Nadmi
- Kraj:Polska
- : Język.:deutsch
- : Utworzony.: 06-10-15
- : Ostatnie Logowanie.: 31-01-26

: Opis.: Nikola Tesla w laboratorium. © Autorstwa Photographer: Dickenson V. AlleyRestored by Lošmi, Domena publiczna Nikola Tesla - "człowiek, który wynalazł XX wiek", "władca piorunów". Genialny uczony i wynalazca, który zmarł w biedzie i zapomnieniu. A może zamordowały go służby, bo odkrył, jak strącać wrogie samoloty z odległości kilkuset kilometrów? Czy naprawdę był człowiekiem, a może przybył z Wenus? Nicola Tesla © Wikimedia Commons Teorii spiskowych na temat Nikoli Tesli jest tyle, że naprawdę trudno się w nich poruszać i oddzielić prawdę od mitów i zwykłych zmyśleń. Zaczyna się od samego początku, czyli od narodzin wynalazcy. Nikola Tesla - zrodzony w burzy Nikola Tesla urodził się 10 lipca 1856 roku we wsi Smiljan, na terenie dzisiejszej w Chorwacji. A właściwie urodził się w nocy z 9 na 10 lipca, dokładnie o północy. Dlatego badacze spierają się, czy za datę narodzin przyjąć 9 lipca czy 10 lipca. Szala przechyliła się na 10 lipca, więc to właśnie tego dnia jest obchodzony Dzień Nikoli Tesli. Do tego dodajmy jeszcze jeden element - ponoć tej lipcowej nocy 1856 r. szalała groźna burza z piorunami. Tesla urodził się więc w czasie szalejącej burzy. Trudno o lepszy początek mitu o człowieku, który po latach miał być nazywany "władcą piorunów". Popkulturowo znamy ten motyw choćby z "Gry o Tron", gdzie "zrodzona w burzy" była Daenerys Targaryen. Z tą różnicą, że Tesla nie jest postacią fikcyjną, a swoje zainteresowania badawcze rzeczywiście ulokował w elektryczności i wyładowaniach. Co do narodzin Tesli jest jeszcze inna teoria, dosłownie kosmiczna. Otóż miał się nie urodzić na Ziemi, tylko przybyć do serbskiej rodziny mieszkającej w małej wiosce z kosmosu, a dokładnie z Wenus. I tego wątku nie będę dalej rozwijać, podobnie jak teorii, że nie przybył z kosmosu, tylko z przyszłości. Wiedz, czytelniku, że one istnieją, mają swoich zwolenników i nie idźmy dalej tą drogą. Faktem jest, że dziś do Tesli przyznają się Serbowie - bo jego rodzice byli Serbami, Chorwaci - bo urodził się na terenie dzisiejszej Chorwacji i Amerykanie - bo miał amerykańskie obywatelstwo i większość życia spędził w Stanach, tam też powstało najwięcej jego wynalazków. Sam Tesla identyfikował się jako Serb. Nie jako Wenusjanin, co może zasmucić zwolenników teorii o jego pozaziemskim pochodzeniu. Nikola Tesla "był dziwakiem" Na pewno wyróżniał się z tłumu, nie tylko intelektem. Pierwsze, co rzucało się w oczy, to wzrost. A ten, według źródeł, był imponujący. Tesla miał mieć między 196 a 198 cm wzrostu. Dużo nawet jak na dzisiejsze standardy, o tych sprzed stu lat nie mówiąc. Miał fotograficzną pamięć, pamiętał dokładnie dokumenty, które tylko raz miał w ręku. Jak opowiadał autor biografii uczonego Przemysław Słowiński w audycji Doroty Truszczak w Polskim Radiu, ta pamięć dosłownie pozwoliła mu dostać się do Ameryki. Otóż zgubił swój bilet na statek, ale był w stanie odtworzyć z pamięci numer tego biletu. Przypuszcza się, że mógł chorować na schizofrenię, niektóre jego zachowania wskazywały na zaburzenia obsesyjno-kompulsywne. Przykładowo, miał obsesję na punkcie liczby trzy. Podczas ćwiczeń na publicznym basenie przepływał 33 długości, a jeśli pomylił się w liczeniu, zaczynał od początku. Okrążał budynek trzy razy, zanim