Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 30-01-26

: Opis.: Jak sprawdzić hasło do WiFi na telefonie? Zanim przejdziesz do działania, warto wiedzieć: metoda działa tylko jeśli telefon wcześniej był połączony z tą siecią WiFi i zapamiętał dane logowania. Jeśli nigdy się nie łączył - nie znajdziesz hasła w ustawieniach, w zależności od producenta telefonu, wersji systemu i nakładki (np. Samsung, Xiaomi, Huawei) ścieżki w ustawieniach mogą być nieco inne, telefon najczęściej poprosi Cię o uwierzytelnienie (PIN, kod, odcisk palca, rozpoznanie twarzy) zanim pokaże hasło - to zabezpieczenie przed nieautoryzowanym dostępem, jeśli metoda zawiedzie, nadal pozostają inne opcje (jak zalogowanie się do panelu routera lub zresetowanie hasła), które opowiem później. Jak sprawdzić hasło do WiFi na smartfonie z Androidem? Na urządzeniach z Androidem (od wersji około Android 10 wzwyż) producent wprowadził funkcję, dzięki której hasło sieci możesz podejrzeć lub udostępnić kodem QR. Oto jak: Otwórz aplikację Ustawienia. Przejdź do sekcji Sieć i Internet lub Połączenia / Wi-Fi - nazwa może się różnić. Wybierz sieć, z którą jesteś aktualnie połączony (lub spośród zapisanych sieci, jeśli Twoja wersja Android to wspiera). Wybierz opcję "Udostępnij" / "Share" lub ikonę QR-kodu. System poprosi o potwierdzenie (PIN, odcisk palca itp.). Po potwierdzeniu zobaczysz: kod QR, który można zeskanować innym urządzeniem, by połączyć się automatycznie; albo - w zależności od urządzenia - spod kodu wyświetli się tekstowe hasło do sieci. 6. Jeśli chcesz je przekazać znajomemu albo zapisać - możesz zeskanować QR kod lub przepisać hasło. Wskazówka dla urządzeń Samsung / z nakładką One UI: czasem tekstowe hasło nie pojawia się bezpośrednio - trzeba najpierw zapisać obraz QR jako zdjęcie, a potem użyć np. aplikacji Google Lens, by odczytać tekst z kodu. Jak sprawdzić hasło do WiFi na iPhonie? Jeśli korzystasz z iPhone'a i masz co najmniej iOS 16, sprawdzanie hasła też jest możliwe - i to całkiem wygodne. Otwórz Ustawienia → Wi-Fi. Znajdź nazwę sieci, z którą jesteś połączony lub którą wcześniej zapamiętano. Obok nazwy sieci stuknij ikonę "ⓘ" (informacja). Wybierz pole Hasło. Telefon poprosi o uwierzytelnienie (Face ID / Touch ID / kod). Po potwierdzeniu zobaczysz hasło w postaci tekstowej. Dodatkowo: w iOS 16 możesz wybrać "Edytuj" w prawym górnym rogu listy znanych sieci i podejrzeć hasła również dla sieci, do których nie jesteś obecnie połączony. Jeśli masz wersję iOS starszą niż 16 - funkcja może być niedostępna i trzeba korzystać z innych metod (np. Mac + iCloud Keychain). Gdzie w telefonie zapisane jest hasło do WiFi? Choć użytkownik widzi tylko "Ustawienia" → "WiFi" → "Hasło", to za kulisami dane logowania do sieci są przechowywane w systemie operacyjnym w zaszyfrowanej formie: w Androidzie: system przechowuje konfiguracje sieci w specjalnych plikach systemowych (np. plik "wpa_supplicant.conf" w starszych wersjach) lub w zaszyfrowanej bazie danych. W Nowszych wersjach - dostęp do tekstowego hasła uzyskujemy właśnie poprzez funkcję "Udostępnij/QR kod", w iOS: sieci zapisane są w mechanizmie "Keychain" - czyli wbudowanym menedżerze haseł systemu Apple. I od iOS 16 możliwe jest wyświetlenie hasła w ustawieniach bez konieczności dostępu do Maca. W skrócie: hasło jest zapisane, ale dostęp do jego odczytu zależy od wersji systemu i uprawnień (uwierzytelnienie). Nie jest ono zwykłym plikiem "hasło.txt" w telefonie. Brak