Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 04-04-25
: Opis.: Paracetamol - trucizna bez recepty. Paracetamol, występujący też jako apap, panadol, codipar, saridon czy coldrex zabija częściej niż twarde narkotyki, takie jak heroina czy amfetamina. Jesteśmy z nim zaprzyjaźnieni – od lat zwalcza przeziębienia i bóle głowy, przynosi ulgę w skurczach przed miesiączką i pomaga przetrwać kaca. Można go kupić wszędzie – w kiosku, supermarkecie, na stacji benzynowej, bez kosztownych wizyt u lekarza, recept, kolejek do apteki. W reklamach telewizyjnych chwalą go znani aktorzy, lekarze i ludzie tacy jak my – zapracowani, zajęci, niemogący sobie pozwolić na chorowanie. Zresztą kto mówi o nadużywaniu, jeśli na ból głowy bierzemy panadol, na zatoki coldrex, a na sen apap noc? Wydawałoby się, że trzy różne środki na zupełnie inne dolegliwości nie powinny się gryźć. Nic bardziej mylnego: – Substancja czynna paracetamol występuje pod niezliczoną liczbą nazw handlowych, a każda z nich reklamowana jest jako środek na inną dolegliwość. W rezultacie pacjenci łykają kilka różnych tabletek o tym samym składzie i przekraczają bezpieczną dawkę – mówi profesor Paweł Januszewicz, wicedyrektor Narodowego Instytutu Leków. Najbardziej denerwują go reklamy obiecujące natychmiastową ulgę po zażyciu najwyższej dawki, utrwalające przekonanie, że im więcej tabletek połkniemy, tym szybciej uleczą. – Pacjenci biorą podwójną maksymalną dawkę, a nawet nie zaglądają w ulotkę, w której ostrzega się ich, że nie można przekraczać dawki dwóch tabletek co cztery godziny. A potem poprawiają lekiem o takim samym składzie, ale innej nazwie handlowej, i kilkakrotnie przekraczają bezpieczną dawkę – mówi profesor Januszewicz. Nie zdziwiłby się, gdyby się okazało, że w Polsce, tak jak w USA, liczba przypadków śmiertelnego przedawkowania paracetamolu jest większa niż liczba zgonów po heroinie lub kokainie. I że wielu chorych na wątrobę kłopoty zdrowotne zawdzięcza właśnie lekom przeciwbólowym. Śmiertelna trucizna. Nadużywanie leku, za oceanem znanego jako acetaminofen i najczęściej sprzedawanego pod postacią tylenolu, produkowanego przez spółkę córkę Johnson & Johnson, wiąże się z coraz większą liczbą przypadków niewydolności wątroby. Amerykańscy lekarze szacują, że do 7 proc. przeszczepów tego organu przeprowadza się u pacjentów nadużywających tylenolu. – W Polsce nie prowadzi się badań pod kątem nadużywania paracetamolu. Ze względów oszczędnościowych przeprowadza się też coraz mniej sekcji, nawet u osób, które zmarły w szpitalu. To nie pozwala na miarodajną ocenę zjawiska. Ale przypuszczam, że dane z USA można ekstrapolować na populację polską, gdzie paracetamol stosowany jest równie często. Mogłoby się okazać, że wiele przypadków ostrej niewydolności wątroby i nerek, również śmiertelnych, ma swoje podłoże w przedawkowaniu paracetamolu – mówi profesor Januszewicz. Paracetamol, pod względem chemicznym pochodna acetanilidu, to lek wyłącznie przeciwbólowy i przeciwgorączkowy, w przeciwieństwie do aspiryny i ibuprofenu, należących do grupy niesterydowych leków przeciwzapalnych. Nie tak wszechstronny, paracetamol cieszy się jednak opinią najbezpieczniejszego – dopuszczony jest do użytku u kobiet do czwartego miesiąca ciąży, matek karmiących i noworodków, choć lekarze z Narodowego Instytutu Leków odradzają przyjmowanie jakichkolwiek medykamentów w pierwszym trymestrze ciąży. Paracetamol zaleca się też wrzodowcom, alergikom i osobom z zaburzeniami krzepliwości. Jego bezpieczeństwo dotyczy jednak małych dawek. W nadmiarze, czyli w dawce powyżej 4 mg na dobę u dorosłych i 2,5 mg u dzieci, potrafi być niebezpieczny. Lekarze przyjmują, że zabija 12-miligramowa dawka na dobę, ale u