wszedł do środka. Jeśli zatrzymywał się w hotelu, to tylko w pokoju o numerze podzielnym przez trzy. Ostatnią dekadę życia mieszkał na 33. piętrze hotelu New Yorker w pokoju 3327. Brzydził się biżuterii, a szczególną odrazę wywoływały w nim perłowe kolczyki. Nocą zginał i prostował palce stóp 100 razy, żeby pobudzić komórki mózgowe do pracy. W restauracjach domagał się trzech złożonych serwetek materiałowych obok talerza przy każdym posiłku, używając w sumie 18 serwetek. Pracowicie pucował nimi sztućce, żeby pozbyć się zarazków, których panicznie się bał. Co ciekawe, strach przed zarazkami nie przeszkadzał mu karmić gołębie z ręki. - Nie potrafił zadbać o swoją sławę i interesy. Jedyne co go interesowało to praca, nauka i wynalazki. Szkoda, że takiemu człowiekowi przyszło umrzeć w biedzie, aczkolwiek miał okres prosperity finansowej i sławy - mówił Przemysław Słowiński. - Był człowiekiem wybitnym, ale też strasznym dziwakiem - dodaje. Nikola Tesla, jak już wspomniałam, nie przywiązywał wagi do pieniędzy. Do Stanów przybył mając przy duszy dosłownie cztery centy. Miewał okresy, kiedy nie narzekał na brak pieniędzy, szczególnie że bardzo dużo pracował i na swoim koncie sporo wynalazków - aż 125. Skonstruował m.in. silnik elektryczny zasilany prądem przemiennym, baterię słoneczną i radio (równolegle z Gugliemo Marconim, z którym zresztą spierał się o pierwszeństwo w sądzie). Dodajmy do tego jeszcze dynamo rowerowe, elektrownię wodną i baterię słoneczną. Skonstruował jedne z pierwszych zdalnie sterowanych urządzeń. Wywołał sensację pokazując w Nowym Jorku łódź zdalnie sterowaną radiem. Pracował także nad innymi zdalnie sterowanymi maszynami. Jemu zawdzięczamy nowoczesne sieci przesyłające prąd na duże odległości. Konflikt z Edisonem Ten brak umiejętności, a może bardziej chęci zadbania o sprawy finansowe oraz zainteresowanie naukowe prądem przemiennym zogniskowały się w konflikcie z innym wielkim naukowcem tamtych czasów, Thomasem Edisonem. Dziś Edisona pamiętamy głównie jako wynalazcę żarówki. Ale Edison, w przeciwieństwie do Tesli, potrafił zrobić z nauki biznes. Założył i zarządzał siecią laboratoriów, w których zatrudniał naukowców, a oni taśmowo wręcz wynajdywali nowe rzeczy i udoskonalali te już istniejące. Efekt tych prac to ponad tysiąc patentów. Tylko niektóre z nich to: betoniarka, płyta gramofonowa, pierwsza syntetyczna guma, perforowana taśma filmowa i projektor do filmów dźwiękowych, kombajn zbożowy. Edison założył też pismo naukowe "Science". Przy tym wszystkim nie był szczególnie etyczny, o czym miał się przekonać Tesla. – Tesla wykonał pracę wartą kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Edison obiecał mu zapłatę, ale nigdy tego nie zrobił – przybliża Przemysław Słowiński w rozmowie z Polskim Radiem. W efekcie Tesla rzucił pracę u Edisona, próbował sam prowadzić firmę, ale bez powodzenia. Zatrudnił się więc przy kopaniu rowów, żeby mieć z czego żyć. Wkrótce karta się odwróciła i Tesla poznał dwóch nowojorskich inwestorów, Alfreda Browna i Charlesa Pecka. Założył z nimi Tesla Electric Company, a efektem tej współpracy był silnik elektryczny zasilany prądem przemiennym. I tu znów pojawia się na horyzoncie Edison, który miał z kolei silnik zasilany prądem stałym i był przekonany o wyższości swojego rozwiązania. Tym razem Tesla miał wsparcie George'a