Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 31-01-26

: Opis.: 10 Signs of Alien Activities across the Planet and in Space Monday, December 26, 2016 Although there is sufficient evidence of on-going alien activities across the planet and in space, the existence of aliens has always been argued among the astronomers for centuries. After decades of fruitless scanning the skies for alien messages, scientists say it's time to try something different. A new San Francisco-based organization called METI, or Messaging Extra Terrestrial Intelligence, plans to send signals to distant planets, rather than waiting for them to call Earth. By the end of 2018, the project aims to send some conversation-starters via radio or laser signals to a rocky planet circling Proxima Centauri, the nearest star other than the sun, and then to more distant destinations, hundreds or thousands of light years away. It would be the first effort to send powerful, repeated and intentional messages into space, targeting the same stars over months or years. But, are aliens already trying to contact Earth? Once again radio waves have been detected at the Green Bank Telescope in the US and the Arecibo Observatory in Puerto Rico, 3 billion light years away from earth. With the last detection the astronomers have received 17 of these signals in total. At first in 2007, then again in 2012 and the latest 6 bursts of radio waves in 2016 and all coming from the constellation Auriga which is remarkable. While the source of the waves remains unknown, some suggest the mysterious bursts of energy could be a sign of alien life trying to contact us. And although it seems things are really heating up in the search for intelligent extraterrestrial life I am convinced that astronomers and scientists already know much more about the existence of aliens than we are told. Nevertheless, we’re sure there are aliens out there, just take a look at the following 10 signs which are shown in the following video. Scientists plan to send greetings to other worlds 7clNH63WXTk 10 oznak działalności obcych na planecie i w kosmosie poniedziałek, 26 grudnia 2016 r Chociaż istnieją wystarczające dowody na ciągłą działalność obcych na całej planecie i w przestrzeni kosmicznej, astronomowie od wieków zawsze dyskutowali o ich istnieniu. Po dziesięcioleciach bezowocnego skanowania nieba w poszukiwaniu obcych wiadomości naukowcy twierdzą, że nadszedł czas, aby spróbować czegoś innego. Nowa organizacja z siedzibą w San Francisco o nazwie METI (Messaging Extra Terrestrial Intelligence) planuje wysyłać sygnały do odległych planet, zamiast czekać, aż zadzwonią one do Ziemi. Celem projektu jest wysłanie do końca 2018 r. kilku osób rozpoczynających rozmowę za pomocą sygnałów radiowych lub laserowych na skalistą planetę krążącą wokół Proxima Centauri, najbliższej gwiazdy poza Słońcem, a następnie do bardziej odległych miejsc docelowych, oddalonych o setki lub tysiące lat świetlnych . Byłaby to pierwsza próba wysłania w przestrzeń kosmiczną potężnych, powtarzających się i zamierzonych wiadomości, skierowanych do tych samych gwiazd przez miesiące lub lata. Ale czy kosmici już próbują skontaktować się z Ziemią? Po raz kolejny fale radiowe zostały wykryte za pomocą Teleskopu Green Bank w USA i Obserwatorium Arecibo w Puerto Rico, 3 miliardy lat świetlnych od Ziemi. Podczas ostatniej detekcji astronomowie otrzymali w sumie 17 takich sygnałów. Najpierw w 2007 r., potem ponownie w 2012 r. i 6 ostatnich rozbłysków fal radiowych w 2016 r., a wszystkie pochodziły z gwiazdozbioru Woźnicy, co jest niezwykłe. Chociaż źródło fal pozostaje nieznane, niektórzy sugerują, że tajemnicze wybuchy energii mogą być oznaką obcego życia próbującego się z nami skontaktować. I chociaż wydaje się, że w poszukiwaniu inteligentnego życia pozaziemskiego sprawy naprawdę się nagrzewają, jestem przekonany, że astronomowie i naukowcy wiedzą już znacznie więcej o istnieniu kosmitów, niż nam się mówi. Niemniej jednak jesteśmy pewni, że kosmici tam są. Wystarczy spojrzeć na 10 znaków przedstawionych w poniższym filmie.
