Rombacha
22-06-26

0 : Odsłon:


SKALPY



           Siedzi nad rzeką, dużo. Dobra rozmowa. Papieros spopieli się za trzy minuty dziesięć sekund. Murzyn by zbladł.
- Mamy jeden skalp. Potrzebne teraz te od Hombre.
- Nic z tego nie rozumiem. Co robimy?
- Czekamy.
- Mężczyzno, czy sprawdziłeś już ptaka? – Spytała z oddali Pretekineterka, lecz jej nie słyszeli. I dodała: - Kiedy ci źle usiądź na brzegu rzeki i czekaj, aż spłynie nią ciało twojego wroga.
           Wiecie już jak przypodobać się wichrowi? A w dżungli nie ma wiatru przecież. Murzyn spojrzał na compadres i łysnął białkami oczu. Był rad swej siły.
Hombre złapali, gdy wychodził ze spotkania. Manolito leżał jeszcze w szpitalu, więc na tylne oko nie miał co liczyć. Wepchnęli go do samochodu i zasunęli drzwi rozrywając mu ubranie. Zastrzyk działał i Hombre nie mógł się ruszyć a słowa więzły mu w gardle.
           Ocknął się w jakimś pomieszczeniu i zdał sobie sprawę, że Marija jest tuż obok. Była związana i miała worek na głowie. Wiedział, że dowlekli ją tutaj dzisiaj, i że zabrali skórę z komixem pretekineterów. Nie umieją zrozumieć napisów z małpich skalpów.
- Hombre?
- Tak, szczeniaro?
- Dobrze, że jesteś.
- Wyjdziemy z tego jak tylko zastrzyk przestanie działać.
- Mhm. Ten worek śmierdzi.
- No to dlaczego się nie uwolnisz, Marija?
- Na razie nie wiem, czego chcą. - Powiedział worek. Murzyn stanął w drzwiach nagle i na sekundę znieruchomiał. Oceniał sytuację a upewniwszy się, że Hombre nie rusza się, podszedł prosto do Mariji i pociągnął ją brutalnie ze sobą. Upadła a Murzyn kopał ją na oślep, więc zwinęła się w kłębek. Hombre nie mógł się ruszać. Marija leżała bez ruchu i Murzyn skonstatował, że się zapędził. Splunął i poszedł trzaskając drzwiami. Wrócili we dwóch i polali ją wodą. Hombre stracił na chwilę przytomność, a gdy się ocknął, siedziała na krześle z wykręconymi nienaturalnie połamanymi ramionami za oparciem krzesła. Na małym stoliku przed nimi leżała małpia mapa. I woreczki ze skalpów małp. Z nosa Mariji płynęła krew. Hombre wyczuł, że odzyskuje władzę w nogach i mrowienie rozbiega się wzdłuż kręgosłupa. - - Czy już możesz się ruszać? - Spytała Marija. Czuła też to jego mrowienie, ale nie umiała go zrozumieć. Hombre przechylił się i siadł opierając grzbietem o beton. Miał ręce związane wzdłuż tułowia, a kolana mógł ledwie zginać.
- A, to dopiero. - Syknął Murzyn. - A ty mała powiedz, po co ci trupki much w tym woreczku? To jakieś czary?
     Wysypał suche truchła owadów ze skalpu. Marija uśmiechnęła się pod nosem.
- Pewnie, że czary. - Odparła. - Zgnieć jedną, to się przekonasz. Murzyn wyrzucił pusty woreczek i skrzywił się lekceważąco.
- Gadaj zaraz, gdzie skarb i skąd o nim wiesz!
     Marija pokręciła głową. Murzyn wziął pałkę i uderzył ją w ramię gruchocząc obojczyk. Marija wysyłała sygnały do Hombre, ale nie potrafił się podnieść. Murzyn drugim uderzeniem zgruchotał jej rękę. Marija była teraz kupą nieużytecznych kości i mięsa. Wiadomo, że takich tortur nikt nie przeżyje. Zamachnął się znowu i zrobił krok w bok ustawiając się w nowej pozycji. Coś chrupnęło pod jego butami. Zdziwił się widząc, że zabił nieżywą muchę. Wyszczerzył zęby w okropnym uśmiechu, ale ten zgasł natychmiast. Zobaczył jak długie palce wysuwają się ku niemu i łapią go za gardło. Zdziwiony zachłysnął się własną śliną, a może to Marija zadławiła go długimi palcami. Pałka wysunęła się z dłoni. Murzyn ukląkł a zdziwienie pozostało na zawsze na czarnej twarzy. Marija wstała a połamane resztki krzesła upadły na podłogę. Stała tak chwilę cierpiąc okropny ból. Kości wracały na swoje miejsce pozostawiając straszne krwiaki, wewnętrzne wylewy i wybroczenia. Jej długie palce zaciśnięte na gardle Murzyna wisiały bezwładnie, gdy przewróciła się na bok nieprzytomna z bólu.

