Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 05-04-25
: Opis.: Genrikh Mavrikiyevich Ludvig był wybitnym rosyjskim naukowcem, a także architektem, filozofem i badaczem języków starożytnych. Był również znany ze swojej rozległej wiedzy na temat okultyzmu i znacznej wiedzy ezoterycznej. Miał rozległą wiedzę na temat starożytnych cywilizacji sumeryjskiej i etruskiej. W czasie II wojny światowej był projektantem technologii wojskowej, a także nieocenionym pionierem planów architektonicznych baz wojskowych na terenach bagiennych. Był nielicznym z tych, którym pozwolono uzyskać dostęp do tajnych archiwów Watykanu, gdzie znalazł wszelkiego rodzaju informacje związane ze starożytnymi przybyszami z kosmosu. Historię profesora Ludviga po raz pierwszy ujawniła znana rosyjska gazeta „Sovershenno Sekretno” w 2011 roku w artykule zatytułowanym „Światy profesora Ludviga autorstwa Władimira Kucharyantsa. Autor opisał Ludviga jako osobę, która miała wiele problemów z reżimem stalinowskim, a radziecka agencja federalna uznała go za agenta kontrwywiadu watykańskiego, wysyłając go w 1938 roku do obozów koncentracyjnych. W Watykanie znalazł liczne teksty na temat starożytnych kodów, alchemii i dziwnych rzeczy na temat UFO i kosmitów, którzy odwiedzali Ziemię w starożytności. Teksty mówiły o wpływie istot pozaziemskich na różne starożytne cywilizacje, takich jak Egipcjanie, Majowie i Mezopotamczycy. Przetłumaczył także symbole Majów , które okazały się statkami i skafandrami kosmicznymi. Odnalazł także historyczne zapisy dotyczące użycia broni nuklearnej w starożytności i pokazał swoje fotografie murów twierdzy Babilonu stopionych przez niezwykle wysoką temperaturę. Mówił także o ezoterycznym znaczeniu piramid w Egipcie, które pod pewnymi rytualnymi manipulacjami generują wymianę energetyczno-informacyjną z kosmicznym umysłem. Studiował cywilizację etruską, a zwłaszcza uważał, że wizerunki aniołów w chrześcijaństwie wywodzą się z kultury etruskiej. Genrikh Mavrikiyevich Ludvig zmarł w 1973 roku, pozostawiając po sobie wiele informacji na różne tematy ważne dla ludzkości i należy mieć nadzieję, że wiele jego cennych notatek zostanie w przyszłości poprawionych i opublikowanych. -49t-aL9e_o
: Data Publikacji.: 06-04-25
: Opis.: WEDŁUG ORLANDO FERGUSONA nie żyjemy na kuli ziemskiej, ale w gigantycznej foremce na pączki. W 1893 roku Ferguson z Hot Springs w Południowej Dakocie opublikował swoją Mapę kwadratowej i stacjonarnej ziemi. Przedstawia świat rozciągnięty nad kotliną z kopcem pośrodku. Wzdłuż krawędzi basenu znajduje się postrzępione wybrzeże Antarktydy, które tworzy lodową krawędź świata. Słońce i księżyc są przedstawione jako obrotowe lampy zawieszone na końcach łukowatych ramion zakorzenionych w Arktyce. Ta geografia jest na tyle pomysłowa, że sama w sobie jest fascynująca, ale jest też coś, co leży za lodową krawędzią. Ferguson zdecydował się rozszerzyć obwód, tworząc kwadratowy kształt i umieścił anioła w każdym rogu. Ten szczegół został zainspirowany frazą z początkowego zdania 7 rozdziału Objawienia : „czterech aniołów stojących na czterech narożnikach ziemi i powstrzymujących cztery wiatry”. Umieścił pod mapą inne istotne fragmenty Pisma Świętego, próbując wzmocnić swoją tezę o płaskiej Ziemi. Po prawej stronie umieścił obraz dwóch mężczyzn trzymających się szybko obracającej się Ziemi w kształcie kuli. Coś takiego, jego zdaniem, musi być niemożliwe. Biorąc pod uwagę, że Pitagoras zajął się kulistą Ziemią około 500 roku p.n.e. i że w średniowieczu dominował pogląd, że żyjemy na kuli ziemskiej, rok 1893 wydaje się dość późny, jeśli chodzi o stworzenie mapy świata w postaci kwadratu , stacjonarny kawałek. Ale Orlando Ferguson nie był samotnym głosem. W drugiej połowie XIX wieku nastąpił odrodzenie ruchu na rzecz płaskiej Ziemi.
