Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 30-01-26

: Opis.: Zespół z USA odkrył kombinację naturalnych składników, które wspierają komórki mózgu. Badacze z USA opisali ciekawą metodę, która może wspierać starzejące się komórki nerwowe i poprawiać ich zdolność do oczyszczania mózgu z toksycznych białek. W eksperymentach wykorzystano naturalne składniki obecne m.in. w suplementach diety. Wyniki opublikowano w czasopiśmie "GeroScience". Suplementy dla mózgu Zespół naukowców z University of California, Irvine wskazuje na potencjalnie niefarmakologiczną terapię, która mogłaby spowalniać procesy neurodegeneracyjne. Jak czytamy w publikacji, połączenie nikotynamidu (formy witaminy B3) oraz galusanu epigallokatechiny (silnego antyoksydantu z zielonej herbaty) może przywracać w neuronach poziom trifosforanu guanozyny (GTP) – związku kluczowego dla produkcji energii. - Wraz z wiekiem w neuronach mózgu spada poziom energii, co ogranicza zdolność usuwania niepożądanych białek i różnych uszkodzonych elementów - wyjaśnia główny autor badania, prof. Gregory Brewer. - Odkryliśmy, że przywrócenie poziomu energii pomaga neuronom odzyskać tę kluczową funkcję oczyszczania - dodaje. Jak działa mechanizm? Badania prowadzono na neuronach pobranych od myszy z odpowiednikiem choroby Alzheimera. Okazało się, że wraz z wiekiem mitochondria – swoiste "elektrownie" komórkowe – traciły zdolność do wytwarzania GTP. Jednak już 24 godziny po zastosowaniu kombinacji wspomnianych substancji poziom tego związku wracał do wartości obserwowanych u młodych komórek. Efekt? Zwiększona produkcja energii, aktywacja enzymów niezbędnych do transportu wewnątrzkomórkowego oraz sprawniejsze usuwanie złogów beta-amyloidu – białek uznawanych za charakterystyczny znak choroby Alzheimera. Co więcej, zauważono również zmniejszenie stresu oksydacyjnego, który dodatkowo uszkadza neurony. Napędzaja kluczowe funkcje mózgu - Badanie to pokazuje znaczenie GTP jako wcześniej niedocenianego źródła energii napędzającego kluczowe funkcje mózgu. Uzupełniając systemy energetyczne mózgu związkami, które są już dostępne jako suplementy diety, możemy zyskać nową drogę leczenia związanych z wiekiem zaburzeń poznawczych i choroby Alzheimera - podkreśla prof. Brewer. Naukowiec dodaje jednak, że droga do ewentualnej terapii jest długa. Potrzebne są dalsze badania, m.in. nad skutecznością różnych form podawania substancji, ponieważ np. doustne przyjmowanie nikotynamidu może nie być wystarczająco efektywne. Odkrycie badaczy z Kalifornii to ważny krok w poszukiwaniu alternatywnych metod wspierania mózgu w starzeniu. Choć na razie pozostaje na etapie badań laboratoryjnych, wskazuje na potencjał naturalnych składników w profilaktyce i terapii chorób neurodegeneracyjnych. http://www.e-manus.pl/
: Data Publikacji.: 01-01-26
: Opis.: Wszystko zaczęło się w 2016 roku. Jeszcze wtedy jako młody doktorat Michał Parniak nie wiedział, że w Chinach za ogromne środki finansowe powstaje pamięć kwantowa. Gdy Polacy opublikowali w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications wyniki swoich badań okazało się, że ich pamięć jest trzy razy szybsza od Chińskiej i jest najszybszą znaną wtedy pamięcią kwantową znaną ludzkości. Tak, Michał Parniak, bohater mojej książki „Tytani”, stworzył w Polsce najszybszą pamięć kwantową w historii. Mówiąc najprościej, przygotowano chmurę atomów w próżni, które absorbują światło, a więc fotony. Udało się stworzyć pamięć, która jest w stanie zapamiętać oraz przetworzyć rekordową ilość fotonów. Stworzono więc swego