Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 04-04-25
: Opis.: Materiał, w którym można włączać i wyłączać nadprzewodnictwo, ma potencjalne zastosowania w obwodach nadprzewodzących nowej generacji elektroniki. Naukowcy wykorzystali zaawansowane źródło fotonów do zweryfikowania rzadkich właściwości materiału. Wraz ze wzrostem potrzeb w zakresie obliczeń przemysłowych rośnie również rozmiar i zużycie energii sprzętu potrzebnego do zaspokojenia tych potrzeb. Możliwe rozwiązanie tego dylematu można znaleźć w materiałach nadprzewodzących, które mogą zmniejszyć zużycie energii. Nadprzewodniki to mniejsza strata energii. Chłodzenie gigantycznego centrum danych pełnego stale działających serwerów do niemal zera absolutnego wymaga ogromnych ilości energii. Umożliwienie obliczeń na dużą skalę z niesamowitą efektywnością energetyczną – to cel, do którego dążą naukowcy. Czytaj więcej „Rewolucyjny” nadprzewodnik z Korei fiaskiem. Lista wpadek naukowców jest długa Fizycy z Uniwersytetu Waszyngtońskiego i Narodowego Laboratorium Argonne Departamentu Energii Stanów Zjednoczonych (DOE) dokonali odkrycia, które może pomóc w zapewnieniu bardziej wydajnej pracy superkomputerów. Naukowcy odkryli materiał nadprzewodzący, który jest wyjątkowo wrażliwy na bodźce zewnętrzne, co umożliwia dowolne wzmacnianie lub tłumienie jego właściwości nadprzewodzących. Otwiera to nowe możliwości dla energooszczędnych przełączalnych obwodów nadprzewodzących. Nadprzewodnictwo to kwantowo-mechaniczna faza materii, w której prąd elektryczny może przepływać przez materiał o zerowym oporze. Prowadzi to do doskonałej efektywności transportu energii. Mnóstwo zastosowań nadprzewodników Nadprzewodniki są wykorzystywane w najpotężniejszych elektromagnesach w zaawansowanych technologiach, takich jak obrazowanie metodą rezonansu magnetycznego, akceleratory cząstek, reaktory termojądrowe, a nawet lewitujące pociągi. Nadprzewodniki znalazły również zastosowanie w informatyce kwantowej. Czytaj więcej: Sztuczna inteligencja tworzy przełomowe materiały. Skokowe przyspieszenie odkryć Komputery z biegiem czasu się nagrzewają. Jednak — jak pisze scitechdialy.com — zespół badawczy kierowany przez Shua Sancheza z Uniwersytetu Waszyngtońskiego stworzył niezwykły materiał nadprzewodzący charakteryzujący się wyjątkową przestrajalnością. Naukowcy są w stanie kontrolować jego zachowanie, w tym są w stanie albo zwiększyć nadprzewodnictwo na tyle, aby pokonać magnetyzm, nawet bez zmiany orientacji pola, albo na tyle osłabić, że reorientacja magnetyczna nie będzie już w stanie wytworzyć stanu zerowego oporu. To pozwala kontrolować i dostosowywać wrażliwość materiału na magnetyzm. Jednym słowem są w stanie bardzo łatwo włączyć i wyłączyć nadprzewodnictwo.