Westinghouse'a, który finansował jego pracę. Doszło do starcia wizji, jak mają być zelektryfikowane miasta. Do historii ten spór przeszedł jako "war of currents" - wojna prądów. Ostatecznie to koncepcja Tesli okazała się bardziej praktyczna i do dziś mamy infrastrukturę elektryczną opartej na prądzie przemiennym. Warto więc pomyśleć ciepło o Tesli za każdym razem podłączając coś do gniazdka. Śmierć Nikoli Tesli Nie wszystko się Tesli udało. Jego wielką ambicją było znalezienie sposobu na bezprzewodowe przesyłanie energii na duże odległości. Mimo wielu prób niewiele z tego wyszło. Choć są zwolennicy teorii, że tak naprawdę mu się udało, ale lobby przemysłowe zdusiło ten wynalazek w zarodku, bo stanowił zagrożenie dla jego interesów. Skoro zaczęliśmy od dziwnych teorii dotyczących narodzin Tesli, to zakończmy teorią dotyczącą jego śmierci. Tesla zmarł w 1943 roku, miał wówczas 86 lat. Nie wygląda to szczególnie podejrzanie. Jednak ciekawie robi się, kiedy dodamy informację, że następnego dnia miał mieć spotkanie w Białym Domu, gdzie miał mówić o "promieniach śmierci", czyli broni, która miałaby strącać samoloty wroga z odległości kilkuset kilometrów. Rzeczywiście w notatkach Tesli z późnych lat życia są ślady, że rozmyślał nad takim wynalazkiem. Nie ma natomiast dowodów, by wyszedł poza fazę przemyśleń. Teorie spiskowe, że to tajne służby stoją za śmiercią Tesli, karmią się tym, co się stało po śmierci uczonego. Otóż jego siostrzeniec Sava Kosanović twierdził. że po śmierci wuja z jego pokoju zniknęły wszystkie zapiski naukowe. W tym czarny notatnik, w którym miał zapisywać "sprawy rządowe". Niedługo potem Alien Property Custodian (urząd ds. własności należącej do cudzoziemców) skonfiskował wszystkie należące do niego przedmioty. Choć Tesla był obywatelem amerykańskim. W pogrzebie Tesli w Nowym Jorku uczestniczyło dwa tysiące osób. Jego prochy w latach 50. trafiły do Belgradu. Powszechnie uważa się, że mimo niezaprzeczalnych osiągnięć Tesli, jego potencjał był znacznie większy i gdyby nie zawirowania i zwykły pech w jego życiu, mógłby osiągnąć jeszcze więcej.
: Data Publikacji.: 12-01-26
: Opis.: Kawa wydłuża życie? Z nowego badania wynika, że to prawda. Nowe badania sugerują, że warto pić czarną kawę Okazało się, że osoby, które piją kawę, żyją dłużej. Jednak nie każdy rodzaj kawy ma takie właściwości - musi być bez cukru i tłuszczów nasyconych. Taka koncepcja istnieje już od jakiegoś czasu, a zespół ze Stanów Zjednoczonych przyjrzał się dokładnie temu, czy to, co dodajemy do kawy, ma znaczenie. Badacze przeanalizowali statystyki 46 332 dorosłych Amerykanów w wieku 20 lat i starszych. W czasie obserwacji (9-11 lat) zmarło 7074 osób. Zgony porównano ze spożyciem kawy i odkryto, że osoby pijące kawę mają zauważalnie niższe ryzyko zgonu z jakiejkolwiek przyczyny. Jeśli jednak dodano do niej chociaż odrobinę cukru i mleka bądź śmietanki, znikały widoczne korzyści z picia kawy. Kawa to dłuższe życie. Tak sugerują nowe badania Nowe badanie: Trzy filiżanki dziennie i mniej chorób na starość Aż o 14 proc. niższe ryzyko śmierci Picie czarnej kawy bez cukru i tłuszczu wiąże się z 14-procentowym zmniejszeniem ryzyka wcześniejszej śmierci w porównaniu do niespożywania kawy w ogóle. Optymalną ilością tego napoju wydają się dwie lub trzy filiżanki dziennie. W badaniu uwzględniono różne zmienne, mogące mieć wpływ na wskaźniki śmiertelności, takie jak poziom aktywności fizycznej, spożycie alkoholu, wiek i płeć. Mimo to nie ma wystarczających danych, aby udowodnić bezpośredni związek przyczynowo-skutkowy. Już poprzednie badania pokazywały silne powiązanie kawy z korzyściami zdrowotnymi. Najnowsze sugeruje, że kofeina napędza te korzyści, ponieważ konsumenci kaw bezkofeinowych nie zauważyli różnicy w śmiertelności. Jednocześnie udowodniono, że osoby regularnie pijące kawę odczują takie same efekty pobudzające, pijąc kawę bez kofeiny. Osoby, które chcą ograniczyć spożycie kofeiny przez zły wpływ na ich lęki lub problemy ze snem, mogą spróbować opcji bezkofeinowej, która również ich obudzi. Kiedy najlepiej pić kawę? Według innych badań pora picia kawy również ma znaczenie dla zmniejszenia ryzyka chorób serca i przedwczesnej śmiertelności. Osoby pijące kawę rano miały o 16 proc. mniejsze prawdopodobieństwo śmierci z jakiejkolwiek przyczyny i o 31 proc. mniejsze prawdopodobieństwo śmierci z powodu choroby serca niż osoby, które w ogóle nie piły kawy. http://e-manus.pl/
: Data Publikacji.: 12-01-26
: Opis.: 20250710 AD. Koniec boreliozy od kleszczy? Przełom w medycynie © Shutterstock To może być przełomowe odkrycie w medycynie na miarę nagrody Nobla. Borelioza zostanie pokonana? Naukowcy odkryli jak zatrzymać bakterie boreliozy w kleszczu. Borelioza od kleszczy będzie powstrzymana? Przełomowe odkrycie: Kleszcze w Polsce to zatrważająca plaga. Wraz z rosnącą populacją kleszczy, rośnie ryzyko zainfekowania boreliozą. Naukowcy z Uniwersytetu Stanowego Waszyngtonu być może raz na zawsze powstrzymają tę chorobę odkleszczową oraz wiele innych. Odkryli, że bakterie wywołujące boreliozę i anaplazmozę wykorzystują cholesterol z komórek kleszcza do przetrwania. To otwiera drogę do pokonania boreliozy? Naukowcy przeanalizowali białko AT6F (w normalnych warunkach pomaga komórkom rozpoznawać infekcje i na nie reagować), które bakterie manipulują, zmuszając kleszcza do nadprodukcji stomatyny i finalnie zwiększając dostęp do cholesterolu i wspierając własny wzrost. Jak ogłosili naukowcy, teraz wystarczy zablokować produkcję stomatyny, przerywając cykl zakażania (przed ugryzieniem kleszcza). Jak czytamy na łamach Proceedings of the National Academy of Sciences, to pozwoli opracować innowacyjne metody zwalczania chorób odkleszczowych, i to już na poziomie kleszcza. Tak borelioza jest przenoszona od kleszcza: Kleszcz ma w sobie pasożyty i bakterie, których odchody i odpadowe sekrecje zawierają w sobie boreliozę atakujacą zwierzęta i ludzi. Autorzy badania wyjaśnili, że białko ATF6 aktywowane jest zawsze w odpowiedzi na stres spowodowany wniknięciem bakterii do organizmu kleszcza. Rusza wtedy ekspresja genów odpowiedzialnych za przywrócenie równowagi w komórce, między innymi, tych związanych z metabolizmem lipidów. I to właśnie jeden z takich genów „koduje białko stomatynę, która odpowiada za komórkowy transport cholesterolu”. Naukowcy opracowali platformę ArthroQuest. Pozwala ona analizować genomy pasożytniczych stawonogów. To właśnie dzięki tej platformie tak dokładnie przebadano mechanizmy regulowane przez ATF6 u kleszczy. najedzony kleszcz Fot: Damian Radziak/REPORTER/East News Choroby odkleszczowe zostaną powstrzymane? Co więcej, jak informuje Polska Agencja Prasowa, szlak molekularny może być wspólny dla wielu