hasła do WiFi w telefonie - co wtedy zrobić? Jeśli powyższe metody nie działają (np. telefon nie wspiera danej funkcji, sieć nie była wcześniej używana, nakładka producenta uniemożliwia dostęp) - oto co możesz zrobić: Zaloguj się do panelu administracyjnego swojego routera (najczęściej poprzez wpisanie w przeglądarce np. 192.168.0.1 lub 192.168.1.1) i sprawdź ustawienia sieci WiFi. Często znajdziesz tam aktywne hasło lub możliwość jego zmiany. Zresetuj router do ustawień fabrycznych. Uwaga: to zazwyczaj oznacza utratę obecnych ustawień sieci-po resecie wpisz dane domyślne (wydrukowane zwykle na spodzie routera) i następnie zmień hasło na coś własnego. Udostępnij sieć znajomemu lub drugiemu urządzeniu jako hotspot tymczasowy (np. z telefonu), jeśli potrzebujesz tylko szybkiego połączenia, a odzyskanie głównego hasła może poczekać. Połącz się z siecią na urządzeniu, które już miało dostęp. Jeśli to możliwe - z poziomu innego urządzenia (np. laptop) podejrzyj zapisane hasło i ręcznie wpisz je w nowe urządzenie. Nie musisz już biegać po zanotowanych karteczkach, by przypomnieć hasło do WiFi - jeśli Twój telefon wcześniej łączył się z siecią, hasło czeka w ustawieniach. W Androidzie (wersje ~10+) znajdziesz je przez "Ustawienia → Sieć i internet → WiFi → Udostępnij" (kod QR + tekst). W iPhone'ie (iOS 16 i wyżej) - "Ustawienia → Wi-Fi → ⓘ → Hasło" po uwierzytelnieniu. Jeśli system nie pozwala, zawsze pozostaje logowanie do routera lub reset.
: Data Publikacji.: 13-01-26
: Opis.: 20251213 AD. 空気中の湿度を利用して継続的に発電できる発電機。 Japońscy naukowcy opracowali generator wielkości monety. Generator prądu, który może w sposób ciągły pozyskiwać energię elektryczną z wilgoci zawartej w powietrzu. Według serwisu Geeks Around Globe urządzenie zostało stworzone na Uniwersytecie w Kioto przy użyciu warstwowej nanopowłoki, która pochłania parę wodną z atmosfery i przekształca ją w stały prąd elektryczny. W przeciwieństwie do paneli słonecznych lub turbin wiatrowych nie jest ono uzależnione od światła słonecznego, wiatru ani płynącej wody, co oznacza, że może działać przez 24 godziny na dobę w niemal każdym środowisku. Generator został już przetestowany w rzeczywistych warunkach. Według serwisu TrendPulse, testy przeprowadzone na polach ryżowych w Azji Południowo-Wschodniej wykazały, że urządzenie może zasilać czujniki i nadajniki przez wiele miesięcy bez konieczności konserwacji. Jego niewielkie rozmiary ułatwiają instalację w odległych obszarach, a ponieważ nie posiada ruchomych części, jest trwałe i wymaga niewielkiej konserwacji. Dzięki temu jest szczególnie przydatne do zasilania energooszczędnych urządzeń elektronicznych w miejscach, gdzie nie ma dostępu do tradycyjnej infrastruktury. Technologia ta wykorzystuje wilgotność otoczenia, która jest powszechna w wielu częściach świata. Urządzenie może działać zarówno w pomieszczeniach, jak i na zewnątrz, zapewniając stałe źródło czystej energii niezależnie od warunków pogodowych. Naukowcy uważają, że w przypadku wprowadzenia na większą skalę innowacja ta mogłaby pomóc w zmniejszeniu zależności od paliw kopalnych i rozszerzeniu dostępu do energii odnawialnej na całym świecie. J 日本の科学者たちが、空気中の水分から継続的に発電できるコインサイズの発電機を開発しました。 Geeks Around Globeによると、この装置は京都大学で開発され、大気中の水蒸気を吸収して定電流に変換する層状ナノコーティングを用いています。 太陽光パネルや風力タービンとは異なり、太陽光、風、流水に依存せず、ほぼあらゆる環境で24時間稼働できます。 この発電機はすでに実環境下でテストされています。 TrendPulseによると、東南アジアの水田で行われたテストでは、この装置はメンテナンスなしで数ヶ月間センサーや送信機に電力を供給できることが示されました。 小型であるため遠隔地への設置が容易で、可動部品がないため耐久性が高く、メンテナンスもほとんど必要ありません。 そのため、従来のインフラが整備されていない地域におけるエネルギー効率の高い電子機器への電力供給に特に役立ちます。 この技術は、世界の多くの地域で一般的な周囲の湿度を利用します。 この装置は屋内でも屋外でも稼働でき、気象条件に関わらず安定したクリーンエネルギー源を提供します。 科学者たちは、この革新がより大規模に実施されれば、化石燃料への依存を減らし、世界中で再生可能エネルギーへのアクセスを拡大することに貢献できると考えている。 。
