Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 31-01-26

: Opis.: 1998 roku w starożytnym grobowcu w mieście Andong w Korei Południowej znaleziono rozdzierający serce koreański list miłosny sprzed 436 lat, napisany przez ciężarną wdowę, leżąc na piersi jej zmarłego męża, ojca jej nienarodzonego dziecka. W grobowcu, obok głowy męża, znaleziono także sandały utkane z kory konopi i włosów jego zrozpaczonej żony. Oto treść listu: „Do ojca Wona 1 czerwca 1586 r. Zawsze mówiłeś: „Kochanie, żyjmy razem, aż nasze włosy posiwieją i umrą tego samego dnia”. Jak mogłeś odejść beze mnie? Kogo mam słuchać ja i nasz synek i jak mamy żyć? Jak mogłeś mnie wyprzedzić? Jak przyniosłeś do mnie swoje serce i jak ja przyniosłam swoje serce do ciebie? Ilekroć kładliśmy się razem, zawsze mówiłeś mi: „Kochanie, czy inni ludzie pielęgnują i kochają się nawzajem tak jak my? Czy naprawdę są podobni do nas?” Jak mogłeś zostawić to wszystko za sobą i wyprzedzić mnie? Po prostu nie mogę żyć bez ciebie. Chcę tylko iść do ciebie. Proszę, zabierz mnie tam, gdzie jesteś. Nie mogę zapomnieć moich uczuć do Ciebie na tym świecie, a mój smutek nie zna granic. W co bym teraz włożyła swoje serce i jak żyć z dzieckiem, które za Tobą tęskni? Proszę, spójrz na ten list i opowiedz mi szczegółowo w snach. Ponieważ chcę w snach szczegółowo słuchać Twoich wypowiedzi, piszę ten list i wrzucam go. Przyjrzyj się uważnie i porozmawiaj ze mną. Gdy urodzę nasze dziecko, kogo ono powinno nazwać ojcem? Czy ktoś może pojąć, co czuję? Nie ma takiej tragedii pod niebem. Jesteś po prostu w innym miejscu i nie pogrążasz się w tak głębokim smutku jak ja. Nie ma kresu i końca moich smutków, które piszę z grubsza. Proszę, przyjrzyj się uważnie temu listowi i przyjdź do mnie w moich snach, pokaż się szczegółowo i powiedz mi. Wierzę, że widzę Cię w moich snach. Przyjdź do mnie w tajemnicy i pokaż się. Nie ma ograniczeń co do tego, co chcę powiedzieć i na tym się zatrzymuję.” Źródło: https://lettersofnote.com
: Data Publikacji.: 05-01-26
: Opis.: Prośba drzewa. „Posłuchaj mnie, człowiecze, zanim obojętnie położysz na mnie rękę: Zapewniam ciepło Twojemu domowi w długie, mroźne zimowe noce i chłodny cień od blasku słońca letnie dni. Moje owoce zaspokajają twój głód i pragnienie. Służę ci jako rama twojego domu, jako stół, przy którym siedzisz i jako łóżko, w którym zaznasz spokojnego snu. Drewno twoich drzwi wejściowych i klamka Twoja a takze motyka pochodzi ode mnie. Jestem drewnem Twojej kołyski i jako deska do Twojej trumny, towarzyszę Ci z powrotem na łono ziemi. Chronię Twoje pola i pielęgnuję piękno Twojej ojczyzny. Proszę, szanuj mnie tak, jak ja Zasługujesz na mnie i chroń mnie przed złośliwym zniszczeniem! Daj mi swoją miłość - bo jestem drzewem. Lucila Godoy Alcayaga (1889 - 1957)
: Data Publikacji.: 05-01-26
: Opis.: Project Veritas przedstawia OBECNEGO urzędnika Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej USA, który twierdzi, że rząd USA pośredniczy w programie handlu dziećmi wartym setki miliardów dolarów. Dzieci imigrantów bez opieki, które przybywają do kraju, są nadzorowane przez Ministerstwo Zdrowia i wysyłane do „sponsorów”, którzy – jak się rozumie – z kolei podróżują z nimi. Tak, przyjaciele, temperatura rośnie i z pewnością ta sprawa trafi do jakiejś komisji Kongresu USA, ponownie udowadniając, że The Storm Rider miał rację. Co oznacza, że to odkrycie będzie ostatecznie powiązane z Jeffeyem Epsteinem, CIA, MI6 i Mossadem, Fundacją Clintonów, Billem Gatesem, Rockefellerami, Ukrainą i sieciami handlującymi adrenochromem.