gatunków pasożytów krwi, co „sugeruje istnienie uniwersalnej strategii adaptacyjnej pasożytów opartych na metabolizmie lipidów gospodarza”. Większość dotychczasowych badań skupiała się na tym, w jaki sposób bakterie oddziałują na ludzi i zwierzęta, a nie na tym, jak przeżywają i rozprzestrzeniają się w kleszczach. To, co odkryliśmy, może otworzyć drzwi do zwalczania tych patogenów u kleszczy, zanim staną się zagrożeniem dla ludzi - powiedziała główna autorka publikacji Kaylee Vosbigian. (PAP) http://e-manus.pl/
: Data Publikacji.: 12-01-26
: Opis.: Choć przyczyną bólu stawów mogą być czynniki takie jak wiek, kontuzje czy choroby przewlekłe, często zapominamy, że dieta również odgrywa kluczową rolę w zdrowiu stawów. Odpowiednio zbilansowane posiłki nie tylko wspierają regenerację, ale i łagodzą dolegliwości bólowe. Sprawdź, co warto dodać do swojej diety, aby cieszyć się sprawnymi stawami. Kwasy omega-3 odgrywają istotną rolę w łagodzeniu stanów zapalnych, które często są przyczyną bólu stawów. Działają one przeciwzapalnie, co zmniejsza obrzęk i sztywność stawów, a także wspiera ich elastyczność i ruchomość. W badaniach wykazano, że osoby regularnie spożywające produkty bogate w kwasy omega-3, takie jak ryby (łosoś, makrela, sardynki), siemię lniane, orzechy włoskie czy olej lniany, odczuwają mniejsze dolegliwości bólowe związane ze stawami. Suplementacja kwasów omega-3 jest szczególnie korzystna dla osób z chorobami reumatycznymi, takimi jak reumatoidalne zapalenie stawów, ponieważ przyczynia się do zmniejszenia sztywności i poprawy ogólnej sprawności ruchowej. Witamina D odgrywa kluczową rolę w zdrowiu stawów i kości. Jej główną funkcją jest wspomaganie wchłaniania wapnia i fosforu, które są niezbędne do utrzymania mocnych kości. Niedobór witaminy D prowadzi do osłabienia kości i stawów, a także zwiększa ryzyko wystąpienia chorób takich jak osteoporoza czy zapalenie stawów. Odpowiedni poziom tej witaminy zmniejsza stany zapalne, które często przyczyniają się do bólu stawów. Znaczenie witaminy D Główne źródła witaminy D to ekspozycja na słońce, tłuste ryby (np. łosoś, makrela), żółtka jaj, a także niektóre produkty wzbogacane, takie jak mleko roślinne czy soki. W przypadku ograniczonego dostępu do słońca, szczególnie w okresie zimowym, warto rozważyć suplementację witaminy D, aby utrzymać zdrowie stawów i kości na odpowiednim poziomie. Kolagen i glukozamina – odbudowa chrząstki Kolagen i glukozamina odgrywają kluczową rolę w regeneracji chrząstki, która amortyzuje ruchy stawów. Uszkodzona chrząstka prowadzi do bólu i sztywności, a kolagen wspiera jej strukturę, poprawiając elastyczność. Glukozamina natomiast wspomaga regenerację chrząstki na poziomie biochemicznym, pomagając tworzyć nowe tkanki i zmniejszać stany zapalne. Spożywanie produktów bogatych w kolagen, takich jak galarety i buliony oraz suplementacja glukozaminą, wspiera zdrowie stawów, łagodzi ból i poprawia ich ruchomość. Zbilansowana dieta wspomaga regenrację stawów oraz łagodzi dolegliwości bólowe. Zbilansowana dieta wspomaga regenrację stawów oraz łagodzi dolegliwości bólowe. © NaukaJedzenia.pl Magnez i jego działanie na mięśnie i stawy Magnez jest istotny w prawidłowym funkcjonowaniu mięśni i stawów. Rozluźnia mięśnie, co zmniejsza napięcie wokół stawów i łagodzi ból związany z ich sztywnością. Magnez wpływa również na