: Data Publikacji.: 03-04-25
: Opis.: Chińscy naukowcy opracowali elastyczną pamięć RAM. Elastyczne układy scalone mogą zrewolucjonizować rynek komputerów, jednak do tej pory problemem było opracowanie elastycznych pamięci dla takich układów. Przełomu dokonali naukowcy z Uniwersytetu Tsinghua w Pekinie. Elastyczna pamięć RAM Mowa o urządzeniu FlexRAM, czyli w pełni elastyczne, rezystancyjne urządzenie z pamięcią o dostępie swobodnym. Odkrycie zostało opisane w czasopiśmie Advanced Materials (jeśli jesteście zainteresowani, tam znajdziecie wszystkie szczegóły dotyczące wynalazku). Przyłożenie impulsów napięcia powoduje utlenianie lub redukcję metalu, co umożliwia przełączanie pomiędzy stanami wysokiej i niskiej rezystancji i uzyskanie wartości 1 i 0. Naukowcy wykorzystali kropelki ciekłego metalu na bazie galu, które zawieszono w miękkim materiale biopolimerowym. Przyłożenie impulsów napięcia powoduje utlenianie lub redukcję metalu, naśladując polaryzację neuronów – takie działanie umożliwia odwracalne przełączanie pomiędzy stanami wysokiej i niskiej rezystancji, co odpowiada bitom 1 i 0 i w efekcie możliwości przechowywania danych. Nawet po odłączeniu zasilania, dane pozostają w obojętnej cieczy przez 12 godzin. FlexRAM to pierwsza pierwszą w pełni elastyczna, rezystancyjna pamięć RAM zbudowana z ciekłego metalu Pamięć FlexRAM obecnie jest w fazie wczesnego prototypu. Urządzenie oferuje osiem niezależnych 1-bitowych jednostek pamięci, dzięki czemu może przechowywać 1 bajt informacji. Zmniejszenie kropelek pozwoli znacząco zwiększyć gęstość pamięci. Wczesna wersja rozwojowa cechuje się niewielką wytrzymałością na poziomie 3500 cykli zapisu, ale do opracowania finalnej wersji i praktycznego wykorzystania pamięci na pewno konieczne będzie zwiększenie tego parametru - naukowcy mówią o możliwości milionów cyklu zapisu. Nadchodzi rewolucja w komputerach. FlexRAM to przełom w elektronice, który może przynieść rozwój robotyki miękkiej, interfejsów mózg-maszyna oraz urządzeniach elektronicznych do noszenia/wszczepiania. "Ten przełom fundamentalnie zmienia tradycyjne pojęcie elastycznej pamięci, oferując teoretyczne podstawy i ścieżkę techniczną dla przyszłych inteligentnych robotów, systemów interfejsów mózg-maszyna oraz urządzeń elektronicznych do noszenia/implantacji" - powiedział Jing Liu, profesor na wydziale inżynierii biomedycznej na Uniwersytecie Tsinghua. Źródło: IEEE, Advanced Materials
: Data Publikacji.: 03-04-25
: Opis.: Polska "peleryna niewidka". Chwila i ludzie "znikają". Polacy wielokrotnie udowadniali, że są silnymi graczami na światowym rynku zbrojeniowym i potrafią tworzyć rozwiązania na najwyższym poziomie. Dobrym przykładem jest rozwijana w Poznaniu siatka kamuflująca, której najnowsza wersja przypomina bluzę i waży niewiele ponad 2,5 kg. Sprawdziłem jej działanie w terenie, by przekonać się, czy pozwoli mi się "wtopić" w otoczenie. Podczas konfliktów zbrojnych przewagę ma niekoniecznie ten, kto dysponuje największą siłą ognia. Nowoczesna broń ma oczywiście spore znaczenie na froncie, ale nie można zapominać, że równie ważna jest umiejętność skutecznego ukrywania sprzętu i żołnierzy przed wzrokiem przeciwnika. Tę koncepcję doskonale rozumie poznańska firma MIL aeroMind, która zaprosiła redakcję WP Tech na pokaz możliwości nowoczesnego kamuflażu. Jego działanie można porównać do "peleryny niewidki". Na światowym rynku jedną z konkurencyjnych firm, które podejmują się stworzenia skutecznego kamuflażu, jest izraelska Polaris Solutions. Jej produkt pozwala "wtopić się" żołnierzom w otoczenie, ale pozostaje nieskuteczny podczas wykrywania termicznego. MIL aeroMind przekonuje, że termiczna mata maskująca może dać przewagę nie tylko samym żołnierzom, ale jest też w stanie ochraniać ważne obiekty. Skuteczny kamuflaż gwarancją sukcesu: Inny ciekawy przykład polskiego kamuflażu przetestował w 2021 r. dziennikarz Wirtualnej Polski Konstanty Młynarczyk. Sprawdził wówczas działanie technologii maskowania Maskpol MAPA. Jest to kamuflaż, który opiera się na specjalnie przygotowanych wzorach. Zostały one stworzone, aby utrudnić przeciwnikowi identyfikację żołnierza m.in. w lesie. Podstawowe maskowanie nie jest jednak skuteczne, kiedy przeciwnik korzysta z kamer termicznych i noktowizji. W takich sytuacjach sylwetka człowieka jest w pełni widoczna i nawet brak ruchu nie gwarantuje bezpieczeństwa. Mundur się nagrzewa, a to zwraca uwagę pilotów dronów wykonujących zwiad z powietrza. Ci bez trudu identyfikują żołnierzy, nawet gdy bezzałogowce pozostają w ruchu. Inną metodą kamuflowania jest próba "wtopienia się" w otoczenie, opierająca się na wykorzystywaniu liści, igliwia lub kamieni, którymi pokrywają się żołnierze. Nie jest to idealne rozwiązanie, bowiem i w tym przypadku kamery termiczne lub noktowizyjne są w stanie błyskawicznie rozpoznać sylwetkę człowieka. Termiczna siatka maskująca z Poznania W odpowiedzi na brak zbliżonego do perfekcji narzędzia maskującego, w Poznaniu powstała mata INVISI-TEC IR, za której stworzenie odpowiada Adam Brandyk współpracujący z MIL aeroMind. Sprawdzaliśmy pierwotną wersję produktu już w zeszłym roku. Twórcy pracują jednak nad tym, aby ich kamuflaż był jeszcze bardziej funkcjonalny i dopracowany. Wybrałem się więc do siedziby firmy, aby sprawdzić, jak spisuje się najnowsza wersja INVISI-TEC IR. Ta – w porównaniu do zeszłorocznej – została znacznie "odchudzona". Producent zdołał zmniejszyć jej masę, nie redukując jednocześnie jej użyteczności. Dziś cały zestaw waży niewiele ponad 2,5 kg. Najnowsza wersja została też wyposażona w kaptur. W przyszłości MIL aeroMind zamierza jeszcze bardziej zredukować wagę zestawu. – Celujemy w ok. 2 kg – wskazuje Brandyk. Plany usprawnienia dotyczą też kaptura, który będzie zaprojektowany tak, aby odsłaniał tylko oczy. Na zestaw składają się dwa produkty: termiczna pałatka (długa peleryna wojskowa) z przyszytym kapturem i nakładana na nią siatka maskująca, która nie nagrzewa się pod wpływem promieni słonecznych. Wspomniana siatka to plastikowe elementy imitujące liście, na które nałożono specjalną farbę. – Technologia pozwala wykrawać elementy o dowolnym kształcie, to nie muszą być tylko liście – podkreśla Brandyk. Źródło zdjęć: © Wirtualna Polska | Norbert Garbarek Cały komplet jest rzeczywiście bardzo lekki. Nie ma problemów z jego przenoszeniem, a ponadto łatwo można go rozłożyć i złożyć. Oznacza to, że poruszający się z INVISI-TEC IR żołnierze nie powinni odczuwać dodatkowego ciężaru w plecaku. Brandyk zwraca uwagę, że to świetne narzędzie dla spadochroniarzy, którzy od razu po wylądowaniu mogą stać się "niewidzialni" dla wroga. Polska "peleryna niewidka" ma za zadanie zatrzymywać promieniowanie cieplne. Temperatura, którą generuje ukrywający się pod pałatką żołnierz, jest rozpraszana (blendowana) i odbijana z powrotem do źródła. Nie ma możliwości, aby ciepło "uciekało" poza INVISI-TEC IR i zdradzało pozycję człowieka. Człowiek zakamuflowany zestawem INVISI-TEC IR: pałatką i siatką. Człowiek zakamuflowany zestawem INVISI-TEC IR: pałatką i siatką.