Rombacha
- Kraj:Polen
- : Język.:polski
- : Utworzony.: 02-04-16
- : Ostatnie Logowanie.: 07-01-22
Jestem se Rombacha, śmieję się hahaha!
: Opis.: MASA SAMOISTNIE DZIELI STRZAŁKI NA CORAZ MNIEJSZE. MASA DZIAŁA (jako konglomerat odizolowany) CORAZ WOLNIEJ dla zewnętrznego obserwatora a wewnątrz CORAZ SZYBCIEJ z coraz mniejszym skutkiem. Np.: coraz szybciej idziesz i coraz więcej kilometrów na godzinę robisz, lecz koniec drogi oddala się od ciebie, bo przed tobą pojawiają się i marszczą wciąż nowe góry i doliny i przebudowują wciąż asfalt stwarzając nowe zakręty, światła(sygnalizacyjne) i skrzyżowania, i pozwolenia na minięcie bram miast – wydłużając w ten sposób realną ilość km i ilość czasu potrzebną do przebycia tej podróży. Dla obserwatora zewnętrznego jesteś coraz bardziej nieskuteczny, a wręcz cofasz się w swej skuteczności. GDYŻ JEŚLI NIE WYSKOCZYSZ Z MASY CHOĆ NA CHWILĘ , TO NIGDY NIE DOJDZIESZ DO OBRANEGO NA WSTĘPIE CELU ! Wtedy nie mogąc wyjść z masy na zewnątrz i będąc z niej zbudowany musisz obrócić się TYŁEM I PÓJŚĆ 2X W KIERUNKU PROSTOPADŁYM, PLUJĄC 3X PRZEZ LEWE RAMIĘ. Moja żona zapytała mnie, co za grafomanię uprawiam i co z tego będę miał. A ja jej się zapytałem co ma z tego , że nosi wałki na włosach. „loki” – odpowiedziała mi, i dodała, że jej cele są proste. A ja jej na to , że pokręcone. Walisz miarkę do prania, to twoje ubezpieczenie na wypadek plam i daje mnóstwo energii do jednego kubeczka arka Noego jogurcik z bio florą rozpali ducha sportowej rywalizacji . To gorzki smak zwycięstwa. Kiedy tańczę zapominam o całym świecie, w końcu powierzyłam moje finanse firmie „Weź mnie na baranka”. Jako kobieta wiesz, że fix dodany do każdej sytuacji podwaja kultowe seriale nawilżany i twój wewnętrzny blask pozwoli ci powitać to właśnie Jutro. Sponsorem jest się przez kilka tych wspaniałych chwil, najlepiej, gdy ma się dzieci i rodzinę tętniącą organicznym staraniem o dobro w nieprzeniknionych chmurach przypadku i jasności jutrzenek różanych sióstr zórz porannych z opaskami pirackimi na oczach i krzyżem południa w nadirze. pG_o9tvEtKM f_3PLglGIu4 > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS036
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: MASA NIE WYZNACZA PRZESTRZENI. Masa zawija w sobie i skraca przestrzenie i czas. Masa nie kontaktuje się z aktywnymi strzałkami i rozumiana jest jako wolne coś gdzie można rozwijać przestrzeń, więc „ciśnienie otaczającej przestrzeni” napiera strzałkami w jej stronę „ze wszystkich stron”. Czas w masie guzdrze się niesłychanie wolno. Nie , przepraszam, to ma być tak: Czas w masie biegnie tak szybko, że wędrowiec w masie (przemiany) guzdrze się niesłychanie wolno. Tzn., że na przebycie z jednego końca masy na drugi koniec potrzeba niesłychanie dużo zdarzeń elementarnych , ,aby przebyć.. K5Teav4n8FI _c8W61WPP7Q > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS035
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: TEORIA POTOMKÓW A MASA Jeei Drgania jednej masy wpływają na, rezonują drugą masę - stąd masy wiedzą o sobie. To nie jest przekonywujące. t.d.jeeeaza i dalej piszę: Jeśli przyjąć , że nie ma sił ciągnących, a są tylko pchające tzn. że wszechświat rozpręża się (rozszerza i takie tam bzdury..). Jeśli przyjąć, że ciśnienie wś rozszerzających się wzdłuż swych kierunków (?) strzałek powoduje tworzenie się nowej przestrzeni i czasu tzn. Centymetry (zdarzenia) wydłużają się a czas jednostkowy kurczy się : to znaczy, że czas jest odwrotnie proporcjonalny do przestrzeni. A ilość wymiarów zagarnia gęstość czasów. Gdy idąca w nową przestrzeń strzałka pierwotna jest liczbą pierwszą ( i jednostką na razie in statu nascendi dla siebie), i jednocześnie zaburzeniem jednostkowym, to na końcu (grocie, ostrzu wektora, czy jak mu tam,) tego zdarzenia pojawia się czas. Jeśli strzałka nie idzie w nieskończoność, która się wtedy stwarza, lecz kończy swój lot i swoje działanie zderzając się czy/lub przecinając lot innej strzałki, to w miejscu ich spotkania mamy liczbę drugą, czyli iloczyn zdarzeń ,czasów, wymiarów przestrzeni, szybkości względnych