Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 02-04-25
: Opis.: Umiejętne zdobienie jaskiń Kondana (Indie). Nauka twierdzi, że wszystkie znajdujące się w niej posągi, ozdoby, kolumny i inne dekoracje zostały wyrzeźbione ręcznie metodą rzemieślniczą. Jednak szeroko zakrojone badania wykazały, że setki rzeźb nie mają mikropęknięć, co oznacza, że młotek i dłuto najprawdopodobniej w ogóle ich nie dotykały podczas ich tworzenia!!! Dodajmy do tego fakt, że ponad 120 figurek ma takie same proporcje, jakby wyszły z tej samej drukarki 3D, a te dwa fakty już wystarczą, aby PRAWDZIWI NAUKOWCY zrozumieli, że jakość ich wykonania stoi na poziomie niedostępnej nawet nowoczesnej technologii.
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: Rosyjskie sekrety. Opracowanie projektu stworzenia robota biologicznego przeprowadzono w latach 1960–1970: Działo się to w specjalnym mieście naukowym stworzonym za życia Stalina. Impulsem do rozpoczęcia prac było udane wystrzelenie na orbitę okołoziemską dwóch psów – Belki i Striełki. W 1963 roku profesor V.R. Lebiediew zaproponował wykorzystanie osiągnięć nauki radzieckiej w pracy ze zwierzętami i zademonstrował konstrukcję specjalistycznego aparatu do ratowania życia „ASZHL”. Urządzenie miało zostać zmontowane w tajnym laboratorium. Projekt profesora umożliwił podłączenie do urządzenia głowy amputowanego psa i zachowanie połączeń nerwowych z kręgosłupem. Do eksperymentu jako próbkę wzięto rasę collie, ponieważ jest ona najbardziej rozwinięta umysłowo i ma niską wagę. W trakcie eksperymentu głowę udało się podłączyć do aparatury podtrzymującej życie m.in. Pies-cyborg był sterowany przez operatora za pomocą krótkofalowego pilota i głośników zainstalowanych wewnątrz skafandra, który wydawał psu polecenia. Collie mógł jednak samodzielnie kierować robotem za pomocą automatu SZHL-5. Pojazd był testowany na poligonie Alyabino w Moskwie. Na uwagę zasługuje również konstrukcja samego robota. Nadwozie pojazdu wykonano z pancernej stali stopowej, a elementy wewnętrzne, dźwignie mocy i przeguby wykonano z lekkiego stopu tytanu. Siła mięśni przenoszona była za pomocą silników elektrycznych, a skafander był zasilany wbudowaną baterią nuklearną. Został zapożyczony z satelitów kosmicznych. Odruchy biologiczne mózgu psa zostały stłumione przez chemikalia w maszynie podtrzymującej życie. D.Gornostalew
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: Ancient Mayan Space Vehicle Reverse Engineered This is truly amazing!! Two German aeronautical engineers, Algund Eenboom and Peter Belting, dug the Inca artifacts back into scene, built a propeller-powered scaled replica of one of the artifacts and performed a flight test in 1997, during the Ancient Astronaut Society World Conference in Orlando, Florida. They didn’t any modification in their replica, keeping the exact aerodynamic characteristics of the Inca objects, that were proven actual replicas of 100% functional aircrafts, after the stunning successful test. Frontier scientist Richard Hoagland’s research team The Enterprise Mission pointed out another relatively new and interesting development in the proof for a lost technological society. Among other points, Hoagland et al. discuss the recent findings of German scientists Dr. Algund Eeboom and Mr. Peter Belting. Several small gold trinkets have been recovered from tombs of the Incas, dating back thousands of years. These trinkets clearly depict structures that undeniably appear to be workable flying airplanes, complete with what appear to be gun turrets on some of the wings. Figure 2.2 – Eeboom and Belting’s discovery of ancient gold trinkets of working aircraft. (Courtesy of the State Bank of Bogota) Hoagland et al. also point out the far more well-known fact that working bird-shaped gliders have been found within tombs in Egypt. Since these gliders also possess remarkable similarity to working airplanes and are capable of long flights when thrown, we must assume that the ancient Egyptians were also well aware of this technology. With the evidence now seen from the Incan tombs above, we may suppose that the bird gliders were simply children’s toy models of systems that were in much more common use at one time. And so, if we are seeing workable