Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 02-04-25
: Opis.: Mapa Mercatora (1595), nie tylko przedstawia pozostałości Hyperborei, ale wydaje się również sugerować, że rasa Pigmejów niegdyś gęsto zaludniona w północnych regionach Kanady i Arktyki, gdzie przecinają się cztery rzeki. Na jednej z dużych wysp w centrum tej mapy Arktyki jest to wyraźnie zapisane w legendzie: „Pygmae hic habitant 4 ad summum pedes longi, quaemadmodum illi quos in Gronlandia Screlingers vocant”. (Tłumaczenie: Tutaj mieszkają Pigmeje, najwyżej 4 stopy wzrostu, podobni do tych zwanych Scraelingami na Grenlandii. Na odwrocie mapy Mercatora znajduje się legenda: „Wody tych 4 ramion morza zostały przyciągnięte w kierunku otchłani z taką gwałtownością, że żaden wiatr nie jest na tyle silny, by sprowadzić z powrotem statki po ich wpłynięciu; wiatr jest, jednak nigdy nie wystarczający by obrócić ramiona młyna kukurydzianego ”. Zapisany na mapie Mercator wyjaśnia, że wody oceanu pędzą do środka w kierunku środka, między wyspami, na biegun, gdzie zanurzają się w głąb Ziemi. Po prawej stronie znajduje się szczegół z Carta Marina (łacińska „mapa morza” lub „mapa morska”), która została stworzona w Rzymie i narysowana przez szwedzkiego duchownego Olausa Magnusa w latach 1527-39. Magnus opisał Pigmejów Grenlandii jako niewielkich rozmiarów, ale wielkich serc. O Pigmejach Pliniusz Starszy (23-79 po Chr.) mówi nam w Historii Naturalnej: „Poza nimi, w najbardziej oddalonym rejonie górskim, słyszymy o trzech przęsłach i Pigmejach, którzy nie przekraczają trzech przęseł, tj. dwudziestu siedmiu(68cm) cali wysokości; klimat jest zdrowy i zawsze wiosenny, ponieważ od północy chroni go pasmo górskie; Homer również odnotował, że to plemię jest nękane przez żurawie ... " Pliniusz Starszy zauważył, że uważa się, że Pigmejowie zostali wysiedleni z ojczyzny przodków i lokalizuje pozostałą populację Pigmejów gdzieś między Egiptem a Etiopią, chociaż znaleźli również schronienie tak daleko, jak południowo-wschodnia część kontynentu północnoamerykańskiego. Czirokezi, których rodowy dom znajdował się na południowym wschodzie Ameryki Północnej, mają legendę, która opowiada o podróży niektórych mężczyzn, którzy podróżowali na południe, aż natknęli się na plemię bardzo małych ludzi, Tsundige'wi, które ledwo sięgali do kolana mężczyzny. Ci mali mężczyźni i kobiety mieszkali w gniazdach w piasku, pokrytych suchą trawą, i bali się dzikich gęsi, które przybyły w wielkich stadach z południa i atakowały ich. Czirokezi pokazali im nowe sposoby obrony oraz jak używać kijów i pałek, aby móc uderzać ptaki w szyje i zabijać je. Kiedy ptaki przylatywały z południa w wielkich stadach, mali ludzie pobiegli do swoich gniazd, aby się ukryć. Ale kiedy ptaki wbiły swoje długie dzioby w gniazda i zaczęły wyciągać ludzi, aby ich zjeść, mężczyźni rzucili się z maczugami i uderzyli ptaki, tak jak pokazały to Czirokezi. Zabili tak wiele, że po chwili ptaki odleciały. Przez jakiś czas Tsundige'wi byli w stanie powstrzymać ptaki, aż w końcu przybyło stado gigantycznych żurawi. Te ptaki były znacznie wyższe, a mali ludzie nie byli w stanie uderzyć ich w szyje, więc na nieszczęście dla Tsundige'wi wszyscy zginęli. Arabscy uczeni zgadzają się z XIV-wiecznym włoskim misjonarzem i odkrywcą, bratem Odoricem, co do opowieści opowiadanych w Chinach o resztkach populacji Pygmaei w Himalajach. Według najstarszych zapisów z Chin, Skandynawów, Greków, Rzymian, Arabów i Czirokezów, mamy niezaprzeczalną zbiorową pamięć o starożytnej, tysiącletniej i ogólnoświatowej wojnie pigmejskiej. Pigmeje zostali rozbici, sprowadzeni do statusu uchodźcy i zmuszeni do wygnania. ROBERT SEPEHR
: Data Publikacji.: 10-03-25