           Hombre usiłował wstać i udało mu się to w końcu. W tej samej chwili drzwi otworzyły się a Hombre całym sobą zwalił się na wchodzącego. Upadli na podłogę i Hombre otrzymał cios w brzuch, chociaż zdążył wbić się zębami w kark przeciwnika. Usłyszał trzask pękającej muchy i jeszcze jednej. Marija stała nad nimi a jej długie palce zanurzyła w sercu leżącego mężczyzny. Powoli wyrywała mu serce, rozrywając płuca i żebra. Położyła serce na stoliku a potem podniosła pusty woreczek i pozbierała pozostałe truchła much z podłogi. Hombre klęczał nad trupem dysząc ciężko. Wstał powoli i spojrzał jej w oczy...
     Wyszli zabierając worek ze skalpami. I serce trupa. Sukces ma wielu ojców a porażka sierotką. Szli wzdłuż jakichś betonowych budowli. Wokoło tylko zielone piekło. Nieprzeniknione i bez dróg, i bez światła. Ból żołądka nie ustawał. Marija ledwie się słaniała i musieli co chwilę odpoczywać. Minęli ostatnie budynki i wbili się w roślinność – ciemną i nieprzeniknioną masę z jej szeptami i skomleniem nocy.

           Na żołądek pomaga mleczne drzewo. Szukał go długo, powinno mieć takie stożkowate pączki. Dorosłe mają korę jak mundur. Nie znalazł, ale była małpia drabina, czyli liana, którą nadgryzł. Liana wydziela lateksowe mleczko, które można zlizać. Rozpalił ogień w starej termitierze i wreszcie uwolnili się od komarów. Marija jadła surową rybę przypiekaną po kawałku nad ogniem. Szli długo a ich ubrania wisiały w strzępach. Przedzieranie przez zbitą tkankę roślinną zabierało siły i nadzieję. Byli w drodze pięć nocy. Musieli się spieszyć przed deszczami, które powinny już padać. Ogień był duży ale mimo to nie czuli się bezpiecznie. Potrzebowali pomysłu aby wydostać się z tej wielopiętrowej tkanki roślinnej, gdzie epifity pokrywają wszystko kożuchem słodkich pnączy i storczyków. Marija była nieforemnie spuchnięta, choć ramiona wróciły na swoje miejsce a kości wydawały się być niezłamane. Marija patrzyła na swoje dłonie. Jak to jest, że się wydłużają? Hombre się to spodobało. Spali na zmianę odganiając małe głodne stworzonka masowo chcące ich zjeść żywcem. Twarz i nogi Hombre były spuchnięte od ukłuć owadów. Marija śmiała się z niego, ale nie wyobrażała sobie, jak dojść gdziekolwiek stąd, i przypuszczała nawet, że kręcą się w kółko. Rozpalił ognisko i zrobili przerwę. Wystygłym popiołem posmarowali ciała najgrubiej, jak się dało. Brnęli dalej rozdzierając pnącza i splątane nitki czegoś, co rosło wszędzie i miało mdlący słodki zapach.
- Dlaczego nas porwali? Skąd mieli głupie przekonanie, że chodzi o jakiś skarb?
- Ktoś nas nadał. Marija, lepiej złówmy coś.
- Możemy łowić na światło. I krewetki, i raki , i ryby.
- Podobno przetrwanie zależy od stanu ducha. - Wydęła wzgardliwie wargi. Oddzielał zębami giętką korę drzewa balsa. Dało się ją wiązać i zrobili szybko ochronę od deszczu, który miarowo nasączał wszystko. Leje bez przerwy, aż nie da się oddychać. Szum rzeki staje się nieznośny. Poszerza swoje koryto porywając wszystko w nurt. Płynie aż staje się rozlewiskiem , leniwym i zdradliwym.


