Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 31-01-26

: Opis.: W JAKIM CELU RZĄD ŚWIATOWY ZAKAZUJE Rtęci? W 2020 roku zupełnie niezauważona, dla światowych mediów, ludzkości zostało zabronione używania rtęci. Mianowicie w 2020 roku weszła w życie Konwencja z Minamaty, która zakazała produkcji i sprzedaży urządzeń z rtęcią. Rządy wielu krajów zachęcają swoich obywateli do dobrowolnego oddania termometrów rtęciowych i innych urządzeń w celu całkowitego usunięcia rtęci z własności prywatnej. Oficjalne argumenty za taką polityką są następujące: można zatruć się rtęcią, cała rtęć powinna zostać usunięta z populacji. Fałsz tej półoficjalnej tezy można wykazać za pomocą prostej analogii: jeśli osoba zje około 200 gramów zwykłej soli kuchennej podczas jednego posiedzenia, to ta osoba umrze. Więc zabrońmy soli kuchennej? To znaczy, pod oczywistym absurdalnym pretekstem, ludność jest odciągana od rtęci. Stąd pytanie: jakie właściwości rtęci ludzie mogą potrzebować w przyszłości? Rząd Światowy nie tylko usuwa rtęć z ludzi, ale także aktywnie zamyka kopalnie rtęci - Almaden zamknięto w 2002 r. - Idrija zamknięto w 1987 r. - Avala zamknięto w latach 60. - Nowe Almaden zamknięto w 1976 r. i tak dalej. Oznacza to, że w ciągu ostatnich 50 lat zamknięto największe złoża cynobru. Więc co kryje rtęć? Zabronioną zadziwiającą substancją jest rtęć. Może po prostu boją się, że ludzie zaczną swobodnie korzystać z darmowej energii? Bez produkcji węglowodorów? Bez niewolnictwa i uzależnienia od handlarzy i pasożytów? Istnieje ponad dwadzieścia minerałów rtęci, ale jej głównym i praktycznie jedynym źródłem zawsze był (i jest) cynober. Łatwo jest wydobyć rtęć z cynobru: można to zrobić przez destylację lub po prostu podgrzać czerwone kamienie w piekarniku, aż pękną i zacznie z nich wypływać rtęć. Kontroluj niewolników, zmuszając ich do wydobywania paliw węglowodorowych i płacenia za węgiel, benzynę, elektryczność itp. Nie jest więc przypadkiem, że teorię eteru i alchemię uznano za pseudonauki, a informacje o nich usunięto z dyscyplin akademickich. Teraz jest jasne, dlaczego konieczne było sfałszowanie układu okresowego, z którego usunięto wiersz zerowy. Z prawdziwego układu okresowego pierwiastków możemy również dowiedzieć się, że rtęć w ogóle nie była uważana za pierwiastek chemiczny, ponieważ po prostu brakuje jej takiej substancji jak Hydrargirum 80. Jaki jest powód takiej niechęci do rtęci we współczesnej nauce? Być może odpowiedź leży w kanonicznym opisie właściwości tej substancji (język nie śmie nazywać jej metalem, ponieważ sama nazwa „hydrargirum” jest tłumaczona z greckiego jako „srebrna woda”). Opisy mówią, że rtęć ma najwyższy potencjał jonizacji w przyrodzie. Co to jest jonizacja? Oto odniesienie: „Jonizacja to endotermiczny proces tworzenia jonów z obojętnych atomów lub cząsteczek. Dodatnio naładowany jon powstaje, gdy elektron w cząsteczce otrzymuje wystarczającą energię, aby pokonać barierę potencjału, równą potencjałowi jonizacji. przeciwnie, naładowany jon powstaje, gdy dodatkowy elektron zostaje przechwycony przez atom z uwolnieniem energii. Zwyczajowo rozróżnia się dwa rodzaje jonizacji - sekwencyjną (klasyczną) i kwantową, która nie przestrzega niektórych praw fizyki klasycznej ”. Nauka uznaje, że rtęć może łamać prawa ortodoksyjnej fizyki. Co to znaczy? Jest to więc tylko jedno: - Fizyka