Rombacha
- Kraj:Polen
- : Język.:polski
- : Utworzony.: 02-04-16
- : Ostatnie Logowanie.: 07-01-22
Jestem se Rombacha, śmieję się hahaha!
: Opis.: WŁOSY e.c.dyyiaa Samson znów był sam. Z myślą o zemście pojechał na koniu przed siebie. I kiedy życie jego ojca, Manoacha dobiegało kresu, podjechał do domu , a ojciec polecił mu się dzielić tym darem, który otrzymał. Po jego śmierci nie uronił ani łzy. Został sędzią mądrym i pomocnym. Filystyni nie zaatakowali. Co to jest siła? Pytał każdego fizyka napotkanego na swej drodze. Pytał krusząc w garści kamienie na pył. Mroczne moce próbowały objąć nad nim władze. Pożądanie i Zemsta paliły się w nim jak dwa płomienie, mimo, że w sercu był już sędzią. Bóg ponoć jest -być czas i dwa czasy i pół czasu. To jest jego krzta. Jednak Samson nie miał tyle czasu. Poszedł do Gazy i odszukał Malacha – zabójcę jego rodziny. Poderżnął gardło Filistynowi z blizną, Malachowi, jego własną filistyńską ręką zbrojną w miecz. Zemsty to był początek. Pośród generałów filistyńskich byli mądrzy ale byli i przenikliwi. Generał Tarik był i mądry i przenikliwy. Potrzebował terrorystki do sterroryzowania Samsona. 1100 sztuk srebra od każdego filistyńskiego generała w sali narad zażądała Dalila za bycie przynętą. Chcieli uderzyć w najsłabszą część ciała Samsona. Myśleli, że to penis. Dalila uprzedziła generałów, że czasem ryba ucieka z przynętą. Samson to znaczy Syn Słońca. Dalila była krewną króla, Samson wybrańcem Boga. Lwia moc nadała nocy sens. I rano przyniósł jej dzban, którego dwóch ludzi nie mogło unieść. Oczywiście, babie, wygadał sekret o włosach, a ta pozbawiła go siły. I tak samo robią faceci od tysięcy lat. A potem żałują, gdy mają czas i dwa czasy i pół czasu... Ale nie mają tyle czasu, chyba , że po śmierci. Kimże są te wszystkie Dalile świata? Patriotkami ? Jaki jest ich kod EAN( paskowy)? Drążyła jego duszę aby wyrwać mu sekret siły. 7 nowych lin powiedział najpierw i go w nocy związała a on rano rozerwał je jak nitki. Kochał jej ciało, serce i duszę, i nie dostrzegał niebezpieczeństwa. Paktu z Bogiem na początku dochował. Nie chciał ujawnić swego jedynego daru od Boga. A przecież jest jedna i uniwersalna zasada w całym wszechświecie: Nie dawaj kobiecie swej karty kredytowej. Sprawdzić, to znaczy zniszczyć – powiedział jej. Gdybyś wiedziała źródło mej siły chciałabyś sprawdzić czy to prawda. Obcięła mu warkocze i wydała swemu ludowi filistyńskiemu. Pojmali go i spytali, gdzie jego Bóg. Zobaczyli kometę głowy podnosząc z lochu. Czas nadszedł by wyprostować karki. Tchórzliwi Izraelici w końcu się wzięli do powstania przeciwko Filistynom. Obliczyli swe szanse na przeżycie. Samsona z lochu przed oblicze filistyńskie przywiedli. Samson oślepiony leżał, gdy opowiadał o swym Bogu, medyk przywracał mu wzrok. Generał Filistynów, Tarik, poprowadził armie tysięcy przeciwko Izraelitom. Samson widział w jego sercu zwycięstwo nad Izraelem. Postawili Samsona w klatce na wzgórzu by wszyscy widzieli. Izraelici mieli głupich dowódców i broń niemodną z brązu. Filistyni wciągali wroga w pułapkę udając cofanie się armii do wąwozu. Samson był nadal ślepcem w klatce. Słyszał jęki i szczęk oręża, Konie gryzły się wzajem, ludzie wyrzynali. Nadjechały rydwany . Izraelici pokonani. Bitwa skończona. Jechiel podczołgał się do klatki Samsona by umrzeć. Samson zapłakał . Trupy zalegały dolinę. Lud się raduje. Zwycięstwo było wielkie. Bezzębne dusze uleciały. Napletki zostały odcięte. Niewolnicy zapełnili kamieniołomy krzykami pod biczem. lfsdnpOULbU UCeJc4tCvQ0 Odebrawszy