           Na tratwie mamy większe szanse. Nie umiemy sterować i rzeka robi z tratwą, co chce. W najgorszym razie wessie nas Ocean, i nie będzie jak wrócić do brzegu przed następnym przypływem. Wtedy wyciągnie tratwę wiele kilometrów od lądu. Już rośliny są inne i jest inaczej. Czujemy sól morską i wreszcie widać niebo. Ta przestrzeń oszałamia i przez mgnienie chciałoby się skryć w niedostępnej zieleni. Ale jest już za późno i tratwa wypływa na rozlewisko. To istny koszmar i nie będzie łatwo dobić do brzegu. Ocean wsysa tratwę daleko i wiemy, że prąd wodny zatacza łuk. Ale jak duży? Tratwa rozlatuje się w końcu i razem z Mariją wpadamy do wody uczepieni drewnianych resztek. Wreszcie czujemy uderzenie w nogi. To brzeg. Fala wyrzuca nas i chronimy się w nadbrzeżnych kępach palm. Jak odpoczniemy pójdziemy poszukać czegoś ludzkiego.




           Jest jedna europejska, uniwersalna prawda.
Wszystkich Francuzów powinni trzymać w piwnicy razem z ich winami. Nie da się tego pić! EL Micho wyrzucił flaszencję i odkorkował inną. Z uśmiechem powitał Hombre i Mariję. El Micho wziął worek pełen małpich skalpów i odłożył na stołek tak, jakby to turysta dał mu plecak. Marija była cała posiniaczona i nadal spuchnięta. Znikła w pokoju obok. Hombre oklapł na fotel, mimo nocy spędzonej w wygodnym łóżku.
EL Micho położył palec na ustach i nakazał ciszę. Wskazał na swoją żonę nucącą coś w kuchni, a mnie wydało się to śmieszne, bo nie dało się zmylić jej wzroku. Pretekineterka spojrzała na nich.
- Mnie tym widokiem jedynie zbezcześcił. - Zawołała z kuchni ponad kucharką.
- Nic podobnego. Jesteś na to za twarda. - Odparował EL Micho.
- Głowa mi pęka. Za dużo wypiłam wczoraj. - Udawała, że nie wie, co robimy.
- Tysiąc sposobów na upodlanie i poniżanie kobiety. A ja tu muszę wszystko z was wyciągać. - Dodała śmiejąc się. Weszła Marija i oparła się o Hombre. Pretekineterka przyszła z kuchni i stanęła na wprost córki.
- Kazałaś im umrzeć? - Spytała wprost.
- Nie, mamo. - Sama ich zabiłam.
     Pretekineterka odetchnęła z ulgą. Popatrzyła na Mariję jeszcze raz i spytała zaciekawiona.
- A co poczułaś?
     Marija spuściła głowę i cicho powiedziała.
- Że muszę. - Pretekineterka uśmiechnęła się do córki czule. Stanęła mocno na Ziemi i rozpuściła upięte dotąd włosy, które spłynęły do samej Ziemi zahaczywszy się o nią niewidzialnymi haczykami, podobnie jak i nogi Pretekineterki - dziwnymi pazurami.
- Musisz tam pojechać, Marija. Na brzegu ruczaju czekają na ciebie krewni. Opowiesz im o uczuciu i o śmierci, i o miłości.
- Mamo!
     Gestem szybkiego palca Pretekineterka powstrzymała Mariję. Dodała.
- Jeśli tylko chcesz.
     Płaszcz z włosów skrył jej twarz jak gruba, czarna zasłona, a EL Micho objął ją ramieniem i wyszli razem szepcząc coś cicho. Było w tym imię gwiaździstego nieba. Marija chciała też poznać to imię.
- Wzywają mnie obowiązki. - Rzekła słowami do Hombre.
- Żegnaj. - Ująłem jej głowę w obie dłonie. Loki włosów przelały się między palcami. Pocałowałem długo na pożegnanie. - Żegnaj.
     Piach był gorący. Suche powietrze falowało oddechami mrówek biegającymi po pniu drzewa.
- Nie. Zapomnij o sile. Nie daj się zabić marzeniom.
- Odejdź, jeszcze możesz.
- Odchodzę nie dlatego, że nie mogła bym cię zabić, lecz zdałam sobie sprawę, że...
Dlatego wyjdę teraz przez te małe drzwi, za którymi jest wiele przestrzeni.
Ty zaś tymi dużymi do śmiesznej codzienności. Tak czy siak, w drugą stronę.








