Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 31-01-26

: Opis.: Jeszcze trochę o Długich Uszach z Wysp Wielkanocnych. WIELOLETNI MISTRZOWIE BUDOWNICTWA Ustne tradycje wyspiarzy mówią, że wyspa została zasiedlona dwukrotnie, po raz pierwszy przez rasę zwaną „długimi uszami”, która przybyła ze wschodu, a za drudzy - z zachodu. Wydaje się, że długie uszy były potęgą na lądzie we wczesnym okresie historii wyspy. Tradycje ustne mówią, że Krótkousi byli tylko robotnikami, podczas gdy Długousi byli mistrzami budowania większych kamiennych posągów które zostały wyprodukowane w kamieniołomie Rano Raraku i znalezione rozproszone po całej wyspie. Przypisuje się również, że Długie-uszy zaprojektowali megalityczne platformy „Ahu”, które później posłużyły jako fundamenty dla Moai, a także wynaleźli nacięte tabliczki rango-rango. Być może jednym z największych osiągnięć ze wszystkich dla Długich Uszów, mogło być nawrócenie później przybyłych Krótkouszych na ich własną religię. Przez dwa stulecia Krótkousi chętnie trudzili się, by wznosić pomniki przedstawiające wodzów o długich uszach z pierwotnej populacji. Warto zauważyć, że zbocza Poike są wyjątkowo wolne od kamieni w porównaniu z resztą powierzchni wyspy. Zgodnie z ustną tradycją Poike był ostatnią ostoją Długich uszu. Po koegzystencji przez około 200 lat, wybuchła wojna domowa, kiedy Krotkie Uszy zbuntowali się po tym, jak zostali zmuszeni do oczyszczenia całego półwyspu Poike z kamieni. Dlatego Długousi wykopali rozległy rów i położyli w nim stos, a następnie wycofali się za te fortyfikacje na wschodnie zbocza Poike. Jednak zostali przechytrzeni przez Krótkie Uszy, którzy sfałszowali czołowy nocny atak. Kiedy Długousi wierząc, że atak był prawdziwy, zapalili swój stos, kolejna jednostka Krótkouszych potajemnie nadeszła dookoła rowu, rzuciła się na Długie Uszy i wepchnęła ich w to, co stało się ich własną śmiertelną pułapką. Wykopaliska archeologiczne na wyspie ujawniły pozostałości czegoś, co uważa się za długi podziemny starożytny rów pełen zwęglonych fragmentów drewna kilka stóp pod powierzchnią wyspy.
: Data Publikacji.: 07-01-26
: Opis.: Egipskie wiercenia rdzeniowe w kamieniu: dowód obróbki skrawaniem przed faraonami Egiptolodzy wykonali niesamowitą robotę, układając w całość historię dynastycznego Egiptu, ale to, czego nie udało im się właściwie wyjaśnić, to obecność pewnych anomalii, takich jak wiercenia, które znajdujemy w obfitości, w twardym kamieniu, takim jak granit różowy, występujący w wielu starożytnych miejscach. W dzisiejszych czasach oczywiście mamy wiertła rurowe inkrustowane diamentem, które mogą ciąć twardy kamień, ale dynastyczni Egipcjanie tego nie robili. Chociaż niektórzy akademicy teoretyzują, że faraonowie mieli miedziane lub brązowe wiertła rurowe i używali piasku kwarcowego jako materiału ściernego, próby odtworzenia procesu cięcia takimi ręcznymi narzędziami były w najlepszym razie komiczne. Ten niesamowity przykład znajduje się w Karnaku i został odkryty przez członka Khemit School. Użyta wiertarka rurowa była masywna i z łatwością wcinała się w różowy granit. Ale jeśli nie jest to technologia egipskiej dynastii to najwyraźniej nie greckiej, rzymskiej ani współczesnej, to kto to zrobił? To zbliżenie pokazuje, że ściana wiertła rurowego, która to osiągnęła, była w rzeczywistości cieńsza niż obecnie używanych. To, na co patrzymy, jest dowodem na to, że doskonała kultura technologiczna istniała tysiące lat przed dynastycznymi Egipcjanami, byli oni Khemitami. Przeczytaj pracę Stephena Mehlera : Według dziesięcioleci badań Stephena, Khemici istnieli przed globalnym kataklizmem, który miał miejsce około 12 000 lat temu i byli bardzo zaawansowanymi ludźmi. Pozostały po nich tylko artefakty, takie jak Sfinks, Wielkie Piramidy w Gizie i oczywiście przykłady wierceń. Powyższe zdjęcie pokazuje ślady pozostawione przez frez podczas penetracji tego czarnego granitu znajdującego się w Abusir. Każdy znak to jeden obrót wiertła i działa wydajniej niż robią to nowoczesne wiertła. Tak więc Khemitianie w rzeczywistości mieli lepszą technologię niż ta, którą mamy dzisiaj. I tutaj mamy przykład z alabastru, w Abugurab, który jest kamieniem bardziej miękkim niż granit, bazalt czy dioryt, ale wykazuje taką samą równomierną penetrację wiertła, jak widać powyżej. Gdyby było to robione ręcznie, punkty byłyby znacznie bardziej nieregularne. Egyptologists have done an amazing job of piecing together the history of Dynastic Egypt, but what they have failed to properly explain are the presence of certain anomalies, such as drill holes that we find in profusion, in hard stone such as rose granite (above) at many of the ancient sites. In modern times we of course have diamond encrusted tube drills that can cut into hard stone, but the Dynastic Egyptians did not. Even though some academics theorize that the pharaohs had copper or bronze tube drills and used quartz sand as an abrasive, attempts at replicating the cutting process with such hand powered tools has been comical at best. This amazing example is at Karnak, and was discovered by a Khemit School tour member when we were there this year. The tube drill used was massive, and cut into the rose granite with ease. But if this is not Dynastic Egyptian, and clearly not Greek, Roman or modern, then when could it have been made? This close up shows that the wall of the tube drill which accomplished this was in fact thinner than those in use today. What we are looking at is evidence that a superior technological culture existed thousands of years before the Dynastic Egyptians, they were the Khemitians. Read the work of Stephen Mehler: According to Stephen’s decades of study, the Khemitians existed prior to the global cataclysm of about 12,000 years ago and were a very advanced people. All that remains of them are artifacts such as the Sphinx, Great Pyramids of Giza and of course these drill hole examples. The above photo shows you the marks left by the cutter as it penetrated this black granite located at Abusir. Each mark is a single rotation of the drill, and worked more efficiently than modern drills do. So the Khemitians in fact had superior technology to what we have today. And here we have an example in alabaster, at Abugurab, which is a softer stone than granite, basalt or diorite, but it shows the same even penetration of the drill as seen above. If it was done by hand, the score marks would be much more irregular. A new book covers the work of the Khemitians, which is far more sophisticated than the later work of the Dynastic Egyptians, who clearly inherited the Sphinx, Great Pyramids of Giza and other amazing things attributed to them.