Samsonowi wzrok, odebrała Dalila swą urodę, gdyż dla Samsona stała się taką, jak reszta kobiet. Cień wątpliwości może zaćmić największą jasność. Pomyślał generał Tarik. Pomyślał też, że i on był częścią planu bożego. W niewoli spotkał Samsona Joram i podzielił z nim jagnięcinę, odrobinę strawy, i wiadomości o bliskich. Matka żyje a Naomi jest szalona i jest w Gazie. Samsonowi urosła broda. Joram rzekł: ręka boska pisze prosto nawet jeśli linie są krzywe. Naomi poszła do Dalili aby pomogła zobaczyć Samsona. Na prośbę Dalili król postanowił przywlec i pokazać skutego w łańcuchy Samsona na plac chwały. Może chciały zobaczyć jakiego nisko proteinowo-lipidowego szamponu koloryzującego używa Samson obecnie, a może czy ma łupież lub dredy. Faktem jest, że wśród szlachetnych powodów na szóstym miejscu znalazła się ciekawość. Świat to koło – rzekła Dalila generałowi , przypominając mu jego własną teorię. Wiedziała, że Samson jest jej , ale wcześniej nie cierpiała. Teraz tak. Zapragnęła choć raz jeszcze go pocałować. Przykuli go do kolumn świątyni by drwić z Izraela. Naomi poprosiła Samsona o jeden pocałunek, ale Dalila umówiła się z nią wcześniej, że to ona podstawi usta, co też zrobiły. Samson nie wiedząc pocałował jeszcze raz Dalilę. Samson wiedział, że pociągnie kolumny i zawali budynek. Kazał Joramowi i Naomi natychmiast opuścić świątynię. Wraz z nią pogrzebie Filistynów. Tarik przeczuł tę myśl i kazał swemu synowi uciekać na zachód zanurzyć się w morzu i wrócić. Wszyscy wraz z Dalilą zginęli pod gruzami. Tarik czuł jak ograniczona jest jego rola w tym planie. Nie uciekał. Chcemy aby ogrodzenie było pod prądem a intruzi zwęgleni. Księżyc okrągły i duży ma nadal krążyć wokół Ziemi i przez 3 godziny nie chcemy z nikim telefonicznie rozmawiać. Czarne rotweilery mają błyskać białymi kłami trzymając w nich pałki baseballowe. Tarik był szlachetny i nie nosił stringów ani innej damskiej bielizny. Przypinał tylko sztuczną bródkę na żywicy z miodem. Ostatnio zabił nie swym mieczem a małym nożem, który nosił w bródce. Liftingujący żel podnosi ze zdziwienia twoje powieki i brwi. Sztuczna blizna podnosi twą męskość. Paluszek boży krzyczy AAA 1,2Volta ! Bo w dzisiejszych czasach nie ma już krzewów ognistych mówiących głosami. Absolutnie pysznos smakos w nowos koloros de yogurtega, a mi nos na wynos. Każde ciało stanowi zaburzenie (zaporę) pola wokół rozpatrywanego ciała np. wokół Ziemi, molekuły itd. Wytwarza więc zmiany kierunków pola co powoduje wytwarzanie prądów, ponieważ ciało jest w ruchu, to wytwarza pole el-magnetyczne. Zaburzenie powstałe przez/w obecność drugiego ciała są hamujące – i między innymi hamują prędkość Ziemi a prądy wzbudzone tworzą nowy obieg jak w dipolu. Pojawia się pułapka magnetyczna taka jak wektorowa i najmniejszym złem jest zmniejszenie odległości centrów dipola. Jako to ciało drugie spada na pierwsze (na Ziemię). Qed. Pic ziemi Zaburzenie, dostanie się czoła w obręb pola magnetycznego wywołuje powstanie własnego pola magnetycznego zdeterminowanego tym pierwszym i zależnym kierunkami od niego. Dlatego pole indukcji wkoło drutu, w którym płynie prąd zawsze ma ten sam kierunek (reguła prawej ręki czy coś takiego, korkociągi i trzy palce). Apage satanas powiedz albo lepiej. Pomnij na glinę, która twoją matką. O słodka Isztar, kochanko mojego ciała ! To mówią wargi Bero wyschłe tęsknotą do ciebie. Wzory fizyczne z notatnika Ciało porusza się prostoliniowo w kierunku OF. Co jest potrzebne aby siłę powodującą posuw po linii prostej zamienić na siłę powodującą