: Data Publikacji.: 13-01-26
: Opis.: W 1930 roku węgierski wynalazca zauważył dzieci bawiące się kulkami w kałuży i dostrzegł, że kulki zostawiają za sobą ślad wody. Tak narodził się pomysł: dlaczego nie użyć metalowej końcówki w kształcie kulki do pisania? Tak powstał długopis. László József Bíró podzielił się swoim pomysłem z bratem Györgyem, chemikiem, i razem zaczęli prowadzić badania i eksperymenty, aby stworzyć nowy rodzaj pióra oparty na tym pomyśle. W końcu znaleźli idealną kombinację: lepką farbę i końcówkę z małą kulką obracającą się swobodnie, co zapobiegało wysychaniu farby i kontrolowało jej przepływ. Swoje wynalazki zaprezentowali na Międzynarodowych Targach w Budapeszcie w 1931 roku i opatentowali je w 1938 roku, choć nie zostały one od razu skomercjalizowane. Z początkiem II wojny światowej obaj bracia wyemigrowali do Argentyny, gdzie założyli firmę w garażu. Chociaż na początku napotkali trudności z powodu wysokich kosztów produktu, uzyskali kontrakt z brytyjską Royal Air Force, co znacznie zwiększyło ich rozpoznawalność. W 1943 roku sprzedali licencję na swój wynalazek firmie Eversharp Faber w Stanach Zjednoczonych za 2 miliony dolarów. W 1950 roku Marcel Bich nabył prawa i, za radą eksperta od reklamy, usunął "h" ze swojego nazwiska, aby założyć firmę BIC Group. W tym samym roku wprowadzili na rynek pierwszy BIC Cristal, jeden z najbardziej udanych projektów w historii, z którego codziennie sprzedaje się ponad 20 milionów sztuk na całym świecie. Od 1953 roku wyprodukowano ponad 100 miliardów BIC Cristal, co czyni go najlepiej sprzedającym się długopisem wszech czasów.
: Data Publikacji.: 12-01-26
: Opis.: Tłuszcze trans mogą być różnie określane. Dane Światowej Organizacji Zdrowia na temat tłuszczów częściowo utwardzonych są zatrważające. Około 278 tysięcy osób na świecie umiera każdego roku z powodu ich spożywania. — Tłuszcze trans nie dają żadnych korzyści. Co więcej, działają destrukcyjnie na układ krążenia, gospodarkę lipidową i procesy metaboliczne. Dodaje, że jedynym skutecznym sposobem na unikanie ich spożywania jest czytanie etykiet. Widzisz te określenia w składzie? Odłóż produkt na półkę. Tłuszcze trans stosowane są w przemyśle spożywczym z dwóch powodów. Po pierwsze, obniżają koszty produkcji, a po drugie sprawiają, że dane produkty zachowują trwałość na dłużej. Cenę za to ponoszą jednak konsumenci — swoim zdrowiem. Niektóre kraje, jak np. Dania czy Norwegia, już dawno zakazały stosowania tłuszczów częściowo utwardzonych w produkcji żywności. Niestety w Polsce nadal znajdziemy je w wielu produktach. — Większość tłuszczów trans powstaje podczas przemysłowego utwardzania olejów roślinnych. Proces ten zapewnia dłuższy okres przydatności tłuszczu do spożycia. A im dłuższy termin przydatności, tym mniejsze ryzyko, że produkt, który go zawiera, nie sprzeda się, Ekspert podkreśla, że tłuszcze trans nie tylko dodawane są do pewnych grup produktów, lecz także mogą występować naturalnie w niewielkich ilościach w mięsie i produktach mlecznych. Czym różnią się tłuszcze trans od innych tłuszczów? — W przeciwieństwie do nasyconych czy nienasyconych kwasów tłuszczowych, które pełnią w organizmie określone funkcje, tłuszcze