niektórych osób wystarczy jej połowa. Paracetamol metabolizowany jest w wątrobie, która zamienia 95 proc. przyjętej dawki w nieaktywne siarczany i glukuroniany. Pozostałe 5 proc. przekształcane jest w niezwykle toksyczną N-acetylo-p-benzochinoiminę. Zdrowa wątroba natychmiast produkuje glutanion, silny antyutleniacz, który ją neutralizuje. Jednak organ chory czy osłabiony często nie jest w stanie wyprodukować wystarczającej ilości glutanionu, by zneutralizować toksynę. Na zatrucie podatne są też osoby z chorobami przewodu pokarmowego, bo do syntezy glutanionu niezbędna jest przyjmowana wraz z jedzeniem cysteina. U alkoholików, chorych na żółtaczkę, anorektyków i osób niedożywionych, u których stwierdza się zwykle niedobór cysteiny, zagrożenie zatruciem jest dużo większe – może do niego dojść już przy 6 mg paracetamolu na dobę. Objawy przedawkowania są nieoczywiste. Zazwyczaj pojawiają się dopiero po 24 godzinach i łatwo je pomylić z symptomami przeziębienia. Chorzy zagłuszają je często kolejną tabletką, czym dodatkowo pogarszają swój stan. Niepokoić powinny odczyny alergiczne na skórze w postaci wysypki i objawy jak przy zatruciu pokarmowym, czyli nudności, wymioty i zgaga. Gdy po kilku godzinach dojdzie do tego ból i tkliwość w okolicy prawego podżebrza, możemy być pewni zatrucia. Jeśli w tym momencie chory nie trafi do szpitala, w drugiej dobie może się spodziewać zażółcenia skóry i błon śluzowych, czyli żółtaczki, co świadczy o uszkodzeniu wątroby, która nie radzi sobie z toksyną. Dochodzą wybroczyny związane ze skazą krwotoczną. Tutaj pacjenta można jeszcze ratować antidotum – N-acetylocysteiną, stosowaną szerzej przy zapaleniu oskrzeli. N-acetylocysteina utrzymuje prawidłowe stężenie glutanionu w wątrobie i dezaktywuje toksyczne metabolity paracetamolu. W ten sposób chroni wątrobę przed dalszym uszkodzeniem. Jeśli pacjent nie trafi do szpitala, w trzeciej dobie ma już pełne objawy ostrej niewydolności wątroby, która prowadzi do śpiączki, zaburzeń wielonarządowych, a następnie do śmierci. W tej fazie ratunkiem jest już tylko przeszczep. Szacuje się, że w USA nawet u 7 proc. kwalifikujących się do transplantacji przyczyną niewydolności wątroby było zatrucie acetaminofenem. Nadal jednak nie opracowano kryteriów, które pozwoliłyby ocenić stopień zniszczeń wywołanych przez lek. Przedawkować nieświadomie. Objawy zatrucia trudno odróżnić od przeziębienia czy zatrucia pokarmowego, zwłaszcza że jak wynika z danych Amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków (Food and Drug Administration), 48 proc. przypadków niewydolności wątroby po paracetamolu wywołanych było omyłkowym przyjęciem zbyt dużej dawki. Pacjenci byli święcie przekonani, że postępują zgodnie z zaleceniami lekarza albo mylili dawki. Według danych Amerykańskiego Stowarzyszenia Ośrodków Toksykologicznych (American Association of Poison Control Centers, AAPCC) w 2009 r. odnotowano 187 tys. przypadków zatrucia acetaminofenem, z czego 100 tys. dotyczyło acetaminofenu w połączeniu z innymi lekami. Tylko 46 tys. spośród tych pacjentów zostało hospitalizowanych. Przypuszcza się jednak, że zatruć paracetamolem mogło być co najmniej dwa razy tyle – część jednak rozpoznano jako objawy choroby, a pozostali nie dotarli do lekarza. Nie wiadomo, ile zgonów, które uznaje się za naturalne, ma jako przyczynę zatrucie pigułkami przeciwbólowymi. Szczególnie niebezpieczne zatrucie paracetamolem jest jednak dla dzieci. Według AAPCC w latach 2008–2009 w USA lekarstwo przedawkowało 157 163 dzieci poniżej szóstego roku życia. Większość z nich trafiła do szpitala po zażyciu „dziecięcych" leków na grypę. Ale były też mamy, które tylenolem chciały ukoić u niemowląt ból dziąseł przy ząbkowaniu