: Data Publikacji.: 06-04-25
: Opis.: Gora Shasta-portal do innych wymiarów. Legenda głosi, że gdzieś głęboko pod wysoką na 5000 metrów górą Shasta w Północnej Kalifornii znajduje się kompleks tuneli i ukryte miasto zwane Telos, starożytne „Miasto Światła” dla Lemurian. Byli mieszkańcami mitycznego zaginionego kontynentu Lemurii, który zginął pod falami Pacyfiku tysiące lat temu. Mówi się, że Lemurianie, którzy przeżyli katastrofę, osiedlili się w Telos, a na przestrzeni lat sporadycznie donoszono o wędrówce po okolicy ich potomstwa: wysocy na dwa metry, z długimi, rozwianymi włosami, często ubrane w sandały i białe szaty. Lemurianie nie są jedynymi niezwykłymi postaciami zamieszkującymi ten samodzielny stratowulkan, uważa się, że Góra Shasta jest także bazą dla Ludu Jaszczurów, gadzich humanoidów, które również zamieszkują pod ziemią. Góra jest wylęgarnią obserwacji UFO, z których jedna z ostatnich miała miejsce w lutym 2020 r. (Była to chmura soczewkowata w kształcie spodka). W rzeczywistości góra jest kojarzona z wieloma istotami nieziemskimi, paranormalnymi i mitycznymi. Te cechy wzajemnie się uzupełniają, dzięki czemu jest to ważne miejsce dla wielu ludzi — geologów, poszukiwaczy duchowości… nawet specjalistów od technologii z San Francisco oraz myśliwych i zbieraczy sprzed 10 000 lat. To coś, co może mieć naprawdę silny wpływ na twoją psychikę. Duchowe dziedzictwo Mount Shasta sięga znacznie głębiej niż współczesne mity i obserwacje. Szczególnie dla rdzennych Amerykanów góra jest świętym miejscem, obejmującym terytoria plemion Shasta, Wintu, Achumawi, Atsugewi i Modoc, których rodowód sięga czasów, gdy faktycznie miały tam miejsce erupcje. (Jego ostatnia erupcja, twierdzi Calvert, miała miejsce nieco ponad 3000 lat temu). „Shasta to miejsce, w którym rezydował twórca G'mokumk i gdzie znajdują się oryginalne kości ludu Modoc” – mówi Taylor Tupper, Indianin Modoc z plemion Klamath, wychowany w dorzeczu Klamath na północ od Shasta. „Kiedy odwiedzam, zawsze przynoszę coś do zaoferowania, na przykład wodę lub tytoń” – mówi, „ponieważ nigdy nie chcę przyjść w góry w zły sposób”. Geolodzy twierdza, ze obiekty i ludzie wchodzili w interakcje na przestrzeni czasu.
: Data Publikacji.: 06-04-25
: Opis.: Polscy archeolodzy w Serbii Odkrywają Kości „Dużych Ludzi” Sprzed 5000 Lat, Pomalowanych Na Czerwono. Archeolodzy twierdzą, że szczątki, które są znacznie wyższe od wcześniejszych znalezisk, najprawdopodobniej należały do ludzi, którzy przybyli ze stepów południowej Rosji lub Ukrainy. Bogato wyposażone w broń, ozdoby i zdobione naczynia kości należały do mężczyzn o wzroście ponad 1,8 m, czyli o około 20 cm wyższych od poprzednich znalezisk. Badania dotyczyły dwóch dużych kopców w regionie Šajkaška w autonomicznym okręgu Wojwodina nad dolną Cisą – na zachodnim krańcu stepów euroazjatyckich. W każdym z kopców znajdowały się dwie przestronne, drewniane komory grobowe. Początkowo – kiedy chowano pierwszych zmarłych około 3000 lat p.n.e. – były one znacznie mniejsze. Po około 100-200 latach, kiedy wykopano drugi pochówek, ich średnica i wysokość znacznie się zwiększyła. Piotr Włodarczak z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN powiedział PAP: „Odkryte przez nas groby nie były spektakularnie wyposażone, ale uwagę przykuł czerwony kolor części kości. „Było to spowodowane używaniem ochry do posypywania lub barwienia ciał zmarłych” – dodał, że był to „święty kolor” używany podczas rytuałów pogrzebowych.
: Data Publikacji.: 06-04-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025