuje, co napotkali podczas eksploracji Antarktydy. Dzisiaj przyjrzymy się nowo odkrytym historycznym zdjęciom, które pokazują, z czym spotkał się ten oficer marynarki wojennej podczas eksploracji Antarktydy. W Internecie pojawiło się kilka interesujących zdjęć, z wyszczególnieniem, że znaleziono je w starej zaginionej książce i przedstawiały przygody admirała Richarda E. Byrda, lotnika, o którym mówiono, że odznacza się niezwykłym talentem w organizowaniu udanych wypraw na Antarktydę. W tym czasie wykorzystywał swoją wiedzę do poruszania się po trudno dostępnych regionach, a ponadto znany jest z odkrycia Mount Sidley.
: Data Publikacji.: 26-03-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025