oficjalna jest pseudonauką, niezdolną do wyobrażenia sobie prawdziwej struktury świata. Oto, co sama mówi o jonizacji przez pole elektryczne: - „Jest to jonizacja z powodu wzrostu wartości napięcia wewnętrznego pola elektrycznego powyżej wartości granicznej. Z tego wynika oderwanie elektronów od atomów gazu ”. Nikt nie jest w stanie jednoznacznie wyjaśnić istoty tego zjawiska. Takie próby podejmowano wielokrotnie, m.in. przez Heinricha Hertza i Maxa Plancka. Jednak po przyjęciu hipotez Alberta Einsteina jako aksjomatu wszyscy byli zadowoleni z teorii fotonów. Niesamowite. Prawdopodobnie w ten sposób pozyskiwano ten metal w czasach starożytnych. Ta substancja była znana naszym przodkom od niepamiętnych czasów i najwyraźniej była używana nie tylko przez alchemików i uzdrowicieli. Rtęć nie zawsze była uważana za metal i była obdarzona magicznymi właściwościami, a według najstarszego traktatu Vimanika Shastra służyła jako paliwo do samolotów. Historycy uważają, że Czyngis-chan schwytał Ferganę wyłącznie po to, by zmonopolizować produkcję rtęci, z której to miasto słynęło. Dlaczego Czyngis-chan potrzebował rtęci? A Pliniusz Starszy w swoich pismach wspomniał, że Rzym kupił w Hiszpanii do 4,5 tony rtęci. Dlaczego!? Powstaje słuszne pytanie: - Dlaczego w naszych czasach nawet składowanie rtęci jest przestępstwem. Według oficjalnej wersji, bo rtęć to pasja, co za trujący metal. Te. opary rtęci są trujące, a zatem, według ustawodawców, jest to straszna, straszna trucizna. Opowiadają nawet bajki dzieciom, że nie można oddychać powietrzem w pomieszczeniu, w którym zepsuł się termometr medyczny, w przeciwnym razie mięso zacznie odpadać z kości żywej osoby. Jeśli jednak tak jest naprawdę, a rządy wszystkich krajów są tak zaniepokojone życiem i zdrowiem mieszkańców całej Ziemi i tak skutecznie pokonały nielegalny handel rtęcią, to co uniemożliwia im skuteczne pokonanie handel narkotykami !? Oburzająca rozbieżność. Dlaczego menedżerowie tak skutecznie zwalczają przejawy „pseudonauki”, zwłaszcza z silnikami spalinowymi pracującymi na wodzie, i nie są w stanie powstrzymać rozprzestrzeniania się narkotyków, broni, organizmów modyfikowanych genetycznie itp.? Wyjaśnienie zjawiska przez ogólnoświatowy spisek nie jest czczą spekulacją. Rtęć, podobnie jak eter, został zakazany tylko dlatego, że prawda o tych substancjach pozbawiłaby zarządzających władzy nad konsumentami (czytaj - niewolnikami). Żarliwość oparów rtęci w nich występuje poprzez wyładowanie elektryczne, co wynika z samej nazwy takich lamp. Ale wiemy, że aby takie lampy świeciły, wcale nie jest konieczne dostarczanie do nich źródła zasilania z dławikiem. Wystarczy zbliżyć taką lampę do źródła pola elektrycznego - transformatora lub anteny nadawczej stacji radiowej. Dlatego równie dobrze może się zdarzyć, że gazowa rtęć może być stosowana w systemach oświetleniowych wykorzystujących energię elektryczną z atmosfery. I nie ma w tym nic fantastycznego. Szkoda, że entuzjastyczni inżynierowie są teraz całkowicie pozbawieni możliwości sprawdzenia tej wersji w praktyce, budując działający model. Przeszkodą w tym jest nie tylko brak możliwości stworzenia urządzenia oświetleniowego w warunkach rzemieślniczych, ale także zakaz obiegu rtęci. Ponadto najprawdopodobniej specjalistom całkowicie brakuje niezbędnej wiedzy na temat zasad działania takich systemów. Podobnie