rodzaju procesor kwantowy, który jest przydatny chociażby w komunikacji kwantowej. Przez lata żaden ośrodek naukowy na świecie nie pokonywał rekordu Polaków. Swoim rozwiązaniem dowiedli również, że chmura zimnych atomów może, w bardzo wydajny sposób przechowywać i przetwarzać informacje ze światła. W widmie światła emitowanym przez wszystkie przedmioty mogą być przesyłane informacje a my możemy je skutecznie odczytywać. Przykład? Po widmie światła, które dochodzi do nas z jakiejś gwiazdy możemy odczytać informacje o pierwiastkach, z jakich ta gwiazda jest zbudowana. Urządzenie i algorytmy polskich naukowców na czele z Michałem Parniakiem nie tylko pozwalają precyzyjnie wydobywać informacje niesione przez światło, ale pozwalają te informacje w świetle … „upchnąć”. Aby tego wszystkiego było mało, będąc tak młodym naukowcem Michał splątał membranę mechaniczną ze spinami atomów pobijając światowy rekord „hybrydowego” kwantowego splątania obiektów widocznych gołym okiem. Mówiąc prościej, osiągnął stan kwantowy widoczny gołym okiem w skali makroskopowej, zbliżając nas do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, co łączy znany nam wszystkim intuicyjny świat klasyczny, ze światem kwantowym. Parę dni temu Michał ogłosił wraz z publikacją ich nowego artykułu naukowego, że opracowali nowy rodzaj całkowicie optycznego odbiornika radiowego, który opiera się na fundamentalnych własnościach atomów rydbergowskich. Badania otwierają nowy rozdział w technologicznym wdrażaniu sensorów kwantowych. Absolutnie każdemu polecam rozmowę, która w książce „Tytani” przeprowadzam z Michałem i którą dzielę się w komentarzu. Jeśli kiedyś ktoś w naszym kraju ma otrzymać Nagrodę Nobla to zespoły takie, jak Michała. https://fw-prize.fais.uj.edu.pl/michal-parniak
: Data Publikacji.: 01-01-26
: Opis.: Myszy żyją nawet o 70 proc. dłużej dzięki nowej terapii. 20251027 AD. Średnia długość życia się wydłuża, więc rośnie zainteresowanie również poprawą jakości tych dodatkowych paru lat. Naukowcy badają szereg strategii, które mają zapobiec pogorszeniu stanu fizycznego i poznawczego, lecz wiele z nich koncentruje się na pojedynczym czynniku. Nowe podejście do badania długowieczności Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego zaproponowali więc bardziej kompleksowe podejście. Cameron Kato oraz jego zespół testowali leczenie na bardzo starych i słabych myszach, w wieku zbliżonym do 75-latków. Skupiono się na dwóch związkach: oksytocynie - hormonie, którego poziom naturalnie spada wraz z wiekiem i wspomaga regenerację tkanek - oraz inhibitorze Alk5, który blokuje część szlaku sygnałowego TFG-β. Szlak ten często staje się nadaktywny u osób starszych, przyczyniając się do stanu zapalnego i upośledzenia funkcji tkanek. Zaskakujące wyniki. Ponad 70 proc. poprawy długości życia Samce myszy wykazały godną podziwu zależność - ich długość życia wzrosła o 14 proc. mierzona od urodzenia i o ponad 70 proc. mierzona od rozpoczęcia leczenia. Ponadto zaobserwowano u nich poprawę sprawności fizycznej, w tym lepszą wytrzymałość, siłę i pamięć. Myszy poddane terapii żyły dłużej nawet po osiągnięciu pewnego poziomu osłabienia. Na podstawie analizy współczynnika ryzyka, leczone samce były prawie trzykrotnie mniej narażone na śmierć w dowolnym momencie w porównaniu z osobnikami, które nie otrzymały terapii. Terapia zmniejszyła również "szum biologiczny" w białkach krążących we krwi - uznanym wskaźniku starzenia - przywracając ich poziom . Efekty leczenia wyłącznie u samców Co ciekawe, efektu tego nie zaobserwowano u samic - uwydatnia to kluczowe różnice biologiczne między płciami w ich reakcji na terapie przeciwstarzeniowe. U samic za to leczenie poprawiło płodność. Wyniki te podkreślają wagę zrozumienia biologii specyficznej dla płci przy opracowywaniu terapii starzenia. Naukowcy odkryli, że ta substancja spowalnia starzenie się komórek i ciała Badanie wnosi cenne informacje do rozwijającej się dziedziny, która skupia się na metodach leczenia starzenia się. Zarówno inhibitory oksytocyny, jak i Alk5 są już badane lub stosowane w warunkach klinicznych w leczeniu innych schorzeń, co oznacza, że ich profil bezpieczeństwa jest przynajmniej częściowo poznany. Otwiera to drogę do przyszłych badań, w których sprawdzane będzie, czy podobne metody leczenia można zastosować w przypadku starzenia się u ludzi. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Aging-US. http://www.e-manus.pl/
: Data Publikacji.: 01-01-26
: Opis.: Badania w rejonie Zatoki Lubeckiej (Lübeck Bay, Niemcy), w południowo-zachodniej części Morza Bałtyckiego, przeprowadził zespół dr. Andrey'a Vedenina z niemieckiego instytutu badawczego Senckenberg am Meer oraz Uniwersytetu Carla von Ossietzky'ego w Oldenburgu w Niemczech. Badali bałtycką epifaunę od 2024 roku. Wykorzystując m.in. zdalnie sterowany pojazd podwodny. W ten sposób możliwe było filmowanie amunicji i pobieranie próbek z morskich osadów. pojazd do badania dna Bałtyku Fot: Communications Earth & Environment Wraki i amunicja w Bałtyku. Polsce grozi katastrofa ekologiczna? Jak niedawno informowało Radio ZET, eksperci podczas posiedzenia Konwentu Gospodarczego przy Związku Uczelni w Gdańsku im. Daniela Fahrenheita, rozmawiali na temat ekologicznych zagrożeń w Bałtyku. Poruszono temat wraków, pojemników z bojową chemią i amunicji z czasów II wojny światowej, które spoczywają na bałtyckim dnie. Eksperci biją na alarm: słona woda i morskie bakterie wyniszczają amunicję oraz zbiorniki z toksycznymi chemikaliami. Wrak słynnego tankowca zagraża całej Zatoce Gdańskiej i polskim plażom. Skażenie Bałtyku i "strefy śmierci". Co znajduje się na dnie Morza Bałtyckiego? Zatapianie bojowych środków trujących przez wojska alianckie działo się głównie w latach 1945-1948. Demilitaryzacja i rozbrojenie armii niemieckiej, o których decydowano podczas Konferencji Poczdamskiej (2 sierpnia 1945 roku), obejmowały zatopienie broni chemicznej w basenie Morza Bałtyckiego. Szacuje się, że w Bałtyku zatopiono 42000-65000 ton z 300000 ton broni chemicznej zinwentaryzowanej na terenie stref okupacyjnych po zakończeniu II wojny światowej. badania wraków na dnie Bałtyku Fot: Shutterstock/Erik Saanila Mamy do czynienia z bojowymi środkami trującymi takimi jak m.in. tabun, iperyt siarkowy i azotowy, luizyt, fosgen, choloroacetofenon, cyjanowodór, chlorocyjan, difenylochloroarsyna (Clark I), difenylocyjanoarsyna (Clark II) oraz adamsyt. Niestety, morskie środowisko przyspiesza procesy rozkładu metalowych pojemników, korodują ścianki korpusów amunicji. Następuje coraz większe rozszczelnienie, a szkodliwe substancje przedostają się do Bałtyku. W Bałtyku spoczywa wrak tankowca Franken, który skrywa półtora miliona litrów paliwa. Co gorsza, poza paliwem znajdują się tam setki ton olejów smarnych i ok. tysiąc ton amunicji. Katastrofa już się zaczęła. Jak podaje dziennikbaltycki.pl, z badań gruntu wokół wraku wynika, że ekosystem jest tam już poważnie zatruty. Dopuszczalne normy rakotwórczych substancji są przekroczone nawet kilkaset razy.
: Data Publikacji.: 31-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026