ruch obrotowy wokół środka O ? CZY MOŻE TO BYĆ PULSACJA O ODPOWIEDNIM PRZEBIEGU? (czyli symulacja powiększania i zmniejszania promienia r celem uzyskania chwilowych zmian prędkości momentu pędu i momentu siły (wirujących?)) Odwrotnie: jak zamienić ruch wirowy ciała na prostoliniowy? Czy musi nastąpić do tego pulsacyjna lub nie zmiana gęstości lub kształtów ciała? Wzory fiz z notatnika Gmm Siła grawitacyjna działa na bok i powoduje precesję a nie spadek. Siła grawitacyjna działa na bąk i powoduje precesję a nie spadek. Pics Tu u dołu prędkość zwiększa się i zakręca wokół podwójnego środka O’ i idzie do góry z większą siłą. 8TTpSxX77d4 6dOWO16vsnQ > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS040
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: ZNIKAJĄCA HACJENDA FILM 3. Słowo hacjenda kojarzyło mi się zawsze z rozległą chatą. Będąc dzieckiem jeszcze myślałem, że jak rozciągnie sie chaaaaaaatę odpowiednio, to będzie chacjeeeeeennnda. I nie pomyliłem się bardzo. Podobnie jak mój profesor od rzeźby myślał, że brzeszczot nazywa się wrzeszczot, bo jak piłuje, to wrzeszczy. Dopiero my, będąc studentami, uświadomiliśmy mu krztę. Usiedliśmy z Mariją na wyleniałych fotelach obok siebie. Smuga światła z projektora łapała dym, który snuł się po mieszkaniu. Projektor terkotał. Niewyraźnie pojawiły się jakieś wyschnięte pola i droga prosta jak strzelił aż po horyzont. Ostre słońce wypalało zły krajobraz ukazując zarysy domostw po prawej stronie drogi. Kamera umieszczona widocznie na jeepie zbliżyła się do hacjendy wykręcając się do niej obiektywem na wprost. Auto stało na drodze i filmowana hacjenda oddalona była o jakieś sto może dwieście metrów od kamery. Narrator opowiadał coś wzburzonym głosem, o planach przebudowy drogi i urbanistycznym zagospodarowaniu terenu po obu jej stronach. O tym, że nikt miejscowy nie chciał wykupić tej działki, ani nawet darmo dzierżawić. Drugi z obsady auta , geolog jak wynikało z jego słów, tłumaczył zależność osadowienia się warstwicowego skał i konieczność przeprowadzenia pomiarów sedymentu w tym terenie. Kamerę zabrali specjalnie, gdyż nikt z miejscowych urzędników nie chciał odwiedzić hacjendy ani nie umiał nic powiedzieć o jej mieszkańcu czy mieszkańcach. Administracja była bezsilna. Dlatego oficjalnie przysłani mierniczy i urzędnicy zajmujący się budową dróg mieli sfilmować i stwierdzić na miejscu stan rzeczy. Jeep skręcił wśród kurzu w kierunku hacjendy. Obraz podskoczył kilkakrotnie, gdy zjeżdżali z drogi łamiąc gałęzie kolczastych akacji i rozgniatając małe, przydrożne kaktusy. Projektor terkotał. Klatka za klatką wysyłana w smudze światła wyświetlała się na rozwieszonym prostokącie ekranu. Marija siedziała jak skamieniała. Ani jeden muskuł nie drgał na jej twarzy. Ani jedno mrugnięcie oczu nie złamało jej odrętwienia. Wpatrzona i zaczarowana filmem nie myślała zupełnie nic. Choć przez jej głowę przelatywały miliony obrazów, których jednak nie umiałem odczytać. Czułem strach. Ale wiedziałem, że ona się nie boi. Tylko tak siedziała i patrzyła. Tylko tyle. I dlatego się wystraszyłem. Czułem kołatanie serca i zatrzymany oddech. Gdzieś w połowie drogi między językiem a płucami uwiązł mój głos. Jeep jechał w stronę hacjendy i zbliżył się do drucianego połamanego ogrodzenia, gdy hacjenda znikła z pola widzenia, i kamera pokazywała nadal pustkowie. Całe domostwo nagle przestało istnieć! Kamera filmowała dokładnie całą okolicę i góry w oddali. Jeep jeździł wzdłuż ogrodzenia, aż znalazł wyrwę i wjechał na posesję. Skąd do zabudowań