airplane models being built as small gold statuettes and wooden models in two different ancient cultures separated by the Atlantic, we certainly can assume that a large-scale technological society with full-sized, working aircraft may have been in existence at one time as well. It is frustrating that we have not found any full-sized models. However, after a hypothesized 12,500 years of time passing, we should expect that any such structures made of wood or metal would have long since deteriorated. The Atlantean lore from the Edgar Cayce readings states that almost the entire concentration of that society was on an island in the Atlantic that included present-day Cuba and outlying areas as well, and which subsided under ocean waters, known as “Poseidia.” And if the modern toys of our society were suddenly subjected to a vast cataclysm and promptly left unattended for 12,500 years, the savage action of tidal waves, land subsidence, rust, tornadoes, hurricanes, rising sea levels, glaciers, natural disasters and all other forms of growth and decay would most likely completely wipe out all remnants of things such as wooden houses, hollow buildings and skyscrapers of glass, and metallic automobiles, trains or airplanes. So therefore, despite their toy-like appearance, which may indeed have been the playthings of children at one time, these tiny gold statuettes could well have been considered very sacred objects – some of the sole remaining fragments of a culture of “Gods” destroyed in the seas of Time. These precious models were held onto and possibly copied over and reduplicated for thousands of years by the survived “Atlantean” cultures of the Incas and Egyptians before being buried in their tombs. They may well have been the direct symbols of a lost “time of the Gods” when humankind had conquered the skies and could fly around at will, with the gifts of advanced technology. Many archeologist dismissed the find as merely being reproductions of “insects”. However, it was pointed out that insects do not possess a “vertical stabilizer”. The conclusion, according to Eeboom’s impressive statistics: the ancient craftsmen really meant for their miniature “airplanes” to look like … airplanes! Peter Belting approached the problem from a “hands on” point of view: he actually built scaled-up (but otherwise precise) models of the ostensibly “miniature aircraft” — and then attached propellers and jet engines. And they flew!! At the August, 1997 meeting of the ” Ancient Astronaut Society World Conference,” gathered in Orlando, Florida, the two researchers presented their independent findings on the “insects.” Those assembled literally cheered when Belting’s model (powered by a small jet engine — left) flew a set of complex aerodynamic maneuvers … and then came in for a perfect landing — all with a model airplane built as an exact match to a tiny gold trinket found in an Incan grave … dated minimally to over a thousand years ago! Then, in case anyone still doubted, Belting and Eeboom took everyone out into the parking lot of the Orlando Florida Mall … and once again, put the “thousand-year-old” (if not far older …) jet-powered aircraft through its paces for the astonished crowd. pKNT9PZVv_Q Odwrotna inżynieria pojazdu kosmicznego starożytnych Majów To jest naprawdę niesamowite!! Dwóch niemieckich inżynierów aeronautyki, Algund Eenboom i Peter Belting, wykopało artefakty Inków z powrotem na miejsce zdarzenia, zbudowało napędzaną śmigłem replikę jednego z artefaktów w skali i przeprowadziło próby w locie w 1997 r. podczas Światowej Konferencji Starożytnego Towarzystwa Astronautów w Orlando na Florydzie . Nie dokonali żadnych modyfikacji w swojej replice, zachowując dokładne właściwości aerodynamiczne obiektów Inków, które po oszałamiająco pomyślnym teście okazały się rzeczywistymi replikami w 100% funkcjonalnych samolotów. Zespół badawczy The Enterprise Mission, naukowca z pogranicza Richarda Hoaglanda, zwrócił uwagę na inny stosunkowo nowy i interesujący rozwój w dowodzie utraconego społeczeństwa technologicznego. Między innymi Hoagland i in. omówić najnowsze odkrycia niemieckich naukowców dr Algunda Eebooma i pana Petera Beltinga. Z grobowców Inków odnaleziono kilka małych złotych