>
:
Poprzedni rozdział:      Następny rozdział:
:
Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak  TS167


: Wyślij Wiadomość.


Przetłumacz ten tekst na 91 języków
Procedura tłumaczenia na 91 języków została rozpoczęta. Masz wystarczającą ilość środków w wirtualnym portfelu: PULA . Uwaga! Proces tłumaczenia może trwać nawet kilkadziesiąt minut. Automat uzupełnia tylko puste tłumaczenia a omija tłumaczenia wcześniej dokonane. Nieprawidłowy użytkownik. Twój tekst jest właśnie tłumaczony. Twój tekst został już przetłumaczony wcześniej Nieprawidłowy tekst. Nie udało się pobrać ceny tłumaczenia. Niewystarczające środki. Przepraszamy - obecnie system nie działa. Spróbuj ponownie później Proszę się najpierw zalogować. Tłumaczenie zakończone - odśwież stronę.

: Podobne ogłoszenia.

KARTONEX. Producent. Opakowania z tektury. Worki kartonowe.

KARTONEX Sp. z o.o. - jesteśmy firmą o ponad pięćdziesięcioletniej tradycji. Specjalizujemy się w produkcji opakowań z tektur falistych, jesteśmy również producentem worków papierowych i torebek papierowych z nadrukiem. Długoletnie doświadczenie…

Meeresfrüchte: Krabben, Garnelen, Hummer, Muscheln: Austern, Muscheln, Muscheln, Tintenfisch und Tintenfisch:

Meeresfrüchte: Krabben, Garnelen, Hummer, Muscheln: Austern, Muscheln, Muscheln, Tintenfisch und Tintenfisch: - das Immun- und Nervensystem stärken und zusätzlich ein wirksames Aphrodisiakum sind: Meeresfrüchte sind skelettartige Meerestiere wie…

SOLBET. Producent. Beton komórkowy. Murowanie ścian.

SOLBET jest liderem oraz największym producentem betonu komórkowego w Polsce. Możliwości produkcyjne wszystkich zakładów Grupy sięgają 2 milionów metrów sześciennych na rok tego nowoczesnego materiału. Na produkcji elementów murowych z betonu komórkowego…

Copan-Honduras i tajemnica pokrywania budowli.

Copan-Honduras i tajemnica pokrywania budowli. Starożytne miasto Majów może wydawać się mało prawdopodobnym miejscem dla ludzi do eksperymentowania z zastrzeżonymi chemikaliami. Według szacunków historyków, złoty wiek Copan rozpoczął się w 427 roku n.e.,…

CONVEY. Producent. Torby podręczne, podróżne.