trans nie dają żadnych korzyści. Co więcej, działają destrukcyjnie na układ krążenia, gospodarkę lipidową i procesy metaboliczne. Jedzenie produktów zawierających tłuszcze częściowo utwardzone niszczy nasze zdrowie na wielu poziomach. — Spożywanie ich zwiększa ryzyko chorób układu krążenia, podnosi poziom LDL ("złego cholesterolu") i trójglicerydów, obniża poziom HDL ("dobrego cholesterolu"), który chroni przed miażdżycą, a także sprzyja stanom zapalnym — wylicza dietetyk. — Ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca (CHD) przy spożywaniu tłuszczów trans jest znacznie większe niż przy spożywaniu jakiegokolwiek innego makroskładnika. Każda ilość szkodzi Zdaniem eksperta w trosce o nasze zdrowie powinniśmy jeść tłuszczów trans jak najmniej. — Amerykański Instytut Medycyny stwierdził, że nie ma bezpiecznego poziomu ich spożycia. Stanowisko NIZP–PZH jest podobne: spożycie tłuszczów trans powinno być tak niskie, jak to możliwe. Przypomina też, że od 2021 r. w całej Unii Europejskiej obowiązuje zakaz sprzedaży produktów roślinnych zawierających więcej niż 2 g tłuszczów trans w 100 g tłuszczu. — Dzięki temu margaryny i większość produktów dostępnych w sklepach jest dziś bezpieczniejsza — przekonuje. Nie oznacza to jednak, że możemy bez obaw sięgać po dowolne produkty. — Tłuszcze trans wciąż mogą się pojawiać w importowanej żywności z krajów spoza UE. Ponieważ stosowanie tłuszczów trans obniża koszty produkcji, nie powinno być zaskoczeniem, że znajdziemy je w taniej, wysoko przetworzonej żywności. Dietetyk wylicza, że na celowniku są słodycze, ciastka, wafelki i polewy, zupy instant, gotowe sosy i nadzienia cukiernicze, częściowo uwodornione oleje smażalnicze w fast foodach. W niewielkich ilościach, naturalnie, tłuszcze trans występują też w mięsie i produktach mlecznych. Droższe nie zawsze znaczy lepsze Z jednej strony prawdą jest, że za niską ceną produktu często stoi kiepska jakość. Dlatego też kupując "tanie lody" czy "tanie ciastka", możemy podejrzewać, że zawierają tłuszcze trans. Zdaniem Michała Wrzoska producenci budżetowych produktów przez lata chętnie sięgali właśnie po najtańsze częściowo utwardzone oleje. Z drugiej strony wysoka cena nie gwarantuje braku tłuszczów trans w składzie. — Jedynym pewnym sposobem na sprawdzenie jakości produktów jest czytanie etykiet. Nie zawsze też producenci piszą wprost, że dany produkt zawiera tłuszcze trans. Ekspert podpowiada, na jakie inne nazwy na etykietach powinniśmy zwracać uwagę. — Sygnałem ostrzegawczym są określenia takie jak: "częściowo utwardzone oleje roślinne", "tłuszcze uwodornione". Jeśli pojawiają się w składzie — lepiej odłożyć produkt na półkę. Jak wybierać zdrowe tłuszcze? Nie wiem jak Ty, ale ja długo miałem mętlik w głowie jeśli chodzi o tłuszcze i oleje. Czy faktycznie tłuszcz to samo zło? Jakie tłuszcze powinienem spożywać, a jakich unikać? Jak je wybierać i w jakiej postaci zjadać, aby maksymalizować ich pozytywny (o ile taki jest) wpływ na mój organizm? Na co zwracać uwagę przy dokonywaniu ich zakupu? Na którym tłuszczu smażyć, a który bezwzględnie spożywać na zimno? O tym wszystkim w tym artykule. Spożywanie tłuszczów jest niezbędnym elementem zdrowego odżywiania – dostarczają energii Twojemu organizmowi i są kluczowe do przyswajania niektórych witamin. Wybieraj tylko oleje nierafinowane, tłoczone w jak najniższej temperaturze, przechowywane w warunkach chłodniczych, bez dostępu światła. Nierafinowane oleje