: Opis.: Niedawno odzyskano ściśle tajną mapę należącą do III Rzeszy, na której przedstawiono kilka tajnych przejść, z których niemieckie okręty podwodne korzystały w celu uzyskania dostępu do tajemniczych podziemnych regionów, a także pełna mapa obu półkul i tajemniczego królestwa Agartha. Możliwość, że ziemia jest pusta, i że można się do niej dostać przez bieguny północne i / lub południowe oraz że w jej obrębie rozkwitają starożytne, tajne, oderwane cywilizacje, pobudzało wyobraźnię ludzi na przestrzeni wieków. Może się po prostu okazać prawdą, że w jakiś sposób i gdzieś istnieje dostęp, który prowadzi do zupełnie innego świata, który przez lata był utrzymywany w tajemnicy przez naszych światowych przywódców i powojenne rządy. Natknięto się również na list, napisany przez Karla Ungera, który był na pokładzie niemieckiego U-Boota 209 dowodzonego przez Heinricha Broddę, w którym stwierdza, że załoga dotarła do wnętrza Ziemi i że nie rozważa przybycia z powrotem. tresć listu marynarza z U-Boota 209: "Drogi stary kolego, ta wiadomość będzie dla Ciebie niespodzianką. U-Boot 209 poradził sobie. Ziemia jest wewnątrz PUSTA! Dr. Haushofer i Pesn mieli rację. Cała załoga ma się dobrze, ale nie może powrócić - jesteśmy tutaj uwięzieni. Jestem pewien, że ta wiadomość dotrze do Ciebie, to jest ostatnie połączenie z U209. Zobaczymy się znowu, Kolego. Martwię się o was, jakie wasze życia na powierzchni Ziemi do przeżycia macie, odkąd Führer odszedł. Niech Bóg błogosławi wciąż nasze Niemcy. Z serdecznymi pozdrowieniami. Karl Unger. " Oficjalne nazistowskie instrukcje dotarcia do Agarthy łodzią podwodną w języku niemieckim i angielskim. Ostatnie dwa foto.
: Data Publikacji.: 10-03-25
: Opis.: To najmniejszy chip, jaki można włożyć do ludzkiego ciała. Istnieją implanty, które śledzą poziom tlenu w tkankach ciała i czujniki monitorujące sygnały nerwowe w czasie rzeczywistym. Teraz Columbia Engineers, zaprezentowały najmniejszy pojedynczy chip na świecie, w pełni funkcjonalny obwód elektroniczny o całkowitej objętości mniejszej niż 0,1 mm3. Jest tak mały jak roztocze. Na zdjęciu widać to wewnątrz kanału igły od strzykawki. Mierzy 0,3 mm z każdej strony, jak mały sześcian, prawdziwy klejnot technologii, jeśli weźmiemy pod uwagę, że oprócz inteligencji musi mieć system pozyskiwania energii. Moduły częstotliwości radiowych nie mogą być używane przy takich rozmiarach, ponieważ te długości fal są zbyt długie, aby można je było stosować z tak małym urządzeniem. Dlatego ten chip działa z ultradźwiękami. Zespół włączył przetwornik piezoelektryczny, który działa jako „antena” do bezprzewodowego zasilania i komunikacji za pomocą ultradźwięków.
: Data Publikacji.: 10-03-25
: Opis.: Czy ludzkość znajduje się u progu nowej ery oświecenia? A może schodzimy po malejącej spirali, skazani na powtarzanie lekcji z historii, których albo zapominamy, albo wydaje się, że nigdy ich się nie uczymy? W Niemczech przed II wojną światową Towarzystwo Vril wykorzystywało emblemat ze swastyką do łączenia wschodniego i zachodniego okultyzmu. Przedstawili ideę podziemnej matriarchalnej utopii rządzonej przez rasę istot aryjskich, które opanowały tajemniczą siłę zwaną Vril. Ta oderwana cywilizacja przetrwała kataklizmy przedpotopowe, które zakończyły epokę lodowcową, i przekazała swoją strzeżoną wiedzę okultystyczną poprzez inicjację do świętych szkół misteryjnych. Vril był znany tym mistykom jako naturalna i obfita energia, rozpowszechniając swoją boską mądrość na całym świecie pod wieloma nazwami. Chińczycy nazywali to „chi”, Hindusi „praną”, a Japończycy „reiki”. Albert Pike powiedział: „W naturze istnieje jedna najpotężniejsza siła, za pomocą której pojedynczy człowiek, który mógłby ją posiąść i umiałby nią kierować, mógłby zrewolucjonizować i zmienić oblicze świata”. Helena Blavatski, założycielka Towarzystwa Teozoficznego, opisała tę energię Vril jako strumień eteru, który można przekształcić w siłę fizyczną. Moc Vril i związek z rytuałami Saturna.
: Data Publikacji.: 10-03-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025