powinno być jeszcze około pięćdziesiąt metrów. Nie było tam jednak nic. Tylko wysuszone słońcem kawały rdzawej ziemi i suche patyki między kamieniami. Ludzie mówili podniesionymi głosami krzycząc do siebie jeździli po całym terenie. Pilnie filmowali wszystko , nawet zegarek jednego z geologów i kawałek mapy, gdzie usilnie wbijali palce pokazując różne punkty odniesienia i lokalizacje. Wrócili na drogę. Oddalając się kamera filmowała cały czas miejsce, gdzie znikła hacjenda. Po drodze spotkali Indiankę w kapeluszu idącą skrajem drogi. Wskazali pytająco na hacjendę, a raczej miejsce. Ostatnio była tu w 1938 roku. Powiedziała bez zdziwienia Indianka. Marija skoczyła na mnie i przytuliła się z całej siły. Potem zemdlała i upadła między fotele bez czucia. A ja wydałem krzyk całym swoim jestestwem. Świat jest okrutny i gdzieś muszą być azyle. Trupy zalegały dolinę. Lud się raduje. Zwycięstwo było wielkie. Bezzębne dusze uleciały. Napletki zostały odcięte. Niewolnicy zapełnili kamieniołomy krzykami pod biczem. Ręka boska pisze prosto nawet, jeśli linie są krzywe. Ale, jam ci to Zezownik , co kule boże w cel nosi. tmvWau71tJM b-M3OuOG-zY > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS039
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: FILM 3 Marija głaskała mnie po głowie. Siedziałem obserwując powolny dym z cygara, których paczkę zabrała ze sobą do Europy. Pomyślała, że czasem ryba ucieka z przynętą. Podchwyciłem tę myśl. Cień wątpliwości może zaćmić największą jasność. Odpowiedziałem jej w myślach. Zaśmiała się. Znowu była tą małą szczeniarą, która swym indiańskim węchem okrążała moje sny. Nasze myśli były znów jednością, ale tym razem z dodatkiem wielkiej tkliwości. Siedzieliśmy i czas wił się między meblami, dotykając każdego z nas z osobna. Dziobał i cofał się za kotarę niepełności próbując, jak smakuje człowiek młody a jak stary. Właściwie moja misja w Europie dobiegała końca. Skoro Marija przyleciała jednak, to była okazja pokazać jej ten świat, zwany z niewiadomych powodów i niesłusznie, Starym Światem. Chodziliśmy bez celu po zaułkach i jeździli autobusami po mieście. Odwiedzaliśmy znajomych i pseudo przyjaciół, o których wiedzieliśmy jak mizerne są ich skrupuły i jak słaby mają wzrok. Siadaliśmy na brzegu fontann i karmiliśmy gołębie na placach. Jedliśmy lody i grali w warcaby na pieniądze z miejscowymi ulicznymi mistrzami. Wieczorem powiedziała, że czas na sex. I skręciliśmy natychmiast w kierunku domu, gdzie był pokój a w nim puszki pełne filmów El Micha. Śmiała się popatrując jednak na zamknięty pokój. Wiedziała z mojej głowy, co tam widziałem. Zrobiło jej się nieswojo, gdy otworzyłem drzwi. Sama wybrała puszkę i podała mi szpulę z filmem. Odczułem coś dziwnego, gdy brałem ją z jej ręki. To był według jej odczucia najważniejszy film. Podawała mi go z wyraźną estymą . Wręcz z lękiem obserwowała, gdy zakładałem szpulę na podawacz. Apage satanas powiedz albo lepiej. Pomnij na glinę, która twoją matką. O słodka Isztar, kochanko mojego ciała ! tmvWau71tJM b-M3OuOG-zY > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS038