i które pomyliły opakowanie dla dzieci z tym dla dorosłych. Profesor Januszewicz, który specjalizuje się nie tylko w farmakologii medycznej i zdrowiu publicznym, ale również w pediatrii, uczula na dokładne odmierzanie dawek dla dzieci. – Najłatwiej o pomyłkę w nocy, kiedy jesteśmy zmęczeni, dziecko płacze i skarży się na ból, a my chcemy mu szybko ulżyć. Tymczasem dawkę należy odmierzyć bardzo dokładnie, tym bardziej że na lekarstwach dla dzieci podana jest ilość substancji na kilogram masy. Jeżeli czytamy, że należy podawać 40 mg leku na kilogram, a dziecko waży 12,5 kg, to w środku nocy łatwo możemy popełnić błąd w rachunkach – tłumaczy profesor. Lekarze ze słynnej Kliniki Mayo opracowali nawet zbiór zasad dawkowania leków dla rodziców kilkulatków. Wymagają od nich tego samego, czego oczekuje się od pielęgniarek i personelu medycznego. Pierwszą zasadą jest więc unikanie pośpiechu – dawka leku ma być odmierzona dokładnie i sprawdzona z zaleceniami wypisanymi na opakowaniu. Należy skontrolować, czy podajemy dziecku właściwy lek we właściwej dawce i czy ktoś już wcześniej mu go nie podał. Kolejną zasadą jest niełączenie leków zawierających tę samą substancję czynną, a więc nieszpikowanie dziecka jednocześnie panadolem i apapem albo pigułkami i syropem, bo mogą zawierać tę samą substancję czynną. Kolejnym ważnym przykazaniem dla rodziców jest bezpieczne przechowywanie. Mimo że formułka „chronić przed dziećmi" powtarzana jest do znudzenia niemal w każdej reklamie, wielu rodziców zapomina o zabezpieczeniu apteczki. A pigułka – biała czy czerwona, matowa czy przezroczysta – nieodmiennie kojarzy się dziecku z cukierkiem. Całe szczęście, przed dzieckiem pigułki można schować do szafy. Gorzej z dorosłymi, którzy paracetamol łykają na wszystko i w hurtowych ilościach. Już nie tylko – jak mówią lekarze – na wszelki wypadek, lecz także na lepszy nastrój.
: Data Publikacji.: 04-04-25
: Opis.: Korzyści z kory kaliny. — Wiburnina glikozydowa zawarta w korze ma działanie zwężające naczynia krwionośne, łagodzi skurcze a takze skurcze brzucha gdy istnieje ryzyko poronienia. ▫️20 gr kory zalać 1 szklanką wrzącej wody. ▫️Gotować w łaźni wodnej od momentu zagotowania przez 30 minut. ▫️Parzyć przez 10 minut. Pij 1 łyżkę 3 razy dziennie. - Ten sam wywar stosuje się na krwawienia z nosa. Ma także działanie uspokajające, przeciwdrgawkowe. — Stosowany przy drgawkach, atakach paniki, histerii, bezsenności. - W takich przypadkach wywar przygotowuje się z 2 łyżek suchej, pokruszonej kory na 1 szklankę wrzącej wody. - Należy go przygotować w taki sam sposób jak pierwszy i pic 1/2 szklanki 2 razy. — Zażywaj przez 21 dni.
: Data Publikacji.: 04-04-25
: Opis.: Aronia na niedociśnienie. Na niedociśnienie. Ponieważ jagody w zasadzie regulują ciśnienie krwi, pacjenci z nadciśnieniem mogą również pić kompot. Tylko z umiarem. Likier aroniowy sporządza się z soku, który gotuje się do lekkiego zgęstnienia, po czym dodaje się wódkę w przeliczeniu na 100 g soku na 30 ml „wody ognistej”. Następnie wlewa się go do szklanej butelki, szczelnie zamyka i ostawia w ciemnym, chłodnym miejscu przez 30 do 40 dni.
: Data Publikacji.: 04-04-25
: Opis.: Mapa Antarktydy z lat 50. XX wieku, pochodząca z „Atlasu świata Hammonda Book 1957”, zanim Google Earth i cenzura wolnomyślicieli zamieniły ją w gigantyczną białą plamę o dziwnej teksturze. Współczesne mapy tych samych miejsc wydają się mieć znacznie mniej szczegółów. Nic nie jest ukryte… a my jesteśmy u szczytu cywilizacji, wolności, edukacji, eksploracji i ludzkiej myśli. Powiększcie obraz to zobaczycie ile jest miejsc zaznaczonych. Zdjęcie: Tartarytruth
: Data Publikacji.: 04-04-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025