bibelotów sprzed tysięcy lat. Te błyskotki wyraźnie przedstawiają konstrukcje, które niezaprzeczalnie wyglądają na sprawne latające samoloty, wraz z czymś, co wygląda na wieżyczki strzelnicze na niektórych skrzydłach. Rysunek 2.2 – Odkrycie przez Eebooma i Beltinga starożytnych złotych drobiazgów działających samolotów. (Dzięki uprzejmości Banku Państwowego Bogoty) Hoagland i in. zwracają również uwagę na znacznie bardziej znany fakt, że w grobowcach w Egipcie odkryto działające szybowce w kształcie ptaka. Ponieważ szybowce te wykazują niezwykłe podobieństwo do działających samolotów i potrafią po rzuceniu wykonywać długie loty, musimy założyć, że starożytni Egipcjanie również doskonale znali tę technologię. Mając na uwadze dowody widoczne obecnie w grobowcach Inków powyżej, możemy przypuszczać, że ptasie szybowce były po prostu modelami zabawek dla dzieci systemów, które w swoim czasie były znacznie powszechniej używane. Tak więc, jeśli widzimy, że wykonalne modele samolotów są budowane w postaci małych złotych statuetek i modeli drewnianych w dwóch różnych starożytnych kulturach oddzielonych Atlantykiem, z pewnością możemy założyć, że społeczeństwo technologiczne na dużą skalę z pełnowymiarowymi, działającymi samolotami mogło powstać również istniał w pewnym momencie. Frustrujące jest to, że nie znaleźliśmy żadnych pełnowymiarowych modeli. Jednak po upływie hipotetycznych 12 500 lat powinniśmy spodziewać się, że wszelkie konstrukcje wykonane z drewna lub metalu już dawno uległyby zniszczeniu. Legenda atlantycka z lektur Edgara Cayce’a stwierdza, że prawie całe skupisko tego społeczeństwa znajdowało się na wyspie na Atlantyku, która obejmowała dzisiejszą Kubę i obszary peryferyjne, i która opadła pod wodami oceanu, znanej jako „Posejdia”. A jeśli współczesne zabawki naszego społeczeństwa zostałyby nagle poddane ogromnemu kataklizmowi i natychmiast pozostawione bez opieki na 12 500 lat, dzikie działanie fal pływowych, osiadanie lądu, rdza, tornada, huragany, podnoszący się poziom mórz, lodowce, klęski żywiołowe i wszystkie inne formy wzrostu i rozkładu najprawdopodobniej całkowicie zniszczyłyby wszelkie pozostałości rzeczy, takie jak drewniane domy, puste budynki i szklane drapacze chmur, a także metalowe samochody, pociągi i samoloty. Zatem pomimo ich wyglądu przypominającego zabawkę, która w pewnym momencie rzeczywiście mogła być zabawką dzieci, te maleńkie złote statuetki mogły równie dobrze zostać uznane za bardzo święte przedmioty – niektóre z jedynych pozostałych fragmentów zniszczonej kultury „Bogów” w morzach czasu. Te cenne modele były przechowywane, prawdopodobnie kopiowane i powielane przez tysiące lat przez ocalałe kultury „atlantydzkie” Inków i Egipcjan, zanim zostały pochowane w ich grobowcach. Mogły być bezpośrednimi symbolami utraconego „czasu bogów”, kiedy ludzkość podbiła niebo i mogła latać do woli dzięki darom zaawansowanej technologii. Wielu archeologów odrzuciło znalezisko jako jedynie reprodukcję „owadów”. Zwrócono jednak uwagę, że owady nie posiadają „stabilizatora pionowego”. Wniosek, według imponujących statystyk Eebooma: starożytni rzemieślnicy naprawdę chcieli, aby ich miniaturowe „samoloty” wyglądały jak… samoloty! Peter Belting podszedł do problemu z „praktycznego” punktu widzenia: faktycznie zbudował powiększone (ale poza tym precyzyjne) modele rzekomo „miniaturowego samolotu”, a następnie przymocował śmigła i silniki odrzutowe. I polecieli!! Na spotkaniu „Światowej Konferencji Towarzystwa Starożytnych Astronautów” w sierpniu 1997 r., które odbyło się w Orlando na Florydzie, obaj badacze przedstawili swoje niezależne odkrycia na temat „owadów”. Zgromadzeni dosłownie wiwatowali, gdy model Beltinga (napędzany małym silnikiem odrzutowym – po lewej) wykonał serię skomplikowanych manewrów aerodynamicznych… a następnie wylądował perfekcyjnie – a wszystko to z modelem samolotu zbudowanym tak, aby dokładnie pasował do znalezionego maleńkiego złotego bibelotu w grobie Inków… datowanym co najmniej na ponad tysiąc lat! Następnie, gdyby ktoś nadal miał wątpliwości, Belting i Eeboom zabrali wszystkich na parking Orlando Florida Mall… i jeszcze raz wsadzili „tysiącletni” (jeśli nie dużo starszy…) odrzutowiec przepuścił samolot przed zdumionym tłumem.