© Wirtualna Polska | Norbert Garbarek Sprawdza się w praktyce Firma MIL aeroMind zademonstrowała nam swój produkt w praktyce. Sprawdziłem "pelerynkę niewidkę" na otwartej przestrzeni, w temperaturze otoczenia ok. 8-10 st. Celsjusza. Postanowiłem użyć też sprzętu, który zabrałem ze sobą – przyjrzałem się emisji ciepła przy użyciu telefonu AGM G2 Guardian wyposażonego w kamerę termiczną. Efekt był zaskakujący. Okazuje się, że człowiek ukryty pod pałatką i siatką jest właściwie niewidoczny. INVISI-TEC IR w żaden sposób nie zdradza jego postury. Dalsza część artykułu pod materiałem wideo ZOBACZ TAKŻE: Pomiar ciepła maty INVISI-TEC IR. Kamuflaż dla wojska z Poznania 00:09 / 00:44 ZAMKNIJ Kolejny test był bardziej wymagający – posłużył do niego dron ekipy MIL aeroMind wyposażony w kamerę IR. Pilot "zawiesił" maszynę na wysokości ok. 50 m i podążał nią za człowiekiem ukrytym pod matą MIL aeroMind. Również w tym przypadku efekt był interesujący. Na nagraniu z kamery termowizyjnej widać, że osoba ukryta pod matą właściwie "wtapia się" w otoczenie. Producent wskazuje, że jego produkt spełnia Normę Obronności NO-10-A221:2021 w zakresie środków maskowania termalnego, potwierdzoną przez Wojskowy Instytut Techniki Inżynieryjnej we Wrocławiu, i nie ma wątpliwości, że INVISI-TEC IR spełnia swoją rolę, czyli zapewnia skuteczny kamuflaż. Dalsza część artykułu pod materiałem wideo ZOBACZ TAKŻE: Obserwacja z powietrza. Kamuflaż INVISI-TEC IR Nie tylko dla ludzi Zakamuflowany pod siatką człowiek może uchronić się m.in. przed zagrożeniem stwarzanym na froncie przez drony. Należy wyjaśnić, że bezzałogowce mają ograniczony czas na zwiad i zwykle muszą sprawdzać ogromne połacie terenu. W takiej sytuacji nie ma czasu, aby przyglądać się każdemu metrowi kwadratowemu powierzchni. Akumulator nie pozwala bowiem na długotrwały lot. Trzeba też pamiętać, że postój bezzałogowca zwiększa ryzyko jego zestrzelenia. Ponieważ zamaskowany siatką INVISI-TEC IR żołnierz nie ma sygnatury cieplnej zdradzającej jego obecność, dron pomija obszar, na którym się ukrywa. Maszyna nie jest bowiem w stanie zidentyfikować w tym miejscu potencjalnego celu do zaatakowania. Obraz z kamery termicznej. Po lewej stronie od widocznego człowieka znajduje się druga osoba pod siatką MIL aeroMind. Obraz z kamery termicznej. Po lewej stronie od widocznego człowieka znajduje się druga osoba pod siatką MIL aeroMind.© Wirtualna Polska | Norbert Garbarek Adam Brandyk i Justyna Siekierczak, prezes firmy MIL aeroMind, podkreślają, że ich mata nie służy wyłącznie żołnierzom. – Można jej użyć na pojazdach, ale też w magazynach lub hangarach. Wystarczy przygotować siatkę o większej powierzchni – mówi Siekierczak. Zestaw jest lekki i łatwy w rozkładaniu i składaniu. Do jego obsługi wystarczy jedna osoba. Zestaw jest lekki i łatwy w rozkładaniu i składaniu. Do jego obsługi wystarczy jedna osoba.© Wirtualna Polska | Norbert Garbarek Ponieważ kamuflaż skutecznie odbija promienie słoneczne, może wpływać na lepszy komfort osób pracujących np. w hangarze. Obiekt pokryty siatką nie nagrzewa się zarówno na swojej zewnętrznej części, jak i wewnątrz. Uniwersalne zastosowanie maty to kluczowa zaleta, która zwiększa jej użyteczność. Brandyk przypomina, że produkt początkowo powstał z myślą o pilotach dronów, którzy są priorytetowym celem dla przeciwnika. Obecnie INVISI-TEC IR oferuje cały wachlarz możliwości maskujących w najtrudniejszych warunkach. Norbert Garbarek, dziennikarz Wirtualnej Polski Rosyjska "peleryna niewidka" . Żołnierze znikają z pola walki.