równowagę elektrolitową organizmu, wspierając przewodnictwo nerwowe oraz skurcze mięśni, co jest istotne dla zachowania zdrowia stawów. Dodatkowo magnez wspomaga proces regeneracji tkanek oraz wpływa na produkcję kolagenu, co ma znaczenie w utrzymaniu chrząstki stawowej w dobrej kondycji. Niedobory magnezu prowadzą do zwiększonej bolesności i sztywności stawów, a także skurczów mięśni. Warto wzbogacić dietę w produkty bogate w magnez, takie jak orzechy, nasiona, zielone warzywa liściaste, pełnoziarniste produkty i kakao, aby wspierać zdrowie mięśni i stawów oraz zmniejszać ból. Witamina C – wsparcie produkcji kolagenu Witamina C jest niezbędna do produkcji kolagenu, który jest podstawowym białkiem odpowiedzialnym za zdrowie stawów, chrząstki i skóry. Kolagen stanowi strukturę tkanki łącznej, a jego odpowiednia synteza jest niezbędna do utrzymania elastyczności i wytrzymałości stawów. Witamina C działa jak wspomagacz procesu tworzenia kolagenu, co oznacza, że bez jej obecności produkcja kolagenu jest znacznie ograniczona. Dzięki regularnemu spożywaniu produktów bogatych w witaminę C, takich jak cytrusy, papryka, jagody, brokuły czy szpinak, wspieramy zdrowie stawów, zmniejszając ryzyko ich degeneracji oraz wspomagając ich regenerację po urazach. Witamina C jest również silnym antyoksydantem, chroniącym stawy przed stresem oksydacyjnym i zmniejszającym stany zapalne, które przyczyniają się do bólu stawów. Antyoksydanty a stan zapalny Antyoksydanty są kluczowe podczas walki ze stanami zapalnymi, które często są przyczyną bólu i sztywności stawów. Wolne rodniki, będące efektem stresu oksydacyjnego, uszkadzają komórki i tkanki, przyczyniając się do rozwoju stanów zapalnych w organizmie, w tym w stawach. Antyoksydanty neutralizują te wolne rodniki, chroniąc komórki przed uszkodzeniami i zmniejszając ryzyko zapaleń. Produkty bogate w antyoksydanty, takie jak jagody, zielona herbata, orzechy, warzywa liściaste czy przyprawy (np. kurkuma i imbir), wspierają zdrowie stawów i łagodzą przewlekłe stany zapalne. Regularne spożywanie pokarmów bogatych w antyoksydanty pomaga nie tylko w profilaktyce chorób związanych ze stawami, ale także wspiera procesy regeneracyjne, co przynosi ulgę osobom cierpiącym na bóle stawowe. Kwas hialuronowy i jego rola w nawilżaniu stawów Kwas hialuronowy jest niezbędny dla nawilżenia stawów, działa jak "smar" w mazi stawowej, umożliwiając płynne ruchy i amortyzację. Z wiekiem jego ilość maleje, co zwiększa tarcie i prowadzi do zużycia stawów. Suplementacja kwasu hialuronowego lub wprowadzenie go do diety (np. buliony kostne, galaretki mięsne) poprawia nawilżenie stawów, ruchomość oraz łagodzi ból, szczególnie przy chorobie zwyrodnieniowej. Zdrowie stawów w dużej mierze zależy od odpowiednio zbilansowanej diety, bogatej w kluczowe składniki odżywcze. Kwasy omega-3, witamina D, kolagen, magnez, witamina C oraz antyoksydanty odgrywają istotną rolę w utrzymaniu elastyczności, nawilżenia i regeneracji stawów, jednocześnie łagodząc stany zapalne i bóle. Wprowadzenie do codziennego jadłospisu produktów bogatych w te składniki znacząco poprawia stan stawów oraz wspomaga ich regenerację. Kluczem jest regularność i świadome wybory, które pozwolą utrzymać stawy w dobrej kondycji na dłużej. http://www.e-manus.pl/
: Data Publikacji.: 11-01-26
© Web Powered by Open Classifieds 2009 - 2026