Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 31-01-26

: Opis.: O Bibliotece Watykańskiej można napisać dziesiątki historycznych powieści kryminalnych. Faktem jest, że nie ma na świecie takiego miejsca, w którym skoncentrowana byłaby i jednocześnie przed ludźmi ukryta tak niezliczona ilość książek, map i innych dokumentów, które opowiadają o prawdziwej historii ludzkości. Ludzkość, która nie ma jeszcze dziesięciu tysięcy lat( według oficjalnej, watykańskiej historii), ale co najmniej dziesiątki milionów. Świadczą o tym nie tylko wykopaliska archeologiczne, o unikalnych artefaktach, o których milczy także ortodoksyjna nauka (a także o prawdziwych funduszach Biblioteki Watykańskiej), ale także liczne mity i legendy niemal wszystkich narodów świata . Jedna indyjska epopeja jest coś warta! Ale nasz stosunek do tego najbogatszego zasobu, do tej wiedzy mitologicznej, której żaden Anunnaki i iluminaci nie mogli odebrać ludziom, jest znowu wypaczony, czyli jak bajki, które nie mają nic wspólnego z prawdziwą historią Ziemia. Szkoda... Według oficjalnych danych Biblioteka Watykańska, zawiera prawie dwa miliony drukowanych publikacji, dziesiątki tysięcy rękopisów i dawnych druków, zwoje pergaminów, mapy, ryciny, medale, monety i wiele innych. Według nieoficjalnych danych prawie wszystkie starożytne biblioteki świata gromadzone są w podziemnych magazynach Watykanu, które zajmują obszar połowy Włoch, w tym rzekomo spalone lub zaginione artefakty z Aleksandrii, Teb, Kartaginy i wielu innych . Sam Watykan został stworzony przez kapłanów świątyni Amona, dlatego jego prawdziwa rezydencja nie znajduje się we Włoszech, ale w egipskiej tebańskiej świątyni Aoseta, która uosabia mroczną hipostazę Seta, czyli Amona. Włoski Watykan jest dziś raczej strażnikiem tajemnej wiedzy ludzkości. To właśnie stąd wyrzucane są ich okruchy, aby współczesna cywilizacja rozwijała się w taki sposób i w tempie, które zadowala prawdziwych mistrzów Watykanu – Iluminatów, jeśli nie wspominając o siłach kosmicznych, które stoją za ich plecami. Dozens of historical crime novels can be written about the Vatican Library. The fact is that there is no place in the world where so countless books, maps and other documents that tell about the true history of mankind are concentrated and hidden from people at the same time. A humanity that is not yet ten thousand years old (according to official Vatican history), but at least tens of millions. This is evidenced not only by archaeological excavations, with unique artifacts, about which orthodox science is also silent (as well as about the real funds of the Vatican Library), but also numerous myths and legends of almost all nations of the world. One Indian epic is worth something! But our attitude to this richest resource, to this mythological knowledge that no Anunnaki or Illuminati could take from humans is distorted again, that is, like fairy tales that have nothing to do with the true history of Earth. Detriment... According to official data, the Vatican Library contains almost two million printed publications, tens of thousands of manuscripts and old prints, parchment scrolls, maps, engravings, medals, coins and much more. According to unofficial data, almost all of the world's ancient libraries are stored in the Vatican's underground warehouses that cover half of Italy, including allegedly burned or lost artifacts from Alexandria, Thebes, Carthage and many others. The Vatican itself was created by the priests of the Temple of Amun, therefore its real residence is not in Italy, but in the Egyptian Theban temple of Aoseta, which personifies the dark hypostasis of Set, or Amun. The Italian Vatican today is rather the guardian of mankind's secret knowledge. It is from here that their crumbs are thrown out, so that modern civilization develops in a way and at a pace that satisfies the true masters of the Vatican - the Illuminati, if not to mention the cosmic forces behind their backs.