: Data Publikacji.: 18-01-26
: Opis.: Scientists plan to send greetings to other worlds by Lisa M. Krieger, The Mercury News This is the "South Pillar" region of the star-forming region called the Carina Nebula. Like cracking open a watermelon and finding its seeds, the infrared telescope "busted open" this murky cloud to reveal star embryos tucked inside finger-like pillars of thick dust. Credit: NASA After decades of fruitless scanning the skies for alien messages, scientists say it's time to try a basic rule of etiquette: Say "hello" first. A new San Francisco-based organization called METI, or Messaging Extra Terrestrial Intelligence, plans to send signals to distant planets, rather than waiting for them to call Earth. By the end of 2018, the project aims to send some conversation-starters via radio or laser signals to a rocky planet circling Proxima Centauri, the nearest star other than the sun, and then to more distant destinations, hundreds or thousands of light years away. It would be the first effort to send powerful, repeated and intentional messages into space, targeting the same stars over months or years. "If we want to start an exchange over the course of many generations, we want to learn and share information," said Douglas Vakoch, president of METI and former director of Interstellar Message Composition at the Search for Extraterrestrial Intelligence Institute in Mountain View, Calif.,, known as SETI. Founded last year, METI will host two workshops next year, one in Paris and the other in St. Louis. It also plans to start raising the $1 million needed annually to staff and build or borrow a powerful transmitter in a remote location. Part of the mission will be to figure out how to craft the perfect message to say "Hello." Like much else in science, the project has turned controversial. Some ask: If aliens are hostile, do we really want them to know where we are? We shouldn't draw attention to ourselves, say science fiction writer David Brin and theoretical physicist Stephen Hawking. "We have almost zero idea of whether aliens are likely to be dangerous," physicist Mark Buchanan wrote in journal Nature Physics. Other experts say it's worth waiting until we're better conversationalists - and, then, use use well-established groups with international consultation. "Babbling babies are not always appreciated during adult conversation," said Andrew Fraknoi, chair of the astronomy department at Foothill College in Los Altos Hills. "Listening and learning is how children become adults, and why not try that for a while?" Others endorse the effort. "I'd be happy to see this done," said Seth Shostak, senior astronomer with the SETI Institute. "I think there's something to be learned, nothing to be feared, and at least the possibility of discovering something truly revolutionary: We have company nearby." "By reflecting on how we can communicate what it means to be human to someone who is not human, we view ourselves differently," said METI treasurer Dalia Rawson, a former dancer with Ballet San Jose and now managing director of the Silicon Valley Ballet. "By looking at our bodies, our movements, and our dance through the eyes of an alien, we gain a renewed appreciation of what it means to be uniquely human." There have been plenty of other efforts to connect with aliens, but they've come in fits and starts. There are no regulations for sending signals into space. In the early 1970s, NASA's Pioneer 10 and 11 spacecraft carried a message in the form of a gold plaque, then a phonograph record (stylus included). SETI's Frank Drake beamed a radio message that could be assembled into a pictogram of images. More recently, we've sent arithmetic, concerts of Vivaldi and Gershwin, and the Beatles song "Across the Universe." SETI and the $100 million Breakthrough Listen project at the University of California, Berkeley, funded by internet entrepreneur Yuri Milner, scans space in hope of finding some signature of alien technology. "If everyone who can send a message decides only to receive messages, it will be a very quiet galaxy," Fraknoi said. Naukowcy planują wysłać pozdrowienia do innych światów Lisa M. Krieger, The Mercury News Jest to obszar „Filaru Południowego” obszaru gwiazdotwórczego