: Data Publikacji.: 01-04-25
: Opis.: Naukowcy z University of Nottingham dokonali odkrycia w dziedzinie badania ruchu atomów. Udało im się bowiem umieścić w bardzo cienkiej rurce gaz, dzięki czemu prowadzenie badań było łatwiejsze. Zespół naukowców z University of Nottingham dokonał przełomowego odkrycia, które zostało opisane w czasopiśmie "ACS Nano". Badacze wprowadzili atomy kryptonu do nanorurki, tworząc w ten sposób "jednowymiarowy" gaz, który jest łatwiejszy do badania. Krypton (Kr) jest gazem szlachetnym, który był używany w przeszłości do wypełniania żarówek i jarzeniówek. Obecnie jest wykorzystywany w różnych dziedzinach, na przykład do produkcji szyb zespolonych w oknach czy w silnikach jonowych satelitów Starlink. Krypton powstaje w procesie rozpadu promieniotwórczego, dlatego jego wykrywanie jest kluczowe dla lokalizacji nowych złóż uranu czy wykrywania nielegalnych instalacji nuklearnych. Dalsza część artykułu pod materiałem wideo Naukowcy z University of Nottingham zastosowali zaawansowane techniki transmisyjnej mikroskopii elektronowej (TEM), aby zaobserwować proces, w którym atomy kryptonu łączą się ze sobą, jeden po drugim, w nanorurce węglowej. Nanorurka ta jest niezwykle mała - jej średnica jest pół miliona razy mniejsza niż szerokość ludzkiego włosa. Naukowcy od lat badają zachowanie atomów. Ruch atomów ma wpływ na wiele podstawowych zjawisk, takich jak temperatura, ciśnienie, przepływ płynu czy reakcje chemiczne. Tradycyjne metody spektroskopii umożliwiają analizę ruchu dużych grup atomów, a następnie wykorzystanie uśrednionych danych do wyjaśnienia zjawisk na poziomie atomowym. Niestety, te metody nie pozwalają na zrozumienie, co robią poszczególne atomy w danym momencie. Obrazowanie atomów gazu jest niezwykle skomplikowane. Atomy te mają wymiary od 0,1 do 0,4 nanometra i mogą poruszać się z bardzo dużymi prędkościami - sięgającymi do 400 m/s, co odpowiada prędkości dźwięku. Dlatego tworzenie ciągłych wizualnych reprezentacji atomów w czasie rzeczywistym jest jednym z najważniejszych wyzwań naukowych. - Nanorurki węglowe umożliwiają nam wychwytywanie atomów oraz dokładne pozycjonowanie i badanie ich na poziomie pojedynczego atomu w czasie rzeczywistym. Na przykład w tym badaniu z powodzeniem uwięziliśmy atomy kryptonu. Ponieważ Kr ma wysoką liczbę atomową, łatwiej go obserwować w TEM niż lżejsze pierwiastki. Umożliwiło nam to śledzenie pozycji atomów Kr w postaci poruszających się kropek – powiedział prof. Andrei Khlobystov z Wydziału Chemii University of Nottingham. - Do obserwacji procesu wykorzystaliśmy nasz najnowocześniejszy aparat SALVE TEM, który koryguje aberracje chromatyczne i sferyczne atomów kryptonu łączących się w pary Kr2. Pary te są utrzymywane razem przez interakcję van der Waalsa, która jest tajemniczą siłą