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: ZAWIROWANIA STRZAŁEK Jeśli wyskoczy pewna ilość masy z dużej masy, to zaczyna być podległa obszarowi i czasowi zewnętrznego obserwatora. Najprostszym sposobem jest by masa stała się chwilami działaniem np.: poprzez to, że sama nabierze cech fali (czyli zaburzenia falowego przy czym do zaburzenie może być zgodne, przeciwne, prostopadłe przesunięciem fazowym, spójne lub pseudospójne/ polaryzacja transfer paczkowy). Najlepiej gdyby było obarczone logarytmicznym antydekrementem tłumienia paczkowym spójnym. Metoda małych energetyków: w/g stwierdzenia, że poruszenie punktu poza granice tego punktu wywołuje strzałkę idącą w nieskończoność w czasie –0 jednostkowym dla zdarzenia. Apage satanas powiedz albo lepiej. Pomnij na glinę, która twoją matką. O słodka Isztar, kochanko mojego ciała ! To mówią wargi Bero wyschłe tęsknotą do ciebie. Weterani stoją poza śmierciami, i chociaż nie są pluralia tantum, to ich jestestwo wymyka się poza horyzont. Tam tylko dostrzegają ich pretekineterzy, będąc u schyłku swej młodości. Weterani smagają trzcinkami powietrze ze świstem i poprawiają skórzane kapelusze, ze skór ludzkich a może małpich, co za różnica, skoro chronią od Słońca jak i przed jego siostrą, Księżycem. Może są bezduszni bo zrobieni z mgły? Może niewidoczni gdyż tylko obecni duchem, świecący czarnym światłem. Uważają ludzi za produkt odpadowy na swej drodze do domu. Weteran gładzi butem giętki piach. Mógłby wydać rozkaz, ale woli robić to sam. Jeśli zbiór kilku punktów w pewnym obszarze masy zaburzymy falą ff , to cały obszar (przedmiot) STANIE SIĘ BEZCZASOWY tzn. będzie jednocześnie aktywny niemasowy i nieaktywny masowy. – powodując, że czas i przestrzeń, nie będą się w nim dzielić w/g schematu zarządzającego pozostałą (w innych przedmiotach) masą. To , że tylko niektóre punkty w przedmiocie będą aktywowane pozwoli na odczepienie się przedmiotu od zasad fizyki obowiązujących masę. A jednak cały przedmiot nie ulegnie rozpadowi, gdyż reszta/większość punków i pewnie coraz to innych utrzymuje strukturę masowości. Czy energetyczna siatka utrzymująca masę szuka PROSTOPADŁEGO KIERUNKU ucieczki wzbudzenia aktywacji ? TAK ! To indukcja B, którą ewentualnie łatwo kierować. Co stabilizuje masę? Brak aktywności następnej chwili , bezczasowość przedmiotu w momencie , gdy jest falą (tzn. wtedy nie dzieli następnych strzałek i komóreczek zdarzeń na coraz mniejsze, nie starzeje się i wychodzi poza obszar masy jako zbioru różnych przedmiotów np.: Ziemia , krzesło , lampa, chmura, deszcz, gazy, zwierze, kamień,księżyc, słońce.) Ji.t.eoaaa Dlaczego ostrza wypuszczają elektrony (śmigiełko Franklina)? Rurka Pitottttte’a , podciśnienie Bernouliego w zderzających się statkach i ocean...ocean jako przestrzeń i środowisko strzałek. Strzałki jako masa a przepływ w rurkach Pitota jako czynnik grawitacjonośny. Js.t.eoaaa Czy istnieje taka sytuacja, że oś biegunów magnetycznych jest prostopadła do osi biegunów geometrycznych w/g środka obrotu planety. W przypadku Ziemi trochę oś magnetyczna jest przestawiona co do osi obrotu. Ile jąder zagęszczeń masy wyznacza tak na prawdę środek obrotowy planety jako punkt, a co jest składową determinującą końcowo oś obrotu. Czy ładunek czytany jest z powierzchni masy jaka jest indukowana najmniejsza odległość między molekułami co do ładunku, że można mówić o dwóch mijających się masach?????? Czy fizycy na równiku nabierają wody w usta? A tu przychodzi Panna przewodniczka i pokazuje równik. Boć nasza galaktyka leży w gwiazdozbiorze Panny. To taka kreska, do której ktoś przypiął mosiężna tabliczkę i symbolicznie pokroił Ziemię na dwie półkule geoidalne czasze. No a jak by ktoś zabrał tabliczkę , to czy dałoby się szybko określić linię equator ? Tak! Przekonuje Panna i ręką wskazuje małe wiry kurzu pojawiające się tu i ówdzie na zakurzonej Ziemi. Może to materializacje wiedźm a może duchy postaci gdy wirują trwaniem?... Te trąbki powietrzne, które