zwanego Mgławicą Kil. Podobnie jak rozłupywanie arbuza i znajdowanie jego nasion, teleskop na podczerwień „rozwalił” tę mętną chmurę, odsłaniając zarodki gwiazd ukryte w przypominających palce słupach gęstego pyłu. Źródło: NASA Po dziesięcioleciach bezowocnego skanowania nieba w poszukiwaniu wiadomości od obcych naukowcy twierdzą, że nadszedł czas, aby wypróbować podstawową zasadę etykiety: najpierw przywitaj się. Nowa organizacja z siedzibą w San Francisco o nazwie METI (Messaging Extra Terrestrial Intelligence) planuje wysyłać sygnały do odległych planet, zamiast czekać, aż zadzwonią one do Ziemi. Celem projektu jest wysłanie do końca 2018 r. kilku osób rozpoczynających rozmowę za pomocą sygnałów radiowych lub laserowych na skalistą planetę krążącą wokół Proxima Centauri, najbliższej gwiazdy poza Słońcem, a następnie do bardziej odległych miejsc docelowych, oddalonych o setki lub tysiące lat świetlnych . Byłaby to pierwsza próba wysłania w przestrzeń kosmiczną potężnych, powtarzających się i zamierzonych wiadomości, skierowanych do tych samych gwiazd przez miesiące lub lata. „Jeśli chcemy rozpocząć wymianę na przestrzeni wielu pokoleń, chcemy się uczyć i dzielić informacjami” – powiedział Douglas Vakoch, prezes METI i były dyrektor Interstellar Message Composition w Instytucie Poszukiwań Inteligencji Pozaziemskiej w Mountain View w Kalifornii .,, znany jako SETI. Założona w zeszłym roku firma METI zorganizuje w przyszłym roku dwa warsztaty, jedno w Paryżu i drugie w St. Louis. Planuje także rozpocząć zbiórkę 1 miliona dolarów potrzebnego rocznie na personel oraz budowę lub wypożyczenie potężnego nadajnika w odległej lokalizacji. Częścią misji będzie wymyślenie, jak stworzyć idealną wiadomość, aby powiedzieć „Witam”. Podobnie jak wiele innych dziedzin nauki, projekt stał się kontrowersyjny. Niektórzy pytają: Jeśli kosmici są wrogo nastawieni, czy naprawdę chcemy, żeby wiedzieli, gdzie jesteśmy? Nie powinniśmy zwracać na siebie uwagi, twierdzą pisarz science fiction David Brin i fizyk teoretyczny Stephen Hawking. „Nie mamy prawie żadnego pojęcia, czy kosmici mogą być niebezpieczni” – napisał fizyk Mark Buchanan w czasopiśmie Nature Physics. Inni eksperci twierdzą, że warto poczekać, aż staniemy się lepszymi rozmówcami, a następnie skorzystać z ugruntowanych grup i konsultacji międzynarodowych. „Bawoczące dzieci nie zawsze są mile widziane w rozmowach dorosłych” – powiedział Andrew Fraknoi, kierownik wydziału astronomii w Foothill College w Los Altos Hills. „Słuchanie i uczenie się to sposób, w jaki dzieci stają się dorosłe. Dlaczego więc nie spróbować tego przez jakiś czas?” Inni popierają ten wysiłek. „Byłbym szczęśliwy, gdyby tak się stało” – powiedział Seth Shostak, starszy astronom w Instytucie SETI. „Myślę, że można się czegoś nauczyć, nie ma się czego bać i przynajmniej istnieje możliwość odkrycia czegoś naprawdę rewolucyjnego: mamy towarzystwo w pobliżu”. „Zastanawiając się, w jaki sposób możemy przekazać, co to znaczy być człowiekiem, komuś, kto nie jest człowiekiem, postrzegamy siebie inaczej” – powiedziała skarbniczka METI Dalia Rawson, była tancerka Ballet San Jose, a obecnie dyrektor zarządzająca Baletu Doliny Krzemowej. „Patrząc na nasze ciała, ruchy i taniec oczami kosmity, na nowo doceniamy, co to znaczy być wyjątkowym człowiekiem”. Podejmowano wiele innych prób nawiązania kontaktu z kosmitami, ale pojawiały się one z przerwami. Nie ma przepisów dotyczących wysyłania sygnałów w przestrzeń kosmiczną. We wczesnych latach siedemdziesiątych należące do NASA statki kosmiczne Pioneer 10 i 11 przeniosły wiadomość w postaci złotej tabliczki, a następnie płyty gramofonowej (w zestawie rysik). Frank Drake z SETI przesłał wiadomość radiową, którą można było ułożyć w piktogram obrazów. Niedawno wysłaliśmy arytmetykę, koncerty Vivaldiego i Gershwina oraz piosenkę Beatlesów „Across the Universe”. SETI i warty 100 milionów dolarów projekt Breakthrough Listen na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, ufundowany przez przedsiębiorcę internetowego Yuri Milnera, skanują przestrzeń w nadziei znalezienia sygnatury obcej technologii. „Jeśli wszyscy, którzy mogą wysyłać wiadomości, zdecydują się tylko na otrzymywanie wiadomości, będzie to bardzo spokojna galaktyka” – powiedział Fraknoi.