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: Biological UFOs 1. ZEROIDS Living beings which inhabit the cosmic void. Bioforms which may populate the recesses of free space. This domain is characterized by virtually zero temperature and zero atmospheric pressure. Russian astrophysicist Dr. V.l. Goldanskii argued that appreciable quantities of prebiotic material should be able to accumulate in the regions surrounding nebulae, or titanic gas clouds. 2. ARCHONS ‘Interdimensional entities’ the negative controllers of humankind Archons are "are hidden negative controllers of humankind, inorganic interdimensional entities that must now be exposed and exorcised from the individual human mind, from our human species, and from the planet as a whole as part of our collective evolution to a new state of consciousness and being." Article: Archons interdimensional entities 3. EBANI Biological entity Allegedly, EBANI's are organic beings because they are moving in an intelligent way. 4. Flying and Underwater Humanoids One of the most curious types of sightings - and quite rare - are those of human-like beings that fly. "Human-like" because in most respects they look like us, except that they have wings. In most cases, these odd creatures are not assumed to be either angels or devils (as traditional depictions have them as human-like beings with wings), but as something else. Something quite unusual. Article: Flying and Underwater Humanoids Part 1 & Part 2 5. Mysterious Flying Orbs and Spheres Since World War 2, strange Flying Spheres have been reported and filmed making impossible maneuvers compared to terrestrial aircraft. They can avoid radar and even disable tracking and flight instrumentation. They have been seen by military pilots, airline pilots, NASA space shuttle pilots, and even International Space Station personnel. Is their origin extraterrestrial? Despite all efforts, Flying Spheres still remain a mystery to UFO researchers. Article: The UFO Enigma of Flying Orbs and Spheres 6. Flying Rods See evidence of a newly discovered and previously unknown life form that currently exists on this planet. In this program is stunning high quality video of "Rods" in flight taken by a production company working for the Discovery Channel while taping cliff jumpers in South America. New methods are presented using the sun which illuminates the phenomenon, providing incredible detail for analyzing the anatomy of this life form. Included in this program are comments by renowned scientists as part of the process of authentication. Discover new sky fishing methods for capturing this entity on film that you can use with your own camera. mSwbmPM8D40 Biologiczne UFO 1. Zeroidy Żywe istoty, które zamieszkują kosmiczną pustkę. Bioformy, które mogą wypełniać wgłębienia wolnej przestrzeni. Ta domena charakteryzuje się praktycznie zerową temperaturą i zerowym ciśnieniem atmosferycznym. Rosyjski astrofizyk dr V.L. Goldanskii argumentował, że znaczne ilości materiału prebiotycznego powinny być w stanie gromadzić się w regionach otaczających mgławice lub chmurach gazowych tytanicznych. 2. Archony „Jednostki międzywymiarowe” negatywne kontrolery ludzkości Archony są „ukrytymi negatywnymi kontrolerami ludzkości, nieorganicznymi istotami międzywymiarowymi, które muszą być teraz ujawnione i egzorcyzmowane z indywidualnego ludzkiego umysłu, z naszego gatunku ludzkiego, a z całej planety jako części naszej zbiorowej ewolucji do nowego stanu świadomości i bycie. " Artykuł: Archons Międzywymiarowe podmioty 3. Ebani Podmiot biologiczny Podobno Ebani są istotami ekologicznymi, ponieważ poruszają się w inteligentny sposób. 4. Latające i podwodne humanoidy Jednym z najbardziej ciekawych rodzajów obserwacji - i dość rzadkich - są ludzie, które latają. „Ludzkie”, ponieważ pod większością względów wyglądają jak my, z wyjątkiem tego, że mają skrzydła. W większości przypadków te dziwne stworzenia nie są zakładane ani aniołów, ani diabłów (ponieważ tradycyjne przedstawienia mają je jako istoty ludzkie ze skrzydłami), ale jako coś innego. Coś dość niezwykłego. Artykuł: Latające i podwodne humanoidy Część 1 i część 2 5. Tajemnicze latające kule i kule Od czasu II wojny światowej zgłaszano dziwne sferki latające i nakręcone, tworząc niemożliwe manewry w porównaniu do samolotów naziemnych. Mogą uniknąć radaru, a nawet wyłączyć śledzenie i instrumentację lotu. Byli widziani przez pilotów wojskowych, pilotów linii lotniczych, pilotów promu kosmicznego NASA, a nawet międzynarodowej stacji kosmicznej. Czy ich pochodzenie jest pozaziemskie? Pomimo wszystkich wysiłków, latające sfery nadal pozostają tajemnicą dla badaczy UFO. Artykuł: Enigma UFO latających kule i kulki 6. Latające pręty Zobacz dowody nowo odkrytej i wcześniej nieznanej formy życia, która obecnie istnieje na tej planecie. W tym programie jest oszałamiające wysokiej jakości wideo „prętów” w locie, wykonane przez firmę produkcyjną pracującą dla Discovery Channel podczas nagrywania Cliff Jumpers w Ameryce Południowej. Nowe metody są prezentowane przy użyciu Słońca, które oświetla to zjawisko, zapewniając niesamowite szczegóły do analizy anatomii tej formy życia. W tym programie znajdują się komentarze znanych naukowców w ramach procesu uwierzytelniania. Odkryj nowe metody połowów nieba w celu przechwytywania tego jednostki w filmie, z której można użyć z własnym aparatem.
: Data Publikacji.: 07-03-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025