kręcą się zgodnie z ruchem wskazówek zegara są na półkuli północnej. A te wiry, które kręcą się odwrotnie wskazują półkulę południową. Mówi Panna. Ku zdziwieniu fizyków, wir przechodzący przez kreskę equador, na ich oczach, zmienił nagle kierunek wirowania na przeciwny! Ale Panna mówi dalej machnąwszy ręką na ich zdziwienie, że każdy może powtarzać ten eksperyment ile chce razy, potrząsnąwszy wodą w butelce i obserwując zmianę kierunku wiru wodnego przy przenoszeniu jej w te i z powrotem przez kreskę równika. To samo dotyczy wanny z wypuszczaną wodą, z tym, że to trudniej przewozić przez równik. No tak. A teraz jaka fizyka wyjaśni to zjawisko? I dlaczego zachodzi ono i w zamkniętych łazienkach nawet na biegunach planety? Czy równik geograficzny pokrywa się z równikiem „wirowym”, a one oba czy są pokrywające się z równikiem „magnetycznym ”? Dlaczego nie? Dlaczego tak? Ale tutaj fizycy nabierają wody w usta sprawdzając czy w ich organizmach wiruje ona w lewo czy w prawo. I czy mieszkańcy antypodów zbudowani są z białek prawoskrętnych? W tym momencie Panna wręcza każdemu dyplom przekroczenia równika. I pyta. Czy jak będziemy stać okrakiem na równiku , to krew przestanie w nas krążyć? Pomyślmy , jedna noga na północnej a druga już na południowej czaszy? A co z naszymi półmózgami w głowie? W jednej nodze gnu się łasi a w drugiej nietoperz swym kierunkom nadaje kręcenie! No i dlaczego miód rozpada się po przeniesieniu na obcą półkulę? Panna z uśmiechem żegna turystów a ja dostrzegam w jej torebce szpulkę linki od latawca i dwie szminki. Północną i popołudniową. No bo dlaczego rośliny podążające ze Słońcem skręcone są według jego drogi, to jest jasne. Ale dlaczego podziemne korzenie skręcone są jakby posiadały geotropizm ujemny, tego nie wie nikt. Nie śmiem zapytać Panny przewodniczki równikowej zajmującej się zefirkami z następną grupa turystów, którzy nerwowo potrząsają butelkami wody i chodzą w kółko deptając kreskę na Ziemi, pochłonięci chwilowa myślą nieśmiertelnych. Aż za dwadzieścia minut najdalej zapomną o tym kupując kolejną rolkę filmu lub wysyłając pocztówkę za morze. Nasza galaktyka, nasza Droga Mleczna, leży w gwiazdozbiorze Panny. Turyści leżą w rozkładanych fotelach klimatyzowanego autokaru. Fizycy leżą zupełnie. Przepływ lub drgania molekuł, ich chwilowe zbliżanie i oddalanie się od siebie, powoduje wytwarzanie indukowanych ładunków chwilowych , a więc i to co za tym idzie, chwilowych prądów i pól magnetycznych. Wnioski same się narzucają! I odpowiedzi stają się jasne jak Słońce ! Trzy koła współosiowe pędzą w jednym kierunku (nie rozważam czy w polu grawitacyjnym , czy nie, czy tez w innym polu ) . Kierunek prądu. p.jz.jeeoazz Poziom i pion to nie to samo, co pola magnetyczne Ziemi. Tzn. igła kompasu nie wisi poziomo (rozumiem : nie pokrywa się kierunkiem z drewnianą poziomicą z bąbelkiem powietrza w wodzie) lecz ustawia się w zależności od szerokości i długości geograficznej pod pewnym kątem wbijając się w ziemię, i pokazuje kierunek linii pola (sił) magnetycznego. Wniosek: siła grawitacyjna i siła wynikająca bezpośrednio z pola magnetycznego ziemi to nie to samo. Log. Dekrement tłumienia (Lambda) czy jest wzbudzaczem siatki drgań w przedmiotach. Czy poprzez to wzbudzenie masa staje się działaniem, więc nie masą lecz czynnością, masą in statu nascendi? NIE. Jt.jd.jeeozzza I pG_o9tvEtKM f_3PLglGIu4 gVZxQulKF6I rUe1eRGHdQs > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS037
: Data Publikacji.: 07-03-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025