: Data Publikacji.: 18-01-26
: Opis.: W mitologii nordyckiej rozgrywa się opowieść o Jörmungandrze i Thorze, opowieść o kosmicznych bitwach i przebiegłych oszustwach. Jörmungandr, kolosalny wąż, stawił czoła gniewowi Odyna, gdy został wrzucony do morza jako mały wąż, by wyrosnąć na obejmującego cały świat, zagrożeniem otaczającym Midgard. Działania Odyna przygotowały grunt pod interakcje Jörmunganda z Thorem, jego przyszłym przeciwnikiem. Saga o Utgarda-Lokim, zawarta w Prozie Edda, pogrąża Thora i jego towarzyszy w królestwie gigantów i rzuca wyzwanie ich potędze. W obliczu serii konkursów bogowie zostają przechytrzeni przez iluzje i magiczne sztuczki. Loki pada ofiarą szybkiego zjadacza Logiego, a Thjalfi w wyścigu ulega szybkości Hugiego. Thor, znany ze swojej siły, staje w obliczu prób, które ujawniają głębię jego ograniczeń. Jego konkursy picia ujawniają przebiegłą iluzję stale napełniającego się rogu, a jego walka z pozornie nieszkodliwym szarym kotem, w rzeczywistości Jörmungandrem w przebraniu, demonstruje jego niezwykłe, choć częściowe, umiejętności. Elli, pozornie wątła starsza kobieta, okazuje się ucieleśnieniem niepokonanej starości. W wielkim skrócie gigant Utgarda-Loki rozwikła oszustwa, ujawniając swoją rolę w złośliwych szaradach. Góry uderzone przez Thora były jedynie iluzjami, Logi był pożarem, a Hugi był samą myślą. Zmanipulowano poziomem morza, aby stworzyć niekończący się róg, a szarym kotem był nikt inny jak wąż Jörmungandr. Poprzez te czarujące spotkania i objawienia misterny gobelin mitologii nordyckiej splata opowieść o iluzji, oszustwach i siłach kosmicznych, które wystawiają na próbę potęgę i spryt bogów i gigantów.
: Data Publikacji.: 18-01-26
: Opis.: Symbol Faravahar (Farohar): będący centralnym elementem starożytnej perskiej duchowości i kultury, stanowi świadectwo głębokich wierzeń i filozofii zoroastryzmu. Jest to złożona ikona, a jej projekt zawiera w sobie założenia tej odwiecznej religii, poprzedzającej nawet powstanie potężnego Imperium Perskiego zapoczątkowanego przez Cyrusa Wielkiego. Symbol jest zazwyczaj przedstawiany jako uskrzydlony dysk, z centralną postacią, często postrzeganą jako starszy mężczyzna (kapłan), na czele. Wielu uczonych uważa, że ta centralna postać w Faravahar reprezentuje Ahurę Mazdę, najwyższego boga zaratusztrianizmu, symbolizującego mądrość, porządek i prawdę. Przedstawienie Ahury Mazdy w tej formie przedstawia bóstwo jako siłę przewodnią, z jego wyciągniętą ręką wskazującą ścieżkę prawości. Jednak nie jest to wyłącznie przedstawienie religijne; liczne elementy Faravahara przemawiają do szerszych ideologii perskich. Trio warstwowych piór na skrzydłach i ogonie uosabia kluczowe zasady zoroastryjskie, czyli dobre myśli, dobre słowa i dobre uczynki, podczas gdy okrąg trzymany przez postać podkreśla cykliczną i wieczną naturę istnienia. Daleki od bycia zwykłym symbolem religijnym, Faravahar wplótł się w strukturę perskiej tożsamości. Jego obecność na starożytnych pomnikach, budowlach i monetach jest świadectwem jego trwałego wpływu, będąc latarnią morską wielkości cywilizacji i misternego duchowego gobelinu, z którego ona powstała.
: Data Publikacji.: 18-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026