jednonienasycone (np. oliwa z oliwek) są dobrym kompromisem – nie psują się tak szybko jak wielonienasycone (np. olej lniany) i są zdrowsze niż kwasy nasycone (np. smalec) . Zadbaj, aby w Twojej diecie była równowaga w ilości spożywanych kwasów OMEGA-3 i OMEGA-6 Jak wybierać zdrowe tłuszcze Tłuszcze i oleje (płynna postać tłuszczu) stanowią istotny składnik codziennej diety osoby dbającej o zdrowe odżywianie. Spożywamy je codziennie, dobierając często w nieświadomy i przypadkowy sposób produkty żywieniowe, które w większości przypadków zawierają rożne kwasy olejowe. Na początek bardzo ważna sprawa – kwasy tłuszczowe (odpowiadają za smak, konsystencję i temperaturę topnienia tłuszczów) są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania Twojego organizmu. Nie wszyscy wiedzą, że niektóre witaminy (A, D, E i K) są rozpuszczalne tylko w tłuszczach i tylko w ich towarzystwie mogą być przyswojone przez Twój organizm. Dodatkowo tłuszcze stanowią paliwo dla Twojego organizmu – są wolniej trawione i dzięki temu dłużej jesteś syty. Niektórzy ludzie potrzebują więcej kwasów tłuszczowych, szczególnie mieszkańcy zimnych klimatów. Spożywają oni więcej tłuszczów niż węglowodanów, ponieważ taka dieta dostarcza głębokiego, wewnętrznego ciepła. Trzy podstawowe rodzaje tłuszczów Nasycone – pochodzą głównie z produktów zwierzęcych takich jak jaja, mięso, sery i masło. Można jednak znaleźć je również w produktach roślinnych np. orzeszki ziemne i orzech kokosowy. Są to tłuszcze typu ciężkiego, w temperaturze pokojowej mają stan stały. Tłuszcze nasycone mają najbardziej stabilną postać, w najmniejszym stopniu (w porównaniu do pozostałych dwóch rodzajów) ulegają utlenianiu (jełczeniu), dlatego można je długo przechowywać bez znaczącej utraty ich jakości. Tłuszcze nasycone pochodzenia zwierzęcego w większości przypadków składają się z długołańcuchowych kwasów tłuszczowych, których trawienie odbywa się u udziałem żółci (obciąża układ trawienny). Wyjątkiem jest masło, które dzięki przewadze krótko i średnio łańcuchowych kwasów tłuszczowych jest stosunkowo lekkostrawnym i zdrowym źródłem tłuszczu. Jednonienasycone – pochodzenie głównie roślinne, znajdziesz je w: oliwie z oliwek, avocado, oleju migdałowym i sezamowym, również w orzeszkach ziemnych. W temperaturze pokojowej zachowują stan płynny. Tłuszcze jednonienasycone stanowią kompromis pomiędzy tłuszczami nasyconymi i wielonienasyconymi – nie obciążają nadmiernie układu pokarmowego tak jak tłuszcze nasycone i nie psują się tak łatwo jak tłuszcze wielonienasycone. Wielonienasycone – pochodzenie roślinne, znajduje się w oleju słonecznikowym, lnianym, sojowym, w orzechach włoskich, w nasionach bawełny, również w oleju krokoszowym. Zachowują stan płynny nawet w lodówce. Zawierają niezbędne kwasy tłuszczowe, których organizm nie jest w stanie sam wytworzyć – kwas linolowy i alfa-linolenowy. Wzmacniają naturalną odporność organizmu, zapewniają zdrową cerę i włosy, są kluczowym czynnikiem w procesie transportu i rozkładu cholesterolu. Mają jednak wadę – szybko ulegają tzw. utlenianiu (jełczeniu) tworząc wolne rodniki lapidowe, których nadmiar ma negatywny wpływ na nasz organizm (przyśpieszają starzenie i zmniejszają odporność). Dlatego w przypadku tych tłuszczów kluczowe jest ich właściwe pozyskiwanie (nierafinowane, tłoczone na zimno) i przechowywanie (bez dostępu światła i w lodówce) Każdy tłuszcz lub olej zawiera wszystkie trzy podstawowe rodzaje tłuszczów, jednak