: Data Publikacji.: 05-01-26
: Opis.: Gdzie są dzieci z Hawajów? Nowa kronika Real Raw News, której krytycy muszą się przyjrzeć, aby ustalić, jaki może być cel wynalezienia czegoś tego kalibru i tak obszernego opisu. Według tej kroniki w ubiegły czwartek Navy Seals uratowała 15 dzieci porwanych w skrzynkach na nabrzeżu w porcie w Honolulu na Hawajach. Całkowicie spójnie z resztą kronik o tym, co wydarzyło się na Hawajach od czasu tych podpaleń, ta strona internetowa zawierająca przecieki wojskowe i przypomina, że od połowy sierpnia Navy Seals brały udział w różnych strzelaninach z siłami FEMA i Joint Siły 5-0 armii między innymi w poszukiwaniu 1500 dzieci, które po katastrofie nie wróciły do szkoły i co do których istnieje podejrzenie, że zostały porwane przez siły Deep State, ponieważ ich ciała nie zostały przechowane znaleziono w odnalezionych zbiorowych grobach i nie ma dowodów na to, że zostaly zastrzelone. Ze swojej strony władze Hawajów zapewniają, że te dzieci opuściły kraj lub nie zostały zapisane do szkoły w tym roku, aby usprawiedliwić swoje zniknięcie. Tymczasem żołnierze piechoty morskiej stacjonujący na Hawajach w cywilnych ubraniach słyszeli na ulicach pogłoski, że dzieci te zabrano do doków portu w Honolulu, skąd sprzedano je w inne miejsca w celu uzyskania adrenochromu. Biorąc pod uwagę ilość plotek na ten temat, generał Smith w środę uwiarygodnił informację, którą słyszał kobiete na ulicy, która twierdziła, że słyszała od agentów FBI i FEMA, że tuzin dzieci przewożono do doku w porcie w Honolulu. Zaraz potem zadzwonił do szefa Komandosów Piechoty Morskiej, który z kolei powołał zespół Navy Seals, aby zbadał sprawę, nawet mając wątpliwości, czy dzieci zostały już przeniesione (biorąc pod uwagę, że informacja pochodziła z poprzedniego dnia). ). Marines zostali rozmieszczeni na nabrzeżach 39-41 w czwartek wczesnym rankiem pod osłoną helikoptera OV-22 Osprey, na wypadek gdyby udało im się odnaleźć dzieci. O trzeciej w nocy znaleźli magazyn chroniony przez chłopaków ubranych w wojskowe stroje kamuflażowe. Za pomocą skanerów detektorów ciepła udało im się wykryć obecność ludzi wewnątrz magazynu (bez określenia liczby), a ich mikrofony paraboliczne uchwyciły rozmowę znudzonych strażników, którzy narzekali na niskie wynagrodzenie za wykonanie zadania. Ponieważ jest to zupełnie niezwykłe, że w tym czasie w środku pracują ludzie, postanowili interweniować. Dwóch snajperów wspięło się na dach sąsiedniego budynku, aby mieć dobry punkt odniesienia, a dowódca plutonu powiedział im, że chce mieć żywego snajpera. Nagle i bezgłośnie głowa jednego ze strażników zalała się krwią, natomiast drugi rzucił się na dowódcę drużyny, który powalił go ciosem w brzuch. Trzeci miał właśnie wejść do magazynu, aby się schronić, gdy kula trafiła go w szyję, zabijając go na miejscu. Kiedy wojsko wkroczyło, znalazło 15 odurzonych dzieci, zamkniętych w maleńkich pudełkach i patrzących na nie, jakby żyły we śnie. Dowódca zespołu natychmiast poprosił o pomoc helikopter, który po dwóch minutach pojawił się na miejscu i podniósł 15 dzieci oraz zatrzymanego strażnika. Przeprowadzone badanie krwi wykazało, że dzieciom wstrzyknięto lek psychotyczny. Zatrzymany strażnik powiedział jedynie, że należy do firmy Academi (dawniej Blackwater) i że został zatrudniony do pilnowania tego magazynu, nie wiedząc, co się w nim znajduje. Dowódca oświadczył, że nie przestaną, dopóki nie odnajdą pozostałych zaginionych dzieci.
: Data Publikacji.: 05-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026