rządzącą światem cząsteczek i atomów. To ekscytująca innowacja, ponieważ pozwala nam zobaczyć odległość van der Waalsa między dwoma atomami w rzeczywistej przestrzeni. To znaczący postęp w dziedzinie chemii i fizyki, który może pomóc nam lepiej zrozumieć działanie atomów i cząsteczek – dodała profesor Ute Kaiser z uniwersytetu w Ulm. Badacze wykorzystali fulereny, czyli cząsteczki w kształcie piłki nożnej składające się z 60 atomów węgla, do transportu pojedynczych atomów kryptonu do nanoprobówek. Fulereny łączyły się z nanorurką (koalescencja) pod wpływem wysokiej temperatury lub napromieniania wiązką elektronów. Grupie badawczej udało się bezpośrednio zaobserwować atomy Kr opuszczające klatki fulerenowe, tworząc jednowymiarowy gaz. Po uwolnieniu od cząsteczek nośnika atomy Kr mogą poruszać się tylko w jednym wymiarze, wzdłuż kanału nanorurki, ze względu na niezwykle wąską przestrzeń. Atomy w rzędzie ograniczonych atomów Kr nie mogą się minąć i są zmuszone do zwolnienia, podobnie jak pojazdy w korku. Zespół uchwycił kluczowy etap, w którym izolowane atomy Kr przechodzą w gaz 1D, powodując zanik kontrastu pojedynczego atomu w TEM. Jednak uzupełniające się techniki obrazowania skaningowego TEM (STEM) i spektroskopii strat energii elektronów (EELS) pozwoliły prześledzić ruch atomów w każdej nanorurce poprzez mapowanie ich sygnatur chemicznych. Profesor Quentin Ramasse, dyrektor SuperSTEM, krajowego ośrodka badawczego EPSRC, podkreśla, że skupiając wiązkę elektronów na średnicy znacznie mniejszej niż rozmiar atomu, naukowcy są w stanie skanować nanoprobówkę i rejestrować widma poszczególnych atomów zamkniętych w jej wnętrzu, nawet jeśli te atomy się poruszają. - Daje nam to mapę widmową jednowymiarowego gazu, potwierdzającą, że atomy są zdelokalizowane i wypełniają całą dostępną przestrzeń, tak jak zrobiłby to normalny gaz - mówi. - O ile nam wiadomo, po raz pierwszy bezpośrednio sfotografowano łańcuchy atomów gazu szlachetnego, co doprowadziło do powstania jednowymiarowego gazu w materiale stałym. Takie silnie skorelowane układy atomowe mogą wykazywać bardzo nietypowe właściwości przewodzenia ciepła i dyfuzji. Transmisyjna mikroskopia elektronowa odegrała kluczową rolę w zrozumieniu dynamiki atomów w czasie rzeczywistym i przestrzeni bezpośredniej - dodaje współautor publikacji (DOI: 10.1021/acsnano.3c07853), prof. Paul Brown, dyrektor Centrum Badań nad Nanoskalą i Mikroskalą (nmRC) na University of Nottingham. Zespół naukowy planuje kontynuować swoje badania, wykorzystując mikroskopię elektronową do obrazowania kontrolowanych temperaturowo przejść fazowych i reakcji chemicznych w układach jednowymiarowych. Celem jest odkrycie tajemnic tak niezwykłych stanów materii.
: Data Publikacji.: 01-04-25
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2025