: Data Publikacji.: 14-01-26
: Opis.: UFO nad Gdynią w 1959 roku. Poranek 21 stycznia 1959 był dla kilku mieszkańców Gdyni inny niż wszystkie. Do dziś tak naprawdę nie wiadomo, czym było niezwykłe zjawisko, którego byli świadkami. Sprawę nagłośnił dziennik "Wieczór Wybrzeża", który przywoływał w kilku numerach relacje świadków dziwnego wydarzenia. Niezidentyfikowany obiekt jako pierwsi mieli dostrzec Włodzimierz i Jadwiga Poncze. Obiekt, który opisywali jako latający talerz z silnym, jasnym światłem, miał lecieć wczesnym rankiem nad wodami zatoki. Kolejną osobą, która go dostrzegła, był Jan Blok, gdyński doker pracujący przy załadunku towaru. Jak zeznawał później, dostrzegł najpierw czerwony punkt, który następnie rozrósł się do oślepiającego, jasnego błysku w formie stożkowej średnicy ok. 1.5 m i długości ok. 4 m. Zjawisko przeleciało nad nim, wydając dźwięk "przypominający dźwięk blachy" i zniknęło w wodach zatoki. Tuż po upadku tajemniczego obiektu w okolicy portowego basenu miała się pojawić Służba Bezpieczeństwa, a o sprawie było tak głośno, że zadanie zbadania miejsca upadku obiektu do morza powierzono nurkom Ratownictwa Okrętowego i Marynarki Wojennej. Wojskowi po kilku dniach wyłowili zaledwie kawałek metalu nieznanego pochodzenia. Fragment był skorodowany, w większości złożony z żelaza, ale analiza spektrograficzna wykazała, że zawierał też glin, magnez i krzem. Sprawa przez długi czas interesowała naukowców. Jeszcze rok później badała ją Polską Akademię Nauk, ale badacze nie szukali ani wraku obcego statku ani zwłok pozaziemskich przybyszów. Naukowcy byli przekonani, że na dnie gdyńskiego portu znajduje się meteoryt. Akademia wyznaczyła nagrodę w wysokości 1000 zł dla tego, kto wyłowi z wody tajemniczy obiekt. Sprawa UFO z 1959 roku pozostaje niewyjaśniona. UFO over Gdynia in 1959. The morning of January 21, 1959 was different for a few Gdynia inhabitants than any other. To this day, it is not really known what the unusual phenomenon they witnessed was. The case was publicized by the daily "Wybrzeże Wybrzeże", which quoted in several issues reports of witnesses to the strange event. Włodzimierz and Jadwiga Poncze were the first to see the unidentified object. The object they described as a flying saucer with a strong, bright light was supposed to fly over the waters of the bay in the early morning. Another person to spot him was Jan Blok, a Gdynia docker who was loading the goods. As he testified later, he first saw a red point, which then grew to a blinding, bright flash in the form of a conical 1.5 m in diameter and approx. 4 m in length. Shortly after the collapse of the mysterious object, the Security Service was supposed to appear in the vicinity of the port basin, and the case was so loud that the task of investigating the place where the object fell into the sea was entrusted to divers of the Ship Rescue and Navy. After a few days, the military fished out only a piece of metal of unknown origin. The fragment was corroded, mostly iron, but spectrographic analysis showed that it also contained aluminum, magnesium and silicon. The case interested scientists for a long time. A year later, it was examined by the Polish Academy of Sciences, but the researchers were not looking for the wreckage of a foreign ship or the corpses of extraterrestrial visitors. Scientists were convinced that there was a meteorite at the bottom of the Gdynia port. The Academy has set a prize of PLN 1,000 for those who catch a mysterious object from the water. The 1959 UFO case remains unclear.
: Data Publikacji.: 14-01-26
: Opis.: Pozaziemskie rasy-wszechobecne Szaraki z systemu gwiezdnego Zeta Reticulum i Konstelacji Oriona. One są opisane w większości badań uprowadzeń i odgrywają znaczącą rolę w raportach o katastrofach UFO. Pułkownik Phillip Corso służył w administracji Eisenhowera, a później kierował Biurem Technologii Zagranicznych w Departamencie Badań i Rozwoju Armii USA, jest kolejnym długoletnim urzędnikiem wojskowym, który został demaskatorem tajnej obecności pozaziemskiej. W swoich wspomnieniach twierdzi, że był świadkiem ciała martwego „Szarego” odzyskanego z Roswell w 1947 roku, które pasuje do klasycznego opisu istoty pozaziemskiej o wysokości czterech stóp z dużą głową, dużymi czarnymi oczami w kształcie migdałów, cienkim torsem i patykowatymi ramionami oraz nogi. Klasyczny opis jest autorstwa Travisa Waltona, który miał doświadczenie z uprowadzeniem z Szarymi: „Byli bardzo niscy, poniżej pięciu stóp i mieli bardzo duże łyse głowy, bez włosów. Ich głowy były wypukłe, bardzo duże. Wyglądały jak płody .Nie mieli brwi ani rzęs. Mieli bardzo duże oczy – ogromne oczy – prawie całe brązowe, bez dużej ilości bieli. Najbardziej przerażającą rzeczą w nich były te oczy. O rany, te oczy, one po prostu patrzyły przeze mnie. " Wielu badaczy zgadza się, że Szarzy są głęboko zaangażowani w rozwój hybrydowej rasy ludzko-szarej, która byłaby odpowiednim wehikułem dla następnego kroku w ludzkiej ewolucji. Według pułkownika Corso, Szarzy byli zaangażowani w porozumienia z administracją Eisenhowera, które urzędnicy wojskowi postrzegali jako formę „negocjowanej kapitulacji”, gdzie Szarzy uzyskali pozwolenie na uprowadzanie cywilów i „rozszerzanie” ich programu biologicznego. Szarzy są bardzo aktywni w ludzkich porwaniach, eksperymentach genetycznych, monitorowaniu ludzi poprzez implanty, kontroli/programowaniu umysłu, klonowaniu i tworzeniu hybrydowych ludzi. Przyczyniają się oni do ogólnoświatowych problemów systemowych, takich jak ludzie po traumatycznych doświadczeniach z uprowadzeniami, ludzie genetycznie modyfikowani, implanty do monitorowania ludzi i nadmiernie pasywna populacja spowodowana hipnotyczną kontrolą/programowaniem umysłu. The extraterrestrial races - the ubiquitous Grays of the Zeta Reticulum star system and the Orion constellation. They are described in most abduction studies and play a significant role in UFO crash reports. Colonel Phillip Corso served in the Eisenhower administration and later headed the Bureau of Foreign Technology of the US Army's Department of Research and Development, is another longtime military official who became a whistleblower for a secret extraterrestrial presence. In his memoirs, he claims to witness the dead body of "Gray" recovered from Roswell in 1947, which fits the classic description of a four-foot-tall extraterrestrial with a large head, large almond-shaped black eyes, a thin torso, and spindly arms and legs. The classic description is from Travis Walton, who has had experience with the Grays abduction: “They were very short, under five feet, and had very large bald heads with no hair. Their heads were bulging, very large. They looked like fetuses. They had no eyebrows or eyelashes. They had very large eyes - huge eyes - almost all brown without much white. The most terrifying thing about them was those eyes. Gosh those eyes, they just looked through me. " Many researchers agree that the Grays are deeply committed to the development of a hybrid gray human race that would be an appropriate vehicle for the next step in human evolution. According to Colonel Corso, the Grays were involved in deals with the Eisenhower administration, which military officials saw as a form of "negotiated surrender," where the Grays obtained permission to abduct civilians and "extend" their biological program. Grays are very active in human abduction, genetic experimentation, human implant monitoring, mind control / programming, cloning, and hybrid human creation. They contribute to worldwide systemic problems such as traumatized abduction people, genetically engineered people, human monitoring implants, and an overly passive population due to hypnotic mind control / programming. Poprzedni rozdział: 7: Nasze pochodzenie nie jest z planety Ziemia, ale z konstelacji Liry. Start: From the Book - Alien Races by Dante Santori
: Data Publikacji.: 14-01-26
: Opis.: Tajemnica starożytnej maski z irydu. 12 tysięcy lat. Kiedy znaleziono starożytną maskę wykonaną z niezwykłego, nieziemskiego metalu, wyrażono wiele hipotez. Ale żadna z nich nie była w stanie wyjaśnić, jak starożytnym ludziom udało się uzyskać iryd z kosmicznego ciała. Maskę znaleziono na Florydzie. Wyjątkowość maski polega na tym, że jest ona wykonana z najrzadszego metalu - irydu. W trzewiach ziemi nie ma takiego metalu. Można go znaleźć tylko w meteorytach, które spadły na powierzchnię ziemi. Specjaliści określili wiek maski na około dziesięciu do dwunastu tysięcy lat. Wykonanie maski wymagało bardzo delikatnej pracy i wielu ekspertów archeologii jest zaskoczonych procesem technologicznym zastosowanym przy produkcji tego artefaktu. Na powierzchni maski znajduje się bóstwo Inków. Badania ekspertów wykazały, że namalowane bóstwo, według Inków, było twórcą świata. The secret of the ancient iridium mask. 12 thousand years. When an ancient mask made of unusual, otherworldly metal was found, many hypotheses were expressed. But none of them has been able to explain how the ancient people managed to obtain iridium from the cosmic body. The mask was found in Florida. The uniqueness of the mask is that it is made of the rarest metal - iridium. There is no such metal in the bowels of the earth. It can only be found in meteorites that have fallen to the earth's surface. Experts have determined the age of the mask to be about ten to twelve thousand years. The making of the mask required very delicate work and many archeology experts are surprised by the technological process used in the production of this artifact. There is an Inca deity on the face of the mask. Research by experts has shown that the painted deity, according to the Incas, was the creator of the world. The Incas believed that they originated in Titicaca and gave the planet Earth sunlight. Scientists have suggested that the Spaniards stole the mask in the 18th century. During the transport of valuable antiques, the mask was on the Spanish ship La Concepcion. This ship was in the area of a severe storm and sank. Many treasures remained in the depths, but the wave of light threw a light mask on the shore. Could ancient people mine metal of foreign origin? Inkowie wierzyli, że powstali w Titicaca i dali planecie Ziemię światło słoneczne. Naukowcy zasugerowali, że Hiszpanie ukradli maskę w XVIII wieku. Podczas transportu cennych antyków maska znajdowała się na hiszpańskim statku La Concepcion. Ten statek był w rejonie silnej burzy i zatonął. Wiele skarbów pozostało w głębinach, ale fala światła rzuciła na brzeg lekką maskę. Czy starożytni ludzie mogli wydobywać metal obcego pochodzenia?
: Data Publikacji.: 14-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026