w bardzo różnych proporcjach i właśnie na podstawie tego należy wybierać sposób ich przechowywania i spożywania. OMEGA-3 i OMEGA-6 To dwie podstawowe grupy kwasów tłuszczowych niezbędnych do zdrowego odżywiania. Najbogatszym źródłem kwasów OMEGA-3 są ryby (EPA, DHA) takie jak łosoś, sardynka, śledź i makrela. Innym źródłem kwasu OMEGA-3 jest kwas alfa-linolenowy, który znajduje się w roślinach uprawianych przez człowieka. Znajdziesz go siemieniu lnianym (53%), nasionach konopi (20%), dyni (15%) i rzepaku (10%). Kwas ten jest również zawarty w ciemnozielonych warzywach (np. kapusta, jarmuż, pietruszka), ponieważ wszystkie bogate w chlorofil (zielone) rośliny go zawierają. Pozytywne działanie kwasu OMEGA-3 (ALA, EPA, DHA) na Twój organizm trudno przecenić. Oczyszcza organizm z nadmiaru cholesterolu i złogów tłuszczowych, przez co zmniejsza ryzyko wystąpienia zaburzeń krążenia, a także pobudza przepływ krwi w uszkodzonych tkankach. Składniki OMEGA-3 są istotnym czynnikiem rozwoju i wzrostu mózgu, pozytywnie wpływają na proces uczenia się i koncentrację. Zwiększają odporność organizmu, działają przeciwzapalnie (stawy, kości), wspomagają leczenie nerek, depresji, astmy, przerostu prostaty i migreny. Kwasy OMEGA-6 (LA, GLA, AA, ARA) znajdziesz min. w olejach słonecznikowym, kokosowym, kukurydzianym, arachidowym i sezamowym. Kwas linolowy (LA) – główny składnik OMEGA-6 wspiera prawidłowe funkcjonowanie nerek, wątroby i zapobiega zakażeniom. Nadmiar kwasu OMEGA-6 ma niekorzystny wpływ na Twój organizm, min. zwiększa ryzyko choroby nowotworowej, podwyższa poziom cholesterolu, zaburza pracę serca i układu trawiennego. Jak wybierać zdrowe tłuszcze W codziennej diecie powinniśmy dostarczać organizmowi porównywalne ilości (z niewielką przewagą OMEGA-6) kwasów tłuszczowych OMEGA-3 i OMEGA-6. Stanowią niezbędny składnik zdrowego odżywiania, mają jednak odmienne działanie np. jeden zwiększa krzepliwość krwi, a drugi ją obniża. I z tym jest największy problem. Okazuje się, że większość dostępnych w handlu olejów w swoim składzie zawiera zdecydowanie więcej OMEGA-6 niż OMEGA-3. Tak jest z najbardziej popularnymi olejami (słonecznikowy i rzepakowy), w których jest przewaga kwasów OMEGA-6. Nie mówiąc już o produktach wysoce przetworzonych (ciastka, fastfoody), w których stosunek ten może wynosić nawet 1:25, oczywiście na niekorzyść OMEGA-3! Olej lniany Najbardziej zbalansowany skład OMEGA-3 vs. OMEGA-6 ma olej powstający z rośliny uprawianej w Polsce od wieków – lnu. Olej lniany zawiera niemalże tyle samo OMEGA-3 co OMEGA-6 i taki olej powinien stanowić Twoje podstawowe źródło kwasów tłuszczowych. Z uwagi na dużą zawartość kwasów wielonienasyconych jest on bardzo niestabilny – łatwo ulega zepsuciu (jełczenie). Dlatego bardzo ważne jest właściwe jego pozyskanie i przechowywanie. Olej lniany powinien być wyciskany na zimno i nie poddawany procesowi oczyszczania – nierafinowany. Jest wrażliwy na temperaturę i światło. W ciemnej szklanej butelce w lodówce możesz jednak przechowywać go do trzech miesięcy. Planując zakup oleju (sklepy ze zdrową żywnością) warto dowiedzieć się, kiedy będzie ich świeża dostawa. Upewnij się, że w sklepie również jest przechowywany w lodówce. Kupuj małe butelki, aby je zużyć w ciągu trzech miesięcy. Świeży olej lniany ma przyjemny orzechowy posmak. Zjełczały pachnie nieprzyjemnie i ma gorzki smak – takiego oleju nie należy spożywać! Olej lniany należy spożywać na zimno – nie nadaje