: Data Publikacji.: 07-01-26
: Opis.: Losy rzucają długą refleksję na przestrzeni tysiącleci europejskiej kultury ludowej. Nordycy nazywali trzy losy Norami (staronordycki: Nornir), Rzymianie nazywali je Parcae, a Grecy znali je jako starożytne, potężne Moirae. W pożyczonej łacinie nazywano je Matres w Galii i Brytanii, a po germańsku Matronae. Te losy są prawie zawsze w trójcy. W kulturze słowiańskiej losy są również potrójne. Serbowie i Chorwaci mówili o sudnicach lub sudjenicach, „sędziach” Słoweńcach z sojanic, a Czechach o sudicach. Sudiče były również postrzegane jako błystki; sudička (najstarszy los) określał długość życia poprzez przecinanie nici. W XIX wieku Czesi wciąż mieli zwyczaj „rozstawiać kołowrotki i nożyczki, aby losy zadecydowały o przyjemniejszym losie dziecka”. Ukraińcy wyobrażali sobie, jak sudici „bawią się kłębkiem włóczki, rozwijają nić życia”. Słoweńskie kobiety zostawiały bochenek chleba jako ofiarę dla trzech losów, ilekroć urodziło się dziecko. „Litewska bogini losu Laima przetrwała także w schrystianizowanej kulturze ludowej. Jej imię jest ściśle związane z laimé, „szczęście, szczęście”. Litwa powiedziałaby „so Laima fated” (taip Laima lemė), używając czasownika oznaczającego „deklarować, wymawiać (w kwestiach dotyczących przyszłości)”, ale także „boskie pragnienie”. (Ta fascynująca dwuznaczność powtarza się w innych kulturach.) ”Inna litewska tradycja mówi, że Verpėja („ Prządka ”) przywiązuje nitkę każdego noworodka do gwiazdy. Czasami los nazywa się Laima-Dalia, dosłownie „część fortuny”. Od Czarownic i poganów Maxa Dashu
: Data Publikacji.: 06-01-26
: Opis.: Chrześcijaństwo ma doktrynę Trójcy, „Ojca”, „Syna” i „Ducha Świętego”. W tej doktrynie Bóg istnieje jako trzy „osoby”, ale każda z nich ma identyczną istotę lub naturę i łączy się we wszechmocnego Boga. Chociaż rozwinięta doktryna Trójcy nie jest wyraźnie wyrażona w księgach Nowego Testamentu, odnosi się ona do „triadycznego” rozumienia Boga. Doprowadziło to do debaty, że chrześcijaństwo „przejęło” Trójcę z wcześniejszych religii, ponieważ kult pogańskich bogów zgrupowanych w triady był powszechny w starożytnych kulturach już w Babilonii. Teoria głosi, że po śmierci Apostołów takie pogańskie wierzenia (z Egiptu, Grecji i Rzymu) zaczęły „najeżdżać” chrześcijaństwo i doprowadziły do rozwoju „niezrozumiałej” Trójcy. Chrześcijaństwo nie zniszczyło pogaństwa; przyjęło je. . . . Z Egiptu przyszły idee boskiej trójcy. - Will Durant (1885-1981), amerykański pisarz, historyk i filozof Przed powstaniem chrześcijaństwa istniało coś, co obecnie jest powszechnie znane jako pogaństwo, które jest również nazywane politeizmem, wiarą lub kultem więcej niż jednego Boga. Triteizm to słowo pochodzące z greki, oznaczające `` Trzy Bóstwa '', a w starożytności, a także w niektórych formach neopogaństwa, Potrójna Bogini jest bóstwem lub archetypem postrzeganym jako trójjedność trzech różnych aspektów lub postaci zjednoczonych w jednym istota. Różne potrójne boginie były powszechnie postrzegane w starożytnej lub przedchrześcijańskiej religii. Szczegóły obrzędów, ceremonii i wierzeń były utrzymywane w tajemnicy z powodu prześladowań i konsekwentnie chronione przed starożytnością. Ponieważ ich podstawowe nauki stały się nie do przyjęcia, nauki Bogini stały się „Tajemnicami”. A chrześcijaństwo na Triteiźmie oparło kult Trójcy Świętej.
: Data Publikacji.: 06-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026