To firma istniejąca od 20 lat, działająca zarówno w kraju jak i za granicą. Nasza produkcja obejmuje szeroką gamę plecaków, torebek damskich, toreb podróżnych produkowanych ze skóry, a także z materiałów powlekanych, które w dzisiejszej dobie podbiły…

சிறுவர் மற்றும் சிறுமிகளுக்கான 4 குழந்தைகள் ஆடை:

சிறுவர் மற்றும் சிறுமிகளுக்கான 4 குழந்தைகள் ஆடை: குழந்தைகள் உலகின் சிறந்த பார்வையாளர்கள், அவர்கள் பெரியவர்களைப் பின்பற்றுவதன் மூலம் கற்றுக்கொள்வது மட்டுமல்லாமல், அனுபவத்தின் மூலமும் தங்கள் சொந்த உலகக் கண்ணோட்டத்தை வளர்த்துக் கொள்கிறார்கள். சுற்றியுள்ள…

Namiot osmański z XVII wieku, zdobyty podczas bitwy pod Wiedniem w 1683 roku.

Namiot osmański z XVII wieku, zdobyty podczas bitwy pod Wiedniem w 1683 roku. Wykonany z lnu, jedwabiu oraz posrebrzanej i pozłacanej skóry. Teraz na wystawie w Zamku Królewskim na Wawelu w Krakowie

Dzieci mieszkające na Syberii narażone na promieniowanie UV podczas długich ciemnych zimowych miesięcy.

Dzieci mieszkające na Syberii narażone na promieniowanie UV podczas długich ciemnych zimowych miesięcy. Wymyślone lato trwa minutę lub dwie, gdy przedszkolaki w bezsłonecznym Lovozero kąpią się w świetle ultrafioletowym. Krótkotrwała ekspozycja na…

Bluza męska z kapturem niebieska

: : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : Opis. : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : : DETALE HANDLOWE: : Kraj: ( Polska ) : Zasięg…

Wieszak drewniany na klucze, domki ozdobne. D026. Hölzerner Schlüsselhänger, dekorative Häuser. Wooden key hanger, decorative houses.

: DETALE HANDLOWE: W przypadku sprzedaży detalicznej, podana tutaj cena i usługa paczkowa 4 EUR za paczkę 30 kg dla krajowej Polski. (Obowiązuje następująca: ilość x cena + 4 EUR = całkowita kwota za przelew) Przelewy mogą być realizowane bezpośrednio na…

Medikamente und Nahrungsergänzungsmittel für die Wechseljahre:

Medikamente und Nahrungsergänzungsmittel für die Wechseljahre: Obwohl die Wechseljahre bei Frauen ein völlig natürlicher Prozess sind, ist es schwierig, diese Zeit ohne Hilfe in Form von richtig ausgewählten Medikamenten und Nahrungsergänzungsmitteln zu…

Distribución, procesamiento y almacenamiento de iones de magnesio en el cuerpo humano:

Distribución, procesamiento y almacenamiento de iones de magnesio en el cuerpo humano: En un cuerpo humano que pesa 70 kg hay aproximadamente 24 g de magnesio (este valor varía de 20 ga 35 g, dependiendo de la fuente). Alrededor del 60% de esta cantidad…

A calendar with 290 days in a year.

Kalendarz, ktory w roku mial 290 dni. Niemiecki kosmolog Edmund Kiss odkrył, że kamienny kalendarz bramy Kalasayya świątyni Słońca odpowiada czasowi, w którym rok miał 290 dni, a czas trwania miesiąca i dnia odpowiednio 24 dni i 30 godzin... D Bellamy…

Red or Red Onion: Superfoods that should be in your diet after 40 years of life

Red or Red Onion: Superfoods that should be in your diet after 40 years of life   When we reach a certain age, our body's needs change. Those who have been attentive to their bodies passing adolescence at 20, then at 30 and now at 40 know what we are…

7: Nasze pochodzenie nie jest z planety Ziemia, ale z konstelacji Liry.