się do smażenia! Oliwa z oliwek Jest doskonałym źródłem kwasów jednonienasyconych – czyli tych bardziej stabilnych (nie jełczeje) i nie zawiera cholesterolu. Najlepsza (i takiej powinieneś szukać) jest oczywiście nierafinowana z pierwszego tłoczenia na zimno – w handlu oznaczana jako „Extra Vergine”. Niestety tu też są „pułapki” – spotkasz się z różnej jakości oliwami z pierwszego tłoczenia. Podstawowym parametrem je rozróżniającym jest ich kwasowość: 1szy stopień (extra vergine) 1% 2gi stopień (fine vergine) 1,5% 3ci stopień (current vergine) 3% Oczywiście czym kwasowość niższa tym oliwa lepsza i niestety droższa. Zazwyczaj oliwy z mniejszą kwasowością powstają przy wyciskaniu w niższej temperaturze – warto poszukać i kupić tą z najniższą kwasowością – 1%. Najgorsza z możliwych jest oliwa oznaczana „pure” (czysta). Jest to produkt uzyskiwany w wysokiej temperaturze za pomocą rozpuszczalników – trzymaj się od niej z daleka! Klarowane masło Powstaje poprzez oddzielenie pochodzących z mleka substancji stałych od tłuszczu. Można je przygotować samodzielnie. W tym celu wystarczy w rondlu rozpuścić i zagotować masło. Podczas wolnego gotowania substancje stałe gromadzą się w formie piany na powierzchni. Należy je zebrać – trwa to około 15 minut). Uzyskany w ten sposób tłuszcz należy przelać do naczynia szklanego lub glinianego. Szczegółową instrukcję robienia masła klarowanego znajdziesz w tym artykule. Trzymane w lodówce w szczelnym zamknięciu nie będzie ulegało zepsuciu nawet przez kilka tygodni. Masło klarowane doskonale nadaje się do smażenia. Dzięki pozbyciu się białkowych składników masła, można go rozgrzać do zdecydowanie wyższej temperatury (do 23o st C) bez dymienia i przypalania. Charakteryzuje się bardzo intensywnym smakiem i aromatem. Już mały jego dodatek nadaje potrawie charakterystyczny, szlachetny maślany smak. Dodatkowo dzięki zawartości nisko i średnio-łańcuchowych kwasów tłuszczowych jest łatwo strawne i stanowi dobre źródło łatwo dostępnej energii. Na czym smażyć? Przede wszystkim powinieneś unikać potraw smażonych – wysoka temperatura bardzo mocno ingeruje w strukturę składników pokarmowych – niszczy większość witamin, zmienia właściwości odżywcze i powoduje powstanie dużej ilości wolnych rodników. Ze swojej diety powinieneś wyeliminować długotrwale smażenie, szczególnie na głębokim tłuszczu. Natomiast szereg bardzo smakowitych potraw wymaga wstępnego podsmażenia (to jest akceptowalne) i zwykle do tego trzeba użyć odpowiedniego tłuszczu. Oczywiście trzymamy się z daleka od wszelkiego rodzaju margaryn i innych chemicznie utwardzanych tłuszczy. W swoim składzie zawierają tzw. tłuszcze trans, które są odpowiedzialne za większość obecnych chorób cywilizacyjnych z nowotworami włącznie. Trzeba pamiętać, że nawet we w miarę nieszkodliwych (no poza zaburzoną równowagą tłuszczy OMEGA-3 i OMEGA-6) najbardziej popularnych olejach rzepakowym i słonecznikowym, po przekroczeniu 160 st C zaczynają samoistnie powstawać tłuszcze trans. Na tłuszcz do smażenia musisz patrzeć przez pryzmat temperatury dymienia. Jest to punkt, w którym tłuszcz zaczyna rozpadać się na glicerol i wolne kwasy tłuszczowe – czyli to, co niedobre. Smażenie, a właściwie podsmażanie powinieneś robić tak, aby nie dopuszczać do osiągnięcia temperatury dymienia. Krótko mówiąc, czym tłuszcz ma ją wyższą, tym bardziej nadaje się do podsmażania.
: Data Publikacji.: 12-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026