jak w przypadku betonu geopolimerowego, nie zostały jeszcze odkryte. Sanskrycki poemat Samarangana Sutradhara opisuje zdumiewający aparat wimany: „Jego ciało, wykonane z lekkiego materiału, jak duży latający ptak, musi być mocne i trwałe. W środku należy umieścić urządzenie z rtęcią, a pod spodem żelazo grzejne. Za pomocą siły, która czai się w rtęci i która wprawia w ruch wir nośny, osoba wewnątrz tego rydwanu może przelecieć po niebie na duże odległości w najbardziej zdumiewający sposób. W środku należy umieścić cztery solidne pojemniki na rtęć. Gdy zostaną podgrzane kontrolowanym ogniem z żelaznych urządzeń, rydwan rozwinie moc grzmotu dzięki rtęci. I natychmiast zamienia się w „perłę na niebie”. QAnon Rosja Teraz nauka zajmuje się tylko ukrywaniem prawdy tak głęboko, jak to możliwe. Czy rtęć jest trująca? Okazuje się, że nie do końca. W tym przypadku mamy do czynienia z takim zjawiskiem, jak gdyby np. z powodu śmierci marynarzy podczas łapania szprota nauka uznała szprota za produkt śmiertelny. Tak, historia obfituje w przypadki zatrucia ludzi parami rtęci, ale nikt nie zwraca uwagi na to, że w większości przypadków zatrucia nie pochodziły z rtęci, ale z metylortęci. A metylortęć jest jedną z najbardziej szkodliwych neurotoksyn. Inne związki rtęci również mogą być niebezpieczne dla zdrowia, ale nie dlatego, że rtęć jest trucizną, ale dlatego, że zawiera inne trucizny, najczęściej arszenik. A cynober, z którego przez cały czas pozyskiwano rtęć, jest absolutnie bezpiecznym górskim minerałem. Teraz najważniejsza rzecz. Podobno są tacy, którzy przez kilka miesięcy pracowali codziennie w warsztacie, gdzie na podłogę rozlało się tyle rtęci, że czasami musieli stać w niej po kostki. Ponadto wszyscy pracowali zazwyczaj w kombinezonach z bawełnianej tkaniny i skórzanych butach. Nigdy nikomu nie przyszło do głowy, aby używać jakichkolwiek środków ochrony osobistej. I to nie jest niechlujstwo. Tyle tylko, że wszyscy wiedzieli, że rtęć w ich produkcji jest czysta, bez zanieczyszczeń i nie można jej zatruć, nawet pobraną wewnętrznie. Podsumowując wszystkie powyższe, możemy przyjąć, że potencjał jonizacji rtęci może być stosowany jako czynnik roboczy w lampach. i nie tylko. Q Anon yt
: Data Publikacji.: 07-01-26
: Opis.: Ezoteryczne znaczenia kolorów w Egipcie. W starożytnym Egipcie kolor był integralną częścią wszystkiego w życiu, jego istoty i substancji. Kolor czegoś, oznaczał główną substancję lub główną ideę tej rzeczy. Staroegipskie przysłowie, że człowiek nie może poznać koloru bogów, oznaczało, że bogowie są nieznani i nigdy nie można ich w pełni zrozumieć. W sztuce egipskiej kolory wskazywały na naturę przedstawianego obrazu. Na przykład Amon jest przedstawiony z niebieską karnacją, aby pokazać swoją kosmiczną stronę. Zielona skóra Ozyrysa ukazywała jego władzę nad roślinami i własne zmartwychwstanie. Oczywiście nie każde użycie koloru w sztuce egipskiej było symboliczne. Podczas przedstawiania obiektów obok siebie, takich jak seria wołów, zastosowano różne kolory, aby pokazać każde zwierzę z osobna. Egipski artysta miał do dyspozycji sześć kolorów, w tym czerń i biel. Kolory te często pochodziły ze związków mineralnych, dzięki czemu mogły przetrwać ponad tysiąc lat. Każdy z tych kolorów miał swoje własne znaczenie symboliczne. Kolory, Litery i Liczby to uniwersalny język dla wszystkich.
: Data Publikacji.: 07-01-26
: Opis.: Dzisiaj nauka o „radiestezji”, która jest dowodem na istnienie bytów fizycznych i metafizycznych, stanowi jeden z wymiarów teleestezji. „Radiastezja”, jak sama nazwa wskazuje, oznacza „naukę o promieniowaniu”, „związana z promieniowaniem”. W innych jezykach oznacza „wrażliwość na promienie”, „wrażliwość na wibracje”. Wszystkie żywe i nieożywione istoty we wszechświecie promieniują falami energii. Te fale wibrują od materiałów naładowanych energetycznie. Materia bez energii nie może emitować fal. Niektóre z tych fal są w stanie, który możemy wykryć za pomocą instrumentów elektronicznych, a niektóre z nich nie zostały jeszcze odkryte przez naukowców. Na przykład powód, dla którego porusza się lub zatrzymuje drążek widełek z powodu tych nieznanych fal. Radiasthesia weszło do francuskiego jako „Radiæsthesie” pod koniec XIX wieku i była oceniana w ramach przekonań religijnych. Oprócz tego słowa wymyślonego przez francuskiego księdza, Anglicy używają również słowa „radiestezja” na określenie tego samego pojęcia. W rzeczywistości wszystko, co istnieje we wszechświecie, żyje, każda żywa istota ma swój własny stan wibracyjny. Rzeczy uważane za nieożywione to przedmioty, których ruchów nie można zobaczyć wibrują, i możemy wyczuć dzięki różdżkom i radiestezji ich energie.
: Data Publikacji.: 07-01-26
: Opis.: PODWODNY POMNIK YONAGUNI W 1987 roku, podczas nurkowania prowadzonego przez Japończyka Kihachiro Aratake u południowych wybrzeży Yonaguni, która jest najbardziej wysuniętą na zachód wyspą Japonii, na dnie morza odkryto ogromną kamienną strukturę, zwaną później „Pomnikiem Yonaguni”. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że znajduje się przed dziełem architektonicznym, którego część jest wciśnięta między dwa filary wznoszące się 8 metrów nad powierzchnię. Od czasu jego odkrycia wielu naukowców zaczęło badać to zjawisko pomimo obecności silnych prądów oceanicznych, które nadal sprawiają, że nurkowanie w tym miejscu jest zaporowe. Jednak z biegiem lat znaleziono ślady flory, fauny i stalaktytów, które zwykle tworzą się tylko na powierzchni. Tutaj wydaje się, że dno morskie zawiera pozostałości starożytnej cywilizacji. Podobieństwo do innych znalezisk ze starożytnego świata skłoniło wielu do uznania tej konstrukcji o długości 120 metrów, szerokości 40 i wysokości od 20 do 25, jako sztucznego pomnika sprzed 10 000 lat. Inne analizy wskazują, że pochodzenie struktury może sięgać około 8000 lat temu. Podczas eksploracji terenu zidentyfikowano struktury podobne do brukowanych ulic, placów, skrzyżowań, biegów schodów. Ściany zewnętrzne w niektórych przypadkach wydają się nawet gładkie, z wieloma kątami prostymi pod kątem 90 ° i dobrze zdefiniowanymi, co sprawia, że konstrukcja wygląda jak rodzaj tarasu. Niektórzy geolodzy uważają pomnik Yonaguni za prostą naturalną formację.
: Data Publikacji.: 07-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026