Nasze pochodzenie nie jest z planety Ziemia, ale z konstelacji Liry. W rejonie nieba, który nazywamy konstelacją Liry, znajdowało się najwyraźniej wiele skolonizowanych planet. Nie znane są nazw tych gwiazd. Jest to datowane co najmniej setki milionów lat…

MERA. Producent. Aparatura pomiarowa. Systemy pomiarowe.

O firmie MERA Sp. z o.o. wywodzi się z byłego "Zjednoczenia Przemysłu Automatyki i Aparatury Pomiarowej", które powstało w 1964 roku. Jako spółka z o.o. działamy od 1989 roku. Prowadzimy sprzedaż przyrządów pomiarowych oraz systemów pomiarowych i…

infor

taki opis 

Energizer splotu słonecznego Mudra.

Energizer splotu słonecznego Mudra. Wszystkie koty są symbolami energii słonecznej. Jest więc słuszne, że Nefertem, syn Sekhmeta, koci bóg przedstawiony tutaj, przyjmuje tajemną pozę, która wzmacnia słoneczny ośrodek jego fizycznego bytu, czyli innymi…

Pants spóirt na mBan agus sála arda, is é sin rath bríce.

Pants spóirt na mBan agus sála arda, is é sin rath bríce. Go dtí le gairid, ní raibh baint ag súiteoirí na mban ach le spórt, agus anois tá siad ag iarraidh an séasúr a bheith acu, i stíleanna galánta. Le roinnt blianta anuas ar na catalóga faisin is…

Isto explica todo: os signos do zodíaco combinan as cores con sentimentos e formas. O destino é determinado polos seus números:

Isto explica todo: os signos do zodíaco combinan as cores con sentimentos e formas. O destino é determinado polos seus números: Toda mente escéptica en incredulidade debe mirar as conexións entre as estacións e a forza do organismo que naceu nun…

12 Archaniołów i ich związek ze znakami zodiaku:

12 Archaniołów i ich związek ze znakami zodiaku: Wiele tekstów religijnych i filozofii duchowych sugeruje, że uporządkowany plan rządzi naszymi narodzinami w ustalonym czasie i miejscu oraz dla konkretnych rodziców. Dlatego daty, w których się…

MEBLE OLIMP. Firma. Meble do pokoju gościnnego. Stoliki do pokoju gościnnego.

Sklep internetowy www.mebleolimp.pl istnieje od 2007 roku gromadząc od tego czasu rzeszę zadowolonych klientów. W ofercie znajdują się produkty, które zaspokajają zróżnicowane gusta. Dokładamy wszelkich starań, aby nasza oferta była zawsze korzystna…

男の子と女の子のための子供服:

男の子と女の子のための子供服:…

"Aby zrozumieć, jak działa Bóg, musisz najpierw zrozumieć muzykę".

Lewitacja dźwiękowa, magnetyczny klucz do zrozumienia, jak potrafili nasi przodkowie poruszać wielkimi rzeczami, mimo że były gigantyczne, nie musieli używać swoich mięśni. Mogli poruszać przedmiotami za pomocą wibracji fal dźwiękowych. Ogromna liczba…

Ликвидација на брчки на лицето и плазма богата со тромбоцити.

Ликвидација на брчки на лицето и плазма богата со тромбоцити. Еден од најефикасните и во исто време најбезбедни начини да се намалат или дури и целосно да се ослободите од брчките е третманот со плазма богата со тромбоцити. Ова е постапка, а не пластична…

Tajne Stowarzyszenie Dziewięciu Nieznanych Mężczyzn

Tajne Stowarzyszenie Dziewięciu Nieznanych Mężczyzn lub Dziewieciu Nienanych albo Straznicy Ludzkosci, zostało utworzone wkrótce po 226 pne przez cesarza Ashokę. Obowiązkiem Dziewięciu Nieznanych Mężczyzn było zabezpieczeniem i gromadzeniem tajnych…