lub sił pierwszych (pierwotnych). Nie ważne czy są mierzalne i nie istotna jest ich moc. To zasada superpozycji/polacji pól nadaje sens takim pojęciom. Ważne jest powielanie strzałek jednostkowych, które choć mają różne „długości”, szybkości i zdarzenia, są wszystkie strzałkami jednostkowymi. Bo oznaczają jedno podstawowe zdarzenie, w/g którego buduje się czas i przestrzeń, i wytwarzane są wymiary: pierwszy , drugi, trzeci, czwarty- nieczas, piąty-nieczas, szósty z czasem itp.. Wraz z rozszerzaniem się wś i budową nowych przestrzeni następuje objęcie i wypełnienie wszystkich wolnych obszarów. Pierwotne wypełnienie i późniejsze wtórne zagęszczanie i przecinanie się strzałek, gdzie od nowa wytwarzane są własności przestrzeni i czasu to własności wirów , czyli wnuków strzałek. Apage satanas powiedz albo lepiej. Pomnij na glinę, która twoją matką. O słodka Isztar, kochanko mojego ciała ! To mówią wargi Bero wyschłe tęsknotą do ciebie. Nawarstwianie się tych efektów zdarzeń skraca „długość” strzałek (skraca czas) skraca czas jednostkowy zdarzenia elementarnego. Wtórne wypuszczenia strzałek (liczby drugie) działają w/g następującego uniwersalnego prawa: rozszerzam się tam gdzie mogę. Tzn.: jeśli jedna strzałka podstawowa opanowała jeden wymiar , to inna pójdzie w naszych oczach i rozumieniu pod kątem prostym 90 deg do pierwszej, wyznaczając następny kierunek. Nawet najmniejsze drgnięcie najmniejszego myślowo punktu w przestrzeni w obrębie tego punktu poza granice tegoż punktu powoduje, nie znajdując hamulców, strzałkę nieskończonej długości, która zdarza się w ilości czasu = 0 i ogarnia całość wszechświata natychmiast. Ma „długość” równą 1 i jest dzielnikiem jednostkowym bezczasowym. Ciągłe wytwarzanie się nowych „prostopadłych” do siebie wymiarów, i ciągłe skracanie się „sekund” czasu, jednostek, powoduje też wtórne wytwarzanie strzałek, jako początków nowego rozszerzania się wszechświata, z wymiarem podstawowym = 1. . Fajka się zepsuła a koty perfumują schody, co jest dowodem na to, że świat idzie ku zagładzie. Ponieważ dzieje się to już w przestrzeni pierwotnie wytworzonej o poznanych, poprzecinanych wzajemnie zdarzeniach, więc nowe strzałki nie znajdują (tylko nieliczne poza nielicznymi) i nie tworzą pierwotnej przestrzeni , LECZ TYLKO DZIELĄ DOTYCHCZASOWĄ WYRABIAJĄC W NIEJ CORAZ KRÓTSZE KOMÓRECZKI ZDARZEŃ tzn. im krótsze strzałki , tym więcej czasu zajmie maszynie przejście tego samego obszaru, bo na każdy ruch ręką czy kołem zużywa się przecież taką samą ilość zdarzeń jednostkowych !!! Gdy strzałki zamykają swoje działania w taki sposób, że pewien ich zbiór staje się nieaktywny na zewnątrz przez jakiś „moment”, to mówimy, ze mamy do czynienia z „masą”. Jeśli masa z jakiegoś powodu połamie swój łańcuch zamkniętych strzałek i stanie się aktywną, to masa przestaje być masą i staje się zdarzeniem na powrót.(Foton jest czasem falą.) K5Teav4n8FI _c8W61WPP7Q > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS034
: Data Publikacji.: 07-03-25
: Opis.: ŚWIT daao.e.aaa : już poranne wstają zorze, rolnik już traktorem orze, pszczółka w ulu w wosk się tuli niczym córka do matuli. W garnku, wrzątku już pęcherze weszły w stan oswobodzenia, a amonit w sedymencie daje znak osamotnienia. I chlorofil już buzuje dając czadu rodopsynie. Idą skrzaty pod grzybkami zanim przejdą tędy świnie. Kromki się smarują masłem, w którym noże od niechcenia wycinają śniadaniowe rectum dictum: ave Ziemia! Dzieci robią sursum kołdra i ziewają rozwydrzone. Znów do armat je zagoni nudny codzienności goniec. Słonko przeto coraz wyżej i odparowało rosy, z listków wiatr przeskoczył żwawo na górnika tłuste włosy. Ksiądz w nieszporach grzebie ręką idąc w ślady zapomnienia. mogli ludzie dobrzy męką ulżyć w tym celu grzebienia. COCBI2PKqTY KLzJQjqgV84 > : Poprzedni rozdział: Następny rozdział: : Automat tłumaczył ten tekst na 91 języków z oryginalnego języka polskiego. Tytuł oryginału "Teoria Strzałek" . Wszelkie prawa zastrzeżone. Prawo autorskie: Jakub Nowak TS033
: Data Publikacji.: 07-03-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025