Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 31-01-26

: Opis.: 2024.02.14. To prawdziwe utrudnienie dla polskich pszczelarzy. Chodzi o miód z Ukrainy, który często w porównaniu do naszych rodzimych produktów jest o wiele tańszy. Sytuacja jest coraz poważniejsza. Polscy pszczelarze są ofiarami skandalu i coraz częściej rezygnują z prowadzenia pasiek. Biznes przestaje im się opłacać, a wszystko z powodu niskich cen u konkurentów ze wschodu. Na problem zwraca uwagę m.in. Kurpiowskie Bractwo Bratne. Okazuje się, że Ukraińcy oferują produkty o wadze 1 kg nawet po 15 zł, podczas gdy za dobrej jakości miód polski trzeba zapłacić około 60 zł. Klienci często wolą zaoszczędzić i wybierają korzystniejszą ofertę. To rodzi problemy. Polscy pszczelarze nie mają szans z ukraińskim miodem? Kurpiowskie Bractwo Bratne alarmuje, że polscy pszczelarze są regularnie wykańczani. Co najważniejsze podkreślają, że ich przeciwnikiem nie jest naród ukraiński ani małe rodzinne pasieki prowadzone za wschodnią granicą. Chodzi o wiele większy i poważniejszy biznes. „Właścicielami ziemi na Ukrainie są międzynarodowe firmy rolne. Do nich należy kilka milionów hektarów najżyźniejszej ziemi w Europie. Gdzie nie ma zakazu używania GMO i zakazanych przez UE pestycydów. Wielkotowarowe przemysłowe pasieki należące do międzynarodowych koncernów produkują tani miód na tysiącach hektarów rzepaku i słonecznika. Z tej działalności nie płacą podatków na Ukrainie, ponieważ są zarejestrowane np. na Cyprze” – pisało na portalu społecznościowym Kurpiowskie Bractwo Bratne. Okazuje się, że nawet 10 tys. ton miodu pochodzi z Ukrainy. W 2021 r. trafiło do nas rekordowe 38 tys. TON. Beczka 290 kg kosztuje 4300 zł. Problemem jest ponadto masowy import z Chin. Mówi się, że ten wygrywa z polskimi produktami, chociaż jest gorszej jakości i nie spełniają unijnych wymogów produkcji. Dochodzi do wypierania rodzimych artykułów, przez co polskie miody zalegają w magazynach. Na upadek pasiek mają dodatkowo wpływ drastyczne wzrosty kosztów ich utrzymania, przy jednoczesnych coraz niższych przychodach. Import miodu się zmniejsza? Ministerstwo zabrało głos w sprawie: Głos w sprawie zbierało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a wszystko po tym jak Wielkopolska Izba Rolnicza po apelach kolejnych producentów z wielkopolskich powiatów, zwróciła się do odpowiedniego Ministra z prośbą o podjęcie działań. „Przyjęto wspólną taryfę celną w stosunkach z państwami trzecimi, a produkty pochodzące z państw trzecich są uważane za będące w swobodnym obrocie w jednym z państw członkowskich, jeżeli dopełniono wobec nich formalności„ – informowali politycy. Wspominano o tym, że jeśli chodzi o miód importowany, jest on odpowiednio kontrolowany w punktach kontroli na granicy zewnętrznej UE. „W 2022 roku zmniejszył się import miodu do Polski o 5,8 tys. ton w zestawieniu z 2021 r. i wyniósł 31,7 tys. ton. Zmniejszył się również deficyt handlowy. Biorąc pod uwagę skalę importu miodu – w okresie I-XI 2023 r., utrzymuje się tendencja spadkowa. W okresie I-XI 2023 r. import miodu do Polski wyniósł 24,6 tys. ton i w zestawieniu z analogicznym okresem 2022 r. (28,2 tys. ton) zmniejszył się o 3,6 tys. ton, czyli o ponad 12,8 proc”. – pisano również w oświadczeniu. „W 2023 roku w polskich punktach kontroli granicznej kontroli fizycznej poddano 393 przesyłki miodu importowanego do UE, a ze 118 przesyłek pobrano również próbki do badań laboratoryjnych. Wszystkie badania dały wynik zgodny. Należy zauważyć, że kontroli weterynaryjnej podlega każda przesyłka miodu wprowadzana na teren UE” – informował resort rolnictwa. http://www.sklep-diana.com/
: Data Publikacji.: 27-01-26
: Opis.: Szafran – naturalny sposób na kontrolę wagi. Szafran uznawany jest za najszlachetniejszą, ale również za najdroższą przyprawę świata. Dobrej jakości przyprawa kosztować może nawet około 100 zł za 1 g. Zawiera przeciwutleniacze (m.in. krocynę i safranal), witaminy (w tym witaminę C i witaminy z grupy B) oraz minerały (potas, magnez, żelazo i miedź). Znajdziemy w nim również włókna dietetyczne, niewielką ilość białka, karotenoidy oraz olejki eteryczne. Szafran wyróżnia się wyjątkowym smakiem i aromatem, ale ma również cechy, które mogą wspomóc odchudzanie. Szafran ma bowiem zdolność do redukcji łaknienia, kontrolowania poziomu cukru we krwi oraz przyspieszenia metabolizmu. Badanie opublikowane w Nutrition Research wykazało, że regularne spożywanie szafranu pomaga poczuć się sytym na dłużej, a więc ogranicza chęć podjadania między posiłkami. Jak stosowanie szafranu wpływa na wagę? Szafran może być cennym dodatkiem do diety redukującej wagę, ale kluczem do sukcesu jest holistyczne podejście do zdrowia. Włączenie szafranu do codziennej rutyny żywieniowej, w połączeniu z aktywnością fizyczną i zbilansowanym odżywianiem, może z pewnością przynieść zadowalające efekty w dążeniu do zdrowszej sylwetki. Inne właściwości szafranu Szafran wykazuje szereg właściwości leczniczych. Warto sięgnąć po niego, w przypadku następujących schorzeń lub dolegliwości, takich jak: kaszel, kaszel astmatyczny, nadciśnienie tętnicze, bóle menstruacyjne, niskie libido, nadwaga i otyłość, obniżony nastrój, stany depresyjne. Często zaleca się szafran jako leczenie wspomagające dla chorób takich jak: przewlekła obturacyjna choroba płuc, reumatyzm, migrena, bóle głowy. Szafran był również stosowany do regulacji cykli miesiączkowych i jako środek poprawiający sprawność seksualną. Jak włączyć szafran do diety? Szafran pasuje doskonale do: paelli (klasyczne danie kuchni hiszpańskiej na bazie ryżu), sosów i dipów (szczególnie tych opartych na śmietanie lub jogurcie), ciast i deserów, kurczaka i innych mięs (jako składnik marynaty), pieczywa (jeśli samodzielnie pieczemy chleb lub bułeczki, dodanie szafranu zrewolucjonizuje ich smak), napojów na bazie mlecznej kawy lub samego mleka, wody (wystarczy namoczyć nici szafranu w gorącej wodzie). Należy przy tym pamiętać, że szafran jest niezwykle intensywną przyprawą – wystarczy niewielka ilość, by nadać potrawom wyjątkowego charakteru. Szafran warto dodawać na początku gotowania, aby w trakcie tego procesu uwolnić jego pełny aromat i barwę. http://www.sklep-diana.com/
: Data Publikacji.: 27-01-26
: Opis.: Ładny i śnieżnobiały uśmiech to marzenie wielu z nas. Wybielanie zębów nie należy do najtańszych zabiegów, dlatego szukamy tańszej alternatywy, jak przywrócić im naturalny blask i pozbyć się żółtego odcienia. Z pomocą przychodzi jeden owoc. Wcale nie trzeba go jeść. Dbanie o zęby to nie tylko regularne wizyty u dentysty w celu zapobiegania próchnicy. Przez spożywanie niektórych produktów i używek zęby tracą blask, stają się żółte i pojawiają się na nich przebarwienia. Koszty wybielania zębów liczą się nawet w tysiącach, dlatego, zanim zdecydujemy się na taki zabieg, możemy spróbować rozjaśnić je samodzielnie w domu. To proste, a do tego prawie nic nie kosztuje. Jak naturalnie wybielić zęby? Sięgnij po skórkę z pomarańczy Zęby mogą stać się żółte przez palenie papierosów, regularne picie kawy, herbaty oraz napojów gazowanych. Jeśli chcesz pozbyć się brzydkiego osadu domowym sposobem, sięgnij po pomarańczę. W jej skórce znajduje się witamina C, błonnik, wapń i limonen, który jest bardzo pomocny w procesie wybielania zębów. Umyj owoc, obierz ze skórki i pocieraj każdy ząb jej białą częścią przez kilka sekund. Gdy skończysz, poczekaj pół godziny i standardowo umyj zęby. Najlepiej robić to dwa razy w tygodniu. Szybko zauważysz, że zęby są jaśniejsze i błyszczące. Z kamieniem nazębnym bardzo dobrze poradzi sobie za to inny owoc - truskawka. Przekrój ją na pół i wewnętrzną częścią pocieraj zęby przez kilka minut. Lepiej zapobiegać zamiast leczyć, więc dbaj o zdrowie jamy ustnej. Najczęstszym błędem jest zbyt rzadkie wymienianie szczoteczki do zębów. Mycie zębów zużytą szczoteczką nie ma nic wspólnego z prawidłowym czyszczeniem, bo to siedlisko bakterii. Wygięte włoski nie są w stanie dokładnie usunąć brudu. Szczoteczkę powinno się wymieniać co trzy miesiące. Nie trzymaj jej pod przykryciem, bo wilgoć sprzyja rozwojowi grzybów. Po każdym użyciu wypłucz szczotkę i zostaw do wyschnięcia w pozycji pionowej. http://www.e-manus.pl/
: Data Publikacji.: 27-01-26
: Opis.: Blenduję warzywo i serwuję na śniadanie. Chociaż zawiera warzywo, wcale nie przypomina tradycyjnej pasty warzywnej. Jej bogaty, czekoladowy smak zachwyci nawet tych, którzy nie przepadają za marchewką. Kiedy serwuję ją na śniadanie, dzieci zajadają się nią bez pamięci. Dzieci przepadają ze śniadaniami na słodko, a czekoladowy krem wyjadają najchętniej prosto ze słoika. Nie trzeba jednak specjalnie wyjaśniać, że w gotowym kremach nie znajdziemy niczego dobrego, bo na głównym miejscu w składzie jest cukier oraz tłuszcz. Domowa alternatywa jest jednak o wiele zdrowsza, a przy tym również niesamowicie smaczna. Chociaż ze zdrowymi kremami czekoladowymi kojarzy się przede wszystkim awokado i cukinia, to w tym przepisie ukryło się znacznie więcej. Są w niej warzywa takie jak marchewka, pietruszka i seler. Dzięki odpowiednim dodatkom nie przypomina ona jednak pasty warzywnej. To świetny patent na to, jak do codziennej diety przemycić dodatkową porcję warzyw w pysznym, słodkim wydaniu. Pasta czekoladowa z marchewki Przygotowanie pasty jest niezwykle proste i szybkie, a jej składniki są łatwo dostępne. Wystarczy kilka minut, aby stworzyć pyszną i zdrową przekąskę, która idealnie sprawdzi się na śniadanie, kanapkę lub deser. Składniki: 5-6 średniej wielkości marchewek, ćwiartka selera, 1 pietruszka, 2-3 łyżki miodu, garść daktyli, 4 łyżki masła, 1 duża łyżka oleju kokosowego, 4 czubate łyżeczki kakao, kardamon, 1 łyżeczka cynamonu. Sposób przygotowania: Warzywa obieram i gotuję na parze. Wyjmuję i odstawiam na talerz, aby warzywa przestygły i wyschły. Daktyle zalewam ciepłą, ale nie wrzącą wodą i odstawiam 30-40 minut. Do warzyw dodaję masło, olej kokosowy, cynamon (ilość można zmniejszyć lub zwiększyć zgodnie z upodobaniami). Dorzucam też namoczone wcześniej i odsączone z wody daktyle. Całość blenduję na gładką masę. Jeśli nie używasz masła, dodaj dobrej jakości olej dla odpowiedniej konsystencji. Do pasty dodaję szczyptę kardamonu. Próbuję pastę i ewentualnie doprawiam miodem lub cynamonem. Pastę przekładam do słoika i przechowuję w lodówce